Zmarł NAJMŁODSZY pacjent u którego zdiagnozowano KORONAWIRUSA. Miał zaledwie 21 lat…

Koronawirus zbiera swoje żniwo. Zmarł najmłodszy pacjent u którego zdiagnozowano SARS-CoV-2. Miał zaledwie 21 lat.

Koronawirus zbiera swoje żniwo. Przypadek ten pokazuje, że SARS-CoV-2 nie oszczędza nawet ludzi młodych. Z powodu wirusa zmarł hiszpański trener. Miał tylko 21 lat. Francisco Garcia był kierownikiem zespołu młodzieżowego Atletico Portada Alta z siedzibą w Maladze. Garcia cierpiał na białaczkę. W wyniku choroby młody mężczyzna był bardziej narażony na wirusa. SARS-CoV-2 zdiagnozowano u niego kilka dni temu. Pacjent był hospitalizowany w szpitalu regionalnym w Maladze. Tam zmarł w niedzielę (15.03).

O śmierci trenera poinformował hiszpański magazyn “El Mundo”. Według lekarzy, Garcia miał szansę na przeżycie. Niestety, rak uniemożliwił mu walkę z wirusem.

 

 

ZOBACZ TAKŻE: PRZEGRAŁA walkę Z CHOROBĄ… Uczestniczka „Rolnik szuka żony” przekazała SMUTNE wieści.

 

– Poszedł do szpitala klinicznego, myśląc, że miał ciężkie przeziębienie. Lekarze wykonali testy i oprócz potwierdzenia, że ma koronawirusa, dowiedziono się, że ma białaczkę przekazał magazyn El Mundo.

 

Trenera też pożegnali członkowie klubu Atletico Portada Alta.

 

– Chcemy złożyć nasze najgłębsze kondolencje rodzinie, przyjaciołom i krewnym naszego trenera Francisco Garcii, który niestety dzisiaj nas opuścił. Co robimy teraz bez ciebie, Francis? – czytamy na Facebooku klubu .

 

Hiszpania jest obecnie drugim europejskim krajem, w którym odnotowano największą liczbę zarażonych koronawirusem. Od poniedziałku ogłoszono stan wyjątkowy. W momencie pisania tego artykułu potwierdzonych jest już ponad 11 tysięcy przypadków zarażenia wirusem i 533 ofiar śmiertelnych.

 

photo: freepik

źródło: dzien dobry tvn, El Mundo



Komentarze