snu

Zainstalował kamerę, ponieważ podczas snu miał poważne problemy z oddychaniem. Kiedy odkrył kto za tym stoi był zszokowany!

Mieszkający w Bangkoku Lomphonten Lomphontan od jakiegoś czasu zaczął martwić się o swoje zdrowie. Taj podczas snu miewał bardzo poważne problemy z oddychaniem i często wybudzał się przerażony nie mogąc złapać tchu. Mężczyzna postanowił sprawdzić jak przebiega jego sen dlatego zainstalował w sypialni kamery. Kiedy odkrył kto stoi za jego problemami był zszokowany.

30-letni Taj ostatnimi czasy martwił się o swoje zdrowie, ponieważ nie mógł się w ogóle wyspać i skarżył się na złe samopoczucie. Mężczyzna myślał, że nabawił się jakichś problemów z sercem, bo w czasie snu miewał problemy z oddychaniem. W nocy budził się zlany potem i nie mógł złapać tchu. Czuł się tak, jakby ktoś próbował go dusić kiedy śpi.

 

 

 

Przerażony mężczyzna postanowił sprawdzić co dzieje się w jego pokoju, więc zainstalował kamery. Kiedy zobaczył kto stoi za jego problemami oniemiał z wrażenia. Jedna z kamer uchwyciła jak kilkukilogramowy kot mężczyzny kładzie się na jego ciele i tym samym go przydusza. Taka sytuacja powtarzała się co kilkanaście minut. 30-latek przyznał, że po tym co zobaczył kamień spadł mu z serca. Na szczęście był to tylko kot, a nie coś gorszego!

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

Komentarze