kabiny

[WIDEO+18] Tragiczny wypadek z udziałem ciężarówki. Z kabiny i kierowcy nic nie zostało

Zaznaczamy, że wideo jest przeznaczone tylko dla pełnoletnich widzów. Nie wiadomo co zawiodło. Jedno jest pewne. Z kabiny i kierowcy zupełnie nic nie zostało. Można domniemać, że zawiniły wadliwe hamulce lub… po prostu brawura.

Nie nam to oceniać. Smutno się patrzy na takie obrazki. Ciężarówka z impetem uderzyła w betonowy łuk. Gdy patrzy się na to co zostało z kabiny, to tylko można domyślać się jak skończyła się ta podróż dla kierowcy. Mężczyzna, który tego dnia tak jak każdy z nas miał wrócić do domu zginął na miejscu. Zapewne również miał żonę, dzieci, przyjaciół czy osoby, które bardzo będą za nim tęskniły. Dosłownie parę sekund kończy wszystko, każdy rozdział wędrówki przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

To pokazuje jak kruche jest nasze życie. Jeżeli zawiniły zepsute hamulce, to widać po prostu starcie człowieka z jego przeznaczeniem, z tym co ma zapisane gdzieś tam u góry. Natomiast, jeśli zasnął za kierownicą, to wychodzi problem o którym mówi się w Polsce i na całym świecie od dawna. Oszukiwanie tachografów i nieprzestrzeganie limitów dotyczących czasu pracy kończy się często ogromną tragedią. Pieniądze za którymi podążamy całe swoje życie tak naprawdę zupełnie nic nie znaczą w obliczu śmierci. Jeżeli to była zwykła brawura, to mamy do czynienia z tym, co dzieje się każdego dnia. Widzimy dobrze do czego dochodzi na polskich drogach.

Kolejna sprawa, którą można przypuszczać to fakt, że kierowca mógł korzystać z telefonu. Ileż w ostatnim czasie było tragicznych wypadków spowodowanych patrzeniem w ekran smartphone’a? My tylko możemy domniemać ku przestrodze i oddać się pewnej refleksji. Czasami warto się skupić na tym co robimy, a facebook’ową tablicę przejrzeć gdy szczęśliwie dojedziemy do celu. Co jeszcze mogło się tam wydarzyć? To zapewne zbadała policja. Wie o tym jeszcze jedna osoba. Tragicznie zmarły kierowca

ZOBACZ:Lech Wałęsa zszokował wypowiedzią o śmierci Morawieckiego. Padły mocne i KONTROWERSYJNE słowa!

źródło fot. i wideo: youtube.com

tajwanie

[WIDEO] Nagranie z zawalenia mostu w Tajwanie. Niektórym brakło dosłownie kilku metrów żeby przeżyć…

Na nagraniu widać jak zawalił się most w Tajwanie. Dramatyczne zdarzenie przeszło do historii całego kraju. Dziś sieć obiegło nagranie na którym widać jadącą ciężarówkę, której zabrakło dosłownie kilku metrów aby nie spaść z konstrukcji. Niestety, czasami o śmierci decydują nawet milimetry. Ponadto, pod mostem znajdowały się statki oraz łodzie na których również mogli przebywać ludzie.

Póki co nie jest znany żaden bilans ofiar, lecz nagranie powoli podbija sieć. W Tajwanie doszło do strasznego zdarzenia. Cieszyć może fakt, że na moście nie znajdowało się więcej samochodów. Dramatycznie jednak wygląda to, jak ciężarówce brakuje kilku metrów żeby przejechać do końca…

ZOBACZ:Ten wirus spustoszy Twoje konto. Jeżeli masz taką kartę SIM to nie ma przed nim ratunku

źródło fot. i wideo: youtube.com

barmanka, straż, w szoku, kierowca, katedry

Jego ciężarówka stanęła w ogniu po wypadku. Kierowca w szoku chciał zrobić coś potwornego

Chwile grozy przeżyli wszyscy jadący drogą S19 na wysokości Zemborzyc Tereszyńskich w poniedziałek po godzinie 17. Kierowca jednego z tirów stracił panowanie nad samochodem i jego zestaw wywrócił się na bok, po czym stanął w płomieniach. Na szczęście na miejscu znalazł się policjant po służbie. 

Funkcjonariusz wracał wraz z żoną do domu po służbie. Gdy spostrzegł wypadek, od razu wybiegł by pomóc ewentualnym ofiarom, a żonie kazał wezwać służby. Kierowca ciężarówki marki DAF wyszedł z kabiny o własnych siłach. Był jednak poobijany i w potężnym szoku.

 

ZOBACZ TEŻ: 15-latek wziął aparat i poszedł na spacer. Jego matka dokonała wkrótce makabrycznego odkrycia

 

Po chwili 60-letni Białorusin chciał wejść z powrotem do płonącego auta! Na szczęście świadkowie wraz z policjantem powstrzymali go, bo w szoku był gotów spłonąć żywcem.

 

Przed przybyciem służb policjant znajdujący się na miejscu wypadku zatrzymał ruch i zaprowadził porządek wśród kierowców, świadków i tych, którzy chcieli nieść pomoc. Ciężarówka został ugaszona przez strażaków, policjanci przybyli na miejsce będą ustalali okoliczności wypadku zaś Białorusin dojdzie do siebie w szpitalu.

opona

[WIDEO] Dramatyczny wypadek ciężarówki. OPONA WYSTRZELIŁA I UDERZYŁA W NADJEŻDŻAJĄCĄ OSOBÓWKĘ. WSZYSCY…

Wideo jest drastyczne i przeznaczone  dla osób pełnoletnich. Pokazana jest sytuacja jak w ciężarówce wystrzeliła opona i czołowo zderzyła się z osobówką, a raczej zmiotła ją z powierzchni ziemi. Pierwsze pytanie jakie się pojawia po obejrzeniu tego filmu to: czy ktoś zginął? I tutaj uspokajamy. Źródła mówią, że ranna została jedna osoba i nikomu nic się nie stało. Wszyscy wyszli cało i zdrowo z tego zdarzenia. Wydaje się to wręcz nierealne, prawda?

To wyglądało jakby zmiotło osobówkę z drogi. Ciężarówce wystrzeliła opona i kierowca samochodu osobowego nie miał nic do powiedzenia. Nie chce się wierzyć, że nikomu nic poważnego się nie stało. Całe szczęście!

ZOBACZ:W tych dziesięciu miastach Polakom żyje się zdecydowanie najlepiej. Potwierdzacie?

źródło fot. i wideo: youtube.com

ciężarówka

[WIDEO] Próbował przejechać ciężarówką przez most z desek. NAGLE WYDARZYŁO SIĘ COŚ STRASZNEGO

Niektórzy ludzie działają totalnie bez użycia wyobraźni. Wyobraźcie sobie, że tą ciężarówka, która ważyła 40 ton próbował przejechać mężczyzna przez most złożony z cienkich deseczek. Przecież to nie mogło dobrze się skończyć. Dobrze, że ktoś pomyślał i wszystko nagrał. Cóż, stało się to, co musiało się stać. Tir runął z impetem. Najważniejszą wiadomością jest to, że nikomu się nic nie stało.

Pamiętajcie, jak w przyszłości będziecie w podobnej sytuacji (w co wątpimy), to lepiej nie decydować się na taki krok. Czasem warto użyć wyobraźni i nie zdecydować się na tak ryzykowny manewr. Przecież przejechanie przez ten most było po prostu niemożliwe. Ciężarówka spadła w przepaść.

ZOBACZ:Oto najpopularniejsze dania kuchni polskiej. KTÓRE Z NICH LUBICIE NAJBARDZIEJ? JAKIEGOŚ BRAKUJE?

źródło fot. i wideo: youtube.com

porsche

[WIDEO] Temu panu można pozazdrościć szczęścia. Samochód jechał w nowe Porsche, a ON zrobił coś niezwykłego

Wielu pracowników ma gdzieś swojego pracodawcę i nie poświęciłoby się tak jak ten pan. Gdy stary Kamaz zaczął jechać w nowe Porsche, ten bez zawahania zaczął go zatrzymywać. Dziwny jest sposób na jaki się zdecydował, bo przecież mógł spróbować wskoczyć za kierownicę. Do tej pory zastanawiamy się jak on to zrobił. Czy miał aż tyle siły żeby zatrzymać ciężarówkę?!

Wygląda na to, że tak. Gdyby ciężki Kamaz wjechał w nowiutkie Porsche to byłoby w firmie niezłe zamieszanie. Jednak ten pracownik roku wykazał się niesamowitą sprawnością. Pozazdrościć takiego człowieka w kadrze. Nawet jeżeli to był jego błąd, to wybrnął z tej trudnej sytuacji perfekcyjnie!

ZOBACZ:[FOTO] Kobieta wetknęła ściętą różę w ziemniaka. To co się później stało przeszło jej najśmielsze oczekiwania!

źródło fot. i wideo: youtube.com

trumny

Zatrzymali do kontroli polską ciężarówkę przewożącą nowe trumny. W jednej z nich dokonali makabrycznego odkrycia!

Dwaj polscy kierowcy przewożący trumny wpadli w poważne tarapaty. Mężczyźni zostali zatrzymani przez francuskich celników chwilę przed załadunkiem ich towaru na pociąg. Transport miał pojechać pociągiem pod kanałem La Manche do Wielkiej Brytanii. Podczas dokładnych oględzin okazało się, że jedna z trumien nie była pusta. Kiedy celnicy otworzyli ją, by sprawdzić co jest w środku przecierali oczy ze zdumienia.

Wyjątkowa dokładność celników sprawiła, że transport nie dotarł do Wielkiej Brytanii. Kiedy funkcjonariusze sprawdzali trumny z jednej z nich dochodziły ciche szmery. Celnicy zachowali zimną krew i postanowili sprawdzić jej zawartość. Po jej otwarciu okazało się, że pod wiekiem leżał nielegalny imigrant z Iraku, który za wszelka cenę próbował dostać się do Anglii. Polscy kierowcy zostali aresztowani. Mężczyźni początkowo tłumaczyli się, że nie wiedzieli w jaki sposób imigrant dostał się do transportu.

 

 

 

Polacy stanęli przed francuskim wymiarem sprawiedliwości i za „pomoc cudzoziemcom o nieuregulowanym statusie” zostali skazani na 14 miesięcy pozbawienia wolności. Prokurator zarzucił im również fakt, że mężczyzna transportowany był w uwłaczających człowiekowi warunkach co przyczyniło się do takiej, a nie innej decyzji sądu.

 

 

 

 

źródła: fakt.pl, foto youtube.com

crash-test

[WIDEO] Dwie ciężarówki i osobówka. Ten crash-test powinien zobaczyć każdy kierowca

Statystyki nie kłamią – kierowcy ciężarówek powodują 2 razy mniej wypadków niż kierowcy samochodów osobowych. Nie zmienia to jednak faktu, że zazwyczaj zdarzenia z udziałem dużych aut niosą za sobą więcej ofiar w ludziach. Ten crash-test powinien zobaczyć każdy. Widać na nim maszynę jadącą z prędkością 40 km/h, która nie hamuje i uderza w osobówkę. To co się dzieje z samochodem przechodzi ludzkie pojęcie.

Zobaczcie jak szybko może dojść do tragedii. Tak naprawdę w jednej chwili możemy stracić życie. Warto zobaczyć ten crash-test tylko i wyłącznie dla swojej świadomości. Być może wpłynie to na nasze skupienie i koncentrację podczas jazdy. Przypominamy, że kierowcy tirów wbrew powszechnie przyjętym opiniom powodują zaledwie 10 procent wypadków śmiertelnych na drogach. W teście brały udział dwa zestawy (ciągnik i naczepa) o masie 38,5 ton oraz samochód osobowy. Pierwsza z ciężarówek rozpędzona została do prędkości 43 km/h. Pojazd – bez hamowania – uderzył w stojący na pasie ruchu samochód wpychając go pod naczepę stojącego przed osobówką „tira”. Efekt tak przeprowadzonej próby śmiało określić można słowem „przerażający”.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Blachara zbluzgała biednego chłopaka. Z bogatym natomiast postanowiła…

 

Od samego patrzenia aż człowieka ciarki przechodzą. Nie zmienia to jednak faktu, że KAŻDY kierowca powinien zobaczyć ten crash-test i mieć go zawsze gdzieś z tyłu głowy podczas każdej podróży.

źródło: interia.pl fot i wideo: vimeo.com

cofał

[WIDEO] Cofał ciężarówką prowadzony przez kumpla. To co zrobił przejdzie do historii internetu

Nie wiadomo dlaczego ten kierowca się tak zachował. Prowadził go kolega gdy ten cofał swoją ciężarówką. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że dosłownie przejechał po osobówce, która aktualnie stała na światłach. Raczej nie mógł się z tego wytłumaczyć w żaden sposób, gdyż zamontowana w samochodzie osobowym kamerka do rejestracji jazdy wszystko nagrała. Trzeba przyznać, że kierowca pierwsza klasa.

Cofał sobie ciężarówką, prowadził go kumpel, co mogło zatem pójść nie tak? Nie wiadomo czy zawiódł samochód i mężczyzna nie mógł wyhamować, czy wpłynęły na to inne czynniki, np. czy był w stu procentach trzeźwy. Jedno jest pewne – to jeden z jego najgorszych dni w pracy.

ZOBACZ:Tego nie wiedzieliście na pewno. Oto ciekawostki o których powinien usłyszeć każdy

źródło fot. i wideo: youtube.com