pudzianowski

[FOTO] Pudzianowski dodał ZDJĘCIE. Internauci zauważyli pewien SZCZEGÓŁ

Czasami nawet nie zauważamy tego, że zaliczamy wpadkę. Głośno w sieci zrobiło się po tym, jak selfie wrzucił Mariusz Pudzianowski. Pokazał się w szoferce ciężarówki. Niby fotka jak każda inna, ale internauci od razu dostrzegli pewien ciekawy szczegół. Mianowicie, chodzi o to, że polski strongman nie ma pasów bezpieczeństwa i ogólnie zachował się nieodpowiedzialnie.

Samoj… zza kierownicy, bez pasów i chyba na drodze szybkiego ruchu + wszystko w ciężarówce. Halo Polska Policja, może jakoś jednak to dowód? – napisał dziennikarz Łukasz Zboralski. Na zdjęciu było widać, jak w jednej ręce Pudzianowski trzyma kierownicę i dodatkowo nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa. Strongman w swoim stylu odpisał wszystkim hejtującym jego postawę. Teraz na zdjęciu też jadę i wiem co należy do kierowcy zawodowego, a szczególnie jak prowadzi się 40 ton. Zabawni są znawcy internetowi i obrońcy wszystkiego i niczego – skomentował w zabawny sposób.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Prezenterka zapomniała, że ma sukienkę. Widzowie ZOBACZYLI JEJ…

 

Uwagę przykuwa również inny szczegół. Chodzi o to, że wszyscy piszą o tym, że prowadzi ciężarówkę. Jednak ewidentnie widać, że siedzi on za kierownicą osobówki… To jest Ciężarówka ???? a nie zwykła osobówka jak się nie mylę to chyba Mercedes ale to i nie zwalnia Kierowcę do przestrzegania Przepisów – skomentował jeden z użytkowników. Co by to nie było, to jednak ciężko usprawiedliwić Pudziana.

źródło: o2.pl fot. screenshot

39 ciał w tirze

39 ciał w ciężarówce – nowe fakty nt. makabry w Essex. „To była wielka metalowa trumna”

Wczoraj jak grom gruchnęła wieść, że w angielskim Essex zatrzymano ciężarówkę, w której odkryto 39 ciał. Policja rozpoczęła ich identyfikację i śledztwo, które ujawnia porażające okoliczności ich śmierci. 

Makabrycznego odkrycia dokonano w środę około 1 w nocy. Ciężarówka do Wielkiej Brytanii przypłynęła na promie z belgijskiego Zeebrugge. Jej kierowcą był 25-letni obywatel Irlandii Północnej. Ciężarówka jak i firma, do której należała została zarejestrowana w Bułgarii na obywatela Irlandii.  Wśród 39 ciał był jeden nastolatek i 38 dorosłych. 

 

ZOBACZ TEŻ:Nowe ustalenia ws. tragedii na Bielanach: „Sąsiad zabił sąsiada”

 

W Anglii ciężarówka dojechała do Grays w hrabstwie Essex, a konkretnie do ośrodka Waterglade Industrial Estate. To tam ktoś wezwał ambulans do ciężarówki, a następnie ratownicy z karetki poinformowali policję o odkryciu ciał.

 

Policja usiłuje zidentyfikować ofiary koszmarnego kursu. MSZ Bułgarii zapewnia, że nie są to obywatele tego państwa, bowiem ciężarówka ostatni raz przekroczyła granice tego kraju w 2017 roku. 

 

Policja sprawdza też, czy za ciężarówką i bułgarską firmą nie stoją te same osoby, które do niedawna zarządzały pewną upadłą irlandzką firmą transportową. Wciąż jednak nie wiadomo tak naprawdę skąd jechała ciężarówka, jaką trasą i w jaki sposób dotarła do belgijskiego Zeebrugge.

 

Śledczy podali też, że 39 osób zamkniętych w ładowni naczepy, w tym jeden nastolatek, umierali w męczarniach. Naczepa była chłodnią i w środku panowała temperatura rzędu -25 stopni Celsjusza! Oznacza to, że uwięzieni w niej ludzie przez wiele godzin cierpieli ogromne katusze z zimna i braku powietrza.

 

Kierowca ciężarówki prawdopodobnie usłyszy zarzut masowego zabójstwa. Swoje śledztwa prowadzi w tej sprawie policja angielska, belgijska, a ich wysiłki wspierają instytucje bułgarskie. Mimo to, w sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi.

 

Jak dziś po południu podali śledczy, ofiary to obywatele Chin. 

 

 

ciężarówce

CIAŁA 39 OSÓB w ciężarówce! 38 z nich to…

Dotarły do nas mrożące krew w żyłach informacje. Policja odkryła w Wielkiej Brytanii ciała 39 osób w ciężarówce. Znajdowały się one w Grays (hrabstwo Essex) kilkanaście kilometrów na wschód od Londynu. Póki co, nie wiadomo kim są ludzie znalezieni w naczepie. Głos w sprawie zabrał również Boris Johnson, który zapowiedział, że na pewno ta sprawa zostanie rozwiązana.

Jak informują media, policjanci przybyli na miejsce w nocy z wtorku na środę. Zaczęli przyglądać się ciężarówce zaparkowanej na terenie magazynów. Wiadomo tylko to, że było tam 39 ciał, a 38 to osoby dorosłe. Identyfikacja nie będzie łatwa – mówił dla BBC szef miejscowej policji Andrew Mariner. Miejscowe media już nazywają to największym morderstwem w historii Wielkiej Brytanii. Wiadomo, że został zatrzymany 25-letni Irlandczyk, który kierował ciężarówką. Do zakończenia śledztwa ma on pozostać bezwzględnie w areszcie.

 

ZOBACZ:Paszporty mają różne kolory. KONIECZNIE SPRAWDŹ co oznaczają!

 

Samochód ciężarowy został postawiony w Waterglade Industrial Park (Grays). Funkcjonariusze już zdążyli ustalić, że przyjechał on do Wielkiej Brytanii w sobotę. Dokładnie zjechał z promu w walijskim Holyhead. Wychodzi na to, że pokonała ona trasę z Calais do Dublina. Mimo to, nadal nie wiadomo najważniejszych rzeczy, czyli tego do kogo należą ciała. O postępach w śledztwie będziemy na bieżąco informować. Cóż za niewyobrażalna tragedia.

źródło: o2.pl fot. screenshot

kabiny

[WIDEO+18] Tragiczny wypadek z udziałem ciężarówki. Z kabiny i kierowcy nic nie zostało

Zaznaczamy, że wideo jest przeznaczone tylko dla pełnoletnich widzów. Nie wiadomo co zawiodło. Jedno jest pewne. Z kabiny i kierowcy zupełnie nic nie zostało. Można domniemać, że zawiniły wadliwe hamulce lub… po prostu brawura.

Nie nam to oceniać. Smutno się patrzy na takie obrazki. Ciężarówka z impetem uderzyła w betonowy łuk. Gdy patrzy się na to co zostało z kabiny, to tylko można domyślać się jak skończyła się ta podróż dla kierowcy. Mężczyzna, który tego dnia tak jak każdy z nas miał wrócić do domu zginął na miejscu. Zapewne również miał żonę, dzieci, przyjaciół czy osoby, które bardzo będą za nim tęskniły. Dosłownie parę sekund kończy wszystko, każdy rozdział wędrówki przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

To pokazuje jak kruche jest nasze życie. Jeżeli zawiniły zepsute hamulce, to widać po prostu starcie człowieka z jego przeznaczeniem, z tym co ma zapisane gdzieś tam u góry. Natomiast, jeśli zasnął za kierownicą, to wychodzi problem o którym mówi się w Polsce i na całym świecie od dawna. Oszukiwanie tachografów i nieprzestrzeganie limitów dotyczących czasu pracy kończy się często ogromną tragedią. Pieniądze za którymi podążamy całe swoje życie tak naprawdę zupełnie nic nie znaczą w obliczu śmierci. Jeżeli to była zwykła brawura, to mamy do czynienia z tym, co dzieje się każdego dnia. Widzimy dobrze do czego dochodzi na polskich drogach.

Kolejna sprawa, którą można przypuszczać to fakt, że kierowca mógł korzystać z telefonu. Ileż w ostatnim czasie było tragicznych wypadków spowodowanych patrzeniem w ekran smartphone’a? My tylko możemy domniemać ku przestrodze i oddać się pewnej refleksji. Czasami warto się skupić na tym co robimy, a facebook’ową tablicę przejrzeć gdy szczęśliwie dojedziemy do celu. Co jeszcze mogło się tam wydarzyć? To zapewne zbadała policja. Wie o tym jeszcze jedna osoba. Tragicznie zmarły kierowca

ZOBACZ:Lech Wałęsa zszokował wypowiedzią o śmierci Morawieckiego. Padły mocne i KONTROWERSYJNE słowa!

źródło fot. i wideo: youtube.com

tajwanie

[WIDEO] Nagranie z zawalenia mostu w Tajwanie. Niektórym brakło dosłownie kilku metrów żeby przeżyć…

Na nagraniu widać jak zawalił się most w Tajwanie. Dramatyczne zdarzenie przeszło do historii całego kraju. Dziś sieć obiegło nagranie na którym widać jadącą ciężarówkę, której zabrakło dosłownie kilku metrów aby nie spaść z konstrukcji. Niestety, czasami o śmierci decydują nawet milimetry. Ponadto, pod mostem znajdowały się statki oraz łodzie na których również mogli przebywać ludzie.

Póki co nie jest znany żaden bilans ofiar, lecz nagranie powoli podbija sieć. W Tajwanie doszło do strasznego zdarzenia. Cieszyć może fakt, że na moście nie znajdowało się więcej samochodów. Dramatycznie jednak wygląda to, jak ciężarówce brakuje kilku metrów żeby przejechać do końca…

ZOBACZ:Ten wirus spustoszy Twoje konto. Jeżeli masz taką kartę SIM to nie ma przed nim ratunku

źródło fot. i wideo: youtube.com

barmanka, straż, w szoku, kierowca, katedry

Jego ciężarówka stanęła w ogniu po wypadku. Kierowca w szoku chciał zrobić coś potwornego

Chwile grozy przeżyli wszyscy jadący drogą S19 na wysokości Zemborzyc Tereszyńskich w poniedziałek po godzinie 17. Kierowca jednego z tirów stracił panowanie nad samochodem i jego zestaw wywrócił się na bok, po czym stanął w płomieniach. Na szczęście na miejscu znalazł się policjant po służbie. 

Funkcjonariusz wracał wraz z żoną do domu po służbie. Gdy spostrzegł wypadek, od razu wybiegł by pomóc ewentualnym ofiarom, a żonie kazał wezwać służby. Kierowca ciężarówki marki DAF wyszedł z kabiny o własnych siłach. Był jednak poobijany i w potężnym szoku.

 

ZOBACZ TEŻ: 15-latek wziął aparat i poszedł na spacer. Jego matka dokonała wkrótce makabrycznego odkrycia

 

Po chwili 60-letni Białorusin chciał wejść z powrotem do płonącego auta! Na szczęście świadkowie wraz z policjantem powstrzymali go, bo w szoku był gotów spłonąć żywcem.

 

Przed przybyciem służb policjant znajdujący się na miejscu wypadku zatrzymał ruch i zaprowadził porządek wśród kierowców, świadków i tych, którzy chcieli nieść pomoc. Ciężarówka został ugaszona przez strażaków, policjanci przybyli na miejsce będą ustalali okoliczności wypadku zaś Białorusin dojdzie do siebie w szpitalu.

opona

[WIDEO] Dramatyczny wypadek ciężarówki. OPONA WYSTRZELIŁA I UDERZYŁA W NADJEŻDŻAJĄCĄ OSOBÓWKĘ. WSZYSCY…

Wideo jest drastyczne i przeznaczone  dla osób pełnoletnich. Pokazana jest sytuacja jak w ciężarówce wystrzeliła opona i czołowo zderzyła się z osobówką, a raczej zmiotła ją z powierzchni ziemi. Pierwsze pytanie jakie się pojawia po obejrzeniu tego filmu to: czy ktoś zginął? I tutaj uspokajamy. Źródła mówią, że ranna została jedna osoba i nikomu nic się nie stało. Wszyscy wyszli cało i zdrowo z tego zdarzenia. Wydaje się to wręcz nierealne, prawda?

To wyglądało jakby zmiotło osobówkę z drogi. Ciężarówce wystrzeliła opona i kierowca samochodu osobowego nie miał nic do powiedzenia. Nie chce się wierzyć, że nikomu nic poważnego się nie stało. Całe szczęście!

ZOBACZ:W tych dziesięciu miastach Polakom żyje się zdecydowanie najlepiej. Potwierdzacie?

źródło fot. i wideo: youtube.com

ciężarówka

[WIDEO] Próbował przejechać ciężarówką przez most z desek. NAGLE WYDARZYŁO SIĘ COŚ STRASZNEGO

Niektórzy ludzie działają totalnie bez użycia wyobraźni. Wyobraźcie sobie, że tą ciężarówka, która ważyła 40 ton próbował przejechać mężczyzna przez most złożony z cienkich deseczek. Przecież to nie mogło dobrze się skończyć. Dobrze, że ktoś pomyślał i wszystko nagrał. Cóż, stało się to, co musiało się stać. Tir runął z impetem. Najważniejszą wiadomością jest to, że nikomu się nic nie stało.

Pamiętajcie, jak w przyszłości będziecie w podobnej sytuacji (w co wątpimy), to lepiej nie decydować się na taki krok. Czasem warto użyć wyobraźni i nie zdecydować się na tak ryzykowny manewr. Przecież przejechanie przez ten most było po prostu niemożliwe. Ciężarówka spadła w przepaść.

ZOBACZ:Oto najpopularniejsze dania kuchni polskiej. KTÓRE Z NICH LUBICIE NAJBARDZIEJ? JAKIEGOŚ BRAKUJE?

źródło fot. i wideo: youtube.com

porsche

[WIDEO] Temu panu można pozazdrościć szczęścia. Samochód jechał w nowe Porsche, a ON zrobił coś niezwykłego

Wielu pracowników ma gdzieś swojego pracodawcę i nie poświęciłoby się tak jak ten pan. Gdy stary Kamaz zaczął jechać w nowe Porsche, ten bez zawahania zaczął go zatrzymywać. Dziwny jest sposób na jaki się zdecydował, bo przecież mógł spróbować wskoczyć za kierownicę. Do tej pory zastanawiamy się jak on to zrobił. Czy miał aż tyle siły żeby zatrzymać ciężarówkę?!

Wygląda na to, że tak. Gdyby ciężki Kamaz wjechał w nowiutkie Porsche to byłoby w firmie niezłe zamieszanie. Jednak ten pracownik roku wykazał się niesamowitą sprawnością. Pozazdrościć takiego człowieka w kadrze. Nawet jeżeli to był jego błąd, to wybrnął z tej trudnej sytuacji perfekcyjnie!

ZOBACZ:[FOTO] Kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka. To co się później stało przeszło jej najśmielsze oczekiwania!

źródło fot. i wideo: youtube.com