ZGWAŁCIŁ własną córkę na weselu. SKANDALICZNE tłumaczenie!

Pomyłką miał zasłaniać się 50-letni mężczyzna, który stanął przed sądem za przerażające przestępstwo. Przyznał się, że zgwałcił własną córkę. Do zdarzenia miało dojść na weselu w Danii.

Zmęczona huczną zabawą 20-latka poszła położyć się spać. Wesele odbywało się bowiem w hotelu. Później, do jej pokoju przyszedł ojciec i wbrew wszelkim oporom kobiety zgwałcił ją. Jak pisze „Fakt”, dziewczyna prosiła żeby tego nie robił, ten jednak nie miał żadnych zahamowań. Ojciec nie chciał się przyznać. W końcu przed sądem wyjawił, że przyznaje się do zdarzenia z 2017 roku. Tłumaczył jednak, że pomylił córkę z kobietą, która dopiero od kilku godzin była jego żoną. Twierdzi też, że na weselu „urwał mu się film” i nie panował nad sobą. 

 

ZOBACZ:[WIDEO] Kazał usiąść PANNIE MŁODEJ. To co ZROBIŁ później, zdziwiło wszystkich!

 

Duński sąd za gwałt na własnej córce wymierzył mężczyźnie karę 2,5 lat więzienia. Będzie też musiał wypłacić ofierze odszkodowanie w wysokości 60 tys. koron, czyli ok. 35 tys. zł.

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com

Ksiądz PEDOFIL nie żyje! Został ZASTRZELONY na zlecenie ojca ofiar!

Zaledwie miesiąc po zwolnieniu z więzienia, znaleziono ciało księdza Giuseppe Matarazzo z pięcioma ranami postrzałowymi. Policja szybko znalazła sprawców. Odnaleziono samochód, którym się poruszali oraz pistolet, z którego oddano strzały. Podejrzewa, że działali na zlecenie ojca ofiar.

„Mirror” podaje, że zatrzymanych zostało dwóch mężczyzn, którzy mieli działać na zlecenie ojca ofiar. Kilka tygodni wcześniej wyszedł na wolność. Pod dom byłego księdza w Frasso Telesino podjechał samochód. Jeden z pasażerów poprosił go, by wskazał mu drogę. Po chwili w stronę Matarazzo padło pięć strzałów. 

 

ZOBACZ:Południe kraju ZASYPANE. Północy grozi POWÓDŹ!

 

Giuseppe Matarazzo spędził w więzieniu 11 lat i 6 miesięcy. Został skazany za seksualne wykorzystywanie dwóch sióstr, gdy pracował jako ksiądz. Jedna z jego ofiar powiesiła się w wieku 15 lat.

źródło: o2.pl

fot. pixabay.com