wizje

Co stanie się z Polską podczas III Wojny Światowej? Znamy wizje św. Ojca Pio!

Święty Ojciec Pio już za życia nie był zwyczajnym człowiekiem. Jest mnóstwo historii oraz cudów związanych z jego osobą. Miał również mroczne wizje o III Wojnie Światowej. Co przewidział? Co się wydarzy i jak potoczą się losy świata? I przede wszystkim – gdzie w tym wszystkim jest Polska?

Ojciec Pio nie tylko potrafił działać cuda, które udowodniono, ale również przewidywał przyszłość. Jedna z najbardziej tajemniczych i mrożących krew w żyłach wizji dotyczy III Wojny Światowej. Wiadome, że konflikt miałby wybuchnąć nocą na południu Europy. Całej ludzkości grozi niebezpieczeństwo. Niebo czekało długo i ostrzegało, ale ludzie się tym nie przejmują. Gdy będzie za późno, wyłoni się duży głaz z nocnej mgły. Nocą nagle, bez wypowiedzenia, rozpocznie się wojna. Z południa przylecą czarne i szare ptaki z taką potęgą, że zmienią widok nieba i ziemi. Czołgi będą miażdżyć domy z ludźmi, z których zwisać będą martwe, zwęglone twarze – czytamy w wizji duchownego. Przepowiednia głosi, że zginie o wiele więcej ludzi, niż miało to miejsce w poprzednich dwóch wojnach.  W skutek powodzi znikną wsie i miasta. Kto spojrzy w kierunku zniszczeń wojennych, umrze, bo jego serce nie wytrzyma tak straszliwych widoków. W jedną noc zginie więcej ludzi niż podczas ostatnich dwóch wojen światowych – głosił Ojciec Pio. Co najciekawsze, mówił on również, że wszystkie złe rzeczy grożące światu nie dotyczą Polski.

 

ZOBACZ:Oto światowe sposoby na kaca. Każdy z nich natychmiastowo POSTAWI CIĘ NA NOGI!

 

I oby się to sprawdziło. Oczywiście nie chcemy żeby była III Wojna Światowa, lecz cieszy nas fakt, że widzenia nie dotyczą Polski. Jak myślicie? Warto się martwić na zapas? Świat codziennie zaskakuje nas nowymi aktami terroryzmu, więc przypuszczanie tego, że będzie wojna nie jest raczej przegięciem.

źródło: se.pl fot. youtube.com

wizje

Tak widzi przyszłość Polaków Ojciec Pio. Jak się potoczy dla nas III WOJNA ŚWIATOWA?!

Święty Ojciec Pio już za życia nie był zwyczajnym człowiekiem. Jest mnóstwo historii oraz cudów związanych z jego osobą. Miał również mroczne wizje o III Wojnie Światowej. Co przewidział? Co się wydarzy i jak potoczą się losy świata? I przede wszystkim – gdzie w tym wszystkim jest Polska?

Ojciec Pio nie tylko potrafił działać cuda, które udowodniono, ale również przewidywał przyszłość. Jedna z najbardziej tajemniczych i mrożących krew w żyłach wizji dotyczy III Wojny Światowej. Wiadome, że konflikt miałby wybuchnąć nocą na południu Europy. Całej ludzkości grozi niebezpieczeństwo. Niebo czekało długo i ostrzegało, ale ludzie się tym nie przejmują. Gdy będzie za późno, wyłoni się duży głaz z nocnej mgły. Nocą nagle, bez wypowiedzenia, rozpocznie się wojna. Z południa przylecą czarne i szare ptaki z taką potęgą, że zmienią widok nieba i ziemi. Czołgi będą miażdżyć domy z ludźmi, z których zwisać będą martwe, zwęglone twarze – czytamy w wizji duchownego. Przepowiednia głosi, że zginie o wiele więcej ludzi, niż miało to miejsce w poprzednich dwóch wojnach.  W skutek powodzi znikną wsie i miasta. Kto spojrzy w kierunku zniszczeń wojennych, umrze, bo jego serce nie wytrzyma tak straszliwych widoków. W jedną noc zginie więcej ludzi niż podczas ostatnich dwóch wojen światowych – głosił Ojciec Pio. Co najciekawsze, mówił on również, że wszystkie złe rzeczy grożące światu nie dotyczą Polski.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Amerykanie nagrali startujące UFO. Co myślicie o tym nagraniu?

I oby się to sprawdziło. Oczywiście nie chcemy żeby była III Wojna Światowa, lecz cieszy nas fakt, że widzenia nie dotyczą Polski. Jak myślicie? Warto się martwić na zapas? Świat codziennie zaskakuje nas nowymi aktami terroryzmu, więc przypuszczanie tego, że będzie wojna nie jest raczej przegięciem.

źródło: se.pl fot. youtube.com

wykrywacz kłamstw, koniec świata

Opowiada o podróżach w czasie, a wykrywacz kłamstw nie zaprzecza. Jego wizje są straszne!

Jak będzie wyglądać ziemia w roku 3000? Albo 8973? Ten człowiek twierdzi, że wie. Wiliam Taylor opowiada o swoich podróżach, które miał rzekomo odbyć w czasie i przestrzeni. A co ciekawe w jego przypadku – wykrywacz kłamstw, który go badał nie wykazał aby mężczyzna kłamał!

Taylor twierdzi, że podróże w czasie możliwe są od dobrych trzydziestu lat. Jedynie niecne zagrywki rządów posiadających tą technologię sprawiają, że o tym nie wiemy. Lecz co ciekawe, do roku 2028 – zdaniem Taylora oczywiście – wszyscy będziemy mogli odbyć taką podróż! Wykrywacz kłamstw, który badał mężczyznę w ogóle nie zareagował na tą relację – tak jakby mówił on prawdę!

 

Sam Taylor miał zostać wysłany do roku 8973 w ramach misji zwiadowczej Oto jak opisał, to co zobaczył w przyszłości:

 

Na Ziemi będą istoty z dużymi głowami, oczami, ale z bardzo małymi ustami. To następcy tego gatunku ludzkiego, który znamy. Będą mogli porozumiewać się telepatycznie, ale także w sposób tradycyjny tak jak my

 

 

ZOBACZ: ZEGAR ZAGŁADY przesunięty – od końca ludzkości dzieli nas CHWILA! Tak źle nie było od ponad 60 lat!

 

 

Taylor twierdzi, że świat zastany tam podobał mu się. Nie było wojen, przestępczości i biedy. Lecz Ziemia cierpiała z powodu zanieczyszczenia powietrza.

 

Nieco gorzej sytuacja miała wyglądać w roku 3000, do którego Taylor rzekomo także dotarł. Ziemia w tym okresie była jałową pustynią, z czerwonym niebem i ruinami cywilizacji. Nie spotkał też nikogo żywego.

 

Jak to możliwe, że tego typu rewelacje nie powodują szalonej reakcji wariografu? Cóż, zapewne Taylor tak głęboko wierzy w swoje rewelacje, że jest w stanie opanować w pełni reakcje organizmu. Dzięki temu nie pobudza czujników wariografów.

 

A może jednak po prostu… on faktycznie wie więcej?