gessler

Nie uwierzycie ile kosztuje 6 PIEROGÓW w restauracji Magdy Gessler. Ceny reszty potraw WIELKANOCNYCH przyprawiają o zawrót głowy

Magda Gessler to niewątpliwe symbol polskiej gastronomii. Ma również swoje restauracje, które ludzie zachwalają. Nie uwierzycie ile kosztuje 6 pierogów z jej kuchni. Ogólnie ceny są tak wygórowane, że trzeba się porządnie zastanowić nad tym, dlaczego tak jest? Wiadome, renoma renomą, lecz cennik menu nie jest niestety na każdą kieszeń. Pani Gessler często zarzuca właścicielom, że mają zbyt wysokie ceny, lecz co powiedzieć o jej cenach?

Zatem… 6 pierogów w restauracji Magdy Gessler kosztuje 40 złotych! We wszystkich jej restauracjach koszty są takie same. Restauratorka zaproponowała od siebie specjalne świąteczne menu. Więc, „U Fukiera” za 0,3 kilograma śledzia zapłacić trzeba około 30 złotych, pół kilo sałatki jarzynowej wyniesie nas równe 40 złotych. Litr barszczu czerwonego bez żadnych dodatków kosztuje 25 złotych. Jeżeli chcemy mieć ekskluzywniejsze święta, to możemy barszczykowi zapewnić można towarzystwo 20 sztuk uszek z grzybami, które wyniosą nas astronomiczne 50 złotych. Ćwierć kilograma faszerowanego karpia po żydowski to jakieś 30 złotych. Prócz pierogów można nabyć również bigosik, pół kilograma to „zaledwie” 45 złotych. Dla bardziej wymagających przygotowany został również sos tatarski o gramaturze 0,2 litra. Jego koszt to… 20 złotych. Czy nie uważacie, że to lekka przesada? Co ciekawe, bardzo dużo ludzi decyduje się na zakup tych potraw. Tylko co może w nich być smaczniejszego od naszej swojskiej, domowej i tradycyjnej kuchni?

 

ZOBACZ:[WIDEO] Matka roku w roli głównej na przejściu dla pieszych. Dziecko prawie zginęło pod kołami samochodu

 

Nawet za najlepsze pierogi nie powinno się płacić 40 złotych. Prosto przeliczyć, że jeżeli 6 sztuk tyle kosztuje, to za jednego musimy zapłacić około 7 złotych. Za 11 złotówek w polskich pierogarniach dostaniemy często 8 lub 10 sztuk… Decyzja należy do Was.

źródło: smiechy.tv fot. youtube.com

wielkanoc

Tegoroczna Wielkanoc będzie wyjątkowa. Zdarza się tylko raz na 19 lat

Zgodnie ze wszelkimi zasadami astronomicznymi tegoroczna Wielkanoc powinna być obchodzona 24 marca. Tak jednak nie jest i świętować będziemy 21 kwietnia. Pytanie – dlaczego? Datę święta opiera się głównie na zjawiskach astronomicznych. Niektórzy myślą, że Wielkanoc wypada w niedzielę po pierwszej wiosną astronomicznej pełni Księżyca. Raz na 19 lat zdarza się jednak wyjątek.

Wszystko dlatego, że Kościół posługuje się pojęciem kościelnej pełni Księżyca. Wprowadzono je na Soborze Nicejskim w 326 roku. Między pełnią kościelną a astronomiczną może być nawet kilka dni różnicy, co w przypadku Wielkanocy ma już spore znaczenie.  Istnieje też pojęcie paschalnej pełni Księżyca. Jest to pierwsza kościelna pełnia Księżyca następująca po 20 marca. Znając datę paschalnej pełni Księżyca, można w bardzo prosty sposób wyznaczyć datę Wielkanocy. Wypada ona zawsze między 22 marca a 25 kwietnia. Jeżeli mielibyśmy trzymać się danych astronomicznych, to oznaczałoby, że w 2019 roku wypadnie 24 marca, gdyż już 21 marca o 2:43 miała miejsce pierwsza wiosenna pełnia. Astronomiczna wiosna rozpoczęła się 4 godziny wcześniej.  Trzeba pamiętać o występujących na kuli ziemskiej różnicach czasowych. W różnych miejscach na Ziemi astronomiczna pełnia Księżyca następuje w dwóch różnych dniach.

 

ZOBACZ:Na 9 dni zamknęła swoje dzieci w pokoju. Maleństwa z głodu jadły gips i własne odchody!

 

Zagmatwane to datowanie, prawda? Ciężko tak naprawdę określić czym się kierować. Jednak wiemy, że to co wyjątkowe jest fajne. Zatem ta wyjątkowa Wielkanoc zdarza się raz na 19 lat.

źródło: o2.pl fot pixabay.com

 

 

notre dame, nostradamus

Czy Nostradamus przewidział pożar katedry Notre Dame?! „Ludzkość ma większe powody do niepokoju”

Nie wiadomo jeszcze co tak naprawdę spowodowało katastrofę, jaką był pożar katedry Notre Dame. Mówi się, że do nieumyślnego zaprószenia ognia mogło dojść w wyniku niewłaściwego przestrzegania zasad bezpieczeństwa, które powinny panować w czasie remontu. Pewne jednak jest, że w sieci pojawiły się informacje o tym, że przewidział ją Nostradamus. Chodzi konkretnie o jego czterowiersz.

Fani Nostradamusa znaleźli od razu odwołanie w jego przepowiedniach do tego co wydarzyło się w poniedziałkowy wieczór w Paryżu. Treść brzmi: Le tremblement de terre Morrura, Caffich saint George demy perfondrez: Paix assoupie la guerre esueillera, Dans temple Pasques abysmes enfondrezPo przetłumaczeniu na polski: Ziemia trzęsie się w Mortarze, Wyspa św. Jerzego na wpół zanurzona, Pokój zamroczony, powstanie wojna, Na Wielkanoc w świątyni otworzone przepaście. Jakby chcieć zrozumieć ten tekst w najprostszej postaci, to w najbliższych dniach możemy się spodziewać całkowitego zawalenia katedry. Mimo tego, że Francuzi twierdzą, że sytuacja jest opanowana, to niepokój nie jest niczym dziwnym w tej sytuacji. Zwracając jeszcze uwagę na to, że jest tam dużo słów o wojnie, to świat czeka najprawdopodobniej wiele nieszczęść…

 

ZOBACZ:Alkohol i papierosy niebawem podrożeją. Rząd stwierdził, że podniesie ceny

 

Miejmy nadzieję, że Nostradamus się myli i w końcu nastaną piękne czasy pokoju na świecie. Trzeba na to liczyć, bo cóż innego nam pozostało?

źródło: se.pl fot. youtube.com

 

poseł, polityk, paweł rabiej

Polski POSEŁ pochwalił się zdjęciami z wakacji. Wielkanoc świętował razem z PARTNEREM! [FOTO]

Paweł Rabiej przyznał, że jest homoseksualistą w 2016 roku. I choć wielu spodziewało się, że wszechobecna homofobia uniemożliwi mu pracę parlamentarną – nic takiego się nie stało. Wielu zapewne miało wręcz nadzieję na taki rozwój wypadków. Jednak nic z tych rzeczy nie nastąpiło. Dlatego dziś poseł Nowoczesnej pochwalił się zdjęciami z urlopu, na którym był razem z partnerem.

 

„Cudowna Wielkanoc na Malcie dobiegła końca: był czas na słońce, długie spacery i pozytywne myślenie. Ciekawe, że w państwie, w którym według konstytucji katolicyzm jest religią państwową, a tradycja króluje na każdym rogu ulicy, od 2014 r. obowiązują związki partnerskie, a od 2017 r. – równość małżeńska. Jak widać, da się różne rzeczy harmonijnie godzić.”

 

– napisał na swoim profilu facebook

 

 

Paweł Rabiej jest kandydatem Nowoczesnej na wiceprezydenta Warszawy. Kandyduje w koalicji razem z Rafałem Trzaskowskim. Czy ma szanse ziścić swoje marzenia o związkach partnerskich w Polsce? Podchodzimy do tego z dużą rezerwą. Na pewno jednak nasze społeczeństwo podchodzi do tematu jego orientacji o wiele spokojniej niż niektórzy się spodziewali i chcieli. I zapewne tak pozostanie, ku rozpaczy tych, którzy woleliby widzieć Polskę jako homofobiczny ciemnogród. Przynajmniej dopóki pan poseł Rabiej nie rozpęta większej wojny o związki partnerskie lub np. adopcję dzieci przez pary homoseksualne.

 

wp.pl/ facebook.com/paweł rabiej/ foto: paweł rabiej/facebook

To nagranie stało się hitem internetu! Strażacy rzucili się na twarz podczas mszy (VIDEO)

Chyba nikt się tego nie spodziewał. Fragment mszy rezurekcyjnej z udziałem strażaków robi furorę w sieci. Obejrzało go już ponad 900 tysięcy osób. Chyba nikt nie przewidział, że trwający kilkadziesiąt sekund film zdobędzie aż taką popularność.

 

Filmik został opublikowany przez OSP z Miejsca Piastowego. Stał się on tak popularny za sprawą strażaków, którzy chcąc podkreślić moment Zmartwychwstania rzucają się na ziemię. Takie zachowania są stosowane w różnych częściach Polski, kiedy przy grobie jest wystawiana warta, niekiedy strażnicy zachowują się jak Ci na filmie.

 

Zapraszamy do obejrzenia:

REZUREKCJAStrażacy padają przed Zmartwychwstałym JezusemALLELUJA ALLELUJA ALLELUJA !!!!

Publié par OSP Miejsce Piastowe sur samedi 15 avril 2017

 

łk

US Army

Podczas świąt ZJEDLIŚMY 4000 kcal – JAK je SPALIĆ?

Podczas świąt Wielkanocnych zjadamy nawet 4000 kcal dziennie!

Gdzie znajduje się taka ilość? Przede wszystkim w dodatkach. Choć samo jajko ma ok 60-80 kcal, to przecież podajemy je z wysokokalorycznym majonezem. Podobnie jest z sałatkami. Same warzywa mogą mieć znikomą kaloryczność, jednak sosy i dressingi robią swoje. Do tego dodajmy wędliny, czy żurek z kiełbasą (sama kiełbasa to ok 250-280 kcal na 100 gram!). Całości dopełniają baby, mazurki, serniki czy inne słodkości, które zawierają dużo cukru i tłuszczu – prawdziwe bomby kaloryczne.

 

Wielkanoc świętujemy praktycznie przez trzy dni i zjadamy w tym czasie ok. 4000, czasem nawet 5000 kcal dziennie! Mężczyzna w wieku 35 lat, o wzroście 180 cm, wadze 90 kg i niewielkiej aktywności fizycznej, powinien dostarczać organizmowi 2700-2900 kcal dziennie. Tym samym zjedzone 4000 kcal daje sporą nadwyżkę! Jak ją spalić po świętach? 

 

Spalanie kalorii podczas godziny aktywności dla osoby o wadze 90 kg wynosi:

  • bieg średnim tempem – 890 kcal
  • spacer – 315 kcal
  • piłka nożna – 729 kcal
  • siłownia – 650 kcal
  • pływanie – 549 kcal
  • sprzątanie (np. mycie podłogi) – 270 kcal

 

Jak widać, aby spalić nadprogramowy 1000 czy więcej kalorii pomnożony przez trzy dni łakomstwa potrzeba ładnych paru godzin intensywnego wysiłku. Niestety leżenie na kanapie nie pomoże, ponieważ godzina tej „aktywności” to zaledwie 83 kcal na minusie!

 

ms, fot. pixabay

Sprawdzali czy WODA w studni zmieniła się w WINO

Istnieje wiele tradycji Wielkanocnych zapomnianych, niepraktykowanych lub nieznanych dla szerszego grona. Na przykład tradycja śląska mówiła, aby w Wielki Piątek sprawdzać w studni, czy woda już się zamieniła w wino.

 

Symbolika wody i wina jest powszechnie znana i kojarzona z cudem zamiany przez Jezusa wody w wino na weselu w Kanie Galilejskiej. Z kolei w Wielki Piątek z ciała ukrzyżowanego Chrystusa wypłynęła woda i krew – dlatego woda i wino mają wiele odniesień w ludowej tradycji. Marek Szołtysek w książce „Rok śląski” pisze:

 

„Tak też było dawniej na Śląsku, kiedy sądzono, że w każdy Wielki Piątek, kiedy symbolicznie przeżywa się mękę i śmierć Chrystusa na krzyżu, to na chwilę we wszystkich studniach woda zamienia się w wino. A ponieważ nie wiadomo dokładnie, kiedy to następuje, toteż zachęcano, by często tego dnia zaglądać do studni, źródełek i innych miejsc czerpania wody pitnej. Sądzono też, że ten, komu uda się zaczerpnąć takiego wina, będzie miał przez cały rok wielkie szczęście”.

 

Inna śląska tradycja uczy, by w Wielki Piątek o świcie lub wczesnym rankiem iść nad staw, jezioro, a najlepiej – do rzeki płynącej z zachodu na wschód, by się tam umyć. Jedni myli tylko nogi, inni także ręce i twarz. Po myciu nie używano ręcznika, czekano, aż woda sama wyschnie. Potem dorośli wypijali na zdrowie kieliszek gorzkiej wódki. Miało to symbolizować pojenie ukrzyżowanego Chrystusa octem.

 

Jak wspomina Marek Szołtysek, na Śląsku uważano też, że Wielki Piątek – ze względu na to, że zbawienie ludzkości dokonało się na drewnianym krzyżu – jest szczególnym dniem dla drzew. Sądzono, że właśnie w ten dzień mają najtwardsze drewno. Zalecano więc, by tego dnia ścinać drzewa, z których drewna planowało się zrobić jakieś mocne i twarde przedmioty.

 

PAP/foto: pixabay.com
kd

Papież umyje nogi muzułmaninowi i odprawi mszę Wieczerzy Pańskiej w nietypowym miejscu!

Papież Franciszek odprawi mszę Wieczerzy Pańskiej w więzieniu w miejscowości Paliano koło Frosinone na południe od Rzymu. W geście uniżenia umyje nogi dwunastu więźniom, w tym trzem kobietom i muzułmaninowi

Continue reading „Papież umyje nogi muzułmaninowi i odprawi mszę Wieczerzy Pańskiej w nietypowym miejscu!”

ZOBACZ jakie kary przewidziane są za „chuligaństwo” w Lany Poniedziałek. Wysokość mandatów szokuje…

Rzeczniczka prasowa policji w Jarocinie Agnieszka Zaworska powiedziała, że w poniedziałek wielkanocny policjanci będą patrolować ulice miasta. Sprawców takich „żartów” policjanci będą karać mandatami lub kierować sprawy do sądu.

 

Policja w Jarocinie zapowiedziała karanie mandatami do 500 zł za chuligańskie zachowania w Lany Poniedziałek. Chodzi przede wszystkim o wylewanie wiader wody na przejeżdżające pojazdy i wlewanie jej do pomieszczeń.

 

„W drugim dniu świąt często dochodzi do oblewania wodą pod przykrywką świątecznej tradycji. Niestety, tego typu żarty to w większości po prostu chuligańskie wybryki. Niebezpieczne jest rzucanie workami z wodą w przejeżdżające pojazdy, ponieważ stwarza to realne zagrożenie dla uczestników ruchu. Karane będzie także wlewanie wody do mieszkań, klatek schodowych, samochodów czy środków komunikacji miejskiej.”

 

Policjanci potraktują takie zachowanie jako wykroczenie.

 

PAP
kd