demencją, imprezy, kac

Wystrzegajcie się tego alkoholu jak ognia. POWODUJE POWAŻNE CHOROBY!

Każdy alkohol szkodzi zdrowiu, lecz tego wystrzegajcie się najbardziej. Mimo, że sięgamy po wódkę, piwo, wino, whisky, to jednym z najbardziej szkodliwych dla naszego organizmu jest prosecco. Jest to popularny składnik drinków w którym zakochały się głównie kobiety.

Dlaczego prosecco jest aż tak szkodliwe? Jest ono zwykłym, tanim winem musującym, przez niektórych błędnie zaliczanym do alkoholi luksusowych. Eksperci radzą, aby zamiast popijania kilka razy w tygodniu prosecco, sięgnąć raz na jakiś czas po prawdziwego szampana. Nadmierne spożywanie tego wina może doprowadzić do tycia, opuchnięcia twarzy oraz przyspieszać proces starzenia. Co gorsza, nałóg może doprowadzić do śmiertelnie poważnej marskości wątroby. Do pań powinien przemówić potwierdzony przez ekspertów fakt, że nadużywanie prosecco znacząco wpływa na urodę – oczywiście w sposób niekorzystny. Mimo wszystko, to zdrowie jest najważniejsze.

 

ZOBACZ:Wiemy ile zarabia Zenek Martyniuk. KWOTY PRZYSPARZAJĄ O BÓL GŁOWY…

 

Lubicie prosecco? Zdarza Wam się po nie sięgać? Co takiego ma w sobie to wino, że stało się tak popularne?! Piszcie w komentarzach.

źródło: abczdrowie.pl

fot. pixabay.com

zdrowie wódka, alkohol

Przez ten alkohol Twoje możesz podupaść na zdrowiu. Nie pij go, żebyś…

Pijąc alkohol, często nie zastanawiamy się jak duży ma on wpływ na nasze zdrowie. Sięgamy po wódkę, piwo, wino, whisky, lecz wbrew pozorom, jednym z najbardziej szkodliwych dla naszego organizmu jest prosecco. Jest to popularny składnik drinków w którym zakochały się głównie kobiety.

Dlaczego prosecco jest aż tak szkodliwe? Jest ono zwykłym, tanim winem musującym, przez niektórych błędnie zaliczanym do alkoholi luksusowych. Eksperci radzą, aby zamiast popijania kilka razy w tygodniu prosecco, sięgnąć raz na jakiś czas po prawdziwego szampana. Nadmierne spożywanie tego wina może doprowadzić do tycia, opuchnięcia twarzy oraz przyspieszać proces starzenia. Co gorsza, nałóg może doprowadzić do śmiertelnie poważnej marskości wątroby. Do pań powinien przemówić potwierdzony przez ekspertów fakt, że nadużywanie prosecco znacząco wpływa na urodę – oczywiście w sposób niekorzystny. Mimo wszystko, to zdrowie jest najważniejsze.

 

ZOBACZ:Mieszkają w domu znajdującym się po środku morza. Mogą przez to zginąć, bo…

 

Lubicie prosecco? Zdarza Wam się po nie sięgać? Co takiego ma w sobie to wino, że stało się tak popularne?! Piszcie w komentarzach.

źródło: abczdrowie.pl

fot. pixabay.com

chirurg, przeszczepu, mózg, kulek magnetycznych, szpitala, obrzezany, wdowa, guz, pierś, kręgosłupie, pomyłka, nerkę, staruszka, serca, serce, lekarze,

Był znanym lekarzem, który uratował SETKI PACJENTÓW, ale jego mroczna tajemnica wyszła na jaw. Teraz może stracić WSZYSTKO!  

Prawdopodobnie każdy z jego pacjentów nosi w sobie piętno i znak rozpoznawczy specjalisty.

 

Simon Bramhall to uznany brytyjski transplantolog, specjalizujący się w przeszczepach wątroby. Przez lata praktyki uratował setki pacjentów. 53-letni doktor miał jednak pewną nietypową słabość, którą przypadkiem odkryli jego koledzy po fachu.

 

Podczas operacji jednego z byłych pacjentów Bramhalla lekarze natrafili na coś, czego absolutnie nie powinno być. Na wątrobie pacjenta odkryli niewielkie inicjały SB – jak ulał pasujące do inicjałów naszego transplantologa, który rzeczoną wątrobę jakiś czas wcześniej wszczepił pacjentowi!

 

Okazało się, że Bramhall… robił to każdej operowanej osobie! Znakował inicjałami każdą wątrobę, którą przeszczepiał. Ten dziwny podpis wykonywał przy pomocy lasera chirurgicznego.

 

W większości przypadków taki „artystyczny znak” nie stanowił żadnego zagrożenia – goił się sam i po jakimś czasie byłby praktycznie niezauważalny. W tym wypadku jednak nie zagoił się tak ładnie i doprowadził do odkrycia sekretu lekarza przy kolejnym zabiegu.

 

Jego koledzy po fachu zawiadomili odpowiednie organy. Simonowi Bramhallowi grozi teraz pozbawienie prawa do wykonywania zawodu. Został oskarżony o spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała u dwóch osób, choć kto wie, czy nie znajdą się kolejne. Szpital w Birmingham gdzie pracuje zawiesił go na czas postępowania.

 

Nie widzimy powodów by nadmiernie karać specjalistę, który swoje „dzieła” podpisywał. Autor niniejszego tekstu wolałby osobiście, w wypadku takiej sytuacji, mieć nową, zdrową i „podpisaną” wątrobę wszczepioną przez doświadczonego lekarza, niż jej nie mieć. Samo rozdmuchanie sprawy i zszargana reputacja powinna być wystarczającą karą dla doktora Bramhalla. Jeśli dalej będzie mógł być chirurgiem, z pewnością zaprzestanie tej nietypowej praktyki.

WAŻNE! PO SPOŻYCIU NAWET NIEWIELKIEJ ILOŚCI ALKOHOLU ROBISZ SIĘ CZERWONY NA TWARZY? Powinieneś to przeczytać! Czerwony rumień to objaw zaburzenia, które może wywołać…

raka.

Powszechnie wiadomo, że alkohol nawet spożywany w małych ilościach nie ma zbawiennego wpływu na ludziki organizm. Zdecydowanie uzależnia, oszałamia i jest niezdrowy, nawet jeśli jest to tylko lampka wina do obiadu.

Spożywanie alkoholu powoduje nudności, bóle głowy, zwiększa bicie serca, może również być przyczyną zaczerwienienia skóry. Szczególnie na ten ostatni objaw trzeba zwrócić uwagę, ponieważ nie należy do powszechnych skutków ubocznych, dlatego jeśli zaobserwujesz u siebie czerwony płomień na twarzy, zastanów się dwa razy zanim sięgniesz po alkohol.

 

Dlaczego? Już wyjaśniamy.

 

Rumień na twarzy po spożyciu nawet niewielkiej ilości alkoholu to zdecydowanie powód do zaniepokojenia. Jest on wywołany powstawaniem w wątrobie aldehydu, który niestety jest rakotwórczy.

Zwykle aldehyd jest przekształcany w ocet dość szybko i nie powoduje większych spustoszeń w organizmie, ale nie u osób u których pojawia się rumień po spożyciu alkoholu.

U tych osób spożywanie napojów wyskokowych wiąże się z większym ryzykiem zachorowalności na raka jamy ustnej i gardła, ponieważ cierpią one na zaburzenie genetyczne, objawiające się właśnie rumieniem.

Źródło indy 100

MM