Weteran wojenny uciekł z PUMĄ! Trwają poszukiwania.

W piątek pracownicy poznańskiego zoo próbowali odebrać pumę od weterana wojny w Afganistanie, który trzyma ją jako zwierzę domowe. Mężczyzna groził pracownikom nożem, a następnie uciekł z pumą do lasu. Trwają poszukiwania.

W piątek 10 lipca pracownicy zoo w Poznaniu chcieli odebrać pumę od jej właściciela, który kupił ją 6 lat temu w Czechach. Decyzję o odebraniu pumy i przekazaniu jej poznańskiemu zoo podjął Sąd Rejonowy w Zawierciu w styczniu tego roku. Ten sam sąd kilkukrotnie skazywał wcześniej weterana za stwarzanie zagrożenia – mężczyzna spacerował ze swoją pumą na smyczy.
 
Gdy pracownicy zoo przyjechali na miejsce, mężczyzna zachowywał się agresywnie i groził im nożem. Następnie przyłożył go sobie do gardła twierdząc, że popełni samobójstwo. Wraz z pumą uciekł do lasu, po czym wrócił już bez pumy i odjechał czerwonym Cinquecento. Obecnie trwają poszukiwania. W akcję zaangażowanych jest blisko 200 policjantów.
 
Pracownicy zoo zarzucali właścicielowi pumy, że zwierzę nie żyło w dobrych warunkach. Twierdzą, że mężczyzna wykorzystywał ją do zarabiania pieniędzy, a brak możliwości wspinania się czy też chodzenie z pumą na smyczy negatywnie wpłynęło na stan jej zdrowia.
 
Właściciel pumy opublikował na fanpage’u „Projekt PUMA – Nubia” film, na którym głaszcze pumę i zapewnia, że są bezpieczni.
 

Dziękujemy za każdą wiadomość. Za każde wsparcie.
Siła w Was. Udostępniamy nasze posty. Podajemy dalej. Bez tego kłamstwo będzie góra. Niech media widzą jaką mamy armię.
Czekamy na rozwój wydarzeń. Czekamy na fachową pomoc prawną. Bez tego nie możemy nic zrobić.

– napisano na fanpage’u.
 
ZOBACZ TEŻ: Uwaga na barszcz Sosnowskiego! Może spowodować…

 

źródło: o2.pl, wyborcza.pl

zdjęcie: unsplash.com



Komentarze