Koronawirus to ściema? Fakty ujawnia jeden z…

Czy koronawirus to ściema?

Coraz więcej osób zaczyna wątpić w wagę koronawirusa. Zastanawiają się czy ta cała afera, to nie jest jedna wielka ściema?

Fakty

Z jednej strony, fakty są bezsprzeczne. Epidemia zebrała swoje żniwo w Chinach i w wielu krajach europejskich. W Polsce, na tym tle wypadamy całkiem dobrze.

Ale nawet nie chodzi o skalę działania koronawirusa, ale o odniesienie tej epidemii do szerszego, globalnego kontekstu.

Mądrość influencera

Jeden z influencerów o enigmatycznym nicku przepraszam_zapraszam zamieścił dający wiele do myślenia wpis, w którym porusza ten właśnie temat:

„Globalna pandemia czy globalna ściema?
Powoli trzeba się zastanowić o co w tym wszystkim chodzi.
Zostawiam to wam, wnioski wyciągnijcie sami.
Liczby nie kłamią.”

O co tu chodzi?

I dalej przytacza następujące liczby oraz podaje odpowiedź na pytanie:

„Zarażonych ponad milion ludzi.
Na świecie żyje ponad 7 mld.
10% społeczeństwa to 700 mln.
1% społeczeństwa to 70 mln.
Pytania nasuwają się same.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.”

Kto zarobi na koronawirusie?

Na epidemii już w tak krótkiej perspektywie zarabia wiele firm np. z branży rozrywkowej czy informatycznej. Patrząc dalej, na strachu zyskają jeszcze inni:

„Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę.
Zarabiają najpierw na testach.,
Potem zarobią na szczepionkach.
Panika, strach przed śmiercią paraliżuje społeczeństwo.
Każdy chce być w niebie ale nikt nie chce umierać.
Pytanie jak długo ludzie dadzą się tak zniewolić.
Większość ludzi nie ma zwyczajnie co do garnka włożyć po kilku tygodniach wolnego od pracy.
Nie mówię już tu o zapłaceniu za mieszkanie,samochód, kredyt i inne opłaty.
My zwykli ludzie jesteśmy na samym dnie tej układanki.”

Na głodzie się nie zarobi?

Straszenie epidemią się opłaca, ale już na ubóstwie i głodzie nikomu nie zależy, bo na tym się nie zarobi:

„Dlaczego nikt nie mówi o tym że w Afryce głód zabija dziennie 8500 ludzi w tym większość dzieci?
Bo na głodzie nie da się zarobić. Bo głód nie grozi bogatym.
Tak wiec mamy globalna pandemie czy globalna ściemę.
Czas pokaże.”

Jakie jest Wasze zdanie na temat takiego punktu widzenia dotyczącego epidemii koronawirusa?

>>>Lubisz MIÓD? Uważaj na TEN produkt!

 

 

 

W co Robert Lewandowski bawi się z Klarą Lewandowską? Rady na czas epidemii.

Ania Lewandowska zamieściła na blogu artykuł, w którym zdradza jakim tatą jest Robert Lewandowski.

Opisała między innymi, w co Robert bawi się z małą Klarą. Te zabawy mogą stanowić propozycje dla każdego z nas – szczególnie, gdy teraz musimy przebywać w domu.

Zdrowo i aktywnie

Lewandowscy starają się przede wszystkim nauczyć Klarę zdrowych nawyków:

„My dużą uwagę przywiązujemy do zdrowego trybu życia, do aktywności fizycznej i racjonalnego sposobu odżywiania się. Jak? Klara podgląda nas podczas treningów i później sama je wykonuje. Rozpiera nas duma, gdy widzimy jak nasze dziecko zaczyna powtarzać za nami różne ćwiczenia i chce uczestniczyć w treningach.”

Zacięcie sportowe Klarci można było zobaczyć choćby na obozie organizowanym przez Annę, czy na treningach domowych>>>TUTAJ

Poczytaj mi Tato

Podobno Robert jest także wspaniałym lektorem i chętnie czyta córeczce książki:

” świetnie sprawdza się u nas, to wspólne czytanie książeczek. Robert czyta Klarze i wczuwa się w bohaterów bajek. Intonuje fragmenty tekstów, naśladuje dźwięki, od buchania lokomotywy po naśladowanie odgłosów jakie wydają zwierzątka. Klara to uwielbia. W ten sposób dzieci zapamiętują bajki i później same próbują nas naśladować, ćwicząc przy tym wymowę. Dzieci uczą się mimowolnie interpretacji, rozpoznawania emocji, a także lepiej przyswajają i zapamiętują dźwięki. To genialny sposób nauki poprzez zabawę.”

W co się bawić z dzieckiem w domu?

Teraz, w czasie różnych obostrzeń, wszyscy siedzimy w domach. Także na ten problem Lewandowscy mają swoje sposoby:

„Oto kilka sprawdzonych pomysłów, które jednocześnie są wspomnieniem z naszego dzieciństwa!

  • Sport – domowy boot camp dla najmłodszych. Nauka podstawowych ćwiczeń: przysiady, raczek, burpees, jump, pajacyki, zabawy sensoryczne.

  • Tor przeszkód, który można stworzyć z woreczków, które mają w środku kasze, zioła, ryż itp. Lubimy także te od I Love Grain.

  • Lepienie z masy solnej: szklanka mąki, szklanka soli, 1/2 szklanki wody i do dzieła! Czasami robimy niezłe zoo.

  • Robienie domowych eksperymentów: np. dmuchanie balonika z sodą oczyszczoną. Potrzebujemy: butelkę wody, ocet, sodę oczyszczoną i balon. Wlewamy do butelki szklankę octu, 2 łyżeczki sody wkładamy do balonu, powoli zakładamy balonik na szyjkę. I obserwujemy efekty.

  • Piasek kinetyczny.

  • Nauka piosenek po angielsku.

  • Zabawa w kolory.

  • Zimno – ciepło.

  • Berek, tak po całym mieszkaniu!

  • Wspólne porządki – odkurzanie, mycie podłóg, ścieranie kurzy. Wasze dzieci też to lubią?

  • Gotowanie! Między innymi także robienie domowej oranżady lub lemoniady: woda gazowana plus naturalny barwnik na przykład sok z malin, odrobinę słodu i gotowe. Dzieci mogą opisać przy tym efekt i smak.”

>>>Robert LEWANDOWSKI ma PROBLEMY! Padł ofiarą…

 

 

fot. https://www.instagram.com/babybyann/

źródło: http://blog.babybyann.com

 

 

Lubisz MIÓD? Uważaj na TEN produkt!

miód

Miód uznawany jest za bardzo zdrowy produkt. I to dlatego chętnie sięgamy po niego w przypadku przeziębienia lub profilaktycznie – aby poprawić naszą odporność.

Także teraz, w dobie koronawirusa, wiele osób spożywa miód, by się wzmocnić. Nie każdy jednak lubi jego smak i kupujemy różne produkty z zwartością miodu. Trzeba jednak uważać na skład.

Miodowe słodycze

Z miodu przygotowywane są różnego rodzaju słodycze – cukierki czy lizaki. To w nich możemy „przemycić” miód naszm dzieciom.

W założeniu te słodkości mają mieć prozdrowotne właściwości. Jednak bywa z tym różnie.

Cenny miód

Miód należy do jednych z droższych „cukrów”. Za litrowy słoik od pszczelarza zapłacimy od 40-50 złotych w górę. A dla porównania, kilogram cukru to wydatek rzędu 3 złotych. Wiadomo jednak, że miód kupujemy nie dla jego słodyczy, ale dla wyjątkowego smaku oraz dla wzmocnienia odporności.

Blok miodowy

Jednym z produktów przygotowywanych na bazie miodu jest blok miodowy wyprodukowany przez Gospodarstwo Pasieczne „Sądecki Bartnik”. Na opakowaniu widnieje miś i pszczółka, dlatego niejedna osoba skusi się na taki blok. Cena jest stosunkowo wysoka, bo za 100 gramowy batonik zapłacimy 8 złotych, czyli dwa razy więcej niż za czekoladę.

Blok miodowy

Miodowe rozczarowanie

Jednak po degustacji bloku miodowego spotyka nas rozczarowanie – czuć tylko słodycz i smak mleczny. Czytamy zatem skład i na pierwszym miejscu jest mleko w proszku, potem tłuszcz, woda, cukier i wiele innych składników.

Jeśli chodzi o sam miód, to w produkcie jest go 6,58%. Zatem na 100 gramowy batonik miodu jest 6,5 grama czyli około łyżeczki.

Tym samym miodu jest zbyt mało by go poczuć i zbyt mało, by miał wesprzeć nasz organizm.

>>>Biedronka utrudnia przestrzeganie nowych zasad! Chodzi o…

skład bloku miodowego

 

Problem na polskich drogach. Kierowcy i pasażerowie nie mogą…

Podróżujących po Polsce spotyka teraz nietypowy problem.

W obecnej sytuacji, w trasę wybierają się tylko te osoby, które naprawdę muszą. Niestety na ich drodze pojawia się problem.

Jest on trywialny, ale bardzo uporczywy. Chodzi o… toalety. Pani Anna wracała do domu i jej podróż trwała ponad cztery godziny. Chciała zwyczajnie zrobić siku, więc zatrzymała się na stacji BP. Okazało się, że zakupów można dokonać tylko przez okienko, a toaleta jest zamknięta. Następnie była mała stacja Orlen:

Ta sama sytuacja – mówi pani Anna – Przed okienkiem kolejka, a wc zamknięte.

Dopiero na trzeciej z kolei stacji, można było skorzystać z ubikacji.

Podobne problemy spotykają innych kierowców. Na mniejszych drogach od biedy można iść w przysłowiowe krzaczki. Jednak kierowcy alarmują, że podobnie jest także drogach ekspresowych i autostradach – tylko część stacji benzynowych nadal daje możliwość skorzystania z toalety. A na takiej trasie nie bardzo jest się gdzie skryć.

>>>PAZUROWIE uciekli na taką „WIEŚ” – Kogo na to stać? (FOTO)

Problem dotyka kierowców i pasażerów. Oczywiście w związku z ograniczeniami dotyczącymi przemieszczania się, ruch pojazdów jest mniejszy. Jednak z dróg nadal korzysta wiele osób – choćby i zawodowych kierowców, którzy transportują żywność czy leki. Czy i oni mają nie mieć możliwości funkcjonowania w cywilizowanych warunkach?

Internauci tak komentują tę sprawę na jednym z fan page:

„powinien odważny na…ć pod drzwiami😂

” Przecież o kierowcach wogole się nie myśli,oni są zwolnieni z kwarantanny to i s…ć nie muszą.

Inna opinia odwołuje się do aspektu biznesowego:

„Tam gdzie na stacji toaleta zamknieta to tam nie tankowac i tyle szybko sie otworza”

Ze swojej strony apelujemy do stacji o to, by toalety były otwarte. W końcu część Polaków nadal musi podróżować…

 

>>>Maja SABLEWSKA pokazuje TYŁEK i środkowy PALEC! (Foto 18+)

Biedronka utrudnia przestrzeganie nowych zasad! Chodzi o…

produkt

Sklepy wielkopowierzchniowe bardzo szybko dostosowują się do nowych zasad dotyczących chronienia się przed koronawirusem.

Jednocześnie jedna z zasad nie może być przestrzegana np. w Biedronce, a być może także i w innych sklepach.

Zdezynfekowany klient

Jednorazowe rękawiczki, płyny do dezynfekcji, pieczywo wyłącznie pakowane, szyby z pleksi i zalecenie do płacenia kartą, nakaz zachowania odstępów między klientami – to podstawowe zasady mające nas chronić przed koronawirusem podczas zakupów. Dodatkowo wprowadzono limity kupujących po 3 osoby na 1 kasę i wyznaczono godziny, gdy tylko seniorzy mogą przebywać w markecie.

Zarazki na pieniądzach

Jednak i w tych zasadach są luki, o czym poinformował nas jeden z klientów:

Zgodnie z zaleceniem, do sklepu zabrałem tylko kartę płatniczą – opowiada pan Marek – Chciałem jednak wziąć wózek i tu pojawił się problem.

Aby skorzystać z wózka na zakupy w Biedronce, trzeba mieć… monety.

Nie miałem ze sobą bilonu, poprosiłem kasjerkę o żeton do wózka lub jego odpięcie. Odmówiła mówiąc, że muszę mieć swoje pieniądze, by skorzystać z wózka.

Paradoks

W obliczu tego, że nawet w sygnalizacji świetlnej wyłączane są przyciski, by piesi nie musieli ich dotykać, wciskać, podejście Biedronki jest zaskakujące.

Skoro mamy nie płacić gotówką to i wózki powinny być porozpinane, by nie trzeba było używać bilonu – twierdzi pan Marek.

I jest w tym trochę racji. Jednocześnie Główny Inspektorat Sanitarny zaleca jeszcze inne rozwiązanie. Na zakupy najlepiej iść z własną siatką i nie dotykać ani wózków, ani sklepowych koszyków.

>>>Wielka wpadka Rządu! Internauci pękają ze śmiechu!

 

fot. media.biedornka

Prezydent Duda skrytykowany za Tik Tok. Czy słusznie?

Tik Tok to popularny serwis przeznaczony do publikowania krótkich filmików. W 2018 roku aplikacja miała ponad 500 milionów użytkowników.

Teraz Prezydent Andrzej Duda postanowił założyć sobie konto w tym serwisie. I tak na Tik Tok pojawił się pierwszy filmik Dudy (video poniżej), a samo konto Prezydenta nazywa się „andrzejdudanatiktoku„.

Co mówi Andrzej Duda na Tiktoku?

Video zamieszczone przez prezydenta nawiązuje do obecnej sytuacji i zdalnej nauki dzieci i młodzieży. Następnie Duda zachęca do udziału w turnieju Grarantanna Cup. Króki spot promuje tym samym stronę grarantanna.pl, na której znajdują się różne gry i quizy, które mogą stanowić rozrywkę w czasie przymusowego przebywania w domu.

Filmik Prezydenta jest prosty i przygotowany na luzie. Wymusza to zresztą sama aplikacja, bo nie można tam publikować długich nagrań. Treści zatem muszą być przekazane szybko i w prosty sposób.

>>>Wielka wpadka Rządu! Internauci pękają ze śmiechu!

Nie wypada?

Wielu internautów jest jednak oburzonych nagraniem. Na przykład na Twitterze pojawiają się opinie, że takie zachowanie nie licuje z ani godnością Prezydenta Dudy, ani z obecną sytuacją:

„Świat tonie w kryzysie
Ludzie masowo chorują i umierają na koronowirusa
Światowa gospodarka wali się na łeb na szyję
Prezydent Polski zakłada konto na Tik Tok…”

 

„(….)braki w szpitalach, służby medyczne harują jak wół, firmy upadają, a na horyzoncie kryzys gospodarczy… a prezydent robi z siebie klauna na Tik Toku””

 

” to ma być prezydent Polski w czasie wojny bioinformacyjnej?!?!
Powinien od dziś występować w Teleranku jako Pan Tik Tok!”

>>> Jarosław KACZYŃSKI zażartował z Andrzeja DUDY! Zdradził, jaka jest…

Duda to nie Obama!

Jednak obok głosów krytycznych pojawiły się też osoby, które zauważyły sens w działaniu Prezydenta. Po pierwsze to, że potrafił dostosować swój komunikat do wieku odbiorców, a po drugie to, że jest człowiekiem dobrze odnajdującym się w takich sytuacjach:

„Oburzenie, bo prezydent dla dzieciaków konto na tik tok założył. Gdyby tak Obama. No to tak. Nowoczesny taki. Super gość. Wyluzowany. Pialiby z zachwytu. Ale, że Duda? Wstyd, porażka i inne brednie. Ogarnijcie się qrwa.”

 

„A to dlaczego nie? Bo co? Bo dzieci i młodzież nie głosują? Super ruch prezydenta w stronę naszych dzieciUśmiechnięta twarz ze śmiejącymi się oczami”

 

„PAN PREZYDENT wie co robi, wam jak zwykle nic się nie podoba.”

 

A jak Wam się podoba Prezydent w roki tiktokera?

https://twitter.com/AndrzejDuda/status/1244598402077413376

 

fot. tiktok

Wielka wpadka Rządu! Internauci pękają ze śmiechu!

Ostatnio jest nam coraz mniej do śmiechu, bo na dziś (31.03.2020) na godz. 14 stan epidemii koronawirusa wygląda następująco  2215/32 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

W tej sytuacji Rząd wprowadził nowe obostrzenia. Jednak jedno z nich sprawiło, że internauci pękają ze śmiechu.

Kolejne kroki w walce z koronawirusem

Kolejne wytyczne dotyczą m. in. zamknięcia parków i bulwarów, wprowadzenia godzin zakupów dla seniorów, zamknięcia hoteli, a także zakładów fryzjerskich kosmetycznych itp. Dodano także nowe przepisy dotyczące zakupów w sklepach i aptekach.

>>> Kolejne OBOSTRZENIA dotyczące walki z koronawirusem!

Jednak jedną z nowych zasad przedstawionych przez Kancelarię Premiera trzeba uznać za wpadkę, bo przeczy ona logice. Chodzi o zachowanie odstępu, także od bliskich osób.

Gdzie logika?

„Wprowadzamy obowiązek utrzymania min. 2-metrowej odległości między pieszymi. Dotyczy to także rodzin i bliskich.
Wyłączeni z tego obowiązku będą:
→ rodzice z dziećmi wymagającymi opieki (do 13 roku życia),
→ osoby niesamodzielne.”

 

Jednak ten przepis przeczy logice. Bo o ile będąc w domu, wszyscy zachowują się normalnie – siedzą blisko siebie, przytulają, śpią razem, to na ulicy mają zachować dystans?

Puknijcie się w łeb

Internauci bezlitośnie wyśmiali ten pomysł szeroko komentując go na Twitterze:

„W domu tez mam być 2 metry od męża?”

„Jesteście idiotami. Puknijcie się w łeb.”

„Co za kretyn wpadł na to żeby izolować domowników ja ulicy”

„Czu do każdej osoby pieszej zostanie przydzielony kontroler odległości wyposażony w odpowiednie bezdotykowe oprzyrządowanie?”

 

Przeciwko miłości

Niektórzy z komentujących próbowali śmiać się i żartować:

„Premier przeciw miłości. Swojej żony na zewnątrz już za rękę nie potrzymasz.”

„Strzał w potylicę, i o to od początku chodziło;)”

„A czy mam prawo chodzić z 1.5m kijkiem do odpędzania mało ogarniętych przechodniów?”

„No to jest żart roku. Z większością się zgodzę, ale z bliskimi? Jak będę za rękę szedł z żoną, dostanę mandat?!”

Trzeba przyznać, że Rząd nie popisał się z tą nową zasadą. Jest ona kuriozalna, bo przed niczym nie chroni osób które w domu są ze sobą bardzo blisko.

Czy zatem Kancelaria Premiera zweryfikuje ten przepis? Czy zwyczajnie nie będzie on egzekwowany?

>>>Coronavirus CHALLENGE to najbardziej IDIOTYCZNE wyzwanie! Nie zgadniesz, CO trzeba zrobić!

 

 

fot. twitter

Joanna LISZOWSKA zwraca uwagę na WŁOSY. Co się z nimi stało? (FOTO)

Joanna Liszowska zaskoczyła swoich fanów.

Podobnie jak wiele innych aktorek czy celebrytek, Joanna Liszowska dzieli się w sieci swoimi zdjęciami z „kwarantanny”. Jak potocznie nazywane jest aktualne, przymusowe przebywanie w domu.

Pozytywna Joasia

Sympatyczna aktorka zamieściła zdjęcie, a którym wyleguje się na kanapie i napisała:

„Hej,hej!!I jak Wasz kolejny dzień?
Przesyłam z kanapy tyle pozytywnej energii ile tylko potrafię🤗😘😆Dzisiaj rześki ale piękny dzień😁Uśmiechu Kochani!!
Jakie macie plany?😉”

Jednak pozdrowieniem towarzyszył dopisek, który zwrócił uwagę na pewien szczegół.

I co z tego?

Otóż Joanna swój wpis kończy takimi słowami:

„”Tak,tak siwe 🤣🤣so what?😆”

I przez ten dopisek, każdy zwrócił uwagę na siwe włosy Liszowskiej. Aktorka ma obecnie 41 lat, a siwe włosy u niektórych pojawiają się nawet we wcześniejszym wieku.

Wymówka na „koronę”?

Być może Joasi chodziło o to, że w powodu koronawirusa nie mogą działaś salony fryzjerskie, ale od czego domowe farbowanie?

Mimo to, fani z wielką sympatią przyjęli ten akt odwagi aktorki:

„A kto ich nie ma 😉wazne ze buzia i wszystko takie same jak 20 lat temu.”

 

„Piękne Twoje siwe ❤️ wracam z jasnego blondu do naturki (classic polish mysi blond 😉) i zaczynam się zaprzyjaźniać z siwymi 😊”

 

„Ja tam siwe włosy nazywam silver hair☺️Zadbane wyglàdajà naprawdè wyjàtkowo i naturalnie!”

 

Jak widać, wprowadzone ograniczenia, zmieniają perspektywę. Bo być może jeszcze kilka tygodni temu Joasia nie odważyłaby się pokazać z siwizną. Teraz robi to bez obaw. Brawo!

>>> Maja SABLEWSKA pokazuje TYŁEK i środkowy PALEC! (Foto 18+)

Joanna Liszowska z siwymi włosami – fot. https://www.instagram.com/joannaliszowskaofficial/

 

fot. https://www.instagram.com/joannaliszowskaofficial/

PILNE! Kolejne OBOSTRZENIA dotyczące walki z koronawirusem!

alert, porywacz, podstępem

Rząd wprowadza kolejne OBOSTRZENIA dotyczące walki z koronawirusem.

Te obostrzenia to, jak informuje Kancelaria Premiera:

„Hotele i inne miejsca noclegowe będą zamknięte.
Ważne❗ Goście, którzy przebywają w tych obiektach muszą się wykwaterować do czwartku, 2 kwietnia 2020 roku.

❗ Wprowadzamy obowiązek noszenia rękawiczek przez klientów w sklepach.
Wprowadzamy godziny dla seniora w sklepach i punktach usługowych (10-12).

W weekendy wielkopowierzchniowe sklepy budowlane będą zamknięte❗

Salony urody będą zamknięte❗
→ zakłady fryzjerskie
→ zakłady kosmetyczne
→ salony piercingu
→ salony tatuażu

Ograniczenia w liczbie klientów:
→ sklepy i punkty usługowe – max.3 osoby na kasę lub stanowisko do płacenia,
→ targowisko – max. 3 klientów na punkt handlowy,
→ placówki pocztowe – max. 2 osoby na okienko pocztowe.

❗ Kolejne kroki w walce z koronawirusem:
→ ograniczenie korzystania z parków, plaż, bulwarów, promenad,
→ ograniczenie możliwości korzystania z rowerów miejskich.

❗Dzieci i młodzież, które nie ukończyły 18 roku życia, nie będą mogły wyjść z domu bez opieki.
→ Tylko obecność rodzica, opiekuna prawnego lub kogoś dorosłego usprawiedliwia ich obecność na ulicy.

Wprowadzamy obowiązek utrzymania min. 2-metrowej odległości między pieszymi. Dotyczy to także rodzin i bliskich.
Wyłączeni z tego obowiązku będą:
→ rodzice z dziećmi wymagającymi opieki (do 13 roku życia),
→ osoby niesamodzielne.”

 

Powyższe zasady obowiązują od 1 kwietnia 2020 r. 

 

źródło: twitter.com/PremierRP