ranczo

Ranczo wraca na ekrany! Nowe odcinki już…

Ranczo jako uwielbiany serial, który odzwierciedlał parodię polskiej wsi wraca na ekrany! Dowiedz się, kiedy będą emitowane nowe odcinki!

Produkcja została zakończona w 2016 roku, co spotkało się z dużym smutkiem wśród wiernych fanów serialu. Teraz mamy jednak wspaniałe wieści dla wszystkich, którzy zatęsknili za kultowymi scenami z miejscowości Wilkowyje.

 

To właśnie parodię życia społecznego i politycznego z wsi Wilkowyje widzowie będą mogli śledzić na nowo od 2020 roku. Ilona Ostrowska, która wcielała się w rolę popularnej Lucy, zdradziła co nieco na temat premiery nowych odcinków.

 

Aktorka, zapytana przez media o powrót „Rancza”, odpowiedziała, że produkcja jak na razie jest przesuwana w czasie z różnych względów. Wiele jednak wskazuje na to, że aktorzy przyjdą do pracy na plan już na wiosnę. Sama artystka dostała już prośbę o to, aby być na wyłączność TVP w trakcie wiosny.

 

ZOBACZ TEŻ:TAKĄ trasę pokazał jej GPS! Kobieta wjechała do…

 

„Ja też jestem trochę zagubiona. Cały czas zdjęcia są przesuwane z różnych powodów, które znamy, ale nie chcemy o nich mówić, natomiast mam wrażenie, że już witamy się z gąską. Już na przyszły rok, na wiosnę, proszono mnie o zatrzymanie swoich terminów, więc może się to wydarzy”– zdradziła Ilona Ostrowska.

 

 

Produkcja ma być kręcona wiosną i w czasie wakacji, aby móc wtedy oficjalnie ogłosić definitywny powrót serialu.

 

 

Źródło:pikio

Źródło zdjęcia:Instagram

dziewczyny

Wiosną rozpada się najwięcej związków – naukowcy nie mają wątpliwości. Zobacz dlaczego tak się dzieje!

Wiosną wszystko budzi się do życia, na drzewach i krzewach robi się kolorowo, ptaki grają czysto i donośnie, a my w redakcji tęsknie patrzymy za okno. Wydawać by się mogło, że ta pora roku jest idealna dla miłości. Dla miłości – może tak, ale czy dla stałych związków też? Uczeni uważają, że nie!

Psycholog Danielle Forshee uważa, że pierwsze wiosenne miesiące są szczególnie niebezpieczne dla związków, które rozpoczęły się późną jesienią i zimą. Ma się tak dziać ze względu na… różnice w nasłonecznieniu! Brzmi śmiesznie? Może, ale ma dość mocne pod stawy naukowe!

 

ZOBACZ: Te znaki zodiaku to urodzeni rozwodnicy! Lepiej nie wchodź z nimi w związek

 

Nie jest żadną tajemnicą, że zimą nasze organizmy produkują więcej melatoniny, a latem i wiosną – serotoniny. Melatonina i jej wysoki poziom wpływa na odczucie zmęczenia, brak motywacji, inaczej mówiąc jest to hormon, który odpowiada za nasz rytm dobowy, oraz odpowiedni sen. Zimą jest go więcej, stąd spadek aktywności i energii.

 

Serotonina zaś jest często określana hormonem szczęścia. Wraz z jej wzrostem w organizmie przybywa nam energii, chęci do życia i… chęci do zmian! To dlatego wiosną tak bardzo chce nam się porządkować podwórko, samochód, niektórzy szukają nowej pracy a inni… partnera!

 

Przekładając to na język miłości – zimą szukamy bezpieczeństwa i stałości, zaś wiosną budzi się w nas zew wolności i przygody. Dlatego uważajcie na siebie w tych pierwszych tygodniach wiosny – jeśli czujecie potrzebę rozstania, lub to Wasza druga połówka zachowuje się dziwnie, coś może być na rzeczy!

 

abczdrowie.wp.pl

tydzień, powróci

Do tych miast zima jeszcze powróci. UWAGA na mróz i śnieg!

Już wszystkim się wydawało, że zima odeszła i poczekamy na nią kolejnych kilka miesięcy. Niestety, okazuje się, że jeszcze powróci – i to w najbliższych dniach. Wielu ludzi już wymieniło opony na letnie, kurtki oraz obuwie zimowe pochowali głęboko na dno szafy, i… niespodzianka! Wczoraj w Warszawie aura przypominała bardziej grudniowe popołudnie niż marcowy pierwszy tydzień wiosny.

Gdzie zima jeszcze powróci? Najzimniej dziś będzie na wschodzie Polski. W województwie podkarpackim termometry pokażą cztery stopnie poniżej zera. Do Warszawy i Łodzi powoli powraca wiosenny klimat i będzie tam pięć stopni na plusie. Synoptycy podejrzewają, że na terenie całej Polski pogoda zimo-podobna może utrzymać się jeszcze do najbliższego weekendu. Wtedy to, skandynawska aura ma odejść już od nas na dłużej. W dużej części kraju będzie dodatnia temperatura, lecz wschód Polski musi się jeszcze uzbroić w cierpliwość.

 

ZOBACZ:[WIDEO] „Ja wchodzę, a ona skacze po nim” – czyli babcia w „Sprawie dla reportera” opowiada o tirówce!

 

Jeżeli do Was ponownie zawitała zima, to podeślijcie zdjęcia w komentarzu. Być może to jedna z ostatnich okazji do uchwycenia śniegu przed kolejnym zimowym sezonem.

źródło: se.pl fot. pixabay.com

festiwalu holi

[VIDEO] Koszmar na hinduskim festiwalu: kobieta upadła twarzą wprost w rozżarzone węgle!

Podczas gdy my świętowaliśmy 21 marca nadejście wiosny. Hindusi obchodzili wtedy święto Holi – swoją własną wariacje na ten temat. Setki pielgrzymów przybyły do miasta Joipur w Radżastanie, gdzie wspólnie brali udział w festiwalu. Tyleż porywającym, co niebezpiecznym!

Europejczykom główne atrakcje festiwalu Holi może kojarzyć się z rozpowszechnionymi u nas Festiwalami Kolorów, które w prostej linii czerpią z hinduskich tradycji związanych z tym świętem. Ale oprócz obsypywania się kolorowym proszkiem i oblewania farbami Hindusi lubią też przechodzić przez rozżarzone węgle!

 

ZOBACZ: Piękna blond Rosjanka i lód – to nie mogło się udać! A co gorsza, skończyło się boleśnie… [VIDEO]

 

W pierwszej części filmu widzimy przygotowania do rytuału, podczas których wypala się materiał przygotowany do „ognistego spaceru”. Potem przychodzi czas na przebieganie przez ogień przez kolejne osoby. W tym na naszą bohaterkę.

 

Kobieta po pierwszym kroku w węglach traci równowagę i upada wprost w rozgrzane do czerwoności węgle! Mimo szybkiej reakcji wszystkich dookoła przez kilka długich sekund wygrzebuje się z ognia.

 

 

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że… kobiecie nic się nie stało! Po otrzepaniu z popiołu widać, że jest przerażona i zszokowana, ale praktycznie nie odniosła żadnych obrażeń! Wiedzieliśmy o tym, że podeszwy stóp są dość odporne i zgrabne przejście przez węgle może się udać niemal każdemu, jednak nie sądziliśmy, że upadek w rozżarzone węgle może nieść za sobą tak mało konsekwencji!

 

liveleak.com

 

„WIOSENNE” spotkania Roberta BIEDRONIA – HIT czy KLAPA??? Zobacz ZDJĘCIA i VIDEO!

Robert Biedroń, do niedawna, prezydent Słupska obecnie tworzy nową partię WIOSNA i w celu jej promowania wyruszył w tournée po Polsce.

 

Plan najbliższych spotkań uwzględnia Kielce, Bydgoszcz, Lublin i inne miasta. My udaliśmy się na spotkanie w Kielcach

Biedroń wybrał prestiżową lokalizację, bo Centrum Kongresowe Targów Kielce. Ku naszemu zaskoczeniu niemal cała sala była pełna, zatem na spotkanie przybyło około tysiąca osób.

 

Na początku na scenie pojawił się… wodzirej (?) 

Targi Kielce- wodzirej z partii Wiosna

Czyli pan, który powitał publiczność i zaczął „przepytkę”. Pytał publiczność o to, jakie są założenia programowe partii Wiosna, a także zdawał bardzo „trudne” pytania, tj. jak jest słowo „wiosna” brzmi w innych językach.

 

Następnie scenę zajął zespół, który wykonał piosenkę o Wiośnie.

 

Po takim supprocie, w końcu na sali pojawił się Robert Biedroń i wtedy… <<<CZYTAJ DALEJ>>>

„WIOSENNE” spotkania Roberta BIEDRONIA – HIT czy KLAPA??? Zobacz ZDJĘCIA i VIDEO! (cz. 2)

Po supporcie wodzireja i zespołu, w końcu na sali pojawił się Robert Biedroń i wtedy…

 

Został otoczony grupą ludzi, która pragnęła go przywitać. I tak w dźwiękach muzyki i fanfar Biedroń kroczył przez salę Targów Kielce.

 

 

W końcu dotarł na scenę i rozpoczął swoje przemówienie. Warto zwrócić uwagę na to, że było one także tłumaczone na język migowy.

 

„migająca” tłumaczka na spotkaniu partii Wiosna

 

Biedroń stwierdził, że „zimną politykę” musimy zmienić na coś optymistycznego:

 

„My jesteśmy tą wiosną!” – zawołał.

 

Dalej stwierdził, że w miastach i miasteczkach, które odwiedza, nie widzi tej wojny, którą prezentują politycy. Widzi raczej zainteresowanie problemami dnia codziennego. Na przykład zamiast tworzyć kościoły, Biedroń stworzyłby nowe miejsca w żłobkach. 

Przywódca Wiosny stwierdził, że jego program nie jest oryginalny, bo powstał w głowach tysiąca Polek i Polaków.

 

Wystąpienie to było „spontanicznie” przerywane okrzykami „Wiosna, wiosna”. A sam Biedroń odniósł się także do swojej orientacji seksualnej mówiąc:

 

„My nie sprowadzamy na złą drogę, bo tak samo jak Kaczyński czy Pawłowicz, mamy ciary, gdy śpiewamy hymn Polski”

 

Po czym nastąpiło jak najbardziej „spontaniczne” odśpiewanie hymnu do przygotowanego wcześniej podkładu muzycznego (!)

 

Trzeba przyznać, że spotkanie Wiosny było charyzmatyczne i bardzo profesjonalnie przygotowane, ale gdy Robert Biedroń powiedział:

 

„Wiosno, napierdajaj!”

 

To poczuliśmy, że my się tej Wiosny chyba jednak trochę obawiamy…

żółty pył, sosna, pył

Skąd ten ŻÓŁTY PYŁ na samochodach i meblach? Tym razem to nie piasek znad Sahary – ZOBACZ!

Od jakiegoś czasu jest wszędzie – na samochodach, parapetach, chodnikach, meblach ogrodowych, a jeśli otworzymy okno – szybko osiada również w naszych mieszkaniach. Choć tego typu zjawiska są cykliczne, w tym roku pyłu jest wyjątkowo dużo. Odpowiadamy skąd się wziął żółty pył!

 

Wiosna to czas pylenia roślin. Na początku mają swoje pylenie rozpoczyna sosna. I to właśnie ona przede wszystkim sprawia, że żółtego pyłu jest aż tak dużo. Dodatkowo intensywnemu pyleniu sprzyjała pogoda – początek miesiąca był bezwietrzny i słoneczny, zaś po kilku dniach przyszedł wiatr. W ten sposób nagromadzone na pędach sosen pyłki uwolnione zostały ze zdwojoną siłą!

 

Pylenie sosny potrwa do około połowy czerwca, dlatego w najbliższym czasie nie warto planować gruntownego mycia altan czy samochodów. Kolejnego dnia i tak zajdą nową warstwą pyłu. Deszcz może sprawić, że pył zamieni się w brzydką maź oblepiającą nasze samochody, jednak i z tym niewiele zrobimy. Trzeba zacisnąć zęby i poczekać. Poniższe wideo najlepiej ilustruje jak bardzo „produktywna” w pyłki potrafi być sosna.

 

 

Maj to także okres, gdy intensywnie pyli wiele innych roślin, dlatego nawet jeśli nie mieszkacie blisko lasu, wasze samochody i tak są narażone na warstwę żółtego brudu. Nam na przykład sen z powiek spędza orzech włoski, który codziennie oblepia okoliczne samochody warstwą „kotków”, które wciskają się w każde możliwe miejsce!

wp.pl/ youtube

TUSK NA SZARYM KOŃCU, ALE SIĘ NIE WYWINIE! Na to, co powie przyjdzie nam poczekać do…

Znana jest przybliżona data przesłuchania Donalda Tuska przed sejmową komisją.

 

Przesłuchanie byłego premiera, a obecnie szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska odbędzie się pod koniec prac sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold, czyli wiosną 2018 roku – poinformowała PAP szefowa komisji Małgorzata Wassermann.

 

Obecnie komisja zaczyna przesłuchiwać pracowników Amber Gold, jesienią zajmie się policją i służbami specjalnymi, zatem Tusk znajdzie się na szarym końcu tej kolejki oczekujących na przesłuchanie. Oby miał coś ciekawego do powiedzenia.

 

 Zaczynamy przesłuchiwać pracowników Amber Gold. Jesień to na pewno będzie: policja, służby specjalne. To jest cała kwestia urzędu skarbowego, który będzie jednym z najdłuższych wątków poruszanych przez komisję – zaznaczyła Małgorzata Wassermann.

 

Prace komisji śledczej zakończymy wiosną przyszłego roku i myślę, że zakończymy je przesłuchaniem Donalda Tuska – dodała.

 

Spółka Amber Gold powstała na początku 2009 roku. Miała inwestować w złoto i inne kruszce,  ludzi kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 roku ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła ani powierzonych jej pieniędzy, ani obiecanych odsetek.

 

W latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała niemal 19 tys. swoich klientów, zagarniając  prawie 851 mln zł.

 

Źródło FAKT24.PL

MM

Wiosenne OSŁABIENIE? Poznaj 5 SPOSOBÓW, jak sobie z nim radzić!

Po zimie jesteśmy osłabieni, spada koncentracja, mamy trudności w zasypianiu. Do tego dochodzi zmienna pogoda – raz jest wręcz gorąco, za kilka dni temperatura spada do kilku stopni Celsjusza. To wszystko źle wpływa na nasze samopoczucie i kondycję.

 

Co robić i jak sobie z tym radzić?

 

1. Słońce i ruch. 

Po zimie brakuje nam witaminy D, co wpływa na obniżenie samopoczucia. Dobrze jest więc wyjść z domu na rower, rolki, pobiegać, czy choćby pospacerować. Aktywność fizyczna nie dość, że poprawia ogólną kondycję organizmu, to jeszcze wyjście na powietrze pozwoli naszemu organizmowi „zaaklimatyzować się” do nowej pory roku. Dodatkowo „łapiemy” słońce.

 

2. Zmiana diety.

Zamiast ciężkich, zimowych potraw postaw na bogactwo warzyw i owoców. Warto też jeść kiełki, bo zawierają naturalne witaminy i minerały. W diecie na przesilenie wiosenne powinny się także znaleźć inne wartościowe produkty takie jak: kasze, otręby, produkty pełnoziarniste, orzechy, zdrowe oleje, ryby, jajka czy chudy nabiał.

 

3. Nawodnienie organizmu.

Po zimie powinniśmy się oczyścić z toksyn. Z tego względu trzeba dużo pić. Zalecana ilość to ok. 1,5 litra wody dziennie. Najlepsza będzie mineralna, możemy także pić ziołowe herbatki.

 

4. Dobry sen.

Szczególnie na wiosnę, gdy organizm jest w gorszej kondycji, powinniśmy się wysypiać. Późne kładzenie się spać, skutkuje rozdrażnieniem, problemami z koncentracją i… tyciem! Zalecana długość snu to 7-9 godzin.

 

5. Odprężenie.

Praca i obowiązki domowe mogą być przytłaczające i w połączeniu z przesileniem wiosennym, powodują jeszcze większy stres i zmęczenie! To dlatego warto teraz trochę wyluzować. Każdego dnia znaleźć czas dla siebie – na książkę, spotkanie ze znajomymi. Czasem wystarczy chwilę posiedzieć na ławce w parku i popatrzeć na budzącą się do życia przyrodę – w końcu jest wiosna!

 

(ms)