mąż

Mąż był oziębły i nie spełniał jej fantazji erotycznych. Zaczęła „to” robić ze swoimi (…)!

Laura Ramos z USA była tak zdesperowana brakiem zainteresowania ze strony swojego męża, że posunęła się do najgorszego. 32-letnia nauczycielka z Milford podczas toczącego się w jej sprawie śledztwa przyznała, że zaczęła romansować ze swoimi uczniami, ponieważ mąż nie spełniał jej fantazji erotycznych i był wobec niej obojętny. Kobieta na co dzień pracowała w szkole specjalnej i to właśnie podopieczni stali się jej ofiarami.

32-letnia nauczycielka została oskarżona o to, że uwiodła i wykorzystała czterech uczniów ze szkoły w której uczyła.Laura Ramos przyznała się do stawianych jej zarzutów i zdradziła co skłoniło ją do tak desperackiego kroku. Z zeznań kobiety wynika, że czuła się samotna i niedoceniana przez swojego męża, który był wobec niej oziębły. Nauczycielka wyznała ponadto, że do zbliżenia między nią, a uczniami dochodziło w jej samochodzie.

 

 

 

 

 

Proceder, którym zajmowała się Amerykanka trwał blisko pół roku. Główni świadkowie, czyli chłopcy wykorzystani przez swoją nauczycielkę pokazali sms-y jakie do nich pisała. Kobieta podkreślała, że „był to najlepszy seks w jej życiu”. Laura Ramos za swoje czyny została skazana przez amerykański wymiar sprawiedliwości na karę 5 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

breaking

Szalony naukowiec niczym z „Breaking Bad” istnieje. NIE UWIERZYCIE CZEGO UCZYŁ SWOICH STUDENTÓW!

Zajęcia rodem z „Breaking Bad” zaproponował swoim studentom pracownik japońskiego Uniwersytetu w Matsuyamie. 61-latek jest podejrzewany o to, że w 2013 roku uczył swoich podopiecznych produkowania narkotyków. Konkretnie chodziło o wytwarzanie MDMA. Tatsuonori Iwamura został zatrzymany, swoje czyny tłumaczył tym, że chciał poszerzyć ich wiedzę o farmaceutykach.

„Independent” podaje, że pracownik japońskiego Uniwersytetu w Matsuyamie Tatsuonori Iwamura uczył 11 studentów jak zsyntetyzować ecstasy. Policjanci od razu podjęli decyzję o przeszukaniu domu naukowca. Śladów MDMA nie znaleźli, lecz trafili na podobny do marihuany dopalacz 5F-PB-22. Tatsuonori jest podejrzewany o to, że wytworzył go w 2018 roku. Grozi mu za ten czyn do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa została skierowana do prokuratury i wszczęto postępowanie. Przypominamy, że w Japonii obowiązuje takie prawo, że naukowcy muszą posiadać specjalną licencję wydawaną przez rząd aby wytwarzać narkotyki do celów uniwersyteckich. Rektor Uniwersytetu w Matsuyamie ubolewa nad tym co się stało i przeprosił studentów oraz ich rodziny za sytuację rodem z „Breaking Bad”.

 

ZOBACZ:To już pewne. ALKOHOL I PAPIEROSY NIEBAWEM PODROŻEJĄ! Zobacz o ile!

 

Niezłe zajęcia mieli. Tatsuonori Iwamura to jak widać naukowiec z powołania. Jeżeli miał talent do wytwarzania narkotyków to postanowił go wykorzystać, niestety w niewłaściwy sposób. Z drugiej strony, przecież studenci też mieli coś do powiedzenia…

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

nauczycielka

Nauczycielka założyła „to” na siebie i tak weszła na lekcję! Takiej reakcji uczniów nie przewidziała!

Sukienka 46-letniej nauczycielki z USA stała się prawdziwym hitem internetu. Rebecca Bonner, która na co dzień pracuje jako nauczycielka w szkole podstawowej w Highland Village w Teksasie postanowiła zrobić ukłon wobec swoich wychowanków i sprawiła im miłą niespodziankę. Dlaczego jej kreacja jest tak wyjątkowa i wywołuje tyle pozytywnych komentarzy? Wszystko dlatego, że znalazły się na niej rysunki, które wykonali jej uczniowie.

Rebecca Bonner przyznała w jednym z wywiadów, że kocha pracę z dziećmi i za okazywany jej szacunek chciała się im jakoś odwdzięczyć. Stąd pomysł, by przenieść ich prace plastyczne na swoją kreację. 46-latka nauczycielka opowiedziała, że kiedy pierwszy raz pokazała się przy klasie w swojej sukience na twarzach jej uczniów pojawiły się łzy wzruszenia. Było to dla niej bardzo miłe, ponieważ została doceniona przez swoich wychowanków.

 

 

46-letnia nauczycielka wpadła na pomysł zupełnie przypadkowo i postanowiła go zrealizować. Warto podkreślić, że sami uczniowie są autorami obrazków na jej kreacji, ponieważ przez dwa tygodnie nanosili na nią swoje pomysły. Efekt końcowy zaskoczył kilkaset tysięcy internautów, którzy chwalą ją i zazdroszczą tak kreatywnych uczniów. Bonner przyznała, że czuje się bardzo szczęśliwa iż jej pomysł został zauważony przez tak liczne grono ludzi.

fot.facebook.com

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com
wypłaty

[WIDEO] Nauczyciel nie dostawał wypłaty i musiał spać w szkole. Uczniowie zrobili mu niespodziankę, coś pięknego!

Solidarność z drugim człowiekiem i wyciągnięcie do niego ręki w najtrudniejszym momencie, to najlepsze co można zrobić. Brak pieniędzy i problemy to w dzisiejszych czasach norma. Nauczyciel nie dostawał swojej wypłaty a mimo to chodził codziennie do szkoły i uczył swoich wychowanków. Gdy tylko się o tym dowiedzieli, postanowili zrobić mu niespodziankę, aby też miał coś z życia.

Piękne i wzruszające – takimi słowami można opisać zachowanie uczniów. Ich nauczyciel nie zważał na to, że nie dostaje wypłaty od kilku miesięcy. Spał w szkole, a na zajęciach zawsze stawiał się punktualnie. Wspaniały człowiek, któremu odwdzięczyli się, jak tylko umieli. Łza się kręci w oku… Zobaczcie.

ZOBACZ:[WIDEO] Nikt na świecie nie potrafi obronić jego odbicia. Zobacz mistrza ping-ponga i jego popisowe zagranie!

źródło fot. i wideo: youtube.com

siostrzeńca, 11-letni, dziecko zgwałcone na wycieczce

HORROR na szkolnej wycieczce: 10 latek zgwałcony przez kolegów!

Ta bulwersująca sprawa wydarzyła się jeszcze w ubiegłym roku szkolnym, ale media dowiedziały się o niej dopiero teraz. Uczeń jednej z niemieckich podstawówek został zgwałcony przez swojego kolegę z klasy. Wszystko stało się na szkolnej wycieczce. Nauczyciele niczego nie zauważyli.

Uczniowie z berlińskiej podstawówki z dzielnicy Hellersdorf z okazji zakończenia roku szkolnego wybrali się na do Uckermark. Do dramatu jednego z chłopców doszło na wycieczce do zamku Kroechlendorff.

 

Ofiara miała zostać złapana przez dwóch kolegów, zaś trzeci dopuścił się na nim obrzydliwej czynności. Już wcześniej mieli mu grozić, że zostanie zgwałcony jeśli nie będzie posłuszny. Nauczyciele nie zauważyli w czasie wycieczki niczego niepokojącego.

 

Po kilku dniach chłopiec opowiedział o traumatycznym przeżyciu swojemu przyjacielowi. Ten zgłosił sprawę nauczycielom i rodzicom. Według raportu psychologicznego przygotowanego z tego powodu, żaden z chłopców biorących udział w zajściu nie może już wrócić do normalnej szkoły. Rodzice ofiary już poprosili o przeniesienie dziecka do innej placówki.

 

Według części informacji, chłopcy-gwałciciele nie są rodowitymi Niemcami, tylko przybyszami z Afganistanu i Iraku. Jednak ten wątek ze względu na polityczną poprawność jest w mediach niemieckich zupełnie pomijany.

 

Instytucje zajmujące się młodzieżą i kwestiami prawnymi podkreślają, że tamtejsze prawo nie przewiduje takich sytuacji stąd istnieje trudność z określeniem kary dla małoletnich sprawców.

 

My zaś obawiamy się, że takich sytuacji może być coraz więcej.

WYBUCH GAZU! OFIARY uwięzione pod gruzami!

Dwie ofiary śmiertelne i 9 rannych to bilans wczorajszego wybuchu gazu w jednej ze szkół. Do wybuchu doszło podczas prac remontowych. Prawdopodobnie została uszkodzona instalacja gazowa. Pod zgliszczami zawalonego dachu znaleziono martwą 47-letnią recepcjonistkę oraz 81-letniego woźnego.  Continue reading „WYBUCH GAZU! OFIARY uwięzione pod gruzami!”

Najdroższa szkoła na całym świecie! Czesne wynosi tu 400 tysięcy złotych rocznie

Szkoła położona jest w Szwajcarii. To Instytut Le Rosey. Koszt czesnego to wydatek 99 tysięcy euro rocznie, czyli około 400 tysięcy złotych. Jak przystało na tak wysoką cenę to nie jest jedynie zwykła szkoła z internatem.

 

To najstarsza międzynarodowa szkoła. Na Le Rosey składają się dwa kampusy. Wiosenno-letni, znajdujący się w XIV-wiecznej posiadłości Château du Rosey w Rolle na terenie obejmującym 28 hektarów oraz zimowy, w kurorcie narciarskim Gstaad.

 

Kampus letni wyposażony jest w wiele atrakcji, w tym również zakryte i odkryte baseny. W sezonie zimowym uczniowie w drugim kampusie mogą jeździć na nartach cztery razy w tygodniu. W zamian jednak mają lekcje w sobotę.

 

W cenę czesnego wliczane jest kieszonkowe, którym zarządza personel administracyjny szkoły. Jego wysokość uzależniona jest od wieku ucznia. Obecnie w Le Rosey jest około 400 uczniów w wieku 8-18 lat, z 67 krajów. Występuje wśród nich równy podział wedle płci.

 

Lekcje odbywają się od 8.00 do 12.20. Następnie jest tradycyjna przerwa poranna na gorącą czekoladę. Po lunchu zajęcia są wznawiane i trwają od 13.30 do 15.30. Czas między 16 i 18 przeznaczony jest na sport i sztukę. Szkoła posiada również własne centrum wodne i spa.

 

Szkoła zapewnia, że 30 proc. jej uczniów dostaje się potem na studnia na najlepsze uczelnie na całym świecie. Być może jest tak, że iście książęce warunki wpływają na rozwój genialnych umysłów.

 

kd, źródło: businessinsider

Seksafera w szkole. Uczniowie zamieszczali w sieci zdjęcia pornograficzne nauczycieli

Chodzi o uczniów i nauczycieli z jednej z toruńskich szkół średnich. Uczniowie zamieszczali treści w zamkniętej grupie na jednym z portali społecznościowych. Widniały na nich memy i fotomontaże ze zdjęciami nauczycieli z ich szkoły. Wrzucali tam również zdjęcia i filmy zoofilskie i pornograficzne.

 

Początkowo grupa miała służyć do wymiany materiałów edukacyjnych. Czterej uczniowie przerabiali zdjęcia od początku roku szkolnego. Sprawę bada prokuratura. Wyszła ona na jaw przypadkowo, podczas rozmowy uczniów z nauczycielami. Jeden z nastolatków pochwalił się, że istnieje taka grupa. Kiedy pedagodzy zaczęli drążyć temat dowiedzieli się jakie treści są tam publikowane.

 

Prokuratura rejonowa Toruń-Wschód przygotowała akt oskarżenia dla najstarszego ze sprawców, Patryka R. W chwili popełnienia przestępstwa miał 17 lat, dziś jest pełnoletni, dlatego za swój czyn będzie odpowiadał jak dorosły. Pozostałymi chłopcami zajmie się sąd rodzinny.

 

Patryk R. przyznał się do winy. Posiadał dwa telefony komórkowe, na które pobierał zdjęcia z internetu. Chłopak stwierdził, że wrzucał je do sieci, żeby przypodobać się rówieśnikom. Utrzymuje, że nie zdawał sobie sprawy z poważnych konsekwencji swoich czynów.

 

kd, źródło: fakt

To się wydarzyło naprawdę! Nauczycielka zgubiła dziecko na wycieczce

Nauczycielka razem z niewielką liczbą uczniów ze Szkoły Podstawowej STO w Słupsku wybrała się na wycieczkę do parku rozrywki w Darłowie. Łącznie uczestniczyło w niej 13 dzieci. Spędzili cały dzień na zabawach w parku, po czym autokarem mieli wrócić do Słupska.

 

Na miejscu było jednak 12, a nie 13 uczniów. Nauczycielka zapomniała o jednym z nich. Chłopiec był na tyle odpowiedzialny, że o swojej sytuacji poinformował dyrekcję parku, która natychmiast wezwała rodziców ucznia. O fatalnej pomyłce nauczycielka dowiedziała się dopiero w okolicach Słupska.

 

Dyrekcja szkoły poinformowała, że na drugi dzień nauczycielka przestała pracować w placówce. Rodzice zgłosili sprawę do Prokuratury Okręgowej, szkoła natomiast wysłała zawiadomienie o zdarzeniu do Kuratorium Oświaty.

 

kd, źródło: wp