kokainę

Dwóch gejów robiło 13-latkowi straszne rzeczy. DAWALI MU KOKAINĘ, A NAJGORSZE, ŻE…

Dwie bestie skrzywdziły 13-letniego chłopca. Przed jego matką udawali, że są jego przyjaciółmi i mu pomagają. Para gejów miała jednak wobec niego inne plany. Gdy byli sami, to dawali mu kokainę, upijali do nieprzytomności a następnie wykorzystywali seksualnie. Gdy było już po wszystkim, nastolatka zastraszali. Ci zwyrodnialcy usłyszeli właśnie wyroki za swoje haniebne czyny.

Michael Riley i Jason Millar byli wcześniej uniewinnieni przez sąd w Liverpoolu za rzekome zamordowanie miejscowego dilera narkotyków. Do miasta Beatlesów jednak wrócili i zostali skazani odpowiednio na 10 lat i 7 miesięcy oraz 9 lat. Matka wierzyła w dobre intencje mężczyzn. Być może nie zauważyła całego dramatu przez to, że zastraszali 13-latka. Mówili mu, że pokażą jego matce zdjęcia na których zażywa kokainę, gdy wciągają ją z jego brzucha oraz dowie się o wszystkich używkach którymi go częstowali. Po roku znajomości z Rileyem i Millarem chłopiec stał się zupełnie innym dzieckiem. Kary dla zwyrodnialców byłyby o wiele wyższe, ale niestety udało się udowodnić im jedynie molestowanie, a nie gwałt. Prócz zeznań świadków, w telefonach mężczyzn znaleziono nagrania m.in. z tego jak ich ofiara bierze nago prysznic. Chłopiec się w końcu przełamał i o wszystkim powiedział swojej mamie. Zostali oni wpisani dożywotni do rejestru przestępców seksualnych.

 

ZOBACZ:Naukowiec zaproponował studentom zajęcia rodem z „Breaking Bad”. Teraz grozi mu za to więzienie

 

Ile takich spraw codziennie dzieje się na świecie? Non stop słyszymy o nieletnich ofiarach zwyrodnialców. Świat zmierza w złym kierunku i ciężko wyobrazić sobie, żeby nagle ilość przestępstw na tle seksualnym zaczęła spadać…

źródło: o2.pl fot. screenshot

SZWECJA: Internetowy GWAŁCICIEL skazany! Choć nigdy nie spotkał swoich ofiar dostał wieloletni wyrok, aż…

Czasy się zmieniają, pewne pojęcia również. Dziś by zgwałcić nie trzeba wychodzić z własnego domu – przynajmniej w Szwecji.

 

41-letni Bjorn Samstrom został skazany przez sąd w Uppsali na 10 lat więzienia za zmuszanie do czynności seksualnych przez Internet. Choć brzmi to nieco dziwacznie, to wyrok jak najbardziej jest poważny, a obrona Szweda zapowiada apelację od niego.

 

Samstrom był oskarżony o wykorzystanie 26 dziewczyn i jednego chłopca. Przez internetowe komunikatory zmuszał ich do rozbierania się i wykonywania czynności seksualnych przed kamerką. Opornym groził śmiercią i rozpowszechnianiem ich nagich zdjęć na stronach porno.

 

Jego ofiary pochodziły z Kanady, USA i Wielkiej Brytanii. Choć Samstrom nie miał prawa żadnej z nich spotkać na żywo, to jego działania w sieci zakwalifikowano jako gwałt. Zboczony Szwed zmuszał nastolatki do seksu ze zwierzętami i do napaści seksualnych na inne osoby. Poza karą bezwzględnego pozbawienia wolności, oskarżony musi zapłacić ponad 1 milion koron szwedzkich odszkodowania swoim ofiarom.

 

Bjorn Samstrom przyznał się do zarzucanych mu czynów, ale odrzuca kwalifikację ich jako gwałt. Wraz z adwokatem zapowiada apelację. A nas nurtuje jedna kwestia – na jakich stronach Szwed komunikował się z nastolatkami? I jakim cudem przez Internet zdobył sobie taki posłuch i podległość ofiar, że te nie były w stanie zaprotestować i przerwać tej spirali wykorzystywania i przemocy? Wydawałoby się, że w takiej sytuacji wystarczy zamknąć okienko czatu – chyba, że wcześniej narobiło się jakiś głupot, którymi można być szantażowanym. Niewątpliwie działania Szweda zasługują na potępienie i z pewnością nosiły cechy znęcania się i nękania. Ale czy naprawdę można kogoś zgwałcić przez internet? Albo jesteśmy zbyt staroświeccy, albo w tej sprawie coś po prostu nie gra.

NAUCZYCIELKA dramy przyłapana na SEKSIE z 15-latkiem! PRZECZYTAJ jak się TŁUMACZYŁA!

33-letnia nauczycielka dramy z Tamarac  (Floryda) – Pamela Stigger, o 2 w nocy została przyłapana przez policję ze swoim 15-letnim uczniem na… tylnym siedzeniu samochodu.

 

Zgodnie z raportem biura szeryfa, nastolatek był rozebrany od pasa w dół i przyznał, że współżył z Stigger. Z kolei sama nauczycielka zaprzeczyła temu zdarzeniu, choć to, że w środku nocy siedziała z gołym chłopakiem w aucie, stawia jej zeznanie pod dużym znakiem zapytania.

 

Pani Stigger, która pracowała w szkole Forest Glen Middle School od 2008 roku, została  „administracyjnie wydalona ze szkoły i nie będzie miała dostępu do studentów„.

 

Sama nauczycielka tłumaczy, że miała „relacje opiekuńcze„, a w feralną noc „starała się być tylko mentorem” nastolatka…. Jak widać, pomyliła specjalizację!

 

 

 

ms, źródło: heatst.com, twitter, fot. Forest Glen Middle School  – www.browardschools1.com

POLICJA JEST PONAD PRAWEM! 30 funkcjonariuszy wykorzystywało nastolatkę! Nie mieli skrupułów.

Przed sądem w Oakland zakończył się proces w sprawie nastoletniej prostytutki, wykorzystywanej przez policjantów. Jasmine Abuslin otrzymała prawie milion dolarów odszkodowania!

 

Jasmine Abuslin jako prostytutka zaczęła pracować w wieku 17 lat, jej klientami byli głównie policjanci z Oakland, Richmond, Livemore oraz z innych komisariatów na terenie hrabstwa Alameda i Contra Costa. Dziewczyna współżyła z 30 stróżami prawa, z czego tylko 3 płaciło jej za kontakty seksualne.

 

Prawnik Jasmine przekonał sąd, że policjanci z premedytacją wykorzystali jej naiwność i manipulowali nią, poprzez co stała się ona ich niewolnicą.

Podkreślił również, rozmawiając z mediami, że w całej sprawie chodziło przede wszystkim o napiętnowanie skandalicznego zachowania policjantów, którzy powinni strzec prawa i stanowić wzór dla społeczeństwa.

Tymczasem policjanci wyraźnie czuli, że stoją ponad prawem. Dziewczyna pracowała jako prostytutka i mimo, że była jeszcze dzieckiem (miała 17 lat), nie była dla nich wiele warta. Bo czyż życie prostytutki jest cokolwiek warte? Można by zapytać.

 

Jasmine za swoje krzywdy domagała się odszkodowania w wysokości 89 mln dolarów, ale ostatecznie sąd przyznał jej 989 tys. dolarów. Dziewczyna jest szczęśliwa z takiego obrotu sprawy, cieszy się również, że ciemny rozdział jej życia ma już za sobą i może zacząć nowe życie.

 

 

MM, Źródło: www.news.com, Zdj. facebook

SZOK: Uniewinniony w procesie o MOLESTOWANIE, bo… NIE ODCZUWAŁ PRZYJEMNOŚCI!

Zagraniczne media donoszą o kuriozalnej sprawie młodego, bo ledwie 21-letniego Diego Cruz.

 

Diego to jeden z czterech młodych mężczyzn z prominentnych rodzin Meksyku w nadmorskim stanie Veracruz. Kumple z elitarnej, prywatnej szkoły w mediach społecznościowych sami nazwali się „Los Porkys”.

 

W sylwestrową noc 1 stycznia 2015 r. Diego Cruz i jego koledzy, wepchnęli do auta swoją 17-letnią koleżankę i molestowali ją seksualnie. 

 

W związku z oskarżeniem Diego uciekł do Hiszpanii, ale po przeprowadzeniu ekstradycji w końcu stanął przed Meksykańskim sądem i… został uniewinniony.

 

Sędzia Anuar González stwierdził, że chociaż Cruz został oskarżony o dotknięcie piersi ofiary i penetrowanie jej palcami, działał bez „intencji cielesnej” – i nie był winny ataku.

González stwierdził także, że przecież ofiara – mimo przewali liczebnej i siłowej napastników –  nie była „bezradna”.

 

Takie uzasadnienie wzbudziło oburzenie działaczy na rzecz praw człowieka. Swój sprzeciw wyraziła między innymi Estefanía Vela Barba, działaczka zajmująca się zagadnieniami płci:

 

„To, że seksualnie ją dotykał, ale nie sprawiało mu to przyjemności, to już nie jest molestowanie seksualne? (…) Nawet jeśli nie chodziło o przyjemność, to na pewno o poniżenie tej dziewczyny.”

 

Zdarzenie z udziałem Los Porkys symbolizuje porażkę państwa meksykańskiego, które nie może zagwarantować nawet pozornych norm prawnych. Pokazuje także bezkarność rzekomych „elit” Meksyku.