[WIDEO] Ksiądz rozwalił system na pielgrzymce. Nie uwierzycie, że naprawdę to zaśpiewał!

pielgrzymce

Jeżeli każdy ksiądz byłby taki jak ten, to może darzylibyśmy kler większą sympatią. Na pielgrzymce postanowił zaśpiewać bardzo ciekawą piosenkę. Konkretnie chodzi o jej tekst. Śpiewa o małżeńskim stanie. Ogólnie jest to bardzo humorystyczna wersja i zauważyli to również uczestnicy wyprawy. Myślimy, że wycieczka na pewno była bardzo udana z takim śpiewakiem.

Byliście kiedyś na pielgrzymce? Ogólnie jest to bardzo podniosła wyprawa na której chwali się Pana Jezusa i jego dzieła, jakie stworzył na ziemi. Ludzie idą i modlą się o zesłanie dla nich potrzebnych łask. Zazwyczaj każdy ma jakąś swoją intencję w której się modli. Nie zawsze jest jednak nudno i spokojnie. Czasami zdarzają się właśnie tacy księża, jak ten. Od razu robi się weselej, a człowiekowi aż chce się iść. Nasz bohater zaśpiewał humorystyczną piosenkę o małżeńskim stanie. I wielu pewnie teraz zapyta: a co on może o tym wiedzieć? Może i nie wie za wiele, ale za to doskonale zdaje sobie sprawę jak przekonać do siebie innych ludzi.

Są momenty w których potrzebujemy skupienia, chwili w ciszy oraz refleksji nad swoim życiem. Właśnie dlatego wielu decyduje się na udział w tej jakże ciężkiej misji. Każdy uczestnik musi przejść wiele kilometrów, aby ostatecznie dotrzeć do miejsca docelowego, którym jest oczywiście Częstochowa. Uśmiech oraz dobre żarty również są potrzebne, gdyż scala i integruje to grupę. Widząc księdza, który nie przejmuje się niczym i pokazuje, że ma znakomite poczucie humoru, od razu chce się podążać razem z nim. Widać to z resztą po uśmiechach uczestniczących ludzi.

 

ZOBACZ:W Polsce pierwsza noc z mrozem. Sprawdź jaka będzie pogoda w najbliższych dniach

 

Ciekawe ile ma teraz nowych chętnych osób do swojej grupy. Filmik zrobił furorę w sieci i nie wątpimy w to, że odbije się to również na liczebności kolejnej pielgrzymki. Takich księży chcielibyśmy oglądać na co dzień.

źródło fot. i wideo: youtube.com

Nastolatki wrzuciły na Snapchat filmik z wycieczki. Nie wiedziały, że nagrywają swojego mordercę!

zabił w czasie wycieczki

Choć od tej potwornej zbrodni mijają trzy lata, wciąż nie udało się schwytać winnego. Żaden z podejrzanych, których do tej pory przesłuchiwano nie został powiązany z morderstwem. I to pomimo tego, że nastolatki w czasie wycieczki najprawdopodobniej nagrały przed śmiercią swojego oprawcę! 

3-letnia Abigail Williams i 14-letnia Liberty German z Delphi w stanie Indiana były najlepszymi przyjaciółkami. Spędzały razem bardzo dużo czasu. Feralnego dnia nastolatki zaginęły w czasie krótkie wycieczki. Był 14 lutego 2017 – wkrótce miną od tego dnia trzy lata.

 

ZOBACZ TEŻ: Pił kawę, gdy pod jego nogi wpełzł wielki wąż! Reakcja tego mężczyzny jest bezbłędna! [VIDEO]

 

Dziewczynki poznały się półtora roku wcześniej w szkole. Grały na saksofonie i uwielbiały sport. 14 lutego siostra Libby podwiozła je pod opuszczony i nieużywany most Monon High Bridge. Dziewczynki miały przejść się historyczną trasą a o 15.30 miał je odebrać tata Abby.

 

Dziewczynki przez pierwszą godzinę wycieczki były jeszcze aktywne w mediach społecznościowych. Libby opublikowała zdjęcie na Snapchacie na tle mostu. Potem kontakt z nimi się urwał.

 

 

[VIDEO +18] „Michał, dawaj, k***a!” – Polacy zażywali kąpieli w czasie trekingu w Karakorum. Nagle zeszła na nich lawina!

Góry najwyższe przyciągają każdego roku coraz większe ilości turystów. Dzieje się tak za sprawą coraz większych ułatwień i udogodnień infrastrukturalnych oraz dzięki coraz to nowym agencjom turystycznym, które organizują trekkingi w niedostępne do niedawna rejony. Jednak zwykła wycieczka także może być niebezpieczna… 

Video zostało nakręcone przez Polaków będących na trekkingu w Karakorum. W czasie postoju kilku z nich postanowiło wykąpać się w niewielkim stawie. Pech chciał, że w tym samym momencie z pobliskiej góry runęła dość duża lawina. Ostrzegamy przed wulgarnym słownictwem na nagraniu!

Główny bohater naszego nagrania, czyli Michał niestety nie zdążył przygotować się na atak żywiołu i musiał stawić mu czoła w samych kąpielówkach. Na szczęście lawina wytraciła swój impet i do turystów dotarł w zasadzie sam śnieżny pył. Jednak z pewnością nie było miło zostać nim obklejonym będąc niemal zupełnie nago!

Włoskie miasto jest zbyt oblegane. Część turystów nie będzie miała do niego wstępu

turystów

Riomaggiore, czyli najbardziej oblegane włoskie miasto. Włodarze zadecydowali, że część turystów nie będzie do niego wpuszczana. Chodzi o to, że ludzi jest zbyt dużo i nie dają sobie z nimi rady. Nie wszystkim się to podoba – oczywiście największymi przeciwnikami zmian są sami zainteresowani, czyli turyści. Jest to jedno z pięciu urokliwych miast Parku Naturalnego Cinque Terre.

Nagromadzenie turystów źle wpływa na jakość życia mieszkańców. Tłok oraz ciągły hałas nie dają im chwili spokoju. Stąd Fabrizia Pecunia, czyli burmistrz miasta zadecydowała, że nałożone zostaną pewne ograniczenia. Uważa, że jest to konieczne. W przypadku zbyt dużego nagromadzenia turystów ogłoszony będzie alarm, taki jak w przypadku klęski żywiołowej. Przedstawiciele kolei mają od tej pory obowiązek zgłaszania ilu turystów podróżuje do Riomaggiore. W przypadku gdy nagromadzenie będzie zbyt duże, straż miejska będzie blokowała ich przejazdy. Zmiany mają niebawem wejść w życie, więc póki co jeszcze śmiało można się tam wybrać, lecz niebawem może się okazać, że będzie to po prostu niemożliwe.

 

ZOBACZ:Niesamowite odkrycie naukowców na Syberii. Czy ludzie mieli innych przodków o których nie wiedzieliśmy?

 

Byliście w Riomaggiore? A może dopiero dowiedzieliście się o tym mieście – cudzie natury? Jeżeli nie, to naprawdę warto. Zdjęcia zapierają dech w piersiach. Strasznie urokliwe miejsce.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

Podczas egzotycznych wakacji została ugryziona przez psa. Kilka dni później zmarła na przerażającą chorobę!

psa

Makabrycznym finałem zakończyły się wakacje dla 24-letniej turystki z Norwegii. Kobieta spędzała swój wolny czas w jednym z krajów południowo-wschodniej Azji, gdzie pojechała na wycieczkę. Pech chciał, że podczas pobytu została ugryziona przez psa. Turystka zignorowała ranę, ponieważ uznała, że nie jest groźna i nie zagraża jej życiu. Kilka dni później przekonała się jak bardzo się pomyliła.

Zaledwie dwie dobry po powrocie do domu maleńka rana po ugryzieniu przez psa nie chciała się goić, a stan 24-latki uległ gwałtownemu pogorszeniu. Kobieta miała dreszcze, zaburzenia równowagi i bardzo wysoką temperaturę. W szpitalu w norweskim mieście Forde usłyszała, że została zarażona wirusem wścieklizny, który był w ślinie psa. Niestety mimo wysiłków lekarzy leczenie nie przyniosło efektów. Norweżka zmarła kilka tygodni później.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Tłumaczył, że spieszył się do pracy! Po najechaniu na tył drugiego auta dosłownie „wyleciał” w powietrze!

 

Według danych opracowanych przez pracowników Norweskiego Instytutu Zdrowia Publicznego śmierć w wyniku zarażenia wścieklizną była pierwszym tego typu przypadkiem od ponad 200 lat. Ostatni wystąpił tam w 1815 roku! Dlatego nie dziwi fakt, że dla wielu osób zgon 24-letniej, młodej kobiety jest ogromnym szokiem.

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto pixabay.com

 

 

 

Gimnazjalista ze Zgierza wygrał wycieczkę do Europarlamentu. Był bardzo zaskoczony, gdy dostał inną nagrodę…

Europarlamentu

Krótko trwała radość gimnazjalisty ze Zgierza z wygranej wycieczki do Europarlamentu. Chłopak wygrał konkurs na temat „Piosenki stanu wojennego”. Nagrodę ufundował Jacek Saryusz-Wolski, a nastolatek nie ukrywał radości z tryumfu. Szybko jednak okazało się, że zamiast do Brukseli uda się… na koncert Perfectu – pisze „Gazeta Wyborcza”.

W grudniu 2018 roku Kuba wziął udział w konkursie na wykonanie piosenki stanu wojennego. Konkurs zorganizowała Międzyregionalna Sekcja Oświaty i Wychowania Ziemi Łódzkiej NSZZ „Solidarność”. Była to już IX edycja imprezy – napisała „Gazeta Wyborcza”. Nagrodą okazała się być wycieczka do Europarlamentu, którą ufundował Jacek Saryusz-Wolski, czyli lider PiS z okręgu warszawskiego w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Kuba bardzo się ucieszył. Dawno nie widziałam, żeby był taki zadowolony z prezentu. Podczas gali dostał symboliczny bilet do Brukseli oprawiony w antyramę. I tyle mu zostało, bilet wydrukowany na drukarce. Jak z filmu Barei – mówiła w rozmowie z „ Gazetą Wyborczą” mama chłopca. Wszystko przez to, że wycieczka miała się odbyć w dniach 10-12 kwietnia, a na dni od 7 do 11 kwietnia zaplanowano egzaminy gimnazjalne w których uczeń musiał wziąć udział. Sprawy nie dało się obejść w żaden sposób i nagroda przepadła. Jacek Saryusz-Wolski postanowił jakoś zrekompensować Kubie tę stratę, więc przywiózł chłopcu bilety na… koncert Perfectu w Atlas Arenie…

 

ZOBACZ:Na świat przyszło niezwykłe dziecko. Naukowcy z całego świata patrzą na nie z niepokojem

 

Cóż, troszkę duża rozbieżność jak na wagę i znaczenie tych nagród. Chłopcu marzyła się Bruksela, a pojedzie na Atlas Arenę obejrzeć Grzegorza Markowskiego i zespół Perfect…

źródło: fakt.pl , Gazeta Wyborcza , fot. pixabay.com

Po wejściu do samolotu przecierał oczy ze zdumienia! Na pokładzie maszyny był tylko on, ponieważ (…)

maszyny

Niezwykła niespodzianka spotkała w samolocie Skirmantasa Strimaitisa z Litwy. Mężczyzna cieszył się nadchodzącym urlopem, miał go spędzić w słonecznej Italii, dlatego wykupił bilet na lot z Wilna do Bergamo. Jednak to co zobaczył po wejściu na pokład maszyny zapamięta do końca życia. Boeing 737-800 był całkowicie pusty i oprócz mężczyzny leciało nim tylko 7 członków załogi!

Strimaitis zachodził w głowę czemu oprócz niego w samolocie nie ma żadnych turystów. Chwilę przed startem maszyny zastanawiał się nawet czy to nie żart. Po rozmowie z jedną ze stewardess sprawa szybko się wyjaśniła. Okazało się, że samolot lecący do Begamo był wyczarterowany przez litewskie biuro podróży Novaturas i miał odebrać grupę turystów z Włoch. Aby samolot nie leciał pusty operator postanowił sprzedać bilety tylko w jedną stronę na co zdecydował się jedynie Skirmantas!

 

ZOBACZ:Chcieli wyrzucić ją z samolotu, bo wyglądała zbyt seksownie [FOTO]

 

Tym sposobem niezwykle szczęśliwy Litwin miał do dyspozycji całego boeinga ze 188 miejscami na pokładzie. Mężczyzna przyznał później, że był bardzo podekscytowany, a zarazem szczęśliwy, że mógł podróżować do Bergamo w tak komfortowych warunkach. Strimaitis zdradził, że był niezwykle miło traktowany przez załogę i pilotów, którzy zwracali się do niego po imieniu. Na pamiątkę i aby uwiecznić niezwykły lot zrobił sobie nawet zdjęcie.

 

ZOBACZ:[PILNE] Samolot z gwiazdą Ligue 1 zniknął z radarów. Najprawdopodobniej się rozbił!

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

 

 

 

Lubisz samotnie podróżować? Zobacz gdzie możesz czuć się najbezpieczniej

podróż

Eksperci przeanalizowali światowy wskaźnik pokoju, w oparciu o który stworzyli listę najbezpieczniejszych krajów dla osób, które samotnie podróżują.

Eksperci zapytali mieszkańców 142 krajów o to, gdzie czują się bezpiecznie nocując samotnie, czy ufają policji w danym kraju, czy zostali napadnięci. Pomocniczo posłużono się też światowym raportem na temat praworządności.

Z uzyskanych odpowiedzi utworzono tzw. indeks praworządności.

Za najbezpieczniejszy kraj świata uznano Singapur. Następne w kolejności były Norwegia i Irlandia. Kolejne kraje w rankingu to Finlandia, Uzbekistan, Hongkong, Szwajcaria, Kanada, Indonezja i Dania.

Życzymy spokojnej podróży!

Źródło: Sputniknews.com

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://wsieci24.pl/wideo-policjantka-pacyfikuje-nozownika-co-za-babeczka-tam-mozna-czuc-sie-bezpiecznie/

 

Oszuści na Facebooku. Sprawdź, jak nie stracić pieniędzy!

oszuści

Przed oszustwem w sieci bardzo ciężko jest się uchronić. Szczególnie zakupy na grupach z ogłoszeniami są bardzo niebezpieczne. Oszuści wpadli na pomysł tzw. wysyłania skanu dowodu osobistego pod zastaw. Teoretycznie, mając wiadomości o sprzedawcy, możemy czuć się komfortowo. Jednak, do końca tak nie jest…

Jak informuje Niebezpiecznik, oszuści swoją przestępcza działalność rozpoczęli kilka miesięcy temu, a na ich przekręt nabrało się już bardzo dużo osób. Wystawiają fałszywe oferty na portalach z ogłoszeniami, takich jak OLX czy Facebook Marketplace. Obiecują towar, zgarniają pieniądze, a potem cisza… Tutaj wychodzi cały ich spryt… Zawsze działają tak samo, według konkretnego schematu. Tworzą fałszywe konto albo podszywają się pod istniejące osoby – np. przechwytując albo podrabiając ich profile w media społecznościowych. Na portalach z ogłoszeniami wystawiają atrakcyjną ofertę, na którą skusiłby się nie jeden z nas. W opisywanym przez Niebezpiecznik przypadku, była to wycieczka, tańsza o 600 zł niż oferta biura podróży. Rozliczenie odbywa się za pomocą Blika, ponieważ osoba sprzedająca tłumaczy, że aktualnie nie przebywa w Polsce. Dalej już jest tylko gorzej. Oszust otrzymał pieniądze, osoba kupująca kod vouchera. Niestety, nieaktywny…

 

ZOBACZ:To miała być zwykła transmisja z nielegalnej plantacji marihuany, aż tu nagle… [VIDEO]

 

Uważajcie na internetowych sprzedawców. Czasami lepiej kupić coś w sklepie. Dzięki temu, paradoksalnie, płacąc więcej, możemy zaoszczędzić…

źródło: o2.pl , niebezpiecznik

fot. youtube.com