Niepokojące informacje dotyczące aktywności 15-latka w internecie doprowadziły do interwencji warszawskiej policji. Nastolatek miał wyszukiwać informacje dotyczące możliwości przeprowadzenia zamachu terrorystycznego w centrum handlowym oraz sposobów pozbawienia życia policjanta. Służby ustaliły jego tożsamość i zabezpieczyły urządzenia elektroniczne.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji Warszawa V. Do działań włączono również policjantów z wydziału zajmującego się zwalczaniem aktów terroru i zabójstw oraz specjalistów z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji.
Niepokojące ślady w internecie
Początkiem sprawy były informacje o wyszukiwaniach prowadzonych przez nastolatka w sieci. Z ustaleń policji wynikało, że interesowały go możliwości przeprowadzenia ataku terrorystycznego w centrum handlowym oraz informacje dotyczące zabójstwa funkcjonariusza.
Policjanci rozpoczęli ustalanie, kto stoi za tymi wyszukiwaniami. Służby chciały przede wszystkim sprawdzić, czy aktywność 15-latka była jedynie poszukiwaniem informacji, czy też stanowiła element przygotowań do rzeczywistego przestępstwa.
Policja weszła do mieszkania
Funkcjonariusze ustalili, że autorem wyszukiwań jest 15-letni obywatel Ukrainy mieszkający w Warszawie. Następnie przeprowadzili przeszukanie jego miejsca zamieszkania.
Zabezpieczono laptop oraz telefon komórkowy. Sprzęt został przekazany do dalszych badań informatycznych. Eksperci mają sprawdzić znajdujące się na urządzeniach dane i ustalić, jaki był rzeczywisty charakter aktywności nastolatka.
Służby mówią o przygotowaniach do zabójstwa
Według informacji przekazanych przez policję zgromadzony materiał pozwolił na określenie czynu karalnego jako przygotowania do zabójstwa. W przypadku osoby niepełnoletniej dalsze decyzje podejmuje jednak sąd rodzinny.
Nie oznacza to, że doszło do samego zamachu. Na tym etapie służby informują przede wszystkim o aktywności internetowej nastolatka i materiałach znalezionych w związku ze sprawą. Zabezpieczony sprzęt ma pomóc w ustaleniu pełnego obrazu sytuacji.
15-latek trafił do ośrodka
Nastolatek został doprowadzony do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Żoliborza. Sąd zdecydował o umieszczeniu go na trzy miesiące w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym.
O tym, co stanie się z 15-latkiem w dalszej kolejności, zdecyduje sąd rodzinny.
Policja apeluje do rodziców
Sprawa stała się również okazją do ponowienia apelu dotyczącego aktywności dzieci i nastolatków w internecie. Policjanci zwracają uwagę, że niepokojących treści nie powinno się bagatelizować, szczególnie gdy pojawiają się w połączeniu z innymi sygnałami wskazującymi na zainteresowanie przemocą.
W tym przypadku reakcja służb rozpoczęła się od wykrycia niepokojącej aktywności w sieci. Następnie policjanci ustalili tożsamość użytkownika, przeprowadzili przeszukanie i zabezpieczyli sprzęt, który obecnie jest analizowany.
Sprawa pozostaje w toku, a o dalszym losie 15-latka zdecydują właściwe organy.
Źródło: RMF 24
