Junckera

Współpracownica obwąchuje krocze Junckera? Ten filmik podbija sieć! [VIDEO]

Szczyt Unia Europejska – RPA z pewnością przejdzie do historii. I znowu nastąpi to dzięki barwnej postaci Jeana Claude Junckera. Tym razem nikogo nie bił po twarzy, ani nie był ciągany przez współpracowników przez czerwony dywan, ale… też było osobliwie.

Kilkunastosekundowe nagranie, które obiega sieć zaczyna się z momencie, w którym jakaś kobieta pochyla się nad Jeanem Claude Junckerem. Wygląda to co najmniej dziwnie,  bo po chwili Jean Claude Juncker komicznym krokiem ucieka ze sceny na zaplecze.

 

W sieci zawrzało – pojawiają się głosy, że poszło o pomylone buty – czarny i brązowy. Ale wielu patrząc na krok Junckera i na zachowanie kobiety widocznej na nagraniu stawia na… problemy ze zwieraczem lub pęcherzem!

 

 

Oficjalne wytłumaczenie rzeczniczki Junckera brzmi, że pan Jean Claude… musiał się wykaszleć! Brzmi bardzo wiarygodnie, prawda?

 

ZOBACZ: Nielimitowany seks, alkohol, narkotyki – na tym rejsie spełnisz najbardziej chore fantazje. Władze protestują, a firma…

 

 

Trzeba przyznać, że tego typu zachowanie – czegokolwiek i kogokolwiek by nie dotyczyło – po prostu nie przystoi. Mamy jednak nadzieję, że Przewodniczący Komisji Europejskiej nie ma poważnych problemów ze zdrowiem… bo bez niego, ten cały cyrk straciłby wiele na kolorycie!

żarówki halogenowej nastał kres

Od września ŻARÓWKI halogenowe idą do lamusa! Dzięki UE kupisz już tylko droższe

Doskonale wiemy, że Unia Europejska specjalizuje się w rozwiązywaniu problemów, które nigdzie indziej nie istnieją. Lecz tym razem eurokraci przekonują nas twardymi danymi. Ich zdaniem żarówki halogenowe to przeżytek, z którego dla dobra środowiska należy zrezygnować.

Od 1 września na terenie wspólnoty europejskiej wejdzie w życie przepis zabraniający produkcji i sprzedaży żarówek halogenowych. Sklepy będą miały prawo wyłącznie wyprzedać istniejące zapasy. Na ich miejsce wejdą żarówki z diodami LED.

 

Zdaniem europejskich urzędników z przejścia na żarówki LED będą same plusy. Mimo wyższej ceny, ich żywotność oceniana jest na 15-20 lat, podczas gdy zwykłe żarówki świecą około 2 lat. Dodatkowo LEDy zużywają znacznie mniej prądu, co pozwoli na ograniczenie emisji dwutlenku węgla do atmosfery o nawet 15 milionów ton.

 

Urzędnicy starają się też przekonać, że dzięki ich energooszczędności i długowieczności, w perspektywie konsumenci zaoszczędzą. W skali całej UE może to być nawet kilka miliardów euro rocznie.

 

Czy te argumenty przekonują Was? Jeśli nie, to macie jeszcze co najmniej kilka dni na zakup tradycyjnych żarówek. Gdy wyczerpią się ich zapasy, niestety odejdą od lamusa. A kto wie, czy za kilka lat diody LED nie okażą się jeszcze gorsze niż obecnie stosowane źródła światła? Ciekawe, co wtedy wymyśli UE?

 

źródło: wprost. pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ pixabay. com 

paliwo, benzyna Pb95

Za 3 MIESIĄCE koniec z benzyną PB95! Wszystko dzięki Unii Europejskiej!

Unia to instytucja, która zawzięcie walczy z problemami, które w innych częściach świata nie występują. Teraz eurokraci postanowili wziąć się za stacje benzynowe i za to, co możemy na nich wlać do baku. Koniec z oznaczeniami Pb95, Pb98 i ON! 

 

Nowe rozporządzenie Unii Europejskiej, które wejdzie w życie od 12 października 2018 roku zmieni oznaczenia paliw stosowane dzisiaj na stacjach benzynowych. Pożegnamy się z Pb95, Pb98, ON, itd. Ich miejsce mają zastąpić plakietki specjalnych kształtów, które będą się także znajdować na samochodach. Tak żeby przypadkiem nikt się nie pomylił, co ma wlać do baku.

 

Plakietki mają mieć trzy kształty: kółko, kwadrat i romb. Benzyna będzie oznaczona kółkiem z literą „E”. Symbol liczbowy będzie zaś oznaczał dopuszczalną ilość etanolu dla danego auta. Na przykład symbol „E5” będzie oznaczał benzynę z 5% zawartością etanolu.

 

Olej napędowy oznaczony zostanie kwadratem z literą „B” (biodisel” i analogicznie liczbą oznaczającą zawartość biodisla w paliwie. Na dystrybutorach pojawią się oznaczenia B7 i B10.

 

Kwadrat będzie także oznaczał olej napędowy XTL, który ma skład niemalże taki sami jak tradycyjny olej napędowy, ale jest wytwarzany z innych surowców i w innym procesie produkcyjnym.

 

Paliwa gazowe będą miały oznaczenie w kształcie rombu, zaś symbol w środku będzie oznaczał, z jakim konkretnie rodzajem mamy do czynienia. H2 będzie oznaczało wodór, CNG sprzężony gaz ziemny, LNG skroplony gaz ziemny, zaś LPG gaz płynny.

 

Od października takie oznaczenia pojawią się na wszystkich stacjach benzynowych w UE i w kilku krajach poza Unią. Poza tym muszą je mieć wszystkie samochody zarejestrowane po 12 października.

 

Zdaniem urzędników unijnych nowe oznaczenia mają lepiej informować kierowców, które paliwo jest odpowiednie do ich samochodu. Być może pomogą także zapobiec pomyłkom pomiędzy benzyną a olejem napędowym.

 

Naszym zdaniem, to nowe przepisy są kompletną pomyłką i zupełnie nie rozumiemy sensowności ich wprowadzenia. Ale to nie pierwszy raz, gdy Unia pisze dziwne przepisy.

maceodnia, grecja, europa,

Czas na ZMIANĘ MAP: europejskie państwo wkrótce zmieni swoją nazwę! Wszystko przez… sąsiada!

Po 27 latach ciężki i ostrych sporów, Grecja i Macedonia doszły do porozumienia. Macedonia ma wkrótce zmienić swoją nazwę na Republika Północnej Macedonii. Czeka nas więc korekta map. 

 

Macedonia praktycznie bezkrwawo oddzieliła się w 1991 roku od Jugosławii. Od tego momentu, z powodu nacisków Grecji, występowała na arenie międzynarodowej jako Była Jugosławiańska Republika Macedonii (FYROM – Former Yugoslav Republic of Macedonia – ang.).

 

Grecy obawiali się roszczeń terytorialnych ze strony Skopje, a ponadto uważali, że bałkańskie państwo zawłaszcza część świadomości i historii należącej do Greków, co zresztą nie jest dalekie od prawdy.

 

W ostatnich miesiącach w Grecji odbywały się masowe demonstracje, na których żądano zmiany nazwy Macedonii. Proces ten przyśpieszył premier Zoran Zayev, który objął urząd w maju tego  roku.

 

O porozumieniu poinformowała strona grecka, która domagała się zastosowania nazwy z kwalifikatorem geograficznym. Dodatkowo zmieniona miała być konstytucja Macedonii. Jednak o tych zmianach musi się jeszcze wypowiedzieć macedońskie społeczeństwo. Do niedawna takie procesy byłyby niemożliwe, ale Macedończykom coraz bardziej zależy na wstąpieniu do UE i NATO, a bez kompromisu z Grecją będzie to niemożliwe.

 

wprost. pl

 

leszek miller, unia europejska

Leszek Miller SZCZERZE o jednym z NAJPIĘKNIEJSZYCH WSPOMNIEŃ swojego życia – ZOBACZ! [VIDEO]

Przy okazji majówki obchodzimy 14 rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej. O swoich odczuciach z tym związanych opowiedział Leszek Miller – były premier i polityk, który podpisywał Traktat Akcesyjny do UE.

 

Miller mówi, że wejście do Unii było „marzeniem wielu pokoleń Polaków”. Według niego wraz z 1 maja 2004 roku uzyskaliśmy ogromną szansę na rozwój, bezpieczeństwo gospodarcze i polityczne. I jak szczerze przyznaje – moment, w którym podpisywał traktat akcesyjny, to jedno z jego najpiękniejszych wspomnień.

 

„W moim przekonaniu to moje największe dokonanie odkąd zajmuję się polityką”

 

– przyznał polityk. Dodał też, że cieszy się jak dobrze Polacy wykorzystują szanse dane im przez wstąpienie to UE.

 

 

youtube.com/ foto/ screenshot youtube

prezydent, zjednoczą, państwa, mołdawia, rumunia, kiszyniów

Dwa europejskie kraje ZJEDNOCZĄ SIĘ? Wielka manifestacja w stolicy, były prezydent na czele. Czeka nas zmiana map?

Choć tego typu tendencje są wyraźnie zauważalne od dłuższego czasu, to taki proces byłby niezwykle trudny. Niemniej jednak w stolicy Mołdawii Kiszyniowie manifestowało około dziesięciu tysięcy osób, które wzywały do zjednoczenia z Rumunią. Na ich czele maszerował były rumuński prezydent Tiran Basescu.

 

W Mołdawii ścierają się dwa bardzo silne bloki. Jeden proeuropejski dążący przynajmniej do włączenia Mołdawii do UE, a może nawet do zjednoczenia z Rumunią i drugi optujący za pozostawaniem pod wpływami Rosji.

 

Od XIX wieku tereny dzisiejszej Mołdawii należały do Rosji pod nazwą Besarabia. Po I Wojnie Światowej weszły w skład Rumunii, która jednak utraciła Besarabię na rzecz ZSRR 1940 roku. Po wojnie Związek Radziecki intensywnie rusyfikował te ziemie eliminując lokalną rumuńską(mołdawską) elitę i zastępując ją radzieckimi osadnikami.

 

W 1991 roku Mołdawia powstała jako niezależne państwo poza tzw. Naddniestrzem – wąskim pasem ziemi nad rzeką Dniestr, przylegającym do Ukrainy, który de facto jest wciąż kontrolowany przez wojska rosyjskie i separatystyczny, marionetkowy rząd.

 

Prezydent Basescu wzywał na demonstracji do podjęcia kroków zjednoczeniowych przez Rumunię. Rząd tego kraju nie odniósł się oficjalnie do wezwań prezydenta. Mołdawski rząd nastawiony proeuropejsko i proamerykańsko ściera się z prorosyjskim prezydentem Igorem Dodonem. Choć zarówno w Rumunii jak i Mołdawii istnieją środowiska, które sprzyjają zjednoczeniu obu państw, to z racji uwarunkowań geopolitycznych będzie trzeba na to jeszcze długo poczekać.

 

 

wprost.pl/foto: twitter.com

maceodnia, grecja, europa,

Europejski kraj ZMIENI NAZWĘ? Władze i większość obywateli gotowa na ten krok – mają POWAŻNE powody!

Spór grecko-macedoński o nazwę tego bałkańskiego państwa wchodzi w decydującą fazę. Premier Macedonii, Zoran Zaew, poinformował, że jego kraj jest gotów na zmianę nazwy aby zakończyć konflikt z południowym sąsiadem. Macedończycy bowiem coraz boleśniej odczuwają niechętną postawę Grecji.

 

Spór trwa w zasadzie od rozpadu Jugosławii. Wszystko przez to, że grecka kraina, której stolicą są Saloniki także nosi nazwę Macedonia. Grecy uważają, że kraj Macedonia rości sobie pretensje do dziedzictwa i części terytorium starożytnej Macedonii Aleksandra Wielkiego, której to oni są dysponentami.

 

W latach 90-tych ustalono kompromisową nazwę Macedonii jako Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii (FYROM). Grekom to jednak nie wystarczyło i od tego czasu blokują wstąpienie Macedonii do UE i NATO.

 

Ostatnio w całej Grecji odbywały się wielkie protesty, w czasie których tłum żądał zmiany nazwy kraju-sąsiada[ZOBACZ: Grecy znów masowo protestują!]. Macedończycy chyba także zaczęli odczuwać negatywne skutki przedłużającego się sporu i… zamierzają ustąpić!

 

„Chciałbym, żeby negocjacje (z Grecją – red.) się powiodły. Jesteśmy gotowi dodać kwalifikator geograficzny do nazwy kraju”

– powiedział premier Macedonii.

 

Co ciekawe 61% obywateli Macedonii popiera – ufając sondażom – taką zmianę nazwy. Warto jednak dodać, że Macedończycy są mocno przywiązani do swojej niepodległości i tożsamości. Wywołuje to zresztą napięcia nie tylko z Grecją, ale również z Bułgarią, ponieważ obecna Macedonia odwołuje się zarówno do starożytnych Macedończyków Aleksandra Wielkiego jak i do niektórych średniowiecznych bułgarskich carów, których uważa za „swoich”.

 

Z drugiej strony sam „kwalifikator geograficzny”, np. jako „Nowa Macedonia”, czy „Macedonia Północna” budzi dalszy sprzeciw Greków, ale i Macedończycy do takiego rozwiązania nie są do końca przekonani. Jak więc zakończy się ta sprawa?

 

Być może wkrótce będzie trzeba dokonać kolejnej korekty w atlasach. Jednak wszystko wskazuje na to, że będzie ona z korzyścią dla małego bałkańskiego państewka. Ten region Europy, jak żaden inny powinien pamiętać, że porozumienia i kompromisy są niesamowicie istotne.

 

wprost.pl

UE TRACI SWOJĄ WIARYGODNOŚĆ! KOLEJNY KRAJ W EUROPIE UCHODŹCOM MÓWI STANOWCZO „NIE”. Powód? „ŚWIĘTA TRÓJCA”.

Finlandia nie chce uchodźców!

Zgodnie z porozumieniem z 2015 r. Finlandia powinna przyjąć 2078 uchodźców, którzy znajdują się we Włoszech i Grecji. Dotychczas przyjęła 1600 osób i nie chce więcej.

Szef fińskiego MSZ podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Brukseli Timo Soino powiedział:

 

Nie zgodzimy się na przyjęcie nowych uchodźców z Włoch, dopóki pozostałe kraje UE nie wypełnią poprzedniego zobowiązania co do relokacji.

 

A kim są pozostałe kraje? Oczywiście „Święta Trójca” (red.): Węgry, Czechy i Polska, które skutecznie nie wypełniają unijnego porozumienia z 2015 r.

Przypominamy Polska i Węgry nie przyjęły jeszcze ani jednego uchodźcy, Czechy natomiast 12 i wstrzymały relokację.

Szef fińskiego MSZ przyznał również, że UE traci swoją wiarygodność.

 

Zarówno premier Finlandii Juha Sipila, jak i minister spraw wewnętrznych Paula Risikko przyznali, że Finlandia mogłaby zgodzić się na przyjęcie dodatkowych uchodźców, jeśli zrobiłyby to i inne zobowiązane do tego kraje.

 

Finlandia stanęła zatem okoniem, mówiąc zdecydowane „nie”, przyjęciu kolejnej fali imigrantów. Jako powód podała niewywiązywanie się z porozumienia Polski, Węgier i Czech. Ale czy tak jest rzeczywiście?

A może Finlandczycy obserwując to, co dzieje się w Niemczech czy Szwecji wreszcie otworzyli oczy?

Źródło WP.PL

 

NAJNOWSZE PROGNOZY NIE NAJLEPSZE DLA POLAKÓW! POMIMO PROGRAMU 500 PLUS, MA BYĆ NAS CORAZ MNIEJ. Pod koniec wieku Polska populacja spadnie do 21 mln.

Wg. prognoz przedstawionych przez ONZ, Polska populacja jest jedną z najszybciej kurczących się na świecie.

Eksperci ONZ zakwalifikowali Polskę do grupy krajów, których populacja między 2017 a 2050 r. będzie spadała. W tym czasie liczba rodowitych Polaków zmniejszy się o 15 proc., a do końca wieku wyniesie prawie 45 proc. To oznacza, że zostanie nas tylko 21 mln.

Eksperci Instytutu Badań Strukturalnych ostrzegają również, że gwałtownie przyspiesza również proces starzenia się naszego społeczeństwa.

Mediana wieku w 2050 r. ma wynosić w Polsce 50 lat. Będzie to piąta najwyższa wartość w UE.

Czy mamy się zatem czego obawiać? Chyba tak! Jeśli prognozy ONZ są prawdziwe to biorąc pod uwagę, jak niewiele zostanie nas około 2100 r. można spokojnie stwierdzić, że za 200, góra 300 lat, Polaków już nie będzie.

Chciałoby się zadać pytanie: skąd ONZ wytrzasnęło te prognozy? Biorąc pod uwagę fakt, że dzięki programowi 500+ rodzi się w Polsce coraz więcej dzieci, pod koniec wieku powinno nas być dużo więcej niż 40 mln.

 

Źródło TVP info

MM