rekinami

[WIDEO] Blondynka stoczyła nierówną walkę z rekinami. Zdjęcia z rączki raczej już nie zrobi…

Czasami zdarza się tak, że ktoś zupełnie nie myśli i później tego żałuje. Ta blondynka stoczyła bardzo nierówną walkę z małymi rekinami. Miała olbrzymie szczęście, że nie przypłaciła tego stratą ręki. Jednak telefonem już żadnego zdjęcia nie zrobi, gdyż poleciał do wody i marne są szanse, że go odzyska. Patrząc na jej reakcję wcale nie dziwi przerażenie w jej oczach.

Z rekinami się nie zadziera. Nieważne czy są to małe osobniki czy duże. Groźne są zawsze i wszędzie. Przykładem na to jest ta sytuacja, w której prawie jeden z nich odgryzł dziewczynie dłoń. Zapłaciła jednak najmniejszy koszt za swoją głupotę. Po prostu straciła swojego smartfona i wszystko co na nim do tej pory miała zgromadzone. Owszem, w dzisiejszych czasach wielu ludzi korzysta z chmury. Lecz nie oszukujmy się, nie każdy myśli o tym żeby wszystko rzetelnie i systematycznie zgrywać. Może się cieszyć, że to się tylko tak skończyło.

 

ZOBACZ:Związek między codziennym piciem alkoholu a demencją. Zaskakujące wyniki badań

 

W podobnej sytuacji mogła wpaść do wody i się utopić lub stracić dłoń, palce, czy cokolwiek innego. Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że rekin to nie jest zwykła rybka, którą można tak po prostu nakarmić z rączki.

źródło fot. i wideo: youtube.com

wędkarz

Wędkarz napił się tajemniczego płynu z butelki. Jest w stanie krytycznym!

Wędkarz znalazł butelkę z przezroczystą cieczą i postanowił napić się tego, co znajdowało się w środku.

Mężczyzna  prawdopodobnie myślał, że w butelce znajduje się woda, ponieważ ciecz ją przypominała. Aby ugasić pragnienie sięgnął więc po tajemniczy płyn.

 

27-letni wędkarz po napiciu się płynu, niemal od razu stracił przytomność i trafił do szpitala. Ze wstępnych badań laboratoryjnych wynika, że młody mężczyzna napił się płynu przeznaczonego do czyszczenia dojarek. Nie wiadomo skąd taka substancja znalazła się nad wodą i przez kogo została tam zostawiona.

Wędkarz przebywa aktualnie w szpitalu w Poznaniu. Doznał poważnego poparzenia dróg oddechowych oraz żołądka, ponieważ tego typu substancja jest silnie żrąca. Jest on w stanie krytycznym i ma trudności w mówieniu, dlatego jego stan nie pozwala na rozmowę z policją. Dotycchczas funkcjonariusze przesłuchali kolegę poszkodowanego.

 

ZOBACZ TEŻ:Zabrakło mu paliwa na AUTOSTRADZIE! Dalszą trasę pokonał TYM!

 

„Ustalamy do kogo należała butelka. Czekamy na zgodę lekarzy, by móc przeprowadzić czynności z jego udziałem. Wówczas podejmiemy decyzję, w jakiej formie zostaną przeprowadzone dalsze czynności”– tłumaczy asp. Szczepaniak, rzecznik policji w Krotoszynie. Wędkarz przebywał nad jeziorem we Wronowie w województwie wielkopolskim.

 

Źródło:02/pixabay

paragony, podwyżki

W styczniu czekają nas podwyżki rachunków. NIE KAŻDEGO będzie na to stać…

Podwyżki cen żywności już są za nami. Pamiętamy, jak jeszcze kilka miesięcy temu musieliśmy za warzywa płacić więcej niż za mięso. Teraz dowiadujemy się, że od stycznia zwiększeniu mogą ulec rachunki. Nie każdego może być stać na terminową opłatę wszystkiego. Co to oznacza dla przeciętnego Polaka?

Póki co nie mówi się głośno o paliwie, choć podwyżki mają dotyczyć również jego. Wiadomo, lecz nieoficjalnie, że więcej zapłacimy za podstawowe rzeczy, takie jak prąd, woda, gaz oraz wywóz śmieci. Do rachunków dochodzi podwyżka cen żywności. I tu pada pytanie: czy przeciętnego Polaka będzie na to stać?

Samorządowcy mają ogromne problemy z domknięciem budżetów. Przez to właśnie mają wzrosnąć ceny wody, prądu czy chociażby wywozu śmieci, który w wielu gminach naszego kraju już drastycznie wzrósł. Nie da się ukryć, że większe koszty nie dotyczą tylko osób indywidualnych, ale przede wszystkim firm – szczególnie tych małych. Do tego wszystkiego dochodzi również komunikacja miejska, za którą również możemy od nowego roku płacić więcej. Do czego to doprowadzi? Zachęcamy do dyskusji. W sieci już huczy od tego, że nagła podwyżka cen dosłownie wszystkich produktów i usług może katastrofalnie wpłynąć na polską gospodarkę.

ZOBACZ:Koleś przetestował na sobie jak działa CHLOROFORM. Zakończenie bardzo Was zaskoczy

źródło fot. i wideo: youtube.com

Postanowił szybko spuścić wodę z basenu. To był NAJGŁUPSZY pomysł w jego życiu! [VIDEO]

Koniec lata i upałów, to czas, kiedy trzeba pożegnać się z letnimi rozrywkami. Do takich niewątpliwie należą kąpiele basenowe. Co niektórzy mają takowe na swoich podwórkach. Problem zaczyna się, gdy nie wiedzą jak z basenu spuścić wodę… Albo po prostu mają durne pomysły. 

Ten mężczyzna najprawdopodobniej… nie. Naprawdę nie mamy pojęcia co tak naprawdę chciał zrobić. Jaki miał cel i na co liczył rozcinając poszycie potężnego basenu ogrodowego. Czy to był jego tajemny sposób na spuszczenie wody? Cóż… Zobaczcie sami jak mu to wyszło:

 

 

Zalany ogród, zalana weranda, zalany dom, być może zalane posesje i domy sąsiadów. Fala, która zmyła wszystkie meble ogrodowe wraz z domownikami z pewnością wywołała potężne szkody. Określenie tego, kim jest ten człowiek pozostawimy Wam. Nam nie wypada tu używać słów uznawanych powszechnie za obelżywe i zbyt ostre…

20

47-latka została uwięziona w tonącym aucie! Przez 20 minut błagała dyspozytorkę o pomoc i się jej (….)!

Do makabrycznego wypadku doszło w podziemnym parkingu apartamentowca w Arkansas. 47-letnia Debra Stevens, która pracowała na co dzień jako dostawca gazet nie spodziewała się, że wpadnie w prawdziwą pułapkę. Kobieta wjechała na parking, który został całkowicie zalany przez powódź jaka przeszła przez miasto. Przerażona Amerykanka przez blisko 20 minut błagała dyspozytorkę numeru 911 o pomoc.

Do tego feralnego zdarzenia doszło w sobotę 24 sierpnia około godziny 6 rano. 47-letnia Debra Stevens jak co dzień rozwoziła prasę. Pech chciał, że nie zauważyła, iż parking apartamentowca na który wjeżdża jest zalany przez powódź. Amerykanka znalazła się w potrzasku, jednak do końca zachowała zimną krew. Zadzwoniła pod numer 911 i przez prawie 20 minut błagała policjantkę o pomoc. Niestety kiedy patrol dotarł do jej samochodu Debra już nie żyła.

 

 

 

Kobieta utonęła w swoim aucie, które stopniowo nabierało wodę. Policja z Arkansas postanowiła udostępnić szokującą rozmowę między zmarłą, a dyspozytorką. Nagranie jest wstrząsające. Słychać na nim histeryczny płacz przestraszonej kobiety i zdenerwowaną policjantkę, która każe się jej „zamknąć” i „nie panikować”. Mimo, że policjanci dotarli na miejsce po 12 minutach od wezwania to dopiero po godzinie odnaleźli auto 47-latki. Niestety wtedy na pomoc było już za późno.

 

źródła: o2.pl, youtube.com, foto youtube.com

wędkarz

Wędkarz był tak spragniony, że napił się z butelki, którą znalazł nad brzegiem jeziora! Od tygodnia leży nieprzytomny w szpitalu!

Przerażające skutki miało dla 27-letniego mężczyzny z Wronowa w Wielkopolsce wypicie płynu z butelki, którą znalazł nad brzegiem jeziora. Młody wędkarz spędzał upalne, sobotnie popołudnie na łowieniu ryb z pobliskiego akwenu. W pewnym momencie poczuł duże pragnienie. Z racji tego, że do sklepu było daleko postanowił napić się z butelki, którą znalazł. Skutki okazały się dla niego tragiczne.

Nieprzytomnego mężczyznę znalazł jego kolega, który poszedł sam do oddalonego o 3 kilometry sklepu. Wszystko wskazuje na to, że 27-letni wędkarz nie mógł się doczekać i sięgnął po płyn z przeźroczystej butelki, którą znalazł nad wodą. Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna sądził iż w butelce znajduje się woda. Młody człowiek został zabrany do szpitala przez helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mimo szybkiego transportu do Poznania 27-latek od tygodnia nie odzyskał przytomności, a jego stan oceniany jest przez lekarzy jako krytyczny. Po wypiciu nieznanej substancji młody mężczyzna ma poparzone drogi oddechowe i układ pokarmowy. Specjaliści wciąż nie wiedzą jaka substancja znajdowała się w butelce. Wątpliwości mają rozwiać wyniki ekspertyzy przeprowadzonej w laboratorium.
źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

 

kładkę

[VIDEO] Weszli na most, który trzymał się tylko na słowo honoru. Nerwy ze stali czy skrajna głupota?

Chybotliwy most nad przepaścią to częsty motyw filmów przygodowych i akcji, które rozgrywają się w odległych zakątkach globu. Tym razem jednak to nie film, a smutna rzeczywistość ludzi, którzy niezależnie od pogody muszą korzystać z lokalnej infrastruktury…

W sieci pojawiło się nagranie, na którym widzimy dwie osoby, które usiłują przejść przez most nad… mówiąc oględnie, mocno wezbraną rzeką. Nie znamy szczegółów dotyczących miejscach nagrania, ale podejrzewamy, że są to któreś z górskich rejonów Azji.

Doprawdy nie wiemy jaka siła utrzymuje ten pokrzywiony mostek na miejsce, gdy w każdej sekundzie uderzają w niego dziesiątki tysięcy litrów wody! Jedno jest pewne – nas żadna siła nie zmusiłaby do wejścia na taką kładkę…

 

ZOBACZ TEŻ:  Zobaczyli na cmentarzu czarną bestię. Mieszkańcy wioski są przerażeni

 

… no chyba, że po drugiej stronie czekałaby żona, obiad i dzieci…

Nie wylewaj wody PO UGOTOWANIU ZIEMNIAKÓW! Ma zbawienny wpływ na…

Większość z nas wylewa wodę po ugotowaniu ziemniaków. Okazuje się, że to ogromny błąd ponieważ zawiera ona mnóstwo witamin i cennych składników. W jej składzie znajdziemy potas, fosfor, błonnik, żelazo, magnez, skrobię oraz witaminy A, B i E.

Woda z ugotowanych ziemniaków może mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie i urodę, dlatego nie warto wylewać jej do zlewu. Pita regularnie jest skutecznym lekarstwem m.in. na kamienie nerkowe.

mariańskim

Odkrywca opisał, co widział w Rowie Mariańskim. TO CO MÓWI MROZI KREW W ŻYŁACH

Badania w Rowie Mariańskim należą do jednych z najniebezpieczniejszych na świecie. Jest to najgłębsze miejsce na naszym globie. Każdy kto podejmuje się eksploracji musi liczyć się z tym, że coś pójdzie nie tak. Wielu już poniosło najwyższą cenę swoich wypraw. Teraz nurek Victor Vescovo o którym już pisaliśmy niedawno poinformował, że znalazł tam sterty śmieci, które przeraziły go do granic możliwości.

Victor Vescovo dotarł na niesamowitą głębokość 10 928 metrów. Było to możliwe dzięki specjalnej kapsule, która została przygotowana specjalnie pod tę wyprawę. To o 16 metrów głębiej niż Don Walsh i Jacques Piccard, którzy rekordowego wyczynu dokonali w 1960 roku. Inwestorowi z Teksasu udało się do tej pory odkryć nieznane gatunki zwierząt o których pisaliśmy TUTAJ. Niestety, prócz typowych naukowych odkryć w Rowie Mariańskim znajdują się rzeczy, które bardzo dobrze znamy – śmieci i plastikowe oraz metalowe odpady… Przykro było zobaczyć ślady działalności człowieka w najgłębszym punkcie oceanu – powiedział Victor Vescovo cytowany przez „Reutersa”. Nurek chce w ten sposób zwrócić uwagę ludzi na problem z którym ludzkość może sobie nie poradzić. Jeżeli w dalszym ciągu będziemy tak postępowali, to skończy się to bardzo źle.

 

ZOBACZ:[WIDEO] WYSADZIŁ QUADA Z JADĄCYM DZIECKIEM NA OCZACH MATKI. Okazało się, że…

 

Dlaczego ludzie zanieczyszczają środowisko naturalne? Co mają na celu? Przecież to jest niczym strzał w kolano. Natura to coś pięknego i nie powinniśmy tak bardzo w nią ingerować i jej niszczyć.

źródło: o2.pl fot. youtube.com