Zjadłeś kanapkę, na której wcześniej SIEDZIAŁA MUCHA? Uważaj, mogło dojść do…

Zastanawiacie się, co się dzieje z naszym organizmem po spożyciu jedzenia, na którym wcześniej siedziała niewinnie wyglądająca mucha? Okazuje się, że takie zdarzenie może spowodować u nas przerażające skutki zdrowotne.

Jeżeli człowiek nie odgoni w odpowiednim czasie muchy (a wystarczą jedynie trzy sekundy, by mucha zaczęła trawić swój posiłek za pomocą zwymiotowanych przez siebie substancji), może dojść do zarażenia jedną z groźnych chorób. Nie mówiąc już o tym, co zostało na spożywanym jedzeniu po wylądowaniu owada.

Jak informuje firma Orkin, owady te mogą przenosić ponad 200 groźnych dla człowieka chorób. Jeśli tylko zauważymy, że do naszego posiłku zbliża się mucha, powinniśmy natychmiast ją odgonić. Dlaczego?

Zobacz również: Rozkochiwali w sobie nastolatki, a później robili im coś strasznego! Podczas rozprawy sędzia nie miał dla nich litości!

Te małe owady nie potrafią przeżuwać, dlatego chwilkę przed przystąpieniem do posiłku wypluwają na otoczenie enzymy trawienne, po czym ponownie zjadają posiłek.

Źródło: Daily mail

 

policja

Szok! Wyciągnął broń i strzelił do kelnera, bo za długo czekał na…

Do przerażającego zdarzenia doszło ostatnio na obrzeżach Paryża. W jednej z francuskich restauracji doszło do strzelaniny, w wyniku której życie stracił 28-letni pracownik lokalu gastronomicznego. Mimo podjętych prób reanimacji życia kelnera nie udało się uratować.

Zobacz też: Ta kobieta od urodzenia w ogóle nie czuje bólu! Mimo to nie jest z tego powodu szczęśliwa, bo ciągle (…)!

Klient restauracji w podparyskim Noisy-Le-Grand zdenerwował się, że zbyt długo czekał na kanapkę. Wyciągnął broń i strzelił do kelnera, a potem szybko wybiegł z lokalu gastronomicznego.

 

Miejscowa ludność jest zszokowana, że napastnik zaatakował 28-kelnera ze względu na długi czas oczekiwania na posiłek.

 

28-latkowi natychmiast udzielono pomocy, niestety jego stan był bardzo ciężki i nie dało się go uratować. Francuska policja prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa.

Źródło: Interia

 

 

zjedzą

Wierzyli, że jak to zjedzą to będą nieśmiertelni. Prawda okazała się brutalna i dramatyczna

Para Mongołów błędnie wierzyło, że jak zjedzą porcję surowego mięsa ze świstaka ich uleczy. Wierzenie w ludowe mądrości okazało się śmiertelnie niebezpieczne – dosłownie. Mongołowie byli przekonani, że mięso ma lecznicze właściwości. Nie mieli jednak wiedzy o tym, że to właśnie świstaki są najczęściej nosicielami dżumy. Była to kluczowa wiadomość.

Zachodnia część regionu bajanolgijskiego w Mongolii prawie w całości została objęta kwarantanną po tym, jak para która zamieszkiwała tamte okolice zjadła surowe mięso ze świstaka. Miejsce znajduje się tuż przy granicy z Rosją. Najgorsze jest to, że w lecznicze właściwości wierzyła również pozostała część mieszkańców i myśleli, że jak je zjedzą to będą nieśmiertelni. Doliczono się już aż 118 osób, które miały kontakt z zakażoną parą. W tamtych stronach zakazane jest polowanie na świstaki. Mimo to, ludzie dalej to ignorują i przez to dochodzi do śmiertelnych przypadków. Statystyki mówią same za siebie. – W latach 1989-1997 w Mongolii było 69 przypadków dżumy, zmarły 22 osoby – donosi Polsat News. Chorobę najczęściej przenoszą znajdujące się na zwierzętach pchły. A jak dobrze wiemy, są one nośnikiem wielu zakaźnych chorób.

 

ZOBACZ:Angelika zginęła, a w sprawę zamieszani są bliźniacy. To jedna z najciekawszych historii w polskiej kryminologii!

 

Medycyna naturalna często bywa nieskuteczna. Przekonali się o tym Mongołowie. Tylko dlaczego dalej ignorują wszelkie zakazy? Może ktoś powinien tam wprowadzić jakieś programy profilaktyczne?

źródło: fakt.pl fot. pixabay/youtube

 

przepis

[WIDEO] Wyciekł TAJNY przepis na kurczaka z KFC. Zobacz krok po kroku jak go przygotować

Ostatnio w sieci pojawiły się informacje, że wyciekł tajny przepis na kurczaka z KFC. Polski YouTuber prowadzący kanał „Sprawdzam Jak” postanowił przekonać się na własnej skórze czy rzeczywiście kurczak będzie podobny do tego z sieci fast foodów. Okazuje się, że wcale nie różni się on wiele i chyba rzeczywiście mamy do czynienia z oryginalną recepturą. Przygotujcie go w domu i zaskoczcie swoich bliskich!

Tajny przepis na kurczaka poszedł w eter. Teraz możecie przygotować go we własnym domu. Może nie wyjdzie identycznie taki sam jak ten z KFC, ale czym są takie małe różnice? Jeżeli zdecydujecie się na skorzystanie z tego przepisu to napiszcie jak Wam wyszło.

ZOBACZ:Osoby o tych imionach to najlepsi przyjaciele jakich można sobie wymarzyć. Warto się z nimi…

źródło fot. i wideo: youtube.com

demencją, imprezy, kac

Takie sposoby na pokonanie kaca mają przedstawiciele innych narodowości. O takich jeszcze nie słyszeliśmy

Pokonanie kaca to najważniejsza rzecz dzień po tym jak się napijemy alkoholu. Czasem jest go za dużo i czujemy się dosłownie jakbyśmy mieli zaraz umrzeć. Warto się dowiedzieć, szczególnie w okresie wakacyjnym co radzą przedstawiciele różnych krajów świata aby poczuć się lepiej. Nie zawsze jest stu procentowa pewność, że to pomoże, ale lepiej coś robić niż leżeć cały dzień z bólem głowy.

W dzisiejszym artykule przedstawiamy Wam sposoby na pokonanie kaca. Dzięki nim poczujesz się na drugi dzień po piciu jak młody Bóg! Życzymy Wam zdrowia w te wakacje oraz tego, żeby nie bolała Was głowa. Mamy nadzieję, że choć trochę pomogliśmy.

Wielka Brytania

Brytyjczycy sądzą, że na kaca najlepsze jest ich angielskie śniadanie. Co przez to rozumieć? Talerz wypełniony bekonem, jajkami, chleba smażonego na tłuszczu i fasolki po bretoński. Najlepiej jest to zjeść przed spożywaniem alkoholu, lecz również po imprezie wskazane jest właśnie takie śniadanie. Dlaczego przed jest lepiej? Bo tłuszcz nie wiąże się z alkoholem, dzięki czemu organizm przetrawi go szybciej bez długich przerw w naszym żołądku.

influencerka

[WIDEO] Popularna influencerka kompromituje się w swoim programie. Wszystko przez…

Deynn to popularna influencerka. Swojego czasu robiła furorę w sieci. Teraz ma około 1,3 mln obserwujących. Aż dziwi to w jaki sposób się skompromitowała. Wyobraźcie sobie, że przyjeżdżacie do mamy i wyjaśnia Wam jakiś przepis. Zazwyczaj wszystko liczy się w łyżkach, łyżeczkach, gramach itp. Ta pani jednak podaje rozmiar foremki w skali… iPhone’owej.

Zatem, foremka jest głęboka na jakieś pół iPhone’a i długa na około 2 iPhone’y z hakiem. Rozumiecie coś z tego? A co w przypadku, gdy ktoś nie ma takiego telefonu? A raczej większość oglądających takiego nie posiada. Influencerka stosuje nietypową skalę. Wytłumaczyła to wybitnie.

ZOBACZ:Mała dziewczynka była przetrzymywana przez ISIS. Zaszła w ciążę w wieku…

źródło fot. i wideo: youtube.com

pająk

Ogromny pająk pożerał swoją ofiarę. Okazało się, że był to…

Czasem aż ciężko jest uwierzyć w takie wiadomości. Dopiero gdy pojawia się zdjęcie potwierdzające zaistniały fakt, to przecieramy oczy ze zdumienia. Olbrzymi pająk zjadł całego oposa. Justine Lattona wraz z mężem natknęli się podczas podróży przez Tasmanię na przerażającą scenę. Ich zdjęcie zrobiło furorę w sieci.

Zdajemy sobie sprawę, że takie coś zdarza się raczej tylko raz w życiu. Olbrzymi pająk konsumował oposa miniaturkę. Wszystko zauważyli przestraszeni turyści. Na zdjęciu znajdują się skrajni przedstawiciele swoich gatunków. Okazałe pająki z rodziny spachaczowatych są znane ze swoich wielkich rozmiarów. Posiłkiem drapieżnika ze zdjęcia stał się… opos z rodziny miniaturowych. Ludzie komentowali, reagowali i wyrażali swoje zdanie twierdząc, że jest to niemożliwe żeby natknąć się na takie zjawisko. Pająka nazwali bardzo silnym, a niektórzy pisali: „wszyscy musimy konsumować, ale żeby aż tak… whoaaa!”. Swoje ofiary zazwyczaj te pająki lokalizują za pośrednictwem dotyku. To dlatego mają tak dużo włosków na swoich odnóżach. To właśnie one odpowiadają za zlokalizowanie swojego celu.

pająk

 

ZOBACZ:[WIDEO] Amatorskie nagranie z katastrofy samolotu w Płocku. Zginął niemiecki pilot

 

Co byście zrobili, gdybyście byli na miejscu tych turystów? Arachnofobia mogłaby zadziałać wtedy u wielu z nas. Taki pająk gigant spotkany podczas wędrówki może przyprawić o dreszcze…

źródło: o2.pl fot. twitter.com

pacjentów

[WIDEO] Tak się żywi polskich pacjentów, czyli przegląd dań z czterech dni

O tym, że podejście szpitalnych kuchni do pacjentów jest niezbyt dobre, a nawet skandaliczne mówi się od dawna. Zazwyczaj przebywając w szpitalu na śniadanie dostajemy jakiś dżem, dwie kromki chleba i ociupinę masła. Na obiad praktycznie zawsze są ziemniaki zamiennie z kaszą i mięso, które ciężko jest przyporządkować do jakiegoś konkretnego gatunku, zupa, która nawet w smaku nie naprowadza nas na jakikolwiek trop i… pyszna kolacja.

To jak się żywi pacjentów w Polsce jest straszne. Najgorsze w tym wszystkim chyba rzeczywiście są zupy. Barszcz czerwony o kolorze nawet niezbliżonym do czerwonego to tylko jedna z perełek tego filmu. Wydaje się, że często bywa nawet gorzej. Z resztą, zobaczcie sami. A Wy jak wspominacie swoje pobyty w szpitalu? Było „pysznie”?

ZOBACZ:Jego pasją była hodowla lwów. Przez nielegalne działania źle to się dla niego skończyło…

źródło fot. i wideo: youtube.com

posiłku

Fatalny błąd podczas przygotowywania posiłku kosztował go życie! Zaraził się śmiertelnie niebezpiecznym pasożytem, bo (…)!

Fatalnie w skutkach zakończyło się przygotowywanie posiłku dla 18-latka z Indii. Młody Hindus, który studiował z dala od rodzinnego domu postanowił przyrządzić sobie potrawę z mięsa wieprzowego. Niestety coś poszło nie tak i obiad się nie dogotował. Mimo to mężczyzna postanowił zjeść posiłek bo był bardzo głodny. Kilka dni później z jego ciałem zaczęło dziać się coś dziwnego.

Hindus trafił do szpitala z tragicznym samopoczuciem. Miał drgawki, zaniki pamięci, do tego obrzęk oka i przeszywający ból w prawym jądrze. Mimo wysiłków lekarzy ze szpitala w New Delhi nastolatka nie udało się uratować i zmarł w potwornych męczarniach kilka dni później. Przeprowadzona sekcja zwłok dowiodła, że przyczynił się do niej banalny błąd popełniony podczas przyrządzania posiłku w kuchni.

 

ZOBACZ:Panna młoda przeżyła koszmar tuż po swoim ślubie! Omal nie straciła nogi, bo (…)

 

Okazało się, że w niemal całym mózgu 18-latka znajdowały się torbiele tasiemca! Pasożyty znaleziono również w jego oku i prawym jądrze. To właśnie one doprowadziły do nieuleczalnej choroby jaką jest wągrzyca nazywana „pasożytniczą infekcją centralnego układu nerwowego wywoływaną przez postacie larwalne tasiemca uzbrojonego”. Jest to choroba świń . Mężczyzna zaraził się nią, ponieważ zjadł niedogotowane mięso wieprzowe.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com