Tragiczne wydarzenia rozegrały się w czwartek rano na terenie Jarosławskiego Opactwa. Na terenie klasztoru sióstr benedyktynek doszło do ataku z użyciem noża. Rannych zostało pięć osób. Jedna z nich zmarła później w szpitalu. Policja zatrzymała podejrzanego o atak.
Dramat w Jarosławiu
Do zdarzenia doszło około godziny 9:30 przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu. Początkowo służby otrzymały informację o ataku na jednego z mężczyzn. Po przyjeździe policji okazało się, że poszkodowanych jest więcej.
Według wstępnych ustaleń napastnik miał wcześniej zaatakować nożem kilka osób. Łącznie do szpitali trafiło pięcioro rannych. Wśród poszkodowanych znalazły się cztery osoby dorosłe oraz kobieta.
Stan części rannych był poważny. Niestety, jedna z zaatakowanych osób zmarła w szpitalu.
Policja zatrzymała podejrzanego
Funkcjonariusze szybko zatrzymali 31-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie ataku. Policja zabezpiecza miejsce zdarzenia i prowadzi czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg tragedii.
Na obecnym etapie śledczy ustalają między innymi, co było bezpośrednią przyczyną ataku oraz jakie były relacje między napastnikiem a poszkodowanymi. Szczegóły dotyczące motywu nie zostały jeszcze oficjalnie podane.
Służby pracują na miejscu
Teren klasztoru został objęty działaniami policji. Śledczy zabezpieczają ślady i ustalają dokładną kolejność wydarzeń.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Służby będą teraz wyjaśniać wszystkie okoliczności ataku, w którym zginęła jedna osoba, a cztery kolejne zostały ranne.
Źródło: Radio Eska
