belką w głowę z dystansu

[VIDEO] Konin: Ciężką dechą prosto w głowę. Dla niego awantura skończyła się zanim na dobre się zaczęła!

Uliczna awantura może czasem wymknąć się spod kontroli i zwykła szarpanina może zmienić się w dramat. Dzieli je naprawdę bardzo cienka linia. To nagranie jest tego najlepszym przykładem. Przerażającym i w pewnym sensie komicznym zarazem.

Według internautów komentujących i umieszczających video w sieci, pochodzi ono z dzielnicy Konina, Zatorze. Widzimy na nim kilku mężczyzn, którzy po wyzwiskach chcą rozpocząć bójkę. Już ruszają w kierunku oponentów, już dołącza się do nich kolejny dzielny, gdy nagle…

Choć wydaje się to nieprawdopodobne, jeden z „obrońców” ( a może wcześniejszych napastników), rzucił swoją dechą tak celnie, że wyłączył z bójki jednego z napastników! Kawał drewna trzasnął go wprost w głowę, na tyle mocno, że padł znokautowany.

 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Lidzbark: 24-latka POBIŁA i okradła koleżankę – to zemsta za… wydarzenia z czasów podstawówki! NIE UWIERZYSZ o co poszło!

 

Jaki był finał bójki, możemy się tylko domyślać. Ponieważ w sieci brak śladów o tragicznej w skutkach bijatyce, możemy przypuszczać, że znokautowany jegomość doszedł do siebie i sprawa nigdzie nie została zgłoszona. Jednak jeśli nagranie to obejrzą przedstawiciele organów ścigania, sytuacja może się zmienić.



Komentarze