Pewien obcokrajowiec wpłacił 10 milionów złotych na konto Miasta Krakowa.
Wpłata miała miejsce jeszcze w lutym 2021 r.. Teraz radni domagają się ujawnienia tożsamości tego mężczyzny, jednak prezydent – Jacek Majchrowski, odmawia udzielenia tej informacji.

Darowizna ma zostać przeznaczona na finansowanie dwóch inwestycji – centrum muzyki na Cichym Kąciku oraz parking wielopoziomowy przy Błoniach.
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski nie chce ujawnić danych darczyńcy. Jego zdaniem to osoba fizyczna i nie musi tego robić.
– informuje Onet*.
Tymczasem prawnicy oraz radni Miasta Kraków są innego zdania. Jak twierdzą, pieniądze wpłacone na rzecz miasta, stają się publiczne. Z tego też względu, podobnie jak inne środki finansowe, podlegać powinny zasadom transparentności.
Drugi argument dotyczy realizowanych inwestycji. Adwokat Agata Szopińska mówi:
Można sobie wyobrazić przecież taką sytuację, że darowizny dokonuje firma albo jej pracownik, a następnie ta firma stara się o przeprowadzenie inwestycji na terenie Krakowa. Z pewnością wzbudziłoby to wątpliwość*
Radny Michał Drewnicki wystąpił z interpelacją do Jacka Majchrowskiego. Poprosił w niej o ujawnienie danych tajemniczego mężczyzny. Jednak ta interpelacja nie przyniosła skutku.
Obecnie radni rozważają złożenie wniosku do sądu w sprawie ujawnienia danych mężczyny, który wpłacił na rzecz Miasta 10 milionów złotych.
>>>Niepokojący wygląd męża Joanny Moro. Co mu jest? – pytają fani.
cyt. onet.pl