Wokalista Oddziału Zamkniętego trafił do szpitala! Niestety ma…

Wszyscy znamy hity Oddziału Zamkniętego takie jak Andzia, Obudź się czy Party.

Teraz wokalista i współzałożyciel Oddziału Zamkniętego, Krzysztof Jaryczewski, trafił do szpitala.

To już nie pierwsza poważna choroba Jaryczewskiego (ur. 1960). W 1985 roku na skutek nadużywania alkoholu i narkotyków wokalista dostał paraliżu strun głosowych, a  jego choroba trwała kilka lat.

Następnie w 2017 roku przeszedł bardzo poważną operację – przeszczep wątroby. Na szczęście zabieg był udany.

 

 

Teraz Krzysztof Jaryczewski znów znalazł się w szpitalu, a jego życie było zagrożone. Niestety wokalista miał zawał i to jak sam pisze – rozległy.

Mimo to założyciel Oddziału Zamkniętego z humorem twierdzi, że wykorzystał już trzy życia. Jak pisze na facebooku:

 

Nie patrz na palec,tylko na to co on pokazuje🕉
Show must go on
Morfinę dali,sprężynkę wsadzili i jedziem dalej😀
Dziękuję za wasze wsparcie… let’s rock’n roll i do przodu…podziwiam lekarzy,pielęgniarki,personel zawsze,zwłaszcza w tych czasach… dla nich wielkie ❤️ nomen omen serce już Ok,ale był dość rozległy zawał.Sam się doczłapałam,zamiast wezwać karetkę… już dostałem lekki oprd… za co też dziękuję 😀 dziękuję Haniu da szlafroczek😃😃 na razie wyczerpałem 3 życia i nie wiem,czy zostało jeszcze zapasowe… lepiej nie sprawdzać
Przy okazji niezła promocja clipu😂😂😂

 

Życzymy powrotu do zdrowia!

 

>>>Wojewódzki poucza fanów! Masz problem z moim zarabianiem, to…

 

fot. facebook



Komentarze