reklama

[WIDEO] Gdy myślisz, że wszystko już widziałeś, pojawia się taki filmik. Niemożliwa reklama „Doritos”!

Reklama polega głównie na spopularyzowaniu produktu i zachęceniu do jego kupna. Tylko niektóre są po prostu nie do zrozumienia. W tej konkretnej na prawdę nie wiadomo o co chodzi. Osoba, która napisała do niej scenariusz chyba była na haju. Cała sytuacja rozgrywa się w wodzie, są syrenki, pan z brzuszkiem i dosyć niekonwencjonalne zakończenie. Najprościej to ujmując…

Ta reklama na pewno łapie się w TOP 10 najdziwniejszych w historii. Chyba tylko scenarzysta wiedział, jakie ma mieć przesłanie. W każdym bądź razie – my nie wiemy o co chodzi. Może Wy to rozszyfrujecie? Na trzeźwo wydaje się to na prawdę dziwne…

ZOBACZ:Martyniuk wyda majątek na odwyk syna. Uda się na… pustynię!

źródło fot. i wideo: youtube.com

butelkę z wodą

Wzięła butelkę z wodą i potwornie potraktowała niemowlaka. Wyrodna matka w rękach policji

33-letnia matka swoim obrzydliwym zachowaniem pochwaliła się w mediach społecznościowych. Dzięki swej bezdennej głupocie i reakcji internautów udało się ją szybko znaleźć – zanim zrobiła dziecku coś jeszcze gorszego.

Kobieta z Karoliny Południowej w USA nagrała film, na którym polewa wodą swoją 9-miesięczną córkę. Jak mówi na nagraniu, to jej odpłata za ciągłe budzenie przez dziecko o różnych porach w nocy.

 

Oblany wodą maluch krztusi się i płacze. Video zostało wrzucone na grupę „Where is baby kate?” na Facebook. Członkowie grupy bardzo ostro zareagowali na opublikowane wideo, a jedna z kobiet postanowiła powiadomić odpowiednie służby.

 

Na ten widok ścisnęło mi się serce. Naprawdę przykro mi z powodu tego dziecka. Jej zachowania nie da się usprawiedliwić. Skoro tak traktuje niemowlę, to boję się, co może robić swoim dzieciom w wieku szkolnym

 

– powiedziała Sarah Flores, która przekazała nagranie opiece społecznej, policji i władzami szkolnymi.

 

ZOBACZ: CO ZA POTWÓR! Oskarżył żonę o ZDRADĘ, wywiózł do lasu i wymierzył BESTIALSKĄ KARĘ, a potem…

 

33-latka jest matką czworga dzieci. Co ciekawe, po wpłaceniu 1500 dolarów kaucji wyszła na wolność. W sprawie toczy się śledztwo, a kobieta i tak odpowie za okrutne traktowanie dziecka.

 

Jeśli kobieta coś takiego nagrała i umieściła w Internecie, to strach pomyśleć, co może robić dzieciom bez uwieczniania tego na filmach… miejmy nadzieję, że to tylko jednorazowy, wyjątkowo głupi, wybryk.

butelkę

[WIDEO] Kupił w sklepie butelkę wódki. Pracownicy monitoringu nie uwierzyli w to co zrobił!

Sytuacja, jak każda inna. Wchodzi mężczyzna do sklepu i kupuje butelkę wódki. Niby nic dziwnego, a jednak! Ten facet zrobił coś, w co pracownicy monitoringu nie mogli uwierzyć. Taki przypadek zapewne widzi się raz w życiu i pozostaje w pamięci na zawsze. Stwierdził, że zanim zakupi produkt, musi go zdegustować.

Pewien mężczyzna stwierdził, że musi ugasić swoje pragnienie. Wziął butelkę wódki z półki, po czym wypił ją na jeden raz. Przypadków, w których ludzie próbowali zabłysnąć w internecie i nagrywali się jak wypijają pół litra duszkiem, było już wiele. Zazwyczaj padali oni na plecy i tracili przytomność. W tym przypadku było jednak inaczej. Wydaje się, że klient miał ochotę kontynuować zakupy, a stężenie jakie przyjął w ogóle go nie ruszyło.

ZOBACZ:[Wideo] Jego odpowiedź w finale „Koła Fortuny” przejdzie do historii. Tego jeszcze nie grali!

źródło fot. i wideo: youtube.com

koala

[VIDEO] Chciał dać misiowi koala wodę. Reakcja zwierzaka stała się hitem sieci!

Australia boryka się potężnymi upałami. Doskwierają one ludziom, ale przede wszystkim zwierzętom. Często są one zupełnie bezbronne wobec piekielnie wysokich temperatur, a brak wody sprawia, że szybko padają z wycieńczenia. Zapewne to samo stałoby się z tym misiem koala. 

Los zdecydowanie uśmiechnął się do tego małego misia koala. Pewien mężczyzna postanowił mu pomóc. Początkowo nakłaniał go do napicia się wody z miski, a gdy to nie pomogło, nadstawił mu butelkę z życiodajnym płynem.

 

 

Wtedy miś zaczyna chciwie pić. Gdy mężczyzna odstawił mu od pyszczka butelkę, zwierzak… chwyta go za rękę i pokazuje, że ma ochotę na jeszcze! Podobno mężczyzna spędził ze spragnionym misiem ponad 2 godziny nawadniając go i pomagając dojść do siebie.

 

ZOBACZ: W Australii znaleźli prawdziwego Pikachu! Ten zwierz podbił serca internautów[FOTO]

papieża

Południe kraju ZASYPANE. Północy grozi POWÓDŹ!

Ledwo co, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wydał ostrzeżenie dla dziewięciu województw o zagrożeniu opadami śniegu, o którym pisaliśmy TUTAJ, a już jest kolejne dla północy kraju. Poziom wody w Bałtyku przekracza normy.

W północnej części kraju odnotowano również prawie 70 interwencji związanych z opadami deszczu i wzrostem poziomu wód. Strażacy przeprowadzali działania prezwencyjne polegające na układaniu worków z piaskiem i rękawów przeciwpowodziowych – mówi Paweł Frątczak dla Faktu. Po nocnej wichurze, poziom wody w Bałtyku znacząco przekracza stany ostrzegawcze, szczególnie w Świnoujściu i Kołobrzegu. Na północy kraju, na terenie województw: pomorskiego i warmińsko-mazurskiego, nadal obowiązują ostrzeżenia hydrologiczne. W najgorszym przypadku, może dojść do powodzi.

IMiGW wydał również ostrzeżenia meteorologiczne. W północnej części kraju dotyczą one wiatru i oblodzonych dróg, a w górach zamieci śnieżnych. W województwie pomorskim ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem wydano dla powiatów: lęborskiego, słupskiego, wejherowskiego, gdańskiego, puckiego, malborskiego, nowodworskiego i tczewskiego. Prędkość wiatru może tam sięgnąć 90 km/h. Jeżeli nie ma takiej konieczności, lepiej nie wybierać się w dalsze podróże.

źródło: fakt.pl

fot. pixabay.com

rosjanka w wannie zginęła

Młoda Rosjanka SMS-owała leżąc w wannie. Nie żyje [FOTO]

15-letnia Rosjanka Irina Rybnikowa miała przed sobą całe życie i to życie naprawdę dobrze się zapowiadające. Była piękną młodą kobietą oraz trenowała sztuki walki, w których odnosiła znaczne sukcesy. Jednak jedno nieodpowiedzialne zachowanie przekreśliło wszelkie jej plany.

Do tragedii doszło w Bracku. Rosjanka relaksowała się w kąpieli, przy tej okazji wysyłając wiadomości do swoich znajomych. Telefon był podłączony do ładowarki. W pewnym momencie wyślizgnął jej się z rąk i wpadł do wody. 15-latka zginęła porażona prądem.

 

 

Jej zwłoki w wodzie odnaleźli rodzice. Irina jak na swój wiek była bardzo utytułowaną zawodniczką pankrationu – mieszanych sztuk walki, inspirowanych starożytną grecką dyscypliną. Planowała związać swoje życie ze sportem. Chciała też wyjechać na studia do większego miasta.

 

Krótko przed wypadkiem Irina wygrała Młodzieżowe Mistrzostwa Rosji w pankratione. Jej federacja pożegnała swoją młodą zawodniczkę następującymi słowami:

 

„Tragiczny wypadek odebrał życie naszej zwyciężczyni, koleżance i uczennicy Irinie Rybnikowej. Nasza ukochana dziewczyna była kandydatką do mistrzowskiego tytułu w pankrationie. Spoczywaj w pokoju”

 

ZOBACZ: Zmarła na wakacjach. Gdy bliscy odzyskali zwłoki, byli zrozpaczeni

 

Uważajcie gdzie i jak korzystacie ze smart fonów. Czasem warto dać sobie na wstrzymanie, żeby przez pecha i głupi błąd nie stracić zdrowia lub życia!

 

o2.pl/ foto: vk.com

hiv

Nosicielka HIV utonęła w jeziorze. Mieszkańcy najbliższej wioski zrobili coś absurdalnego

Indie to kraj kontrastów. Do takiego wniosku można dojść nawet bez podróży w ten, mimo wszystko, piękny i ciekawy zakątek globu. Ludzie żyjący w niewielkiej wiosce Morab na południu Indii wpadli w popłoch gdy dowiedzieli się, że w ich jeziorze utopiła się nosicielka wirusa HIV.

Jezioro było jedynym źródłem pitnej wody dla społeczności. Mimo wyłowienia zwłok i zapewnień lekarzy, że nie istnieje zagrożenie zakażenia wirusem HIV, mieszkańcy zażądali… wymiany wody w jeziorze! Uznali bowiem, że jest ona niezdatna do picia.

 

Aby podkreślić stanowczość swoich żądań… sami wypompowali „skażoną” wodę z jeziora, co sprawiło, że obecnie są skazani na kilkukilometrowe pielgrzymki do innego jeziora po wodę pitną.

 

Pilibyśmy tę wodę, gdyby w jeziorze znaleziono ciało normalnej osoby. Ale ta kobieta zmarła na HIV. Nie ma innego rozwiązania. Władze muszą osuszyć jezioro i napełnić je świeżą wodą, jeżeli chcą ocalić życie mieszkańców

– mówi jeden z mieszkańców

 

ZOBACZ: Myśleli, że na ich wioskę spadł LÓD Z KOSMOSU: zbierali go i trzymali w lodówkach. Prawda okazała się BARDZO ROZCZAROWUJĄCA!

 

Trzeba przyznać, że to dość specyficzne podejście do sprawy, w którym ciała zmarłych pali się i wrzuca do świętych rzek, ekskrementy płyną rynsztokami, a higiena stoi w wielu miejscach na poziomie przysłowiowego „króla Ćwieczka”. Choć w tym wypadku raczej należałoby pisać o „radży Ćwiczku”!

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

zgwałcił 11 krów, krowy

Pompowali w żywe krowy wodę – makabryczna praktyka w rzeźniach!

Aż 29 osób trafiło do aresztów po tym jak chińscy dziennikarze upublicznili skandaliczne praktyki, które miały miejsce w rzeźniach w okręgach Quanjiao i Lai’an we wschodnich Chinach. Aby zawyżyć wagę zwierząt, krowy przed ubojem pompowano wodą!

Mięso z tych rzeźni trafiało przede wszystkim na rynek w Nankinie. Było podejrzanie tanie i to skłoniło dziennikarzy do rozpoczęcia śledztwa. Okazało się, że w rzeźniach, nawet na 12 godzin przed ubojem, w krowy dosłownie wlewa się wodę w celu zawyżenia ich wagi.

 

Zwierzę najpierw przywiązywano do poręczy, a następnie do nozdrzy wkładano gumowe węże. Przeciętnie w jedno zwierzę można było wlać nawet 5-10 litrów wody. To dodatkowe 5-10 kilogramów wagi.

 

 

ZOBACZ: Popłynął na wyspę zamieszkaną przez dzikie plemię, bo chciał ich nawrócić. Skończyło się jak w horrorze

 

 

W Chinach wybuchł prawdziwy skandal. Pracownicy rzeźni oskarżają szefostwo o zmuszanie do takich praktyk, szefostwo zaś albo się wypiera, albo usiłuje wmówić, że pompowanie wody było sposobem na oczyszczenie żołądka.

 

Dzięki nagraniom wykonanym przez dziennikarzy 29 pracowników ubojni trafiło do aresztów. Mamy jednak nadzieje, że konsekwencje poniosą przede wszystkim pomysłodawcy tego nieludzkiego procederu.

 

 

o2.pl/ foto: pixabay

wodę

Adam w upalny dzień wypił ZIMNĄ wodę. Skończyło się bardzo ŹLE!

Któż z nas w gorący letni dzień nie marzył o butelce napoju tak schłodzonego, że aż skropliła się na niej woda? Nic tak wspaniale nie smakuje. Problem w tym, że zbytnia łapczywość na zimną wodę może nas w takiej sytuacji kosztować bardzo dużo!

Adam Schaub z Huston w Teksasie przez cały dzień pracował z ojcem na świeżym powietrzu. Temperatura oscylowała wokół 37 stopni Celsjusza. Zmęczony Adam sięgnął po butelkę z zimną wodą i opróżnił ją niemal całą!

 

Ożywczy płyn dał mu siłę na jeszcze chwilę pracy. Jednak po chwili mężczyzna musiał wsiąść do niesamowicie nagrzanego samochodu. Tam znów sięgnął po butelkę zimnej wody i… to ostatnie co pamięta!

 

ZOBACZ: 70 tysięcy złotych za pięć dni leżenia w wannie! Takiej oferty pracy jeszcze nie widziałeś

 

 

Adam stracił przytomność i grzmotnął twarzą o deskę rozdzielczą auta. Jego tata ocucił go i wezwał pogotowie. Lekarz, który przyjechał na miejsce i usłyszał, co robił chłopak przed zasłabnięciem nie miał żadnych wątpliwości – winna była zimna woda.

 

Picie zimnej wody w sytuacji, gdy organizm jest mocno rozgrzany może spowodować szok. Różnica temperatur między wodą a jamą ustną, przełykiem i żołądkiem może prowadzić do niecodziennych reakcji.

 

Kiedy pijesz coś bardzo zimnego bardzo szybko, temperatura w jamie ustnej gwałtownie spada, co stymuluje okoliczne nerwy. To z kolei powoduje obkurczanie się, a następnie natychmiastowe rozszerzanie małych naczyń krwionośnych w zatokach. Nieprawidłowo funkcjonujący nerw nie przesyła informacji do mózgu, powoduje jednak ból lub oszołomienie

– tłumaczy dr Sarah Jarvis

 

Adam zemdlał z powodu chwilowej przerwy w dopływie krwi do mózgu. Dlatego warto pamiętać, aby w upalny dzień nawadniać się, ale niekoniecznie mrożonymi napojami. A jeśli już to robimy – koniecznie pijmy małymi łykami! Wprawdzie w najbliższym czasie takie upały raczej nam nie grożą, ale warto to sobie zapamiętać.