dziunia pyskowała do motocyklisty

[VIDEO] Głupia dziunia pyskowała do motocyklisty. Potem zrobiła taką głupotę, że motocyklista bił jej brawo!

Kobieta za kółkiem to często dość groźne i nieprzewidywalne zjawisko. Choć są panie, które jeżdżą wyśmienicie, to pewne cechy ich charakteru i ogólnej, kobiecej natury, sprawiają, że nie zawsze potrafią skupić się na drodze. Czasem wybuchowy charakter bierze górę…

Sytuacja uwieczniona na video pokazuje nam kłótnie między kobietą jadącą osobówką, a motocyklistą. Znając życie – ktoś kogoś nie zauważył, ktoś komuś zajechał drogę… o winie nie orzekamy. Jedno jest pewne. To kobieta jest agresywniejsza i z większą werwą bluzga na motocyklistę:

Jak jednak widać, tak się skupiła na wykłócaniu, że zapomniała patrzeć na drogę. Reakcja motocyklisty jest po prostu bezcenna – przystanął i zgotował jej owację na stojąco!

 

ZOBACZ:  Internautka dostrzegła postać Jezusa w płomieniach trawiących Notre Dame. Internauci oszaleli na punkcie tej teorii! [VIDEO]

 

Dlatego Moi Drodzy – mniej nerwów za kółkiem, więcej uwagi. Po świętach zaraz będziemy mieli majówkę, szkoda by było nie wrócić z niej do najbliższych!

Antarktydzie bazie polarnej

Polacy zamarzyli o pracy na Antarktydzie. Na to ogłoszenie odpowiedziało ponad 1,5 tys. osób!

Instytut Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk prowadził nabór na 44 wyprawę antarktyczną na Polską Stację Antarktyczną im. H. Arctowskiego w sezonie 2019-2020. Na zaledwie 16 wolnych miejsc zgłosiło się aż 1548 kandydatów! To rekord wszech czasów. Co tak bardzo zainteresowało potencjalnych chętnych do pracy na Antarktydzie?

Polska posiada na Antarktydzie jedną stację badawczą, która w ostatnich latach została zmodernizowana za kwotę 88 milionów złotych – w przeciwnym razie zostałaby nam odebrana. Teraz, w znacznie lepszych warunkach, polscy badacze będą mogli eksplorować krainę Śniegu i Lodu.

 

ZOBACZ: Bielsko: obcięli mu ucho i część policzka, żeby wydał pieniądze. Mężczyzna konał przez kilka godzin

 

Jak poinformowali przedstawiciele Instytutu, nigdy nie mieli takiej ilości chętnych na wyjazd, dlatego nabór został zamknięty, a teraz nadchodzi czas rozmów kwalifikacyjnych. Wybrani kandydaci będą na nie zaproszeni do końca kwietnia.

 

W maju najlepsi z najlepszych przejdą badania lekarskie, które będą właściwie ostateczną kwalifikacją. Czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień miną na szkoleniach indywidualnych i zbiorowych.

 

Na wyprawę poszukiwano specjalizacji takich jak: „kierownik wyprawy, energetyk, elektryk, mechanik samochodowy, operator PTS, informatyk, elektronik, ratownik medyczny, łącznościowiec, laborant, obserwator ekologiczny, obserwator morski, obserwator hydrochemiczny i glacjologiczny.”

 

Jeśli czujecie się na siłach, będziecie mogli wziąć udział w rekrutacji na kolejną wyprawę. Śledźcie uważnie witrynę stacji antarktycznej i wysyłajcie swoje zgłoszenia!

dziury w stolicy gwatemali

Pochłonęła całe skrzyżowanie i miała 100 metrów głębokości. Uczeni wyjaśnili tajemnicę potężnej dziury w stolicy

Tego typu zjawiska są zawsze spektakularne, choć wbrew pozorom wcale nie takie rzadkie. Szczególnie w terenie takim, na jakim zbudowana jest stolica Gwatemali, miasto Gwatemala. W 2010 roku metropolia zasłynęła jednym z największych lejów krasowych świata, który pochłonął całe skrzyżowanie. Wszyscy zachodzili w głowę jak to możliwe. Oto jak powstają tak wielkie dziury. 

Biorąc pod uwagę rozmiar kataklizmu, to cud, że zawaleniu uległ tylko jeden domu i zginęła zaledwie jedna osoba. Ale nie zawsze jest tak kolorowo i jak dotąd w Gwatemali dziesiątki osób straciły życie w nagłych zawaleniach lejów krasowych.

 

ZOBACZ: Prudnik: chcieli go okraść. Gdy dał im tylko 12zł postanowili go za karę zgwałcić

 

Uczeni doszli wreszcie do wniosku, co powoduje tak katastrofalne osuwiska. Całe miasto stoi na grubych warstwach popiołów wulkanicznych. Bardzo łatwo wypłukuje je woda, w takim gruncie łatwo np. drążyć tunele.

 

 

Awarie gwatemalskich wodociągów doprowadziły do tego, że w wielu miejscach uciekająca z nich woda drążyła długie jaskinie pod poziomem ulic i domów. Powstał w ten sposób system potężnych jaskini i w tym konkretnym miejscu jej strop po prostu nie wytrzymał ciężaru ulicy i budynków i runął. Pomogły mu w tym ulewne deszcze, które 31 maja 2010 roku przeszły nad miastem i dodatkowo osłabiły grunt.

 

Innymi słowy – tego typu zdarzenie może mieć w Gwatemali miejsce jeszcze nie raz. Mieszkańcy nie znają dnia ani godziny, w którym ich własny dom może się zawalić!

 

turystyka.wp.pl/ foto: youtube screenshot

sieć pająków setki uwiły nad morzem

[FOTO] Tysiące pająków utkały 300-metrową sieć. Nie chciałbyś w nią wpaść!

U wybrzeży Morza Egejskiego w malowniczej, greckiej miejscowości Etoliko objawiło się niesamowite zjawisko. Setki tysięcy pająków utkały wielką sieć rozciągniętą na długości niemal 300 metrów wzdłuż morza! Biolodzy wyjaśnili ten fenomen.

Autorami giga-sieci są pająki z rodziny kwadratnikowatych. Uwielbiają one wilgotne środowisko, dlatego często bytują nad brzegami rzek, przy morzu, albo w jaskiniach. Ale jakim cudem w jednym miejscu mogło się zebrać tak wiele pająków?

 

ZOBACZ: Ta dziewczynka zmarła ponad 500 lat temu, mimo to jej ciało zachowało się w idealnym stanie! Szczegółowe badania odkryły niesamowitą tajemnicę.

 

Wysokie temperatury, które w czasie zrobienia zdjęć utrzymywały się w Grecji stanowiły idealne warunki do rozwoju tych pająków. Dodatkowo wypadł wtedy ich okres godowy.

 

Te pająki nie są niebezpieczne dla ludzi i nie powodują zagrożenia dla rodzimej flory obszaru. Urządziły sobie tutaj imprezę, ale wkrótce zginą

 

– powiedziała Maria Chatzaki, profesor biologii molekularanej

 

 

Zdjęcia tego niecodziennego zjawiska zawdzięczamy Giannisowi Giannakopoulosowi, który podzielił się fotografiami i filmem na serwisach Facebook i YouTube.

 

ZOBACZ:Niewielki pająk ugryzł ją w nogę. Skończyło się jak w HORRORZE!

 

Lokalni mieszkańcy nie są przerażeni tym widokiem – jak konstatują, pająki wyłapały w ten sposób miliony uprzykrzających życie komarów, innymi słowy, jest z nich potężny pożytek!

 

źródło: o2.pl/  źródło foto facebook/ giannis giannakopolulos

toalety, czterolatka zgwałcona w toalecie

Czterolatka zgwałcona w toalecie! Dopadło ją trzech starszych chłopców

Przerażające doniesienia opublikowały media ze wschodniej Tajlandii. W jednej z tamtejszych szkół czterolatka została w toalecie napadnięta przez trzech starszych chłopców. Podczas gdy dwóch ją trzymało, trzeci ją zgwałcił.

Gwałt miał miejsce w Bang Lamung. Jednak przez pewien czas sprawa nie była upubliczniana. Potem nna konferencji prasowej wystąpił szef lokalnej policji, matka skrzywdzonej dziewczynki, oraz Paveena Hongsakul, działaczka fundacji walczącej o prawa kobiet. Opowiedziano mediom, co przeżyła czterolatka.

 

 

ZOBACZ:Lublin: zbiorowy gwałt w wagonie. Gehenna ofiary trwała wiele godzin

 

 

Matka dziewczynki dostała 4 września niepokojący telefon ze szkoły, do której uczęszczała dziewczynka. Miała się ona bardzo dziwnie zachowywać, a dodatkowo jej bielizna była zakrwawiona. Czterolatka wyjaśniła potem, że w toalecie napadło na nią trzech starszych chłopców, którzy ją skrzywdzili. Badanie ginekologiczne potwierdziło, że dziecko zostało zgwałcone.

 

 

ZOBACZ: Lubuskie: ginekolog zgwałcił 22-latkę. Tłumaczył, że penisem sprawdza rezultat zabiegu…:

 

 

Wszyscy trzej sprawcy zostali przesłuchani przez policję i umieszczeni w ośrodku dla nieletnich. Paveena Hongsakul zaapelowała do władz, aby w szkolnych toaletach wprowadzić monitoring oraz żeby najmłodsze dzieci do łazienki odprowadzali nauczyciele.

 

To przerażające przestępstwo powinno też rozpocząć dyskusje nad czymś, co w naszej części świata nieźle funkcjonuje – czyli rozdzielaniu dzieci w różnym wieku do osobnych placówek, aby te najmłodsze i najsłabsze nie padały ofiarą starszych.

 

wprost.pl/ pixabay

stwór wyrzucony na plaży

Gdy zobaczyli to COŚ na plaży oniemieli! Tego stwora możemy spotkać także w Bałtyku [FOTO]

Rodzina Dickinsonów będącą na spacerze wzdłuż plaży niedaleko Auckland w Nowej Zelandii natrafiła na bardzo niecodzienny widok. Wzdłuż brzegu leżało od 50 do 100 galaretowatych kształtów. Ale tylko jeden z nich był naprawdę potężny!

Rodzina spacerująca po plaży prędko domyśliła się, że ma do czynienia z meduzami. Pojawiło się jednak pytanie, cóż to za gatunek, który osiąga takie rozmiary? Z odpowiedzią przyszli uczeni, którzy zidentyfikowali je jako bełtwę festonową .

 

ZOBACZ: Chytre baby znów atakują! Dantejskie sceny na rozdaniu darmowych parasoli w Łomży

 

 

Meduzy te występują niemal we wszystkich akwenach, w tym w Morzu Bałtyckim. Ich arktyczna odmiana osiąga nawet 2 metry średnicy i czułki długie na 30 metrów! Bełtwa potrafi dotkliwie poparzyć, ale nie jest groźna dla życia. Przekonali się o tym kiedyś turyści wypoczywający nad niemiecką częścią Bałtyku! [ZOBACZ] 

ucho, 2-letnią córkę, żywcem, tajniaków, sex shop

Bielsko: obcięli mu ucho i część policzka, żeby wydał pieniądze. Mężczyzna konał przez kilka godzin

Sprawa z 2016 roku odbiła się w mediach głośnym echem. Trzech degeneratów: Radosław Ch., oraz bracia Leszek i Paweł Rz. napadli samotnie mieszkającego mężczyznę. Brutalnymi torturami starali się wymusić na nim oddanie wszystkich oszczędności. Ich bestialstwo jeży włosy na głowie – m.in. obcięli mu ucho!

Bandyci napadli na dom w Komorowicach, jednej z dzielnic Bielska-Białej. Gdy gospodarz spał, przetrząsnęli jego dom, a nie znalazłszy pieniędzy postanowili go obudzić i zmusić do wyjawienia miejsca przechowywania oszczędności.

 

Przez niemal godzinę sprawcy dotkliwie bili ofiarę tłuczkiem do mięsa, kryształowym naczyniem i pięściami. Radosław Ch. obciął jej także ucho wraz z kawałkiem policzka. Na koniec oblali mężczyznę benzyną, grożąc, że go podpalą.

 

 

ZOBACZ:TORTUROWALI małe dziecko, zwłoki wyrzucili na pobocze. Wpadli przypadkiem po 31 LATACH!

 

 

 

Pieniędzy mimo to nie znaleźli. Ukradli więc samochód, rower, laptopa, a nawet kosę spalinową. Ledwo żywy mężczyzna został pozostawiony sam sobie i zmarł nie doczekawszy pomocy. Dopiero nad ranem odnalazł go znajomy.

 

Ponieważ sprawcy byli bardzo pijani, w całym domu roiło się od śladów, które pozostawili. Policja w ciągu kilkudziesięciu godzin odnalazła rabusiów. Postawiono im zarzuty zabójstwa z zamiarem ewentualnym i rozboju.

 

 

 

ZOBACZ: Obdarł żonę ze skóry i kazał dzieciom pozować z trupem matki!

 

 

Sąd nie miał wątpliwości jaką karę wymierzyć osadzonym. Choć prokurator domagał się dożywocia, wszyscy trzej otrzymali kary 25 lat pozbawienia wolności. W uzasadnieniu sędzia zwracał uwagę, że mężczyźni są recydywistami, którzy już wchodzili w konflikty z prawem, a cały napad był zaplanowany. Wyrok nie jest prawomocny.

 

o2.pl/ foto: screenshot youtube/glos szczecinski