Włoskie miasto jest zbyt oblegane. Część turystów nie będzie miała do niego wstępu

Włoskie miasto jest zbyt oblegane. Część turystów nie będzie miała do niego wstępu

Riomaggiore, czyli najbardziej oblegane włoskie miasto. Włodarze zadecydowali, że część turystów nie będzie do niego wpuszczana. Chodzi o to, że ludzi jest zbyt dużo i nie dają sobie z nimi rady. Nie wszystkim się to podoba – oczywiście największymi przeciwnikami zmian są sami zainteresowani, czyli turyści. Jest to jedno z pięciu urokliwych miast Parku Naturalnego Cinque Terre.

Nagromadzenie turystów źle wpływa na jakość życia mieszkańców. Tłok oraz ciągły hałas nie dają im chwili spokoju. Stąd Fabrizia Pecunia, czyli burmistrz miasta zadecydowała, że nałożone zostaną pewne ograniczenia. Uważa, że jest to konieczne. W przypadku zbyt dużego nagromadzenia turystów ogłoszony będzie alarm, taki jak w przypadku klęski żywiołowej. Przedstawiciele kolei mają od tej pory obowiązek zgłaszania ilu turystów podróżuje do Riomaggiore. W przypadku gdy nagromadzenie będzie zbyt duże, straż miejska będzie blokowała ich przejazdy. Zmiany mają niebawem wejść w życie, więc póki co jeszcze śmiało można się tam wybrać, lecz niebawem może się okazać, że będzie to po prostu niemożliwe.

 

ZOBACZ:Niesamowite odkrycie naukowców na Syberii. Czy ludzie mieli innych przodków o których nie wiedzieliśmy?

 

Byliście w Riomaggiore? A może dopiero dowiedzieliście się o tym mieście – cudzie natury? Jeżeli nie, to naprawdę warto. Zdjęcia zapierają dech w piersiach. Strasznie urokliwe miejsce.

źródło: o2.pl fot. youtube.com



Komentarze