kreacja

„KREACJA” na JESIEŃ! Fani Julii Wieniawy pękają ze ŚMIECHU, bo… (FOTO)

Na instagramie Julii Wieniawy kreacja goni kreację.

Zdjęcia, które publikuje młoda aktorka są najczęściej bardzo dopracowane. Jednak najnowsza kreacja może dziwić.

Na fotografiach widzimy piękne stroje, ciekawe stylizacje w starannie dobranym otoczeniu. I nawet kiedy Julia pokazuje np. jak ćwiczy, to i tu widać rękę profesjonalisty – nie ma miejsca na potargane włosy czy przepocony top. Wszystko jest piękne i estetyczne.

Jak jednak widać znajomość z Katarzyną Zielińską i wspólna praca na planie serialu „Zawsze Warto”, nieco zmieniło styl Wieniawy. Kasia znana jest ze swojego poczucia humoru i prawdopodobnie także młodszej koleżance przekazała trochę dystansu do siebie i świata.

Zaobserwować możemy to na zdjęciu, które zamieściła Zielińska. Widać na nim obie aktorki ubrane w jesienne „kreacje”, a post podpisano:

 

„Kobiety w ocieplaczach”

 

Patrząc na tę fotografię można się zastanawiać, gdzie szpilki? Gdzie piękne makijaże? Fryzury? Czyli to do czego Julia nas przyzwyczaiła? Nic z tego tu nie znajdziemy. Wspomniane „ocieplacze” to kreacja z innej bajki – długie, grube płaszcze skutecznie maskujące figurę. Dodatkowo Julia ma na sobie bluzę z kapturem, więc i głowa jest częściowo zakryta.

Czytaj także: Ale wpadka! Julia WIENIAWA i Natalia SIWIEC pojawiły się w TYM SAMYM ubraniu! Zobacz, KTÓRA z nich LEPIEJ wygląda? (FOTO)

 

Fanom bardzo spodobały się obie panie w jesiennej wersji i pękali ze śmiechu komentując to zdjęcie:

 

„Ha ha ha super👌👌”

„Gdzie można takie kupić ? 🤔🤪”

„Muminki? 🤔😉”

„Oj…. Nazwałbym stylem na Charliego Chaplina 😊 „

„Bardziej jak Podręczna i „Marta””

„Czyżby powstaje nowa część Drużyny Pierścienia? 😁 W zupełnie zjawiskowej obsadzie @katarzynazielinska & @juliawieniawa ? 💙”

„Jakie twarzowe te ocieplacze 😉🤩”

„😂 zimno widzę! Jak krasnoludki dwa 😍”

„Jaki dwie turczynki za czasów Osmanskich 👍💙”

 

wieniawa, zielińska
fot. instagram.com/katarzynazielinska/

 

Fani docenili poczucie humoru obydwu pań i pocieszali je, że niedługo będzie cieplej. A jak Wam się podoba Julia w takiej „stylizacji”?

 

fot. instagram.com/juliawieniawa/

 

40 lat

Kasia Zielińska SKOŃCZYŁA 40 lat, a WIENIAWA życzy jej… Przeczytaj zaskakujące ŻYCZENIA od Julii!

Katarzyna Zielińska osiągnęła piękny wiek, bo skończyła właśnie 40 lat.

Jak mówi znane powiedzenie: życie zaczyna się po czterdziestce. I z tej okazji już w poprzedni weekend odbyło się przyjęcie-niespodzianka z okazji 40 lat aktorki – Kasi Zielińskiej. Urodziła się 29 sierpnia 1979 r. i jak sama napisała:

 

fot. instagram.com/katarzynazielinska/

 

„Jak się czuję w moje 40-te urodziny?
Wspaniale!
Jestem, w miejscu, w którym marzyłam być. Mam piękne życie, kochanego męża, najcudowniejszych na świecie synków, mądrych i cudownych przyjaciół. Mam pracę, którą kocham. Tak, jestem szczęśliwa. Cieszę się z każdego danego mi dnia!!!!! I chcę tym szczęściem zarażać. Chcę, żeby ludzie się uśmiechali, żeby byli zdrowi, dobrzy dla siebie, żeby cieszyli się z tego, co przynosi każdy dzień.
Wiecie, że uwielbiam urodzinowe prezenty?
Prezenty niespodzianki dla innych.
Chcecie dołożyć się do mojego urodzinowego prezentu? 🎈”

 

Dalej aktorka prosi o wsparcie finansowe dla kilku osób, o których opowiedziała na swoim instastory.

Tymczasem Julia Wieniawa (20 l.), z którą Zielińska zawiązała przyjaźń na planie serialu Zawsze Warto [zobacz tutaj] złożyła dwa razy starszej koleżance życzenia. I to nie byle jakie, bo widać, że są szczere i od serca:

 

„Kasiu… Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Jesteś piękna, mądra i zabawna. Zawsze w formie, świetnie przygotowana i profesjonalna! Życzę Ci, żebyś zawsze miała na twarzy ten wspaniały makijaż zwany uśmiechem. ❤️ Całus! „

 

I faktycznie, uśmiech jest domeną Katarzyny Zielińskiej. Widać to szczególnie na jej instagramowym profilu,  gdzie od czasu do czasu zamieszcza zabawne filmiki np. z Elą Romanowską [zobacz tutaj]. Prezentuje też spody dystans do siebie. Kasia zamieszcza na przykład zdjęcie na beli słomy i pisze, że spędza wakacje na Bali. W innym poście ubrana w plastikowy płaszcz przeciwdeszczowy pisze:

 

„Ja to mam farta. Strój na ściankę zakupiony. Trzynaście złotych. 💰💰💰Prawie jak Sarah Jessica Parker
Podbój Warszawy murowany. Zastanawiam się czy nie założyć tego cudownego różowego płaszcza na jutrzejszą ramówkę Polsatu. Do tego ta zielona nerka. Rewelacja.”

 

Dołączamy się zatem do życzeń Julii! Gratulujemy Kasi uśmiechu, wspaniałego poczucia humoru i dystansu do samej siebie! 🙂

 

fot. instagram.com/juliawieniawa/

teledysk

ZIELIŃSKA, WIENIAWA i ROSATI parodiują teledysk – PADNIESZ ze ŚMIECHU! (VIDEO)

Trzy aktorki postanowiły sparodiować teledysk.

Na instagramie zaprezentowały autorski układ taneczny. Teledysk nagrano na powietrzu i widzimy na nim trzy kontrastujące postacie. Najpierw zaczyna wywijać Julia, jako najmłodsza i najbardziej wyluzowana. Do niej dołącza Weronika, która choć jest trochę „usztywniona” to też nieźle sobie radzi. Jednak, gdy w kadrze pojawia się się Kasia Zielińska, to robi się…[ZOBACZ VIDEO]

„Boję się ciemności” to oszustwo! Zielińska, Lewandowscy, Amaro, Orłoś, Cichopek (i nie tylko) utopili tysiące w fałszywej inicjatywie

Akcja pojawiła się w lutym 2017 roku. Wszyscy nawoływali do wpłacania na operację oka Antosia Rudzkiego, chorującego na siatkówczaka. Nagrywali wideo i wrzucali zdjęcia do mediów społecznościowych z hasłem #Bojęsięciemności”.

 

W akcji wzięli udział między innymi: Katarzyna Zielińska, Modest Amaro, Maciej Orłoś, Katarzyna Bujakiewicz, Roman Kołtoń, Maciej Dolega, Rafał Patyra czy Anna i Robert Lewandowscy. W piątek na Facebooku portalu Siepomaga.pl pojawiło się ostrzeżenie przed akcją „Boję się ciemności” i zbiórką pieniędzy w Zrzutka.pl.

 

„U nas tej zbiórki nie było i nie ma. Nie mieliśmy kontaktu z rodzicami chłopca, co jest obowiązkowe przy weryfikacji zbiórki na Siepomaga. Nie widzieliśmy kosztorysu leczenia ani kwalifikacji. Nie znamy fundacji, która miałaby tego chłopca pod swoją opieką. Organizator tej akcji dzwonił do nas kilka miesięcy temu, jednak, jak wiecie, każdą zbiórkę sprawdzamy i tutaj nie było podstaw, żebyśmy mogli zbierać – gdy poprosiliśmy o dokumenty, nikt już się więcej nie odezwał.”

 

Znasz tę akcję? Pomóż nam znaleźć tego chłopca! Udostępnij! #pomagajmadrze #sprawdzajzbiorki #bojesieciemnosciPytacie…

Publié par SiePomaga sur vendredi 7 juillet 2017

 

Zbiórkę prowadzono za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl. Udało się już zebrać ponad 502 tysięcy złotych. Organizatorem akcji jest 23-letni Michał Siniecki. Po nagłośnieniu sprawy przez Siepomaga.pl, Siniecki przyznał, że zamierza oddać zebrane pieniądze. Zbiórka w Zrzutka.pl została już zablokowana.

 

Szanowni Państwo!Oświadczam, iż w dniu dzisiejszym Państwu Lewandowskim została zwrócona kwota w wysokości 100 000 zł…

Publié par Michał Siniecki sur dimanche 9 juillet 2017

 

Tomasz Chołast, założyciel Zrzutka.pl, zapowiada jednak zgłoszenie sprawy do prokuratury. „Organizator akcji ma możliwość dokonania zwrotu zebranych środków wszystkim wspierającym (…) Pan Siniecki jeszcze z tej opcji nie skorzystał.”

 

Czy Antoś Rudzki w ogóle istnieje? „Nie mogę potwierdzić i nie mogę zaprzeczyć. Nie mogę udzielić informacji, czy rodzice zwrócili się do mnie o pomoc.” – mówi Siniecki.

 

kd, źródło: wirtualnemedia

Zlikwidowali fotoradary, kierowcy szaleją na drogach

Instytut Transportu Samochodowego zbadał, jak zachowują się kierowcy w miejscach, gdzie z końcem 2015 roku zostały zlikwidowane radary. Okazało się, że aż 73 procent z nich przekracza dozwoloną prędkość.

— Zbadano 228 168 pojazdów (178 747 samochodów osobowych i 49 421 samochodów ciężarowych). W analizach wykorzystano także dane uzyskane ze straży miejskich z Warszawy i z Nowego Dworu Mazowieckiego – wyjaśniła Anna Zielińska, koordynatorka badania z Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS.

Jak podaje portal dziennik.pl, sprawdzono 5 miejsc, w których do 31 grudnia 2015 roku funkcjonowały fotoradary straży miejskiej między innymi w Warszawie.

— Wyniki badań wskazują, że w ciągu doby dopuszczalną prędkość przekroczyło 166 314, czyli 73 proc. kierowców, w tym 45 proc., czyli 103 645 z nich jechało zbyt szybko o więcej niż 10 km/h – podała Anna Zielińska, dodając, że w okresie pracy fotoradarów straży miejskiej w miejscach tych dziennie ujawniano średnio 218 przypadków przekraczania dozwolonej prędkości.

Jej zdaniem analizy wykazały także, że wybór lokalizacji tych fotoradarów był jak najbardziej uzasadniony.

Pytanie tylko czy te 73 procent kierowców przekraczających prędkość doprowadziło do wypadków?

Katarzyna B.