bałtyckie plaże, bałtyk, zanieczyszczona plaża

UWAGA! Bałtyckie plaże ZANIECZYSZCZONE dziwną substancją – obowiązuje ZAKAZ KĄPIELI!

Morze Bałtyckie – niezbyt czyste, z niepewną pogodą i drogie. A jednak i tak kochamy nad nim wypoczywać. Niestety, czasem wynikają nad nim niedogodności, które mocno psują cały urlop. A to plaga sinic, a to… tajemnicze zanieczyszczenia. Co zanieczyściło bałtyckie plaże?

W okolicach Ustki morze wyrzuciło na bałtyckie plaże bryły białej substancji, która na pierwszy rzut oka przypomina wosk. W związku z tym zamknięto plaże w okolicach Ustki: Dębinie i Poddąbiu. Jednak według wczasowiczów będących nad Bałtykiem, podobne „prezenty” morze wyrzuca też w Rowach, Juracie, Łebie i Lubiatowie.

 

Na razie jednak tylko władze Ustki zdecydowały się na zamknięcie kąpielisk i ich uprzątniecie. Włodzimierz Sławny, inspektor sanitarny ze Słupska przekazał dziennikarzom TVN 24, że bryły pachną i wyglądają jak parafina, lecz nie ma pojęcia skąd wzięły się na plażach. Dodał też, że Sanepid nie będzie pobierał próbek do badań.

 

Warto jednak pamiętać, że wiele rejonów Bałtyku wzdłuż naszego wybrzeża, to tykająca bomba biologiczna. Po II wojnie światowej zatopiono tam tysiące ton trujących gazów bojowych i innych niebezpiecznych substancji. Teraz zaczynają się one uwalniać. Więc przeczytasz o tym TUTAJ [ZOBACZ]

 

wprost.pl/foto: screenshot/tvn24

wieloryba

Przeżyli SZOK, gdy rozpruli brzuch martwego wieloryba. Oto, co znaleźli w środku! [FOTO]

W ręce tajskich weterynarzy dostał się bardzo słaby wieloryb, który już na pierwszy rzut oka wyglądał na chorego. Mimo 5-dniowej walki o jego życie, zwierzęcia nie udało się uratować. Lekarze postanowili sprawdzić, co zabiło to wielkie stworzenie. Sekcja zwłok przyniosła zaskakujący i przerażający rezultat.

 

Od samego początku zwierz wzbudzał podejrzenia lekarzy. Po odłowieniu wypluł pięć dużych plastikowych toreb. Gdy zdechł i przeprowadzono sekcję, okazało się, że w jego brzuchu znajduje się aż 8 kilogramów śmieci! De facto niemal cały żołądek wieloryba był wypełniony odpadkami!

 

Wśród nich znajdowało się aż 80 plastikowych worków i wiele innych śmieci, których nie dało się strawić.

 

Wykorzystamy ten okaz jako przykład. Zaprosimy wszystkich największych producentów i będziemy starali na nich wpłynąć, by zaproponowali rozwiązania, które poprawią sytuację w oceanach. Chcemy zmniejszyć użycie plastiku w Tajlandii

 

– powiedział Jatuporn Buruspat, minister gospodarki wodnej Tajlandii

 

Skąd w żołądku wieloryba znalazło się aż tyle śmieci? Wynika to z coraz większego zanieczyszczenia odpadami plastikowymi mórz i oceanów. Zwierzęta takie jak wieloryby w zasadzie nie są w stanie pozyskiwać pokarmu, który nie jest zanieczyszczony śmieciami.

 

 

 

Odpadki stopniowo odkładają się w ich układach pokarmowych, co prowadzi do śmierci z wygłodzenia. Mniejsze ryby i inne stworzenia morskie także zjadają plastik, który w efekcie trafia także do naszych organizmów. Szacuje się, że każdego roku do mórz trafia aż 8 milionów ton śmieci.

 

o2.pl/pixabay

czarny śnieg

PODEJRZANA ANOMALIA – w tym mieście spadł CZARNY ŚNIEG! Przerażeni mieszkańcy znaleźli winowajcę!

Są takie anomalie pogodowe, które powodują przerażenie u każdego człowieka. Jak zachowalibyście się wstając rano i widząc za oknem nie świeży biały puch, tylko… czarny śnieg? Mieszkańcy kazachskiego miasta Temyrtau przeżyli to na własnej skórze!

 

Dziwnym zjawiskiem zainteresowali się naukowcy i ekolodzy. Skoro śnieg był tak czarny, że aż brudził ubrania i ręce, to musiał zostać zanieczyszczony czymś paskudnym. Mieszkańcy nie mieli wątpliwości, co do tego, kto jest winowajcą tego dziwnego opadu.

 

 

Temyrtau to jeden z największych ośrodków przemysłowych w Kazachstanie. Lokalne fabryki, huty i inne przedsiębiorstwa emitują do atmosfery tyle zanieczyszczeń, że mieszkańcy niemal cały czas żyją w stanie permanentnego smogu.

 

Firma ArcelorMittal, która posiada huty w mieście zapowiedziała, że wdroży nowe zabezpieczenia, aby ograniczyć emisję szkodliwych związków do powietrza. I dobrze – ludzie mieszkający w mieście skarżą się, że już krótki czas spędzony na dworze powoduje, że pył osadza się we włosach i na ubraniach!

 

 

Wydaje się, że to naprawdę ostatni dzwonek na zmiany – jeśli ilość pyłów w powietrzu była aż tak wielka, że zabarwiła śnieg na czarno, to strach pomyśleć ile tej trucizny mieszkańcy mają w płucach! Dla wielu żyjących tam obecnie na jakiekolwiek zmiany może już być za późno – ale wciąż jest szansa na uratowanie lokalnego środowiska i powietrza dla kolejnych pokoleń. Czy sygnał ten nie zostanie zlekceważony przekonamy się już wkrótce.

arsen, smog, toksyczny, zatrucie,

Mieszkasz w takim miejscu? To jak WYROK ŚMIERCI, którego odwołanie jest bardzo kosztowne!

Jeśli chcesz być zdrowy musisz sporo zainwestować. Nie wiadomo czy państwo w tym pomoże.

 

Choć mieszkanie w domku jednorodzinnym kojarzy się większości z nas z samodzielnością, wygodą i komfortem w rzeczywistości może sprowadzić na nas ogromne zagrożenie. Nie można go lekceważyć – dotyczy niemal połowy naszego społeczeństwa!

 

Znaczna część domów jednorodzinnych w Polsce powstała w latach 1945-1970, ale także te nieco nowsze wcale nie są lepsze. Mogą one być źródłem wielu chorób i smogu, rok do roku coraz bardziej zatruwającego nasze powietrze.

 

Nieocieplone domy, niedogrzane z powodu używania byle jakich paliw stają się siedliskiem grzybów, pleśni i wilgoci, które sprzyjają powstawaniu groźnych chorób, w tym nowotworów. Z kolei wspomniane powyżej byle jakie paliwa, często będące zwykłymi śmieciami, generują zanieczyszczenia, którymi oddycha cała okolica. Innymi słowy, zaniedbany dom jednorodzinny jest nie tylko zagrożeniem dla mieszkańców, ale też dla sąsiadów i wszystkich wokoło.

 

Ministerstwo Infrastruktury oszacowało, że modernizacja wszystkich domów jednorodzinnych, obejmująca ich ocieplenie, wymianę pieców, itp. Kosztowałaby nawet 200 miliardów złotych! Obecnie trwają prace nad rozwiązaniami tego palącego problemu.

 

Potrzeba szerokiej kampanii promocyjnej i wsparcia finansowego od państwa i innych instytucji, które pozwoliłby mniej zamożnym Polakom na instalację ekorozwiązań, wykorzystanie odnawialnych źródeł energii i zadbanie o termoizolację domów – bo to przede wszystkim przez jej brak nasze siedziby wymagają znacznych nakładów energetycznych na ogrzanie, a przez to generują też więcej szkodliwych substancji.

 

„Pracujemy nad wspólnymi rozwiązaniami z Ministerstwem Środowiska i Ministerstwem Rozwoju. W przyszłym roku powinny być pierwsze efekty. Pokażemy rozwiązania, które będzie można stosować, szczególnie powinny one dotyczyć domów jednorodzinnych. Tam jest największy problem ubóstwa energetycznego, ale i chciwości, bo są ludzie, nawet zamożni, którzy sztucznie oszczędzają i palą byle czym”

 

– powiedział Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

 

Oby gotowe rozwiązania pojawiły się jak najszybciej, ponieważ wygląda na to, że miejsca, które miały nam służyć za bezpieczne schronienia, miejsce odpoczynku i relaksu po trudach pracy mogą stanowić największe zagrożenie dla naszej kondycji.

TUTAJ kompresują POWIETRZE i wysyłają je do…

Niesamowite, jak szybko zmienia się nasza rzeczywistość! Jeszcze niedawno powietrze w puszce wydawało się absurdem. Teraz jednak sytuacja się zmieniła.

 

Około 5,5 – 7 milionów osób umiera na skutek wdychania szkodliwych gazów, z czego najwięcej zgonów jest w Chinach i Indiach. To dlatego pojawiły się firmy kompresujące powietrze i sprzedające je on – line.

Brzmi jak żart?

 

I słusznie, bo tak właśnie narodził się pomysł na powietrze w puszkach!

Jak wspomina Moses Lam dyrektor naczelny jednej z firm sprzedających powietrze – Vitality Air:

 

Rozpoczęliśmy biznes sprzedając puszki z powietrzem jako śmieszne prezenty, ale zapotrzebowanie bardzo szybko nas zaskoczyło.

Puszka z górskim powietrzem Banff National Park w Kanadzie, fot. vitalityair.com

 

Teraz Chiny, Indie i Korea stały się rynkami docelowymi, a czyste powietrze z Kanady znacząco różni się jakością od powietrza w tych krajach.

 

Nasze powietrze jest po prostu doświadczeniem, które wielu ludzi z Chin i Indii nigdy nie doświadczy – zapewnia Lam.

 

Z kolei brytyjska Aethaer sprzedaje powietrze w… słoikach. Założyciel firmy Leo De Watts opowiada:

 

Jesteśmy firmą sprzedającą świeże powietrze osobom, które mogą sobie na nie pozwolić, a pozostałym dostarczyć maski ochronne.

Walijskie AETHAER – „poranna rosa wzbogacona subtelnymi tonami”, fot. aethaer.com

 

Ile kosztuje czyste powietrze? 

8 litrowa puszka powietrza z Kanady to wydatek rzędu 28.99 dolarów, natomiast 580 ml słoik to aż 80.00 funtów.

 

Zarówno samo stworzenie takich produktów jak pakowane powietrze oraz ich popularność, pokazują że czyste powietrze przestało być żarem. Stało się raczej bardzo poważną sprawą.

 

 

aw, źródło: bbc.com, vitalityair.com, aethaer.com

 

W naszym JEDZENIU jest PLASTIK! Przeczytaj, w jakich PRODUKTACH jest go najwięcej!

Oceany są zapełnione odpadami z plastiku – zabawki, szczoteczki do zębów, torby foliowe, butelki i tak dalej.

 

Z czasem zanieczyszczenia te rozbijają się na mikro cząsteczki rozproszone w wodach oceanu. Stworzenia żyjące w wodzie, nie są w stanie dostrzec czy rozróżnić, co jest plastikiem, a co nie. Dlatego tworzywa trafiają do ich organizmów wraz z wodą i pokarmem.

 

Według najnowszych badań, aż jedna czwarta ryb miała plastik w jelitach. Cząsteczki tworzyw sztucznych znaleziono także w organizmach małży i ostryg.

Zatem osoby jedzące dużo ryb morskich oraz skorupiaki, wraz z substancjami odżywczymi, dostarczą do swojego organizmu cząsteczki plastiku.

 

Skutki zjadania tworzyw nie są jeszcze do końca przebadane, ale już sama świadomość zjadania plastiku może odebrać apetyt na rybę…

 

aw, źródło: huffingtonpost.com, fot. pixabay