Polak ZDEMOLOWAŁ WŁOSKIE MIASTECZKO! Zobacz VIDEO!

Polak

Trwa liczenie strat po tym jak Polak dosłownie zdemolował włoskie miasteczko.

Uliczki w tym miejscu są tak wolne, że nie poruszają się tam nawet samochody. Tymczasem Polak i tak potrafił wjechać samochodem ciężarowym, gdzie obowiązywał zakaz. Co więcej naraził siebie i mieszkańców na niebezpieczeństwo w historycznym  mieście Włoch.

 

Zdarzenie miało miejsce około godziny 4:00. Mieszkańców obudził hałas niszczonego budynku, wyrywanych szyldów, upadających kwietników i innych przeróżnych zniszczeń. Na miejscu szybko zjawili się funkcjonariusze, którzy odnaleźli zaklinowaną ciężarówkę na końcu jednej z uliczek.

 

Okazało się, że Polak po tym jak zjechał z autostrady zniszczył wcześniej jeszcze kilka zaparkowanych samochodów osobowych, aż w końcu złamał zakaz wjazdu do centrum.

Pojazd, którym poruszał się Polak był pełen towaru i ważył 40 ton. Wcześniej kierowca przejechał przez mały, kamienny mostek na rzece Lemene, który cudem się nie zawalił.

Po przybyciu na miejsce policji okazało się, że Polak jest całkowicie pijany. Obecnie trwa liczenie strat, a mężczyzna z pewnością będzie musiał ponieść konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania.

 

 

 

Źródło:wrcmotosport

Źródło zdjęcia:YouTube

Wielka ciężarówka wypadła z MGŁY wprost na nich! O życiu i śmierci decydowały ułamki sekund!

wypadek, ciężarówka

Tego dnia pogoda w hrabstwie Lubbock w Teksasie w USA pozostawiała wiele do życzenia. Mgła i śliska nawierzchnia doprowadziła do groźnej kolizji. Jednak policjanci, którzy pracowali na miejscu zdarzenia nie spodziewali się, że najgorsze dopiero przed nimi. 

Do wypadku doszło na autostradzie US84 27 grudnia. Policjanci przybyli na miejsce zastali fatalne warunki pogodowe – mgłę i śliską nawierzchnię. W czasie zabezpieczenia miejsca zdarzenia, nagle z mgły wyłoniła się rozpędzona ciężarówka. Kierowca stracił panowanie nad wielkich samochodem, ale robił wszystko, by uniknąć zderzenia z autami osobowymi i kilkoma policjantami, którzy kręcili się w ich pobliżu. Dramatyczną walkę o życie zarejestrowała kamera dziennikarza lokalnej telewizji.

[FOTO] Pudzianowski dodał ZDJĘCIE. Internauci zauważyli pewien SZCZEGÓŁ

pudzianowski

Czasami nawet nie zauważamy tego, że zaliczamy wpadkę. Głośno w sieci zrobiło się po tym, jak selfie wrzucił Mariusz Pudzianowski. Pokazał się w szoferce ciężarówki. Niby fotka jak każda inna, ale internauci od razu dostrzegli pewien ciekawy szczegół. Mianowicie, chodzi o to, że polski strongman nie ma pasów bezpieczeństwa i ogólnie zachował się nieodpowiedzialnie.

Samoj… zza kierownicy, bez pasów i chyba na drodze szybkiego ruchu + wszystko w ciężarówce. Halo Polska Policja, może jakoś jednak to dowód? – napisał dziennikarz Łukasz Zboralski. Na zdjęciu było widać, jak w jednej ręce Pudzianowski trzyma kierownicę i dodatkowo nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa. Strongman w swoim stylu odpisał wszystkim hejtującym jego postawę. Teraz na zdjęciu też jadę i wiem co należy do kierowcy zawodowego, a szczególnie jak prowadzi się 40 ton. Zabawni są znawcy internetowi i obrońcy wszystkiego i niczego – skomentował w zabawny sposób.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Prezenterka zapomniała, że ma sukienkę. Widzowie ZOBACZYLI JEJ…

 

Uwagę przykuwa również inny szczegół. Chodzi o to, że wszyscy piszą o tym, że prowadzi ciężarówkę. Jednak ewidentnie widać, że siedzi on za kierownicą osobówki… To jest Ciężarówka ???? a nie zwykła osobówka jak się nie mylę to chyba Mercedes ale to i nie zwalnia Kierowcę do przestrzegania Przepisów – skomentował jeden z użytkowników. Co by to nie było, to jednak ciężko usprawiedliwić Pudziana.

źródło: o2.pl fot. screenshot

39 ciał w ciężarówce – nowe fakty nt. makabry w Essex. „To była wielka metalowa trumna”

39 ciał w tirze

Wczoraj jak grom gruchnęła wieść, że w angielskim Essex zatrzymano ciężarówkę, w której odkryto 39 ciał. Policja rozpoczęła ich identyfikację i śledztwo, które ujawnia porażające okoliczności ich śmierci. 

Makabrycznego odkrycia dokonano w środę około 1 w nocy. Ciężarówka do Wielkiej Brytanii przypłynęła na promie z belgijskiego Zeebrugge. Jej kierowcą był 25-letni obywatel Irlandii Północnej. Ciężarówka jak i firma, do której należała została zarejestrowana w Bułgarii na obywatela Irlandii.  Wśród 39 ciał był jeden nastolatek i 38 dorosłych. 

 

ZOBACZ TEŻ:Nowe ustalenia ws. tragedii na Bielanach: „Sąsiad zabił sąsiada”

 

W Anglii ciężarówka dojechała do Grays w hrabstwie Essex, a konkretnie do ośrodka Waterglade Industrial Estate. To tam ktoś wezwał ambulans do ciężarówki, a następnie ratownicy z karetki poinformowali policję o odkryciu ciał.

 

Policja usiłuje zidentyfikować ofiary koszmarnego kursu. MSZ Bułgarii zapewnia, że nie są to obywatele tego państwa, bowiem ciężarówka ostatni raz przekroczyła granice tego kraju w 2017 roku. 

 

Policja sprawdza też, czy za ciężarówką i bułgarską firmą nie stoją te same osoby, które do niedawna zarządzały pewną upadłą irlandzką firmą transportową. Wciąż jednak nie wiadomo tak naprawdę skąd jechała ciężarówka, jaką trasą i w jaki sposób dotarła do belgijskiego Zeebrugge.

 

Śledczy podali też, że 39 osób zamkniętych w ładowni naczepy, w tym jeden nastolatek, umierali w męczarniach. Naczepa była chłodnią i w środku panowała temperatura rzędu -25 stopni Celsjusza! Oznacza to, że uwięzieni w niej ludzie przez wiele godzin cierpieli ogromne katusze z zimna i braku powietrza.

 

Kierowca ciężarówki prawdopodobnie usłyszy zarzut masowego zabójstwa. Swoje śledztwa prowadzi w tej sprawie policja angielska, belgijska, a ich wysiłki wspierają instytucje bułgarskie. Mimo to, w sprawie jest więcej pytań niż odpowiedzi.

 

Jak dziś po południu podali śledczy, ofiary to obywatele Chin. 

 

 

CIAŁA 39 OSÓB w ciężarówce! 38 z nich to…

ciężarówce

Dotarły do nas mrożące krew w żyłach informacje. Policja odkryła w Wielkiej Brytanii ciała 39 osób w ciężarówce. Znajdowały się one w Grays (hrabstwo Essex) kilkanaście kilometrów na wschód od Londynu. Póki co, nie wiadomo kim są ludzie znalezieni w naczepie. Głos w sprawie zabrał również Boris Johnson, który zapowiedział, że na pewno ta sprawa zostanie rozwiązana.

Jak informują media, policjanci przybyli na miejsce w nocy z wtorku na środę. Zaczęli przyglądać się ciężarówce zaparkowanej na terenie magazynów. Wiadomo tylko to, że było tam 39 ciał, a 38 to osoby dorosłe. Identyfikacja nie będzie łatwa – mówił dla BBC szef miejscowej policji Andrew Mariner. Miejscowe media już nazywają to największym morderstwem w historii Wielkiej Brytanii. Wiadomo, że został zatrzymany 25-letni Irlandczyk, który kierował ciężarówką. Do zakończenia śledztwa ma on pozostać bezwzględnie w areszcie.

 

ZOBACZ:Paszporty mają różne kolory. KONIECZNIE SPRAWDŹ co oznaczają!

 

Samochód ciężarowy został postawiony w Waterglade Industrial Park (Grays). Funkcjonariusze już zdążyli ustalić, że przyjechał on do Wielkiej Brytanii w sobotę. Dokładnie zjechał z promu w walijskim Holyhead. Wychodzi na to, że pokonała ona trasę z Calais do Dublina. Mimo to, nadal nie wiadomo najważniejszych rzeczy, czyli tego do kogo należą ciała. O postępach w śledztwie będziemy na bieżąco informować. Cóż za niewyobrażalna tragedia.

źródło: o2.pl fot. screenshot

[WIDEO+18] Tragiczny wypadek z udziałem ciężarówki. Z kabiny i kierowcy nic nie zostało

kabiny

Zaznaczamy, że wideo jest przeznaczone tylko dla pełnoletnich widzów. Nie wiadomo co zawiodło. Jedno jest pewne. Z kabiny i kierowcy zupełnie nic nie zostało. Można domniemać, że zawiniły wadliwe hamulce lub… po prostu brawura.

Nie nam to oceniać. Smutno się patrzy na takie obrazki. Ciężarówka z impetem uderzyła w betonowy łuk. Gdy patrzy się na to co zostało z kabiny, to tylko można domyślać się jak skończyła się ta podróż dla kierowcy. Mężczyzna, który tego dnia tak jak każdy z nas miał wrócić do domu zginął na miejscu. Zapewne również miał żonę, dzieci, przyjaciół czy osoby, które bardzo będą za nim tęskniły. Dosłownie parę sekund kończy wszystko, każdy rozdział wędrówki przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

To pokazuje jak kruche jest nasze życie. Jeżeli zawiniły zepsute hamulce, to widać po prostu starcie człowieka z jego przeznaczeniem, z tym co ma zapisane gdzieś tam u góry. Natomiast, jeśli zasnął za kierownicą, to wychodzi problem o którym mówi się w Polsce i na całym świecie od dawna. Oszukiwanie tachografów i nieprzestrzeganie limitów dotyczących czasu pracy kończy się często ogromną tragedią. Pieniądze za którymi podążamy całe swoje życie tak naprawdę zupełnie nic nie znaczą w obliczu śmierci. Jeżeli to była zwykła brawura, to mamy do czynienia z tym, co dzieje się każdego dnia. Widzimy dobrze do czego dochodzi na polskich drogach.

Kolejna sprawa, którą można przypuszczać to fakt, że kierowca mógł korzystać z telefonu. Ileż w ostatnim czasie było tragicznych wypadków spowodowanych patrzeniem w ekran smartphone’a? My tylko możemy domniemać ku przestrodze i oddać się pewnej refleksji. Czasami warto się skupić na tym co robimy, a facebook’ową tablicę przejrzeć gdy szczęśliwie dojedziemy do celu. Co jeszcze mogło się tam wydarzyć? To zapewne zbadała policja. Wie o tym jeszcze jedna osoba. Tragicznie zmarły kierowca

ZOBACZ:Lech Wałęsa zszokował wypowiedzią o śmierci Morawieckiego. Padły mocne i KONTROWERSYJNE słowa!

źródło fot. i wideo: youtube.com

[WIDEO] Nagranie z zawalenia mostu w Tajwanie. Niektórym brakło dosłownie kilku metrów żeby przeżyć…

tajwanie

Na nagraniu widać jak zawalił się most w Tajwanie. Dramatyczne zdarzenie przeszło do historii całego kraju. Dziś sieć obiegło nagranie na którym widać jadącą ciężarówkę, której zabrakło dosłownie kilku metrów aby nie spaść z konstrukcji. Niestety, czasami o śmierci decydują nawet milimetry. Ponadto, pod mostem znajdowały się statki oraz łodzie na których również mogli przebywać ludzie.

Póki co nie jest znany żaden bilans ofiar, lecz nagranie powoli podbija sieć. W Tajwanie doszło do strasznego zdarzenia. Cieszyć może fakt, że na moście nie znajdowało się więcej samochodów. Dramatycznie jednak wygląda to, jak ciężarówce brakuje kilku metrów żeby przejechać do końca…

ZOBACZ:Ten wirus spustoszy Twoje konto. Jeżeli masz taką kartę SIM to nie ma przed nim ratunku

źródło fot. i wideo: youtube.com

Jego ciężarówka stanęła w ogniu po wypadku. Kierowca w szoku chciał zrobić coś potwornego

barmanka, straż, w szoku, kierowca, katedry

Chwile grozy przeżyli wszyscy jadący drogą S19 na wysokości Zemborzyc Tereszyńskich w poniedziałek po godzinie 17. Kierowca jednego z tirów stracił panowanie nad samochodem i jego zestaw wywrócił się na bok, po czym stanął w płomieniach. Na szczęście na miejscu znalazł się policjant po służbie. 

Funkcjonariusz wracał wraz z żoną do domu po służbie. Gdy spostrzegł wypadek, od razu wybiegł by pomóc ewentualnym ofiarom, a żonie kazał wezwać służby. Kierowca ciężarówki marki DAF wyszedł z kabiny o własnych siłach. Był jednak poobijany i w potężnym szoku.

 

ZOBACZ TEŻ: 15-latek wziął aparat i poszedł na spacer. Jego matka dokonała wkrótce makabrycznego odkrycia

 

Po chwili 60-letni Białorusin chciał wejść z powrotem do płonącego auta! Na szczęście świadkowie wraz z policjantem powstrzymali go, bo w szoku był gotów spłonąć żywcem.

 

Przed przybyciem służb policjant znajdujący się na miejscu wypadku zatrzymał ruch i zaprowadził porządek wśród kierowców, świadków i tych, którzy chcieli nieść pomoc. Ciężarówka został ugaszona przez strażaków, policjanci przybyli na miejsce będą ustalali okoliczności wypadku zaś Białorusin dojdzie do siebie w szpitalu.

[WIDEO] Dramatyczny wypadek ciężarówki. OPONA WYSTRZELIŁA I UDERZYŁA W NADJEŻDŻAJĄCĄ OSOBÓWKĘ. WSZYSCY…

opona

Wideo jest drastyczne i przeznaczone  dla osób pełnoletnich. Pokazana jest sytuacja jak w ciężarówce wystrzeliła opona i czołowo zderzyła się z osobówką, a raczej zmiotła ją z powierzchni ziemi. Pierwsze pytanie jakie się pojawia po obejrzeniu tego filmu to: czy ktoś zginął? I tutaj uspokajamy. Źródła mówią, że ranna została jedna osoba i nikomu nic się nie stało. Wszyscy wyszli cało i zdrowo z tego zdarzenia. Wydaje się to wręcz nierealne, prawda?

To wyglądało jakby zmiotło osobówkę z drogi. Ciężarówce wystrzeliła opona i kierowca samochodu osobowego nie miał nic do powiedzenia. Nie chce się wierzyć, że nikomu nic poważnego się nie stało. Całe szczęście!

ZOBACZ:W tych dziesięciu miastach Polakom żyje się zdecydowanie najlepiej. Potwierdzacie?

źródło fot. i wideo: youtube.com