bankomatu, bank, plotkę

Przez awarię bankomat rozdawał pieniądze. Klienci w szoku po decyzji banku

Któż z nas o tym nie marzył? Podchodzisz pod bankomat, wkładasz kartę, wpisujesz pin, wybierasz śmiesznie niski nominał, bo jesteś przed „dziesiątym”, a tu nagle wysuwa się kilkukrotnie większa kwota, która nie obciąża Twojego konta! Coś takiego wydarzyło się właśnie w USA, a co ciekawe bank w tej sprawie wcale nie zachował się jak bank!

Do zdarzenia doszło w Huston na Florydzie. Bankomat należący do Bank of America miał wyjątkowe „prezenty” dla korzystających z niego klientów. Zamiast wszystkich niskich nominałów wypłacał bowiem banknoty 100-dolarowe!

 

Jako pierwszy zauważył to pewien klient w niedzielę wieczorem. Zamiast skontaktować się z bankiem… napisał post na Facebooku, co doprowadziło szybko do tego, że pod maszyną ustawiła się kolejka ludzi. Doszło nawet do drobnych przepychanek. Sytuację po dwóch godzinach uspokoiła policja, która zabroniła dalszego wypłacania pieniędzy.

 

ZOBACZ: Podkarpacie: z bananami kupiła egzotycznego pająka. Skutki ugryzienia były przerażające [FOTO+18]

 

Nie wiadomo ile osób skorzystało z tej „promocji”. Bank of America wyjaśnił, że wszystko wydarzyło się za sprawą pomyłki pracownika obsługi bankomatu, który wsadził banknoty 100-dolarowe do złej kasetki.

 

Bank jednak dobrodusznie pozwolił klientom zachować dodatkowe fundusze! I trzeba przyznać, że był to strzał w dziesiątkę – o zepsutym bankomacie i geście banku piszemy nawet nad Wisłą. PR-owo to na pewno lepsze niż pozwy przeciwko kilkudziesięciu lub kilkuset osobom, żeby odzyskać kwotę, która z perspektywy banku jest niczym.

 

Ciekawe tylko jakie konsekwencje poniósł pechowy pracownik…?

 

fakt.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/pixabay

bankomatu, bank, plotkę

Podkarpacie: puścili plotkę, że bank ma problemy. W kilka godzin zabrakło w nim pieniędzy

Bank Spółdzielczy w Grębowie na Podkarpaciu ma za sobą ciężkie chwile. Głupia plotka, która upowszechniła się wśród jego klientów sprawiła, że wielu z nich w panice wypłacało pieniądze ze skarbca lub zrywało lokaty długoterminowe. Bank zapowiada kroki prawne przeciwko rozpowszechniającym plotkę!

Wszystko zaczęło się jeszcze w sobotę. Klienci banku mieli tego dnia problemy z wypłacaniem pieniędzy z bankomatu banku. Wtedy ktoś gdzieś rzucił pogłoskę, że bank ma problemy z płynnością i brakuje mu pieniędzy. Na ludzi padł blady strach.

 

ZOBACZ TEŻ: Wziął prysznic w soczewkach, po jakimś czasie stracił wzrok. Lekarze ostrzegają – takich przypadków będzie coraz więcej!

 

W poniedziałek od samego rana zaniepokojeni klienci przybywali do banku i wypłacali zgromadzone w nim środki. To wywołało prawdziwy efekt domina i mimo zapewnień władz banku, że nie ma żadnego zagrożenia… siłą rzeczy wkrótce zabrakło pieniędzy w kasie!

 

To sprawiło, że część klientów odeszła z kwitkiem, ale bynajmniej nikogo nie uspokoiło. W nocy z poniedziałku na wtorek pod bankiem ustawiła się kolejka osób, które kolejnego dnia chciały także wypłacać środki. Do banku dowieziono pieniądze, więc kolejni ludzie mogli je wypłacić – i tak trwała spirala paniki, którą jednak w końcu udało się opanować.

 

Władze banku zapowiedziały, że będą dążyć do ustalenia winnych tego staniu rzeczy, a sprawa prawdopodobnie trafi na policję. W małym Grębowie mieliśmy teraz okazję zobaczyć jak w miniaturze wygląda krach bankowy. Ta sytuacja pokazuje też jak niewiele może wystarczyć, by sparaliżować cały system bankowy w kraju.