wędkarz

Wędkarz był tak spragniony, że napił się z butelki, którą znalazł nad brzegiem jeziora! Od tygodnia leży nieprzytomny w szpitalu!

Przerażające skutki miało dla 27-letniego mężczyzny z Wronowa w Wielkopolsce wypicie płynu z butelki, którą znalazł nad brzegiem jeziora. Młody wędkarz spędzał upalne, sobotnie popołudnie na łowieniu ryb z pobliskiego akwenu. W pewnym momencie poczuł duże pragnienie. Z racji tego, że do sklepu było daleko postanowił napić się z butelki, którą znalazł. Skutki okazały się dla niego tragiczne.

Nieprzytomnego mężczyznę znalazł jego kolega, który poszedł sam do oddalonego o 3 kilometry sklepu. Wszystko wskazuje na to, że 27-letni wędkarz nie mógł się doczekać i sięgnął po płyn z przeźroczystej butelki, którą znalazł nad wodą. Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna sądził iż w butelce znajduje się woda. Młody człowiek został zabrany do szpitala przez helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mimo szybkiego transportu do Poznania 27-latek od tygodnia nie odzyskał przytomności, a jego stan oceniany jest przez lekarzy jako krytyczny. Po wypiciu nieznanej substancji młody mężczyzna ma poparzone drogi oddechowe i układ pokarmowy. Specjaliści wciąż nie wiedzą jaka substancja znajdowała się w butelce. Wątpliwości mają rozwiać wyniki ekspertyzy przeprowadzonej w laboratorium.
źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

 

pilot

Pasażerowie samolotu przeżyli chwilę grozy podczas lotu. Pilot stracił przytomność, wtedy do kabiny wszedł on i zrobił coś niesamowitego!

Ogromną tragedią mógł zakończyć się lot Boeinga 737 z Manchesteru na portugalską Maderę. Godzinę po starcie maszyna zaczęła dziwnie zachowywać się w powietrzu, a chwile później samolot awaryjnie lądował w Porto. Dopiero później podróżujący maszyną dowiedzieli się, że 40-letni kapitan maszyny stracił przytomność, a za sterami Boeinga zasiadł pilot, który leciał na urlop.

Do feralnego zdarzenia doszło w samolocie linii Jet2 lecącego z Manchesteru na Maderę. Kapitan Boeinga stracił przytomność, a wtedy stery przejął inny pracownik linii lotniczych, który leciał w cywilu na wakacje. Mężczyzna bezpiecznie wylądował na lotnisku w Porto, a nieprzytomny pilot został zabrany do miejscowego szpitala. Gdyby nie bohaterska postawa pilota i fakt, że znalazł się w samolocie mogło dojść do tragedii.

 

Zachowanie i reakcja pilota, który leciał na wakacje została doceniona przez pracodawcę. Trzeba przyznać, że mężczyzna spisał się na medal i do końca zachował zimną krew. Pasażerowie dopiero na ziemi zorientowali się, że znaleźli się w opresji, z której wyciągnął ich pilot lecący na Maderę w celach rekreacyjnych. Wiadomo również, że życiu kapitana Boeinga, który zasłabł nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto: pixabay.com

udusił,. kolega, tłuczkiem do mięsa, grze komputerowej,

Warszawa: Kolega umierał na ulicy, a on nie pomógł mu tylko okradł! Potem tłumaczył się w kuriozalny sposób!

Mężczyzna, który okradł umierającego kolegę wykazał się niezwykłą perfidią. Na jego nieszczęście wszystko zostało nagrane przez miejski monitoring, a on za to co zrobił odpowie przed sądem. Do tego przykrego incydentu doszło na warszawskim osiedlu Praga Południe. Patrol Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie o tym, że na jednej z ulic leży mężczyzna. Jak się później okazało nieprzytomny człowiek został wcześniej okradziony, zrobił to jego kolega!

Strażnicy szybko pojawili się na miejscu i zaczęli reanimować mężczyznę do przyjazdu zespołu ratunkowego. Człowiek znajdował się w bardzo ciężkim stanie, co chwila odzyskiwał i tracił przytomność. Na szczęście w końcu udało się przywrócić jego czynności życiowe. O tym, że mężczyzna stracił portfel wraz z dokumentami strażnicy zostali poinformowani przez operatora miejskiego monitoringu, który powiedział im, że wcześniej był z nim kolega.

 

ZOBACZ:Uprawiała seks z 18-letnim uczniem. Groziło jej więzienie, ale znalazła niespodziewanych obrońców

 

Sprawcą zuchwałej kradzieży okazał się dobry znajomy mężczyzny, któremu chwilę wcześniej uratowano życie. Zamiast pomóc umierającemu koledze zabrał jego portfel i oddalił się z miejsca tragedii. 48-latek, który jak się później okazało był pod wpływem alkoholu został złapany zaledwie kilkanaście minut później. Zatrzymany tłumaczył się, że zabrał portfel kolegi, ponieważ nie chciał aby ktoś mu go ukradł!

 

 

źródła: se,pl, foto pixabay.com

 

 

 

wodę

Adam w upalny dzień wypił ZIMNĄ wodę. Skończyło się bardzo ŹLE!

Któż z nas w gorący letni dzień nie marzył o butelce napoju tak schłodzonego, że aż skropliła się na niej woda? Nic tak wspaniale nie smakuje. Problem w tym, że zbytnia łapczywość na zimną wodę może nas w takiej sytuacji kosztować bardzo dużo!

Adam Schaub z Huston w Teksasie przez cały dzień pracował z ojcem na świeżym powietrzu. Temperatura oscylowała wokół 37 stopni Celsjusza. Zmęczony Adam sięgnął po butelkę z zimną wodą i opróżnił ją niemal całą!

 

Ożywczy płyn dał mu siłę na jeszcze chwilę pracy. Jednak po chwili mężczyzna musiał wsiąść do niesamowicie nagrzanego samochodu. Tam znów sięgnął po butelkę zimnej wody i… to ostatnie co pamięta!

 

ZOBACZ: 70 tysięcy złotych za pięć dni leżenia w wannie! Takiej oferty pracy jeszcze nie widziałeś

 

 

Adam stracił przytomność i grzmotnął twarzą o deskę rozdzielczą auta. Jego tata ocucił go i wezwał pogotowie. Lekarz, który przyjechał na miejsce i usłyszał, co robił chłopak przed zasłabnięciem nie miał żadnych wątpliwości – winna była zimna woda.

 

Picie zimnej wody w sytuacji, gdy organizm jest mocno rozgrzany może spowodować szok. Różnica temperatur między wodą a jamą ustną, przełykiem i żołądkiem może prowadzić do niecodziennych reakcji.

 

Kiedy pijesz coś bardzo zimnego bardzo szybko, temperatura w jamie ustnej gwałtownie spada, co stymuluje okoliczne nerwy. To z kolei powoduje obkurczanie się, a następnie natychmiastowe rozszerzanie małych naczyń krwionośnych w zatokach. Nieprawidłowo funkcjonujący nerw nie przesyła informacji do mózgu, powoduje jednak ból lub oszołomienie

– tłumaczy dr Sarah Jarvis

 

Adam zemdlał z powodu chwilowej przerwy w dopływie krwi do mózgu. Dlatego warto pamiętać, aby w upalny dzień nawadniać się, ale niekoniecznie mrożonymi napojami. A jeśli już to robimy – koniecznie pijmy małymi łykami! Wprawdzie w najbliższym czasie takie upały raczej nam nie grożą, ale warto to sobie zapamiętać.

Atak w hotelu. Turysta brutalnie zaatakował kobietę. Kamery wszystko zarejestrowały! (VIDEO)

Bułgarskie władze zatrzymały szwedzkiego turystę, który brutalnie zaatakował sprzątaczkę w hotelowym holu. Kamera monitoringu zarejestrowała całe zajście.

 

Niosący bagaże mężczyzna zatrzymał się przy sprzątającej podłogę kobiecie. Nawiązała się rozmowa. Po chwili widać, jak 53-latek z dużą siłą kopnął kobietę w twarz. 65-latka na moment straciła przytomność. W wyniku ataku doznała obrażeń szczęki i głowy.

 

Prokuratura żąda dla napastnika aresztu do czasu rozpoczęcia procesu.

 

Zobacz moment napadu:

 

Źródło: tvn24, youtube.com
kd

Samochód wbił się w dom i zatrzymał w salonie. Kobieta za kierownicą tłumaczyła… (VIDEO)

Do niecodziennego wypadku doszło w Milwaukee w stanie Wisconsin. Zdarzenie miało miejsce około 5 rano. Mężczyznę obudził ogromny huk w sąsiednim pokoju. Właściciel domu w salonie zobaczył samochód.

 

Okazało się, że półciężarówka wbiła się w dom i zatrzymała w salonie. Z pojazdu wyszła kobieta. Na miejsce natychmiast została wezwana karetka. Kierująca pojazdem tłumaczyła, że zasłabła za kierownicą i nic nie pamięta z chwili wypadku. Na szczęście nic nikomu się nie stało.

 

Zobacz nagranie z feralnego domu:

Źródło: tvn24.pl
kd