Tragiczna śmierć burmistrza Drobina. Zginął przygnieciony przez maszynę

Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego przekazał tragiczną wiadomość. W czasie prac rolniczych nieszczęśliwemu wypadkowi uległ burmistrz Drobina, Andrzej Samoraj. Został przygnieciony przez jedną z maszyn rolniczych. 

Wiadomość o tragicznym wypadku została podana przez marszałka Struzika we wtorek wieczorem. Wcześniej, nieoficjalne informacje na ten temat podawały lokalne media.

 

Tragiczna i niespodziewana wiadomość. Z wielkim smutkiem przyjąłem informację o śmierci burmistrza Drobina Andrzeja Samoraja. Młody, pracowity, blisko ludzi i ich spraw. Świetny samorządowiec. Składam najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie, bliskim i całej lokalnej wspólnocie

– napisał Struzik na swoim Twitterze.

 

ZOBACZ TEŻ: Czarna wizja dla rynku pracy. Te branże najszybciej zwolnią pracowników przez koronawirusa

 

Informację tę potwierdziła także miejscowa policja. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb we wtorek około 17:45. 44-letni mężczyzna w czasie wykonywania prac rolniczych w miejscowości Dobrosielice został przygnieciony przez opryskiwacz. Mimo reanimacji, ratownikom nie udało się go uratować. Burmistrz zmarł na miejscu.

 

 

Z całego kraju posypały się kondolencje, napisał je m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz:

 

Dotarła do mnie tragiczna wiadomość: dziś po południu zginął Andrzej Samoraj, burmistrz Drobina. Widzieliśmy się jeszcze w sobotę. Wspaniały samorządowiec, dobry człowiek, zawsze blisko ludzkich spraw. Będzie Go bardzo brakowało. Składam najszczersze kondolencje rodzinie, bliskim i wszystkim mieszkańcom Drobina

 

 

Nie wiem co powiedzieć… Jeden z najporządniejszych ludzi, których znałem i ogromnie ceniłem. Dla mnie to wielka osobowość, oaza spokoju i rozsądku, ogromnie wrażliwy, oddany rodzinie, przyjaciołom, ludziom. Człowiek, który żył dla innych. Jestem dumny, że mogłem zaliczać go do grona bliskich mi osób

– napisał z kolei Marcin Groszewski, kierownik referatu starostwa powiatowego w Płońsku.

 

zdjęcie ilustracyjne/pixabay



Komentarze