UPROWADZENIE Kożuchowskiej?! Dwóch mężczyzn…

UPROWADZENIE Kożuchowskiej?! Dwóch mężczyzn…

Dramatyczne informacje na temat Małgorzaty Kożuchowskiej. Czy gwiazda została uprowadzona!

 

 

Kożuchowska na łamach „Zwierciadła” przedstawiła  przerażającą historię, która kilka lat temu miała miejsce w jej życiu. 

 

– Wracałam do domu po zajęciach, wieczorem, i nagle drogę zajechał mi samochód. Dwóch mężczyzn usiłowało mnie do niego wciągnąć. Broniłam się, próbowałam się wyrwać… Kierowca przejeżdżającego obok auta zauważył, że coś jest nie tak, zatrzymał się i spłoszył napastników. Uratował mi życie. Po dziś dzień jestem wdzięczna, że nie przestraszył się, nie uciekł i pomógł mi. Bo żeby pomagać, trzeba mieć odwagę – mówiła aktorka.

 

 

Małgorzata Kożuchowska jest bardzo zaangażowana charytatywnie i  zawsze stara się pomóc innym. Już wiele lat wspiera fundację Mam marzenie oraz projekt Szlachetna Paczka. Aktorka wspiera dzieci jak i dorosłych. Ponadto angażuje się w pomoc zwierzętom poprzez akcję Wielcy Małym.

 

„Każdy ma coś, co może dać innym i każde dobro, którym obdarujemy drugą osobę wraca do nas ze zdwojoną siłą. Doświadczyłam tego wielokrotnie jako ambasadorka fundacji @mammarzenie i wiem, że nawet drobne gesty mogą dać szczęście i nadzieję tym, którzy naprawdę jej potrzebuję. Pomagajmy i myślmy o innych… Pamiętajmy o tych, którzy święta spędzą w szpitalnych pokojach, często z dala od swoich domów, niepewni jutra. Nasza pamięć o nich, troska i czułość mogą zdziałać cuda – napisała Kożuchowska.

Zniknęły razem z matką. Tajemnica trójki dzieci rozwiązana po dwóch latach!

Zniknęły razem z matką. Tajemnica trójki dzieci rozwiązana po dwóch latach!

Trójka dzieci pochodząca ze stanu Missouri zniknęła przed dwoma laty. Przez ten czas policja i ich ojciec bezskutecznie ich szukali. Wreszcie w sprawie nastąpił przełom. 

42-letnia Shawn Rodriguez, matka uprowadzonych, była główną i jedyną podejrzaną w sprawie. Było praktycznie pewne, że to ona uprowadziła dzieci i gdzieś się z nimi zaszyła. Przez dwa lata policja prowadziła wytężone śledztwo w sprawie. Od początku 2017 roku to ojciec miał pełnię praw rodzicielskich do dzieci. W sierpniu tamtego roku Rodriguez porwała je.

 

ZOBACZ TEŻ: Rzuciła się na Andrzeja DUDĘ! Ochroniarze nie zareagowali…

 

Po dwóch latach znaleziono ja w stanie Teksas, wraz z całą trójką dzieci. Wszystkie były całe i zdrowe. Trafiły już pod opiekę ojca. Tymczasem matka zostanie ekstradowana do stanu Missouri i tam poniesie konsekwencje swojego czynu.

Przerażający ratownik medyczny grasował w Łodzi. Jego głównym celem były…

Przerażający ratownik medyczny grasował w Łodzi. Jego głównym celem były…

Jak pisze portal o2.pl w Pabianicach zatrzymany został ratownik medyczny, któremu przedstawione zostało 15 zarzutów dotyczących 11 osób. Mężczyzna upatrywał swoich ofiar w kobietach, które odurzał, gwałcił i przetrzymywał. Dodatkowo podczas wykorzystywania kobiet robił im zdjęcia i wszystko dokumentował. Według wstępnych ustaleń posiadał on również pornografię dziecięcą i amunicję.

Śledztwo trwało od początku 2018 roku. Wtedy to zawiadomienie na policję zgłosiła jedna ze szkół. Dotyczyło ono mężczyzny, który uczył dzieci udzielania pierwszej pomocy. Były podejrzenia, że ratownik medyczny może je wykorzystywać seksualnie. Śledczy zabezpieczyli telefony komórkowe i komputery, w których znaleziono fotografie, które ujawniały dwukrotne wykorzystywanie seksualne jednej z dziewcząt. Jak ponadto ustalono, począwszy od drugiego półrocza 2017 roku do czerwca 2018 roku, podejrzany prawdopodobnie podawał przez dożylne iniekcje środki odurzające także innym młodym osobom, które następnie bezprawnie pozbawiał wolności, przetrzymując je w miejscu prowadzenia działalności lub zamieszkania. Tego właśnie okresu dotyczą w głównej mierze sformułowane zarzuty – poinformował Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Pierwszego czynu miał się dopuścić już w 2011 roku.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Polski kierowca ciężarówki zatrzymał się na dziewczyny. Nie uwierzysz co…

 

Mężczyzna nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów, lecz chyba widać jak na dłoni, że jest winny. Jak myślicie? Jaką karę powinien dostać za te przestępstwa? 44-latek może pójść do więzienia nawet na 10 lat.

źródło: o2.pl fot. ilustr. pixabay.com

BIAŁYSTOK: Czy to na pewno PORWANIE? Poznaj nowe INFORMACJE!

BIAŁYSTOK: Czy to na pewno PORWANIE? Poznaj nowe INFORMACJE!

W Białymstoku miało miejsce porwanie 3-letnie Amelki i jej 25-letniej matki. Tak donoszą media, jednak czy jest to cała prawda?

Wyobraźmy sobie, że Polka ma dziecko z Ukraińcem. Nie układa im się jednak i pewnego dnia mężczyzna wywozi, bez wiedzy żony czy partnerki, dziecko na daleką Ukrainę. Matka wtedy zgłasza na Policję, że dziecko zostało zabrane.

 

Mówimy wtedy o porwaniu, a na Ukrainie mówią, że ojciec przywiózł dziecko. Ale jeśli matka zabrałaby je z powrotem do Polski mówilibyśmy, że słusznie je odebrała. Na Ukrainie byłaby poszukiwana za uprowadzenie.

 

Matka mogła wziąć brata, wujka czy też znanego super detektywa, by odebrać dziecko w podobny sposób. A gdyby były możliwości także ująć ojca i doprowadzić na Policję. Na Ukrainie mogliby być poszukiwani z wielką pompą, a w Polsce byliby bohaterami.

 

Jak było z Amelką? Policja na razie nie ujawnia szczegółów prawnych, a są one bardzo istotne dla sprawy. 

Jeśli ojciec miał ograniczone prawa rodzicielskie, to faktycznie mamy do czynienia z uprowadzeniem, które jest przestępstwem zgodnie z zapisem:

 

„Kto, wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru, uprowadza lub zatrzymuje małoletniego poniżej lat 15 albo osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.” (Art 211, Kodeksu Karnego)

 

Jeśli jednak ojciec Amelki miał pełne prawa, to mamy do tzw. porwaniem rodzicielskim, które nie jest przestępstwem. Jego konsekwencją może być jednak ograniczenie przez sąd decyzyjności w sprawach dziecka.

 

Odwracając pytanie: jaka była sytuacja prawna matki Amelki? Czy miała pełne prawa rodzicielskie i czy zabrała dziecko w porozumieniu z ojcem?

Być może ojciec zgłosił uprowadzenie dziecka w Niemczech i matka może być poszukiwana przez niemiecki wymiar sprawiedliwości.

 

W takiej sytuacji – być może – mamy do czynienia z ujęciem sprawcy i zamiarem przekazania matki do niemieckiej Policji.

 

Jeśli jednak chodzi o samo dziecko, to sytuacja jest bardzo skomplikowana i na razie jest za mało informacji, by oceniać, co się naprawdę stało. Uprowadzenie czy porwanie rodzicielskie?

 

Tego jeszcze nie wiemy, natomiast jest kręcona spirala nienawiści wobec ojca. Czy słusznie? – zapewne dowiemy się wkrótce.

 

Jednak bez względu na to, co faktycznie miało miejsce – sytuacja jest dramatyczna. Można tylko mieć nadzieję, że nie dojdzie do tragedii.

 

Więcej o sprawie CZYTAJ TUTAJ

 

fot. policja.pl

Pojechała na sesję zdjęciową do Mediolanu nie spodziewała się, że przeżyje tam PIEKŁO!

Pojechała na sesję zdjęciową do Mediolanu nie spodziewała się, że przeżyje tam PIEKŁO!

Trzydziestoletni Polak porwał modelkę z Anglii. 20-latka dała się skusić fałszywą ofertą sesji zdjęciowej w Mediolanie. Porywacz zagroził, że wystawi kobietę na sprzedaż na aukcji internetowej. Continue reading „Pojechała na sesję zdjęciową do Mediolanu nie spodziewała się, że przeżyje tam PIEKŁO!”