Potrzebujesz DETOKSU? Ten sok z 3 składników oczyszcza WĄTROBĘ w trymiga!

sok

Potrzebujesz detoksu i oczyszczenia organizmu z toksyn? Pij ten sok codziennie, aby cieszyć się znakomitym samopoczuciem i pełnią energii.

Nagromadzone w organizmie toksyny powadzą do zaburzonej pracy wątroby i nerek. Wtedy nasze ciało wysyła nam sygnały. Do oznak zatrucia toksynami mogą zaliczać się m.in: zaburzenia trawienia, problemy z cerą, nieświeży oddech, tycie. W tym przypadku na oczyszczenie wątroby korzystnie wpływa detoks. Nerki są odpowiedzialne za filtracje krwi. I to właśnie one powinny być także poddawane detoksykacji.

 

Oto przepis na 3 składnikowy sok, który pomaga oczyścić organizm z toksyn!

 

Składniki, których potrzebujesz to:

-3 duże selery naciowe

-2 plastry ananasa

-3 gałązki natki pietruszki

 

Na początek umyj ananasa i posiekaj. To samo zrób z resztą składników. Pokrój wszystko na małe kawałki, a następnie wymieszaj całość w blenderze i dolej odrobinę wody. Magiczna mikstura na oczyszczanie organizmu w trymiga jest już gotowa!

 

Te 3 składniki razem mają moc!

 

Seler zawiera dużą zawartość przeciwutleniaczy zapobiegającym stresowi i stanom zapalnym. Sprawdzi się także, gdy cierpisz na nadciśnienie czy problemy z układem nerwowym.

 

Ananas skutecznie zmniejsza obrzęk przewodu pokarmowego i pomaga w zapaleniu stawów. Jest bogaty w witaminę C, mangan, miedź, witaminę B i bromelainę.

 

Natka pietruszki to skarbica żelzaza, stąd pomaga walczyć z anemią i brakiem energii! Pietruszka jest moczopędna co korzystnie wpływa na układ moczowy. Ponadto wspomaga wydalanie kamieni nerkowych.

 

 

ZOBACZ TEŻ:TA GRUPA LUDZI jest szczególnie narażona na COVID-19!? „To jedne z najbardziej szokujących statystyk”!

 

 

Źródło:5minutdazdrowia/pixabay

Czy można dostać mandat w drodze do rodziny na WIELKANOC? Lepiej się z tym zapoznaj!

mandat

Święta za pasem, a my zastanawiamy się czy dostaniemy mandat jadąc do rodziny. Jeszcze kilka miesięcy temu, takie twierdzenie wydawać by się się mogło totalnym absurdem.

Dziś niestety jest to prawdą, a wszystko w związku z podjęciem walki z pandemią koronawirusa.

 

„Na osoby przemieszczające się bez ważnego powodu może zostać nałożona kara grzywny, w ekstremalnych przypadkach sięgająca nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych”.

-mówi w rozmowie z Fakt24 apl. radc. Paulina Kondracka z Kancelarii Krzeszewski i Partnerzy

 

Kiedy mamy więc do czynienia z ważnym powodem?

 

„Z samochodów osobowych powinniśmy jedynie korzystać w niezbędnych sytuacjach – jadąc np. do sklepu, apteki, czy pracy. Biorąc pod uwagę te kryteria, wyjazd w odwiedziny na Święta Wielkanocne nie należy do niezbędnych czynności życia codziennego. Odwiedziny rodziny mogą być więc niewystarczającym powodem dla kontrolujących nas policjantów”.

– podkreśla Kondracka.

 

Policja ma prawo wystawić mandat osobom, które opuściły miejsce zamieszkania i postanowiły udać się do rodziny lub też od niej wracają.

Do 11 kwietnia 2020 roku obowiązuje rozporządzenie, które zawiera wytyczne w jakich przypadkach nie otrzymamy mandatu.

 

Zaliczamy do nich:

  • „wykonywanie czynności zawodowych, zadań służbowych, pozarolniczej działalności gospodarczej, prowadzenia działalności rolniczej lub prac w gospodarstwie rolnym oraz zakupu towarów i usług z tym związanych”.

 

  • „zaspokajanie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego, do których zaliczamy uzyskanie opieki zdrowotnej lub psychologicznej, tej osoby, osoby jej najbliższej, a jeżeli osoba przemieszczająca się pozostaje we wspólnym pożyciu z inną osobą -także osoby najbliższej osobie pozostającej we wspólnym pożyciu, oraz zakupu towarów i usług z tym związanych”.

 

  • „wykonywanie ochotniczo i bez wynagrodzenia świadczeń na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19, w tym w ramach wolontariatu”.

 

  • „sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych”.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Nie żyje Wiktor Bater. Reporter miał 53 lata

 

Źródło:5minutdozdrowia/pixabay

Wódka, to nie tylko KAC?! Oto 7 ZDROWOTNYCH KORZYŚCI WÓDKI, o których nie słyszeliście!

wódka

Nie ma wątpliwości, że wódka jest wysokoprocentowym alkoholem, który w nadmiarze szkodzi zdrowiu. 

Wódka kojarzy nam się przede wszystkim z kacem, dużym odwodnieniem, spadkiem energii i innym dyskomfortem związanym z nadużywaniem alkoholu.

 

Nie wszyscy jednak wiedzą o zaletach wódki. Jakkolwiek to brzmi wódka może mieć zalety! Czy chcesz je poznać?

 

Oto 7 korzyści płynących z zastosowania wódki:

 

1.Wódka do dezynfekcji. Wódka to naturalny środek dezynfekujący i antyseptyczny. Ma zastosowanie w leczeniu bólu zębów, ran, a także podczas czyszczenia domu. Ogromna ilość produktów do czyszczenia domu, higieny i pielęgnacji zawiera w swoim składzie alkohol.

 

2.Zmniejsza poziom stresu.Udowodniono naukowo, że wódka łagodzi napięcie znacznie lepiej niż czerwone wino.

 

3.Ochrona higieny jamy ustnej.Właściwości bakteriobójcze wódki pomagają w walce z przykrym oddechem.

 

4. Może łagodzić objawy wywołane przez artretyzm. Pacjenci, którzy cierpieli na reumatoidalne zapalenie stawów i pili regularne niewielki ilości wódki przez cały miesiąc, odczuwali mniej bólu i dolegliwości zapalnych związanych z chorobą.

 

5.Wódka jako produkt do pielęgnacji skóry szczególnie trądzikowej. Wódka działa jak naturalny środek ściągający ze względu na swoje właściwości dezynfekujące. Pamiętaj, aby przed zastosowaniem najpierw rozcieńczyć ją z wodą w proporcji przynajmniej 1:1.Pamiętajmy jednak, że nie każdy trądzik nadaje się do „leczenia go alkoholem”.

 

6.Zmniejsza ryzyko związane z cukrzycą. Korzystniej od piwa lub wina, kieliszek wódki może obniżyć poziom cukru we krwi.

 

7.Obniża cholesterol. Wódka zwiększyć przepływ krwi w organizmie, a w pewnym stopniu zapobiega również zakrzepom, udarom i innym chorobom serca. Wódka może również pomóc obniżyć poziom cholesterolu.

 

ZOBACZ TEŻ:W 4 minuty zwalczysz BÓL PLECÓW i ukoisz nerwy! To idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy nie lubią ćwiczyć!

 

Nie oznacza to, że wódkę należy pić, bo jest zdrowa. Ten wysokoprocentowy trunek może jedynie przyczynić się w jakiś minimalny sposób do „poprawy naszego zdrowia”. Warunek jest jeden: spożywany tylko w sporadycznych i małych ilościach. Każdy alkohol uzależnia i może stać się początkiem do powstania poważnych chorób.

 

 

Źródło:5minutdlazdrowia/pixabay

Nie żyje Wiktor Bater. Reporter miał 53 lata

Wiktor

We wtorek zmarł Wiktor Bater dziennikarz i korespondent wojenny.

Od września 2009 do października 2011 r. był korespondentem „Wydarzeń” i Polsat News w Moskwie. Dziennikarz jako pierwszy podał informację o katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r.

 

„Potworne zamieszanie. Z nieoficjalnych, absolutnie nieoficjalnych informacji uzyskanych przeze mnie od delegacji, która miała spotkać prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku wynika, że samolot prezydenta rozbił się przy podchodzeniu do lądowania. Informacja najnowsza jest taka: nie ma co zbierać”.

– relacjonował 10 kwietnia 2010 r.

 

Za tę relację otrzymał nagrodę Grand Press w kategorii News. Był także nominowany do tytułu Dziennikarza Roku miesięcznika „Press”.

Do września 2019 r. pełnił obowiązki szefa newsroomu Superstacji. Pracował również jako moskiewski korespondent Polskiego Radia, TVP i TVN. Przez lata był też korespondentem Radia ZET w Rosji.

 

O śmierci dziennikarza Wiktora Batera poinformowało na Facebooku Halo.Radio.

 

„Z głębokim żalem zawiadamiamy, że odszedł nasz kolega Wiktor Bater. Nie pytajcie nas proszę, jak do tego doszło, na obecnym etapie wystarczy nam, że potwierdziliśmy tę tragiczną informację. Myślami i sercem jesteśmy z rodziną Witka i wszystkimi, którym Witek pozostawał bardzo drogim człowiekiem”.

– czytamy na profilu. 

 

Wiktor Bater relacjonował wydarzenia i konflikty zbrojne m.in. na Bałkanach, w Czeczenii, Afganistanie, Izraelu, Iraku i Bliskim Wschodzie. W 2008 roku została wydana jego książka „Nikt nie spodziewa się rzezi. Notatki korespondenta wojennego”.

 

Szanowni Państwo,Z głębokim żalem zawiadamiamy, że odszedł nasz kolega Wiktor Bater.Nie pytajcie nas proszę, jak do…

Gepostet von Halo.Radio am Dienstag, 7. April 2020

 

ZOBACZ TEŻ:Ci którym gotowała umierali i ciężko chorowali. W końcu jej tajemnica wyszła na jaw

 

 

Źródło:wiadomościgazeta

Źródło zdjęć:Facebook

Skandaliczne zachowanie POLICJANTÓW! Niesłychane co wyprawiali na służbie

policjantów

Skandal z udziałem policjantów miał miejsce nad jednym z poznańskich jezior.

W czasie pandemii policjanci mają zdecydowanie zwiększoną liczbę kontroli. Są odpowiedzialni zarówno za sprawdzanie przebywających ludzi na kwarantannie jak i patrolowanie publicznych miejsc. Wszystko w celu dobra społecznego i w wspólnej walki z pandemią koronawirusa.

 

Gorzej jeśli same służby nie stają się autorytetem dla obywateli. Tak też było w przypadku ośmiu poznańskich policjantów, którzy urządzili sobie grilla nad Jeziorem Maltańskim w Poznaniu.

 

Informacje na temat nielegalnego zgromadzenia, przekazał mieszkaniec, który zgłosił sprawę do portalu ePoznań. Będąc nad Jeziorem Maltańskim, poczuł zapach grillowanej kiełbasy. Mężczyzna postanowił to sprawdzić. Z oddali dostrzegł policyjne motocykle i policjantów, zgromadzonych na grillu.

 

Zgromadzeni funkcjonariusze opuścili swoje stanowiska pracy i grillowali w trakcie służby. 

 

„Ośmiu policjantów z Ruchu Drogowego opuściło swoje rejony służbowe, zjechali z różnych stron Poznania nad Maltę i rozpalili grilla w miejskim zieleńcu”.

przyznaje mł. Insp. Andrzej Borowiak, oficer prasowy wielkopolskiej policji.

 

Policjantów czekają surowe konsekwencje.

 

„Każdy z policjantów ma zostać ukarany mandatem 500 zł w związku z zakazem gromadzenia się. Ponadto, ze względu na to, że naruszono procedury służby, wszczęto wobec nich postępowania dyscyplinarne”.

– poinformował Andrzej Borowiak, rzecznik policji w Wielkopolsce.

 

Według rozporządzenia rządu do 11 kwietnia obowiązuje zakaz zgromadzeń i obostrzenia w przemieszczaniu się. Ponadto osoby muszą zachować od siebie odstęp minimum 2 metrów. Nie dotyczy to osób z małymi dziećmi i osób niepełnosprawnych. Istnieje całkowity zakaz korzystania z parków, lasów, bulwarów oraz miejsc rekreacyjnych.

 

 

 

ZOBACZ TEŻ:Posypią się kary! Surowe konsekwencje dla kierowców, jeśli POLICJA złapie ich na…

 

Źródło:głoswielkopolski/pixabay

TA GRUPA LUDZI jest szczególnie narażona na COVID-19!? „To jedne z najbardziej szokujących statystyk”!

COVID

Amerykańscy naukowcy doszli do zaskakujących wyników. Nie wszystkie stany w USA publikują jednak informacje o pacjentach z podziałem na kolor skóry i ich reakcję na COVD-19.

„70 proc. osób, które zmarły dotychczas na Covid-19 w Luizjanie, to Afroamerykanie. To znaczna nadreprezentacja. Stanowią oni jedynie jedną trzecią mieszkańców tego stanu na południu USA” – zauważa portal dziennika „New York Times”.

 

O nadreprezentacji Afroamerykanów wśród zakażonych koronawirusem potwierdzają też inne lokalne dane z Nevady, Karoliny Południowej oraz Wiscons.

Według statystyk afroamerykanie stanowią ponad połowę wśród wykrytych przypadków zakażeń i aż 72 proc. zgonów wskutek koronawirusa.

 

Burmistrz Chicago Lori Lightfoot oświadczyła, że te dane porażają.

 

„Są to jedne z najbardziej szokujących statystyk, jakie widziałam jako burmistrz. To wzywa nas wszystkich do podjęcia działań”.

– powiedziała na konferencji prasowej Lightfoot, pierwsza czarnoskóra burmistrz miasta w historii.

 

Nowy Jork, New Jersey oraz Kalifornia- stany, w które mocno uderzyła pandemia, nie podają tak szczegółowych informacji na temat zakażonych i ofiar śmiertelnych.

Problem staje się jednak coraz bardziej widoczny i do władz trafiają apele kolejnych organizacji społecznych i lekarskich, żądających opublikowania takich danych.

 

Jak wskazują eksperci, Afroamerykanie statystycznie rzadziej posiadają ubezpieczenie zdrowotne. Przez to społeczność ta częściej cierpi na choroby przewlekłe, jak astma czy cukrzyca, które zwiększają ryzyko ciężkich objawów Covid-19.

Na skutek długoletnich nierówności społecznych Afroamerykanie często prowadzą też niezdrowy tryb życia i mieszkają w gorszych warunkach, w których wirus łatwiej się rozprzestrzenia.

 

Ponadto ta grupa ludzi częściej jest zatrudniona na stanowiskach, gdzie praca zdalna jest niemożliwa. Stąd są narażeni na ciągłą styczność ze społeczeństwem.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Toruń: Emerytka przyniosła do szpitala paczkę! To co znajdowało się w środku zaskoczyło wszystkich!

 

Źródło:polsatnews/pixabay

MAGDA GESSLER otworzyła sklep internetowy. Teraz będzie sprzedawać…

Magda

W czasie pandemii wszystkie restauracje Magdy Gessler są zamknięte, a klientów trzeba jakoś pozyskiwać. Tym razem znana restauratorka zdecydowała się otworzyć sklep internetowy. Co będzie sprzedawać?

W „Schronisku smaków” bo tak nazywa się internetowy sklep, klienci znajdą smaki z dzieciństwa. W sprzedaży będą głównie dostępne wędzone mięsa, przetwory, miody, sery. Gwiazda zapewnia, że wszystkie produkty są przygotowywane z najwyższej jakości produktów. W sprzedaży jest więc dostępna tylko naturalna żywność.

 

„Sklep internetowy powstał, by wszyscy mieli dostęp do smakołyków, które pamiętam z czasów mojego dzieciństwa. Mama i babcia zawsze konserwowały przysmaki sezonowe w szkle, a później przetrzymywały je w spiżarni. Dzięki temu czułam się bezpieczna. Obecnie niewiele osób ma czas, by robić przetwory. Nasza przeszkolona załoga zatrzymuje czas lata, jesieni, żeby Państwo mogli skosztować smaków, mieszkających w mojej głowie i duszy”.

-zapewnia Magda Gessler w rozmowie z Newserią.

 

Spcjalnością internetowego sklepu ma być pieczołowicie przygotowana szynka. Za kilogram pieczołowitej szynki w „Schronisku Smaków” zapłacimy 47zł.

 

„Produktem numer jeden w naszym sklepie internetowym jest szynka, długo wędzona i peklowana. Wędzenie odbywa się na prawdziwym drzewie olchowym lub owocowych i trwa od 12 do 24 godzin. Dzięki temu szynka pachnie ogniskiem. Cudowna jest również kiełbasa krakowska, bardzo dobrze doprawiona z odrobiną pieprzu. Jest też boczek, który ubóstwiam. Wszystkie produkty są chude, mają w sobie niewielką ilość tłuszczu. Chleb pieczemy sami w piecu w Bukowinie Tatrzańskiej”.

– zdradza Gessler.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Sanatorium Miłości: Stenia i Władek ROZSTALI SIĘ! „Czułam się ośmieszona i poniżona!”

 

 

Źródło:radiozet

Źródło zdjęcia:Instagram

Posypią się kary! Surowe konsekwencje dla kierowców, jeśli POLICJA złapie ich na…

kierowców

Posypały się już pierwsze mandaty w związku z łamaniem ograniczeń, które obowiązują w dobie pandemii koronawirusa. 

W świetle obowiązujących przepisów w związku z przemieszczaniem się możemy wychodzić z domu tylko w sprawach związanych z niezbędnymi czynnościami życia codziennego.

 

Do takich czynności należą: robienie zakupów, wizyta u lekarza, wyjście do pracy, apteki czy na spacer z psem. Ewentualnie krótki spacer dla przywrócenia dobrej kondycji psychicznej.

 

Pojechanie na myjnię samochodową nie zalicza się do konieczności oddalenia się od domu. W minony weekend przekonali się o tym  trzej kierowcy z Olsztyna.

 

Policja olsztyńska wraz z żandarmerią wojskową zaskoczyła trzech kierowców, kiedy akurat pucowali swoje pojazdy. Na nic zdały się tłumaczenia, że myjnia jest bezdotykowa i skoro jest czynna, to sądzili, że można skorzystać z jej usług. Mundurowi wypisali trzy mandaty i pouczyli pozostałych kierowców stojących dopiero w kolejce.

 

„W dobie epidemii można wychodzić z domu tylko jeśli jest to związane z załatwieniem niezbędnych potrzeb, jak wyjście do sklepu, pracy, lekarza, apteki czy wyprowadzenie psa.  Mycie samochodu, nawet na myjni bezdotykowej nie jest czynnością niezbędną”.

przypomina Mł. asp. Agnieszka Żyłka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

 

ZOBACZ TEŻ:Małopolskie: Złamał zakaz i postanowił pojeździć na rolkach. 20-kilometrowa wycieczka okazała się bardzo kosztowna!

 

Za nieprzestrzeganie nowych zasad na myjni samochodowej można otrzymać mandat w wysokości 500zł. W momencie, gdy osoba przyjedzie na myjnię bezdotykową, a jedocześnie powinna przebywać na kwarantannie wtedy kara wynosi od 5 tys. zł do 30 tys. zł.

 

 

Źródło:polskatimes.pl

Źródło zdjęcia:Instagram

To najpyszniejsze CIASTO na WIELKANOC! Zrobisz je ekspresem i zachwyci każdego!

ciasto

Poszukujesz ciasta z kremem, które nie wymaga zbytniego wysiłku w przygotowaniu, a przy tym będzie pysze i niezbyt słodkie?! Dobrze trafiłaś! Przedstawiamy przepyszne ciasto, które wyjdzie każdemu!

Ciasto czekoladowe z kremem mascarpone oraz konfiturami jagodowymi, to przekładaniec, który w połączeniu wszystkich tych składników smakuje po prostu wyśmienicie.

 

Dziś na rynku mamy niezliczone propozycje gotowych ciast. Oczywiście ciasto czekoladowe możemy samodzielnie wykonać w domu, ale jeśli chcemy zaoszczędzić czas możemy sięgnąć po gotową opcję ciasta w proszku. Przykładowo może to być Dr. Oetker ciasto czekoladowe XXL.

Zaczynamy od przygotowania ciasta zgodnie z zaleceniami producenta. 

 

Przygotowanie kremu:

  • Serek mascarpone-1 opakowanie 250g
  • Śmietana kremówka- 500 mililitrów
  • 3 łyżki cukru (wedle uznania)

 

Do ciasta dodatkowo potrzebujemy:

  • konfitura jagodowa lub porzeczkowa,
  • 2 dojrzałe banany

 

Polewa:

  • 100 g czekolady gorzkiej,
  • 4 łyżki mleka.

Mleko umieść w rondelku i zagotuj. Zdejmij z palnika. Dodaj pokrojoną drobno czekoladę i wymieszaj do rozpuszczenia. Gorącą polewą polewamy gotowe już ciasto.

 

 Jak przygotować krem?

Ubijamy schłodzoną śmietanę kremówkę i dodajemy trochę cukru. Podczas miksowania, kiedy widzimy, że śmietanka zgęstniała stopniowo dodajemy mascarpone cały czas miksując. Gotowy krem odstawiamy do lodówki na około 30 min.

 

W tym czasie kiedy ciasto jest upieczone, po jego wystygnięciu kroimy je na pół. Dolną warstwę smarujemy konfiturami jagodowymi lub porzeczkowymi i na to układamy cienkie plasterki bananów. Następnie wykładamy cały krem i przkrywamy drugą częścią ciasta. Na koniec dekorujemy wcześniej przygotowaną polewą i wkładamy do lodówki na kilka godzin.

 

Smacznego!!!

 

ZOBACZ TEŻ:Naukowcy ujawnili ile czasu może przetrwać koronawirus na MASECZKACH!

 

Źródło zdjęcia:pixabay