Zafałszowane statystyki. Był w stanie agonalnym, a wpisano…

Zafałszowane statystyki. Był w stanie agonalnym, a wpisano…

Aktualne statystyki zachorowań na koronawirusa to 19 983/965 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe – stan na 21.05.2020 g. 11).

Jednak coraz częściej pojawiają się obawy, że te statystyki nie są miarodajne. A wręcz, że są celowo fałszowane.

Sprawę nagłośniła między innymi Kasia Skrzynecka. W jej rodzinie doszło do bardzo nietypowej sytuacji związanej z Covid-19 >>>Zmarł bliski Katarzyny Skrzyneckiej. Uznano go za…

 

Pojawiają się też inne doniesienia na ten temat. Na przykład Portal Włocławek pisze o rzekomym ozdrowieńcu.

Najpierw testy wykazały, że mężczyzna jest chory na koronawirusa. Był zatem poddany leczeniu i kwarantannie.

Jednak wynik badania po „ozdrowieniu” wprawił go w osłupienie. Wygląda na to, że wcale nie był chory!

 

Centrum Krwiodawstwa w Bydgoszczy poinformowało mnie o otrzymaniu wyników testów mojego osocza wykonane przez laboratorium w Białymstoku. Nie stwierdzono żadnych przeciwciał….. Według pani doktor wyniki mojego dodatniego testu zostały zafałszowane.

Ponad miesiąc trzymano mnie w izolacji pod groźbą wysokiej kary gdybym opuścił miejsce wskazane przez władze.

O jeszcze innym przypadku informuje pani Violetta na jednej z facebookowych grup. Tata jej koleżanki chorował na nowotwór i był w stanie agonalnym. W międzyczasie prawdopodobnie zaraził się koronawirusem. Nie wpisano jednak zgonu z powodu raka, a z powodu Covid-19:

 

Tata koleżanki w stadium agonalnym nowotworu zmarł. Zrobiono mu jeden test (bo teraz gorączkującym w szpitalach testy się robi jakby gorączka była przypisana wyłącznie do kowida). Test wyszedł pozytywny. Tata zmarł. Jest w statystykach jako zmarły na kowid.

 

Pani Violetta pyta: „Jak to jest? Jak mam mieć zaufanie?”. I faktycznie, takich przypadków jest na pewno więcej. Trudno jest wierzyć statystykom, gdy pojawia się tak wiele błędów…

 

>>>Był chory na koronawirusa. Zobacz JAK zmieniła go choroba! (FOTO)

 

fot. pixabay



Komentarze