Wdowa po Mackiewiczu PRZERYWA MILCZENIE! ZOBACZ, CO UWAŻA O REVOL

Wdowa po Mackiewiczu PRZERYWA MILCZENIE! ZOBACZ, CO UWAŻA O REVOL. Jakiś czas temu Anna Solska zdradziła, co uważa na temat znanej alpinistki.

 

 

 

Wdowa po Mackiewiczu wyznała, co sądzi o Élisabeth Revol.

 

25 stycznia 2018 roku doszło do tragedii na górze Nanga Parbat (8 126 m) w Himalajach. W wyprawie na szczyt uczestniczyli Francuzka Elisabeth Revol i polski himalaista Tomasz Mackiewicz. Parze udało się wejść na górę Nanga Parbat, jednak Polak przepłacił tę niebezpieczną wyprawę życiem. Elisabeth Revol została uratowana dzięki pomocy Denisa Urubki i Adama Bieleckiego.

 

 

Niedawno Anna Solska-Mackiewicz, żona Tomasza Mackiewicza- zmarłego polskiego himalaisty, pojawiła się programie śniadaniowym. Wypowiedziała się na temat najnowszej książki znanej alpinistki Elisabeth Revol pt. „„Przeżyć. Moja tragedia na NangaParbat”, opowiedziała również co uważa na temat Francuzki. Jej słowa mogą wydać się niektórym zaskakujące.

 

– Ta książka to był dla niej potworny ból, ale jestem wdzięczna za tę książkę. Jest to strasznie bolesne, ale ponieważ historia stała się publiczna, intymność umierania Tomka przestała być nasza. (…) Ja wolę wiedzieć, co się stało, nawet jeśli to rozdziera serce, niż się domyślać(…) Przez te dwa lata wielokrotnie się widziałyśmy. Elizabeth wtedy była w stanie o wiele więcej powiedzieć osobie obcej niż mi. Nie była w stanie opowiedzieć mi o tych wydarzeniach. Była w bardzo złym stanie psychicznym – mówiła w rozmowie z dziennikarzami programu „Dzień dobry TVN” Anna Solska-Mackiewicz.

 

 

 

Anna Solska-Mackiewicz przyznaje, że nie ma żalu do Elisabeth Revol. Wręcz przeciwnie. Wdowa po Mackiewiczu wielokrotnie stawała w obronie Francuzki, gdy atakowały ją media i wylewano na nią falę hejtu. Żona zmarłego himalaisty ma świadomość, że Elizabeth zrobiła dla jej męża wszystko, co tylko mogła.

 

 

 

– Nie wiem, które piekło było dla Revol gorsze. To na Nanga Parbat, czy na dole, kiedy musiała odpierać wszystkie zarzuty. Spotkała ją straszna nienawiść i ogromna niesprawiedliwość. Jeszcze nie znając szczegółów bardzo ją broniłam, a potem tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że było odwrotnie. Ona zrobiła dla niego wszystko, co mogła, a nawet więcej – mówiła pani Anna w „Dzień dobry TVN”.

 

Źródło: Dzień dobry TVN

Zdjęcie: Instagram

 

 

 



Komentarze