Zmiany w sprzedaży! ALKOHOL i PAPIEROSY w sklepach mają być…

Kancelaria premiera poinformowała, że rząd przyjął nowy projekt! Dowiedz się, czego będzie dotyczyć!

Jeżeli rządowy projekt wejdzie w życie, od 1 stycznia 2020 roku, możemy spodziewać się, że w sklepach zaistnieją zmiany odnośnie cen na alkohol i papierosy.

 

„Rząd zaakceptował projekt, który przewiduje 10-proc. wzrost akcyzy na alkohole i wyroby tytoniowe. Za sprawą podwyżki budżet państwa ma zyskać w 2020 r. ok. 1,7 mld zł. To pierwsza rządowa ustawa, która wpłynęła do Sejmu nowej kadencji. Z kolei cena płynów do e-papierosów (tzw. liquidów) od lipca może wzrosnąć nawet dwukrotnie”- poinformowała kancelaria premiera.

 

W związku z nowymi decyzjami w sklepach spożywczych mają ulec zmianie ceny m.in. wódki, wina, piwa.

 

 

ZOBACZ TEŻ:Tak wygląda NAJWIĘKSZY PITBULL NA ŚWIECIE! Waży aż … KILOGRAMÓW

 

Jeśli rządowy projekt wejdzie w życie, od 1 stycznia w sklepach następująco zmienią się ceny tych produktów:

 

– półlitrowej butelki wódki o mocy 40 proc. o około 1,40 zł,

– półlitrowej puszki piwa o ok. 0,10 zł,

– 0,75-litrowa butelka wina o ok. 0,15-0,20 zł,

– paczki papierosów (20 sztuk) o ok. 1,10 zł,

– paczki tytoniu do palenia (50 gramów) o ok. 1,70 zł,

– cygar o ok. 0,40 zł za sztukę,

– kilograma suszu tytoniowego o ok. 23 zł

 

Od 1 lipca 2020 r. wzrośnie akcyza na e-papierosy i płyny do nich (liquidy). Obecnie obowiązuje na nie zerowa akcyza, a po tej dacie ma wynosić 50 groszy za mililitr.

 

 

 

Źródło:newspolsat/pixabay

NIGDY nie stworzysz TRWAŁEGO ZWIĄZKU, jeśli wierzysz w te MITY!

Istnieją mity, które mogą wpływać na to czy zbudujemy szczęśliwy i trwały związek. Sprawdź, czy w nie wierzysz!

Warto by rozprawić się z niektórymi przekonaniami, które być może na dobre zakorzeniły się w podświadomości, a o których nawet nie zdajemy sobie sprawy. Wewnętrzne przekonania budują twoje związki, zarówno te trwałe jak i te przelotne znajomości i relacje.

 

Oto mity, z którymi warto skończyć natychmiast!

 

1.Kłótnie w związku są czymś normalnym! Kłótnie nie są normalnym zjawiskiem w związku opartym na miłości. To, że się ze sobą nie zgadzacie, macie różne punkty widzenia i inaczej chcielibyście rozwiązać ten sam problem, nie uprawnia do sięgania po krzywdzące zachowania. Jeśli kłótnie często pojawiają się w związku, to jest to raczej oznaka źle funkcjonującej relacji.

 

2.Dobry związek oparty jest na partnerstwie i wymagam tego ZAWSZE. Partnerstwo oznacza, że obie osoby wzajemnie zaspokajają swoje potrzeby i dają po równo. W prawdziwej miłości nie oczekujemy czegoś w zamian. Jeżeli czujemy, że jedna z osób daje nam za mało, to oznaka, że czegoś nam u niej brakuje. Miłość to przede wszystkim akceptacja. „Akceptuje tyle ile jesteś w stanie mi zaoferować”.

 

ZOBACZ TEŻ:Była tak pijana, że nie pamiętała, jak ma na imię! Kiedy dmuchnęła w alkomat policjanci zdębieli!

 

3. Mężczyźni patrzą na urodę! Tylko w pierwszej chwili uroda jest dla facetów istotna! To swoją energią, uśmiechem, spontanicznością i charyzmą przyciągasz mężczyzn. Według badań prawdziwą istotą mężczyzn jest chęć uszczęśliwiania kobiet. Adekwatne poczucie wartości jest dla faceta większym wabikiem, aniżeli uroda.

 

 

Źródło:aleteia/pixabay

 

Horror W kościele! Dziecko rozdarło sobie gardło, bo na klęczniku znajdował się…

Do makabrycznego zdarzenia doszło podczas mszy świętej w jednym z kościołów. Wszystko dlatego, że na klęczniku znajdował się…

Wpadkowi uległ 3,5 letni chłopiec, który uczestniczył w mszy świętej ze swoim tatą. Nieszczęśliwe zdarzenie miało miejcie w kościele w Poznaniu podczas nabożeństwa Bożego Ciała.

 

Wtedy też doszło do bardzo groźnie wyglądającego wypadku, jaki świadkowie biorący udział w mszy zrelacjonowali jako przerażający.

Chłopiec podczas wstawania z klęcznika rozerwał sobie gardło wieszakiem jaki był umiejscowiony właśnie na klęczniku.

 

„Z ławki przed nami wystawał niewielki wieszak. Zwróciłem nawet uwagę na ten haczyk. Chyba szepnąłem do dziecka, że powiesimy sobie na nim czapki. Chwilę później syn stanął na klęczniku i stracił równowagę. Gdy się z niego zsuwał, wieszak na torebki rozdarł mu gardło.To była bardzo głęboka otwarta rana. Przerażający widok” – powiedział ojciec chłopca w rozmowie z „Wyborczą”.

Sprawa wygląda bardzo poważnie, ponieważ w wyniku rany jakiej doświadczył chłopiec, wdało się prawdopodobnie zakażenie spowodowane gronkowcem.

 

„Nie ma pewności, że gronkowiec był na haczyku w kościele. To mogło być źródło zakażenia, ale równie dobrze mogło dojść do zakażenia gronkowcem endogennym, znajdującym się w okolicach rany, na skórze czy nosie” – wyjaśnia dr n. med. Jacek Pawlik, kierownik oddziału laryngologii w szpitalu przy ul. Krysiewicza, który przyjmował 3,5-letniego chłopca po wypadku w kościele.

 

ZOBACZ TEŻ:Shakira wygrała z ciężką chorobą! Nie zgadniesz czym się leczyła!

 

Okazuje się haczyki w kościele mogą stanowić realne zagrożenie, ponieważ w każdej chwili można się na nie niefortunnie nadziać. Jak dodają rodzice dziecka, kościoły powinny zadbać o to, by były w nich zachowane podstawowe wymogi bezpieczeństwa.

 

 

Źródło:radiozetwiadomości/pixabay

Tragedia w zakładzie mechanicznym. Ciśnienie w kole rozerwało…

Do niewyobrażalnej tragedii doszło w zakładzie mechanicznym, gdzie zginął pracownik.

Do śmiertelnego wypadku doszło w środę, kiedy mężczyzna jak zawsze wykonywał swoje obowiązki. Tym razem pracownik naprawiał oponę samochodu ciężarowego. Jak poinformowało Radio Park, w trakcie pracy wysokie ciśnienie powietrza rozerwało koło na strzępy.

Ciśniene było tak silne, że pracownik odniósł poważne obrażenia ciała. Służby ratownicze niestety nie zdołały uratować mężczyzny.

 

Punkt naprawy pojazdów mieści się pod Grodkowem (powiat brzeski, województwo opolskie) w Przylesiu Dolnym.

Sprawę nieszczęśliwego wypadku bada prokuratura. Zostało wszczęte szczegółowe śledztwo, ponieważ dochodzenie prowadzi także Państwowa Inspekcja Pracy. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone i przekazane do Zakładu Medycyny Sądowej w celu wykonania sekcji zwłok.

 

ZOBACZ TEŻ:Szczyrk: Motocyklista myślał, że jest bezkarny i nie dawał ludziom spokoju! Teraz ma ogromne problemy!

 

„O godzinie 13.21 w miejscowości Przylesie Dolne na terenie jednego z zakładów podczas naprawy koła samochodu ciężarowego, ciśnienie powietrza rozerwało oponę. Poszkodowana została jedna osoba. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanemu oraz przekazaniu go przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego. W wyniku zdarzenia osoba poniosła śmierć. Do zdarzenia zadysponowano dwa zastępy z JRG Grodków oraz jeden zastęp z OSP Wierzbnik” – poinformowała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.

 

 

Źródło:radiozetwiadomości/pixabay

Friday

BLACK FRIDAY! Te sklepy BĘDĄ OFEROWAĆ KLIENTOM…

Black Friday zbliża się wielkimi krokami. Dowiedz się jakich tegorocznych ofert możesz się spodziewać!

Black Friday to święto, które przypada 29 listopada i opiera się na wyprzedażach sklepowych.

 

Akcja wyprzedażowa z każdym rokiem przyciąga coraz więcej klientów. Pomysł Czarnego Piątku wywodzi się z USA. Amerykanie zapoczątkowali wielkie zakupy w ostatni piątek listopada. Tego dnia wyprzedaże w galeriach handlowych przekraczają tam 70 proc. Wyprzedaże są kontynuowane także w Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia. Z promocji można korzystać zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i online.

 

Choć Black Friday odbywa się w ostatni piątek listopada, to niektóre sklepy już zapowiedziały obniżkę cen. Takim przykładem jest popularna sieciowka Zara. Sklep oferuje wcześniejsze uruchamianie wyprzedaży w Internecie.

 

Przedstawiamy listę sklepów, które zdecydowały się wziąć udział w tegorocznej zabawie. Oto sklepy które będą oferować klientom wyprzedaże w Black Friday 2019:

 

  • Zalando
  • Reserved
  • Apple
  • Zara
  • H&M
  • Decathlon
  • Media Markt
  • Media Expert
  • New Balance
  • Puma
  • Nike
  • Sephora
  • Euro RTV AGD
  • 4F
  • Orange
  • Home&You
  • Allegro
  • Smyk
  • IKEA
  • Leroy Merlin
  • OBI
  • Jula
  • Agata Meble
  • Douglas
  • BDSklep
  • Empik
  • Helion
  • AliExpress
  • NeoNet
  • Avan

 

Na stronie black-friday.pl znajdziesz listę wszystkich sklepów organizujących Czarny Piątek! Udanych zakupów!

 

 

ZOBACZ TEŻ:Shakira wygrała z ciężką chorobą! Nie zgadniesz czym się leczyła!

 

Źródło:wpwiadomości/pixabay

 

IMGW

IMGW ostrzega! UWAGA nad Polskę nadciąga…

Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali ostrzeżenie pierwszego stopnia. Zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności! 

Ogłoszone przez synoptyków zagrożenie pierwszego stopnia jest oznaczane w prognozie pogody kolorem żółtym. Taki komunikat dotyczy wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych. Mogą one powodować szkody materialne oraz możliwe zagrożenie życia.

 

Pamiętajmy, że najważniejsze w tej sytuacji jest zadbanie o własne bezpieczeństwo. Prowadzenie działalności w utrudnionych  warunkach pogodowych jest niebezpieczne.

 

Zagrożenie będzie szczególnie dawało o sobie znać w ruchu drogowym. Warto mieć także na uwadze wzmożoną czujność w przypadku organizacji imprez plenerowych. W związku z alertem pogodowym zaleca się ich odwołanie.

 

IMGW poleca systematyczne śledzenie komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej!

 

ZOBACZ TEŻ:IMGW wydał ostrzeżenie przed ULEWAMI i silnym WIATREM! W tych województwach będzie najgorzej!

 

Synoptycy ostrzegają o tym, że w najbliższych dniach nad Polskę nadciąga niebezpieczne oblodzenie. W związku z tym pojawił się komunikat o zachwaniu szczególnej ostrożności, szczególnie w przypadku kierowców.

Ostrzeżenia przed oblodzeniami obowiązują w województwach dolnośląskim (w powiatach: kłodzkim, wałbrzyskim, Wałbrzych, jaworskim, złotoryjskim, kamiennogórskim, jeleniogórskim, Jelenia Góra, lwóweckim oraz lubańskim) oraz opolskim (w powiecie nyskim).

Synoptycy informują, by mieć na uwadze świadomość zamarzania mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach deszczu, deszczu ze śniegiem lub mokrego śniegu w górach. W piątek oblodzenie powinno ustąpić.

 

 

Źródło:tvnmeteo/pixabay

 

Shakira

Shakira wygrała z ciężką chorobą! Nie zgadniesz czym się leczyła!

Znana na całym świecie piosenkarka ma za sobą ciężki okres czasu, ponieważ zmagała się z poważną chorobą.

W 2017 roku kolumbijska piosenkarka odwołała trasę koncertową po Europie. W specjalnie wydanym oświadczeniu poinformowała fanów, że lekarze wykryli u niej poważną chorobę strun głosowych.

 

Wówczas lekarze zaproponowali artystce operację strun głosowych, na którą się nie zgodziła. Shakira postanowiła sięgnąć po alternatywne metody leczenia.

 

„Od ponad pięciu miesięcy przygotowuję się do tej trasy, jednak to chwile tuż przed pierwszym koncertem okazały się być dla mnie najtrudniejsze w mojej karierze. (…) Ból jest zbyt duży, by móc śpiewać dla tych, którzy zdobyli się na niemożliwe, by kupić bilety na mój koncert, dla moich dzieci (…), dla mojej ekipy (…) i przede wszystkim dla moich wiernych, wspierających fanów”– napisała na Facebooku w listopadzie 2017 roku.

 

ZOBACZ TEŻ:Magda Gessler POKAZAŁA SIĘ BEZ MAKIJAŻU! Musisz zobaczyć TO ZDJĘCIE

 

Brak możliwości śpiewania i koncertowania oraz choroba strun głosowych doprowadziły u piosenkarki do depresji.

W ostatnim czasie w brytyjskim dzienniku „The Guardian”  gwiazda opowiedziała przez co przeszła w ostatnich latach.

„Był moment, że nie mogłam wstać z łóżka. Byłam w depresji – przyznała piosenkarka. Potrzebowałam albo operacji, albo boskiej interwencji” – wyznała Shakira.

 

Gwiazda postanowiła zaufać intuicji i skorzystać z alternatywnych metod leczenia. Shakira przyznała, że stosowała wówczas hipnozę, medytację, a także piła wodę święconą z Lourdes. Dzięki temu wrociła do formy fizycznej oraz psychicznej.

 

Piosenkarka swoje zmagania z chorobą określa jako „religijne doświadczenie” i rozpatruje je w kategoriach cudu.

 

 

Źródło:fakt24

Źródło zdjęcia:Instagram

Wypadek Beaty Szydło. Taką decyzję wydał sąd!

Sąd zadecydował jakie będą dalsze kroki w sprawie wypadku Beaty Szydło, który miał miejsce w Oświęcimiu.

Decyzję jaką podjął obecnie sąd w tej sprawie jest zlecenie uzupełniającej opinii biegłych. To dlatego rozprawa, która miała odbyć się 14 listopada w Sądzie Rejonowym w Oświęcimiu została odwołana.

 

„Sąd postanowił dopuścić do uzupełniającej opinii biegłych, która jest w trakcie procedowania. Z racji tego, że przy sporządzaniu opinii biegli korzystają z akt sprawy, akta te nie wróciły jeszcze do sądu. Kolejnego terminu jeszcze nie wyznaczono” –poinformowała Daria Pichórz z biura prasowego Sądu Okręgowego w Krakowie.

 

O jaką opinię biegłych chodzi dokładnie?

 

Obrońca Sebastiana K.-mecenas Władysław Pociej na początku października złożył zawiadomienie. Zdaniem prawnika, jedno z nagrań monitoringu wypadku z udziałem Beaty Szydło mogło zostać sfabrykowane. Chodzi o nagranie z monitoringu z miejsca oddalonego ok. 80-90 metrów od miejsca wypadku. Z nagrania wynikało, że kolumna rządowych pojazdów poruszała się tuż przed wypadkiem z prędkością ok. 50-60 km/h.

 

„Wniosek dowodowy pełnomocnika oskarżonego zarejestrowany został 2 października. Dwa dni później sąd wydał postanowienie w przedmiocie zabezpieczenia przedmiotów mogących stanowić dowód w sprawie” potwierdza prezes oświęcimskiego sądu Elżbieta Witkowska.

 

ZOBACZ TEŻ:PIOTROWICZ ostro: „Gdybym był komunistą, byłbym w…”

 

Biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie ustalają czy ktoś ingerował w zapis z monitoringu. Do chwili wydania ich opinii, rozpraw sądowych nie będzie.

 

Przypomnijmy, że do wypadku doszło 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu. Sebastian K. przepuścił pierwszy rządowy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto wiozące ówczesną szefową rządu. Prokuratura zarzuciła K. nieumyślne spowodowanie wypadku. 

 

 

Źródło:wpwiadomości

Źródło zdjęcia:Instagram

kobieta

Rzucił ją partner. Kobieta trafiła na oddział intensywnej terapii i tam…

Kobieta prawie nie umarła przez rozstanie ze swoim partnerem.

Pewna Brytyjka trafiła do szpitala, kiedy dowiedziała się, że jej mężczyzna, jeszcze z czasów szkolnych, postanowił od niej odejść.

 

Wtedy kobieta trafiła na odział intensywnej terapii. Sprawdź, jakie objawy wskazują na zespół złamanego serca.

 

Helen Ross mieszka w Cantenbury w hrabstwie Kent. Kobieta miała dużo szczęścia, ponieważ w porę trafiła do szpitala. Kilka dni po bolesnym rozstaniu z partnerem udała się w podróż służbową. W trakcie wyjazdu kobieta zasłabła. W nocy przeżyła zatrzymanie akcji serca.

 

„Nie mogłam uwierzyć, że zerwanie mogło dotknąć mnie do tego stopnia, że prawie umarłam”– zdradziła Ross w rozmowie z dziennikarzami. Lekarze zdiagnozowali u niej zespół złamanego serca.

Kobieta była bardziej narażona na silniejszy stres, ponieważ przez siedem lat nosiła rozrusznik serca. W przypadku Helen, pod wpływem silnego stresu jeden fragment lewej komory serca silnie się kurczył, a drugi został rozdęty.

Ostatecznie kobieta doszła do siebie. Jest niezależna, ponieważ założyła własną firmę oraz fundację dla dzieci. Ponadto zajmuje się wychowywaniem dwóch synów.

 

Na czym polega zespół złamanego serca?

 

Osoby zgłaszają się do szpitala z objawami przypominającymi zawał mięśnia sercowego. Najczęściej skarżą się na silny ból w klatce piersiowej oraz duszności. Badania wykazują zmiany w zapisie EKG, podwyższony poziom enzymów sercowych i biomarkerów. Badanie, które nazywa się koronografia wyklucza zmiany miażdżycowe w tętnicach. Pacjenci trafiają wtedy na oddział intensywnej terapii.

Po kilku dniach, czasem tygodniach, serce wraca do normy. W 90 proc. schorzenie dotyka kobiety po menopauzie.

 

ZOBACZ TEŻ:Znamy kwotę emerytury minimalnej! Na rękę nawet…

 

Źródło:radiozetzdrowie/pixabay