Tragiczna śmierć na dworcu. Wszystko trwało zaledwie kilka chwil

O godzinie 15:17 w sobotę policja dostała zgłoszenie od służb medycznych o incydencie na dworcu kolejowym w Wodzisławie Śląskim. Na miejscu zastali grupę młodych osób, wśród których przebywał również zmarły, 22-letni mężczyzna.

 

Według nieoficjalnych informacji młodzi ludzie spożywali alkohol na terenie dworca. W pewnej chwili jeden z chłopaków chcąc się popisać przed pozostałymi, zdecydował się wspiąć na słup wysokiego napięcia. Mężczyzna został porażony przez prąd, spadł z wysokości i zginął na miejscu.

 

Jego ciało zabezpieczono i zlecono sekcję zwłok. Sprawa badana jest przez prokuraturę.

 

Źródło: fakt.pl
kd



Komentarze