mięso

Czy jesteś świadomy co jesz? W tych produktach znajdują się zmielone ŚCIĘGNA i TKANKI zwierząt!

Przetwory mięsne cieszą się sporą popularnością wśród Polaków. W końcu polska kuchnia jest oparta na mięsie i z reguły tłustych daniach. Jak jednak wybierać dobre mięso, a unikać produktów, które tylko uchodzą za mięso?

Niestety producenci żywności masowo wykorzystują niską świadomość konsumentów i do przetworów mięsnych dodaje się tzw. MOM-czyli mięso oddzielone mechanicznie.

 

Na rynku znajdują się m.in: niskiej jakości wędliny, pasztety, które są bardzo tanie, ponieważ w swoim składzie zawierają najwięcej oddzielonego mechanicznie mięsa.

Według przepisów Unii Europejskiej mięso oddzielone mechanicznie w ogóle nie jest mięsem, lecz produktem spożywczym pozyskanym: „przez usunięcie mięsa z tkanek przylegających do kości po odłączeniu od nich tuszy, lub tusz drobiowych, za pomocą środków mechanicznych, co prowadzi do utraty lub modyfikacji struktury włókien mięśniowych.”

 

ZOBACZ TEŻ:Wycieńczona i odwodniona STARUSZKA cudem przeżyła w ZAMKNIĘCIU 6 dni! Seniorka UTKNĘŁA w….

 

MOM to odpady mięsne, zmielona skóra, kości, tkanki, chrząstki oraz ścięgna zwierząt. Produkty spożywcze w składzie których najczęściej może znajdować się MOM to:

– burgery, fast foody, nuggetsy

– kiełbasy

-parówki

-pasztety

-konserwy mięsne

-gotowe dania mięsne np. gołąbki, krokiety, pulpety, klopsy.

Regularne spożywanie produktów mięsnych bogatych w MOM może znacznie zwiększać ryzyko rozwoju poważnych chorób cywilizacyjnych.

 

Źródło:zdrowe pasje/pixabay

 

 

staruszka

Wycieńczona i odwodniona STARUSZKA cudem przeżyła w ZAMKNIĘCIU 6 dni! Seniorka UTKNĘŁA w….

Policjanci odebrali zawiadomienie od zaniepokojonej wnuczki, która od prawie tygodnia nie miała kontaktu ze swoją babcią. Okazało się, że staruszka utknęła w…

Na szczęście w porę znaleziono 83-letnią staruszkę, która była poważnie odwodniona i wycieńczona. Jej życiu nie zagrażało już niebezpieczeństwo.

 

Staruszka zatrzasnęła się we własnej łazience w mieszkaniu  i w żaden sposób nie potrafiła sobie poradzić, aby wyjść z pomieszczenia. Nie miała też możliwości wezwania pomocy.

Zdarzenie miało miejsce w zachodniej Francji, w miejscowości Dinan. Seniorka spędziła w zamknięciu 6 dni. Po przyjęciu zgłoszenia od wnuczki, funkcjonariusze policji natychmiast udali się do mieszkania starszej pani. Oprócz policjantów, w akcji ratunkowej uczestniczyła też straż pożarna. Wycieńczoną kobietę wyniesiono z budynku.

 

ZOBACZ TEŻ:5-latek zabił swojego młodszego braciszka. W tym czasie ich matka spała!

 

Media poinformowały, że pomieszczenie, w którym znajdowała się seniorka było bardzo małe i ciasne. Nie wiadomo czy był w nim kran z bieżącą wodą. Interwencja służb ratowniczych miała miejsce 10 września.

 

Źródło:wprost/pixabay

kobieta

W ciele 33-latki zaszyli coś przerażającego! Skrajna nieodpowiedzialność lekarzy doprowadziła pacjentkę do…

33-letnia kobieta miała wykonane dwa zabiegi, niestety podczas drugiej operacji pacjentka zmarła, bo lekarze…

Kobieta była poddana dwóm operacjom, gdzie podczas pierwszego zabiegu w jej brzuchu zostało zaszyte narzędzie chirurgiczne (łyżka chirurgiczna). W momencie przeprowadzenia drugiej z operacji w celu wyciągnięcia tego narzędzia, krótki czas po tym nastąpił zgon u pacjentki.

 

„Niewątpliwie, jeśli chodzi o kierownika oddziału, muszę podjąć jakąś decyzję osobową. Będzie to zawieszenie go w wykonywaniu czynności służbowych”– powiedział Leszek Sobieski,  dyrektor szpitala wojewódzkiego w Koninie.

W miniony piątek w konińskiej prokuraturze zawiadomienie złożyli krewni zmarłej kobiety. Prokuratura bada okoliczności śmierci kobiety.

 

„Podjęto czynności sprawdzające, które prowadzone są w kierunku artykułu 155 Kodeksu Karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci oraz artykułu 160 Kodeksu Karnego, czyli narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”– poinformowała Aleksandra Marańda z Prokuratury Okręgowej w Koninie.

 

ZOBACZ TEŻ:5-latek zabił swojego młodszego braciszka. W tym czasie ich matka spała!

 

Obecnie przeprowadzane jest dochodzenie i gromadzony jest materiał dowodowy, wszelka dokumentacja medyczna oraz trwa przesłuchiwanie personelu lekarskiego.

 

Źródło:wprost/pixabay

braciszek

5-latek zabił swojego młodszego braciszka. W tym czasie ich matka spała!

Niewinna zabawa przerodziła się w koszmar. Jedno z dzieci przepłaciło życiem, podczas, gdy matka chłopców w tym czasie spała.

Dzieci przebywały w tym czasie w domu ze swoją mamą, nie wiadomo, gdzie znajdował się ojciec. Do makabrycznego zdarzenia doszło w niedzielne przed południem, kiedy kobieta jeszcze spała.

 

Chłopcy zerwali się z łóżek wcześniej i zaczęli bawić się bronią, która była naładowana. Chwilę później rozległ się przeraźliwy huk, który zwiastował tragedię. Ciężko ranny 4-latek został zabrany do szpitala natychmiast trafił do szpitala, niestety w stanie krytycznym i jego życia nie udało się uratować. 

Na miejscu zdarzenia pracowały służby z wydziału zabójstw, które specjalizują się w przestępstwach popełnionych przeciwko i przez dzieci. Dotychczas nikt nie usłyszał zarzutów. Tragedia miała miejsce w mieście Fort Worth, które sąsiaduje z Dallas.

 

ZOBACZ TEŻ:To rak na własne życzenie! Urządzenia nie spełniają norm!

 

Szacuje się, że prawie 32% gospodarstw domowych w USA posiada broń. W niektórych stanach takich jak Kolorado nie jest nawet wymagane pozwolenie na posiadanie broni, ani jej rejestrację. Wystarczy tylko okazać dowód osobisty lub prawo jazdy.

 

Źródło:popularne/pixabay

biżuteria

To najprostszy sposób antykoncepcji?! Biżuteria, która chroni przed ciążą!

Najpopularniejszymi formami antykoncepcji są: pigułki, plastry, spirale, zastrzyki  i prezerwatywy.

Niedługo do tego grona mogą dołączyć kolczyki i pierścionki. Czy biżuteria zdoła uchronić przed niechcianą ciążą?

 

Uczeni z Georgia Institute of Technology opracowują nową drogę podawania hormonów. Ma to być specjalnie zaprojektowana biżuteria z nasączonym hormonami plastrem transdermalnym. Będzie on wkomponowany w miejsca kolczyków czy bransoletek, które stykają się ze skórą.

 

„Jako że kobiety i tak zakładają codziennie biżuterię, ten nowy sposób może ułatwić dotrzymanie koniecznej regularności stosowania i zapobiec niechcianym ciążom”– mówi prof. Mark Prausnitz z School of Chemical and Biomolecular Engineering na Georgia Institute of Technology.

 

ZOBACZ TEŻ:To rak na własne życzenie! Urządzenia nie spełniają norm!

 

Ruszyły już pierwsze prototypy testowane na zwierzętach (świniach i szczurach). Okazało się, skuteczność biżuterii była wytarczająca w momencie noszenia jej przez 16 godzin, ponieważ horomy przeniknęły w tym czasie do krwiobiegu.

Kto wie, być może w przyszłości jako formę zabezpieczenia wystarczy mieć tylko na sobie kolczyki lub zegarek w przypadku pań?

 

Źródło:womenhealth/pixabay

urządzenia

To rak na własne życzenie! Urządzenia nie spełniają norm!

W niektórych krajach, takich jak Brazylia, Australia czy niektóre stany USA zabrania się ich stosowania na coraz to większą skalę. To rak na własne życzenie!

Naukowcy jednoznacznie udowodnili, że największe ryzyko powikłań zdrowotnych podczas korzystania z solarium dotyczy w szczególności osób poniżej 35 roku życia.

 

W Polsce świadomość tego zagrożenia jest bardzo niska, a większość przetestowanych przez Inspekcję Handlową urządzeń nie spełnia norm bezpieczeństwa w kwestii promieniowania UV.

Wyniki badań Europejskiego Instytutu Onkologii w Mediolanie są przerażające. Co roku diagnozowanych jest na terenie UE blisko 64 tysięcy przypadków nowotworów skóry. Około 3500 przypadków tego typu nowotworów jest wynikiem korzystania z solariów.

 

ZOBACZ TEŻ:Staruszka dostała rachunek od hydraulika. Nie mogła uwierzyć w to co na nim zobaczyła!

 

W Polsce, jak w wielu innych krajach UE, z łóżek opalających mogą korzystać wyłącznie osoby pełnoletnie. Powinniśmy być świadomi, że podczas korzystania z solarium ciało otrzymuje nawet 25 razy silniejszą  dawkę promieniowania UVA  od tej, która pochodzi z naturalnego światła słonecznego. Kolagen i elastyna w skórze ulegają wtedy całkowitemu zniszczeniu.

 

Źródło:zdrowepasje/pixabay

Staruszka dostała rachunek od hydraulika. Nie mogła uwierzyć w to co na nim zobaczyła!

91-letnia staruszka za naprawę kotła otrzymała rachunek, który wprawił ją w brak dowierzania czy to, aby nie pomyłka.

Faktura opiewała na dość zaskakującą sumę pieniędzy, jaką wystawił pewien hydraulik. Dotyczył on usługi naprawczej oraz dojazdu pod wskazany adres.

 

Faktura ta opiewała na całą kwotę 0 funtów, a to wszystko dlatego, że mężczyzna służy pomocą zupełnie bezinteresownie. 52-letni James Anderson to lokalny dobroczyńca, który działa od 2017 roku w hrabstwie Lancashire.

Jego odbiorcami są głównie ludzie starsi, samotni i zchorowani, to dla nich postanowił założyć  działalność dobroczynną. Hydraulik z miejscowości Burnley w Wielkiej Brytanii stara się dostosować kwotę za naprawy do możliwości finansowych swoich klientów.

 

„Nie chcę, żeby ludzie starzy i niepełnosprawni cierpieli z powodu zimnych domów, cieknącej wody lub braku prądu. W tym kraju w dzisiejszych czasach to nie powinno mieć miejsca”podkreśla hydraulik.

 

ZOBACZ TEŻ:WYSADZIŁ SIĘ W POWIETRZE NA ŚLUBIE! Eksplozja zmiotła z powierzchni cały…

 

Mężczyzna jest jednak obecnie zadłużony na kwotę 8 tysiąca funtów, ponieważ taka dobroczynność wiąże się z systematycznym pozyskiwaniem środków pieniężnych na rozwój działalności. Hydraulik stara się pozyskiwać dofinansowanie od państwa i organizacji charytatywnych, tworzy też zbiórki w internecie. Planuje rozszerzyć swoją działalność na całą Wielką Brytanię.

 

Źródło:02/pixabay

ślubie

WYSADZIŁ SIĘ W POWIETRZE NA ŚLUBIE! Eksplozja zmiotła z powierzchni cały…

Wesele zamieniło się w koszmar podczas, którego ojciec panny młodej wysadził się w powietrze na ślubie własnej córki.

Sprawca wybuchu odebrał sobie życie, kiedy jego córka wraz z rodziną i przyjaciółmi przebywała na posesji. Wesele już trwało i nic nie zapowiadało, że nagle dojdzie do makabrycznego zdarzenia.

 

Dramat rozegrał się w Edgewood w Pensylwanii w USA, ojciec panny młodej wysadził się w powietrze w domu rodzinnym, po którym nie zostało żadnego śladu. Eksplozja zmiotła dom całkowicie z powierzchni ziemi.

 

W dniu ślubu sąsiedzi przyznali, że mężczyzna zachowywał się podejrzanie i cały czas stał przed domem zamiast uczestniczyć w przyjęciu.

 

Ciało mężczyzny odnaleziono w gruzach domu, a w jego aucie znajdował się list pożegnalny. To potwierdziło, że wybuch nie był nieszczęśliwym wypadkiem lecz samobójstwem.

 

Właściciel domu prawdopodobnie zniszczył rurę gazową w piwnicy. Dlatego gaz zaczął się szybko ulatniać i wypełnił cały budynek. W tej sytuacji do eksplozji wystarczyłaby nawet najmniejsza iskra”– powiedział szef policji Robert Payne.

 

ZOBACZ TEŻ:Ponad 410 tys. Euro znalezione w bagażu podręcznym. Pieniądze trafiły do…

 

Ustalono, że samobójca- John Evans od lat cierpiał na depresję, miał także problemy z pohamowaniem agresji. W przeszłości często dopuszczał się przemocy domowej.

 

Źródło:02/pixabay

pieniądze

Ponad 410 tys. Euro znalezione w bagażu podręcznym. Pieniądze trafiły do…

Ponad 410 tysięcy Euro, a więc blisko 1,8 miliona złotych znaleziono w bagażu podręcznym.Właściciel nie zgłosił się po odbiór.

Zaskakującego odkrycia dokonano na pokładzie jednego z samolotów linii Finnair lecącego z Madrytu do Helsinek. W poniedziałek sąd w Helsinkach zadecydował do kogo trafią pieniądze.

 

Znalezisko zostało odkryte w 2009 roku w bagażu podręcznym, który został porzucony na pokładzie samolotu. W środku znajdowały się ubrania, tabliczki czekolady, opakowania po chipsach, a wśród nich ukryte pieniądze. Było to blisko 410 tysięcy Euro w gotówce.

 

Wcześniej z pokładu tego samolotu na lotnisku w Hiszpanii wyproszona została obywatelka Chin, ponieważ w jej bagażach rejestrowanych znaleziono znaczne ilości pieniędzy.

 

ZOBACZ TEŻ:Uprawnia mózg i obniża ciśnienie krwi! Wystarczy przez 5 minut dziennie wykonywać to ćwiczenie!

 

Kobieta w ciągu 3 miesięcy nie zgłosiła się jednak po odbiór bagażu, dlatego też
Fińskie Centralne Biuro Śledcze (KRP) wszczęło dochodzenie w związku z podejrzeniem prania brudnych pieniędzy. Pieniądze trafiły do biura rzeczy znalezionych.

 

Śledztwo zostało zakończone w 2013 roku ze względu na brak współpracy Chin z fińskimi służbami, a wcześniejszą konfiskatę anulowano.

Prawo własności tej kwoty pieniężnej zostało jednak przeniesione na państwo, ze względu na to, że środki zarekwirowała policja, podejrzewając pranie brudnych pieniędzy.

 

Źródło:tvn24bis/pixabay