tramwaju

[WIDEO] Podczas prowadzenia tramwaju pisała SMS-a. Efekt jej działań był…

Niezależnie od tego czy człowiek podejmuje się prowadzenia samochodu, tramwaju czy pociągu nie powinno się pisać SMS-ów podczas tych czynności. Ta kobieta prowadząca tramwaj jak widać nie wiedziała, że tak nie wolno postępować albo wiedziała, lecz miała to gdzieś. Doprowadziła tym prawie do tragedii. Mogło się to strasznie źle skończyć. Zapewne straciła pracę i bardzo dobrze. Tak powinno się robić z takimi ludźmi.

Kobieta podczas prowadzenia tramwaju pisała SMS-a i miała gdzieś bezpieczeństwo. Doprowadziła tym do wypadku w którym mogło zginąć wiele ludzi. Na pewno sama była mocno poobijana i możliwe, że straciła pracę.

ZOBACZ:Te kraje są odpowiedzialne za 64. procent wszystkich ŚMIECI na Ziemi! Jest ich tylko…

makabrycznej

Tak makabrycznej zbrodni ŚWIAT nie widział. Poćwiartowane zwłoki, szatański rytuał i…

Całe Peru żyje historią makabrycznej zbrodni, której ofiarą stała się 23-letnia Sharoom Leon Jary. Wyszła ona na spotkanie z ukochanym i już nigdy nie wróciła. Poćwiartowane ciało pięknej kobiety znaleziono w jaskini. Leżało wśród martwych zwierząt, a wszystko początkowo przypominało jakiś rytuał. Okazało się jednak, że za zbrodnią stał jej wybranek. W domu czekał na nią synek. Niestety, swojej matki już nigdy nie zobaczy.

Zdjęcie pięknej Sharoom pojawiło się we wszystkich peruwiańskich mediach. Kobieta wyszła na spotkanie z ukochanym. Jak się później okazało, stała się ofiarą makabrycznej zbrodni. Zaginęła 12 marca. Dziecko trafiło do swojego ojca, który skontaktował się z jej siostrą, gdyż myślał, że ta może wie coś więcej. Udała się ona do partnera 23-latki Nicka Brayana Leona Chumpitaza. Okazało się, że miał podrapaną twarz, co skierowało podejrzenia właśnie na niego. Po kilku dniach na ciało leżące w jaskini wpadli policjanci. Zwłoki były poćwiartowane i spalone a obok nich znajdowały się martwe zwierzęta i satanistyczne przedmioty. W telefonie kobiety znaleziono wiadomość, w której Nick jej się odgrażał. Postanowiono zatrzymać mężczyznę, a ten przyznał się do winy. Nie powiedział jednak jaki był motyw tej straszliwej zbrodni.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Dziunie odbierają AUTO od mechanika. Ich głupota nie zna granic

Nie do pomyślenia… Ciężko uwierzyć w to, że ta tragedia na prawdę się rozegrała. Brzmi to bardziej jak scenariusz jakiegoś filmu lub książki o tematyce fantastycznej. Jednak, na prawdę do tego doszło – w Peru… mrocznym Peru.

źródło: fakt.pl fot. youtube.com

sześcioro

Chcieli przejechać autem przez RZEKĘ. Nie żyje SZEŚCIORO dzieci

W takich momentach człowiekowi brakuje jakichkolwiek słów do opisania tego co się stało. Nie żyje sześcioro dzieci. Łącznie zginęło 10 osób. Jak do tego doszło? Ludzie podjęli próbę przejazdu w bród przez rzekę Szuj w republice Tuwa w azjatyckiej części Rosji. Liczba osób jest szacunkowa, gdyż policja jeszcze ustala ilu pasażerów tak naprawdę podróżowało samochodem.

Z komunikatu MSW wynika, że pojazd marki UAZ przewrócił się podczas próby sforsowania rzeki i pasażerowie utonęli. Wśród nich było sześcioro niepełnoletnich – czytamy w oświadczeniu resortu spraw wewnętrznych. Wiadomość obiegła serwisy informacyjne parę godzin temu. Tak naprawdę nie wiadomo ilu pasażerów podróżowało autem. Pewne jest to, że zginęło minimum 10 osób – w tym sześcioro niepełnoletnich. Służby poinformował o tym świadek zdarzenia. Nikogo nie udało się uratować. Do tragedii doszło w rejonie miejscowości Teeli, na zachodzie Tuwy, leżącej w południowej części Syberii Wschodniej

 

ZOBACZ:[WIDEO] Nie uwierzysz w jaki sposób ten gość wyłudzał odszkodowania. Ogarniacie to?!

 

Więcej informacji wkrótce.

źródło: polsatnews.pl fot. screenshot

czołowego

[WIDEO+18] Akcja ratunkowa podczas czołowego zderzenia. Obejrzyj ku przestrodze…

Jechanie z nadmierną prędkością i bezmyślne wyprzedzanie – przez te rzeczy często giną ludzie. Podczas wyprzedzania doszło do czołowego zderzenia na jednej z rosyjskich ulic. Nie wiadomo, czy wszyscy przeżyli wypadek. Pewne jest jedno – gdyby nie pośpiech, nie byłoby całej tej tragedii. Gdzie kierowcy się tak spieszyło, że zdecydował się na tak niebezpieczny manewr?

Podczas wyprzedzania doszło do czołowego zderzenia. Inni kierowcy rzucili się na pomoc poszkodowanym. Wszystko wyglądało bardzo dramatycznie. Nie wiadomo, czy wszystkim uczestnikom wypadku udało się przeżyć… Filmik tylko dla dorosłych!

ZOBACZ:[WIDEO] Parę zatrzymali antyterroryści. Dziewczyna nie spodziewała się, że później wydarzy się TO…

źródło fot. i wideo: youtube.com

 

pokonane, masowe

Odnaleziono masowe groby ofiar ISIS. Może ich tam być nawet…

Masowe groby ofiar ISIS znaleziono w pełniącej do niedawna funkcję stolicy Państwa Islamskiego mieście Ar-Rakka w Syrii. Zawierają one około 200 ciał, a poszukiwania dalej trwają. Wśród zamordowanych od strzału w głowę są również ukamienowane kobiety.

Zginęli od strzałów w głowę – powiedział Jasir Chamis, szef zespołu pracującego na miejscu. Masowe groby zawierały skrywały około 200 ciał. Wśród ofiar było 5 mężczyzn w pomarańczowych kamizelkach. Eksperci podkreślają, że zidentyfikowanie ofiar nie będzie proste i  na pewno zajmie dużo czasu. Stolica Państwa Islamskiego upadła w 2017 roku. Jak czytamy na portalu o2.pl „od tamtej pory na terenie miasta w Syrii i jego okolicach odnajdywane są masowe mogiły osób zamordowanych przez ISIS. Największą zlokalizowano w lutym 2019 roku na przedmieściach Ar-Rakki. Było w nim 3,5 tysiąca zwłok.”.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Nie odrywaj wzroku od prezentu a zobaczysz coś niesamowitego. Aż ciężko uwierzyć, że…

 

Ilość ludzi, którzy stracili życie przez ISIS jest wręcz niezliczona. Tragedie do których doprowadzili bojownicy Państwa Islamskiego odbywały się na terenie całego świata. Same zamachy w Europie pochłonęły ogromną ilość ofiar.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

kutra

Straszny wypadek KUTRA rybackiego. Zginęło 26 osób, a wśród ofiar znajdowali się…

Lato wiąże się z tym, że jest więcej wypadków na wodach. Niestety, właśnie doszło do tragedii z udziałem kutra rybackiego. Miała ona miejsce u wybrzeży Hondurasu. 26 rybaków zginęło podczas połowu krabów w wyniku zatonięcia trawlera. 47 osób udało się uratować, lecz straty w ludziach i tak są ogromne.

Jak mówią eksperci, do tragedii z udziałem kutra rybackiego u wybrzeży Hondurasu doszło z powodu złych warunków pogodowych. Ocalonych oraz ciała ofiar przewieziono do departamentu Puerto Lempira. Statek o nazwie „Wallie” wypłyną z portu Gracias a Dios na połów krabów. Niestety z nieznanych przyczyn wywrócił się on do góry dnem i szybko zatonął. Wielu ludziom, głównie rybakom, nie udało się go opuścić i uzyskać ratunku. Przeżyło jednak więcej osób. Ostatnio w Hondurasie dochodzi do bardzo podobnych wypadków. Między innymi niedawno doszło do wypadku w którym rannych zostało 49 osób. Kuter był przystosowany do 31 pasażerów, więc widać skalę przekroczenia dopuszczalnej bezpiecznej ilości osób. Kto wie czy i tym razem nie było podobnie. Być może to nie warunki atmosferyczne a złamanie podstawowych przepisów bezpieczeństwa doprowadziły do tej ogromnej tragedii…

 

ZOBACZ:500 krów i 3 samochody za 16-letnią dziewicę. Tak Trzeci Świat bawi się na Facebook

 

Przyznajcie, że 26 osób to bardzo dużo. W większości byli to rybacy, którzy mieli rodziny i dzieci. Pożegnali się ostatni raz i wypłynęli do pracy z której nie wrócili. Bardzo smutna historia…

źródło:o2.pl fot. ilustracyjne.

przemyślu, pijaku, córkę, prostytutka

17-letnia Jessica i jej chłopak dokonali zbrodni w Przemyślu. Użyli do tego taczki i…

Czytając o zbrodni która miała miejsce w Przemyślu, zastanawiamy się czy to się dzieje naprawdę. Mężczyźni pod osłoną nocy wieźli ciało człowieka w taczce.  Martwy mężczyzna został porzucony w rowie na końcu miejscowości Słonne. Sprawcy najprawdopodobniej chcieli upozorować w ten sposób wypadek drogowy. Policjanci ustalili jednak, że było to zabójstwo.

W poniedziałek śledczy zatrzymali znajomych ofiary: właściciela domu w którym doszło do zbrodni, żonę, 17-letnią przybraną córkę oraz jej 17-letniego chłopaka. I to właśnie nastolatkom postawiono zarzut zabójstwa. Zbrodnia wyszła na jaw w poniedziałek. Wracający ze służby nocnej stróż zauważył rozebrane zwłoki mężczyzny. Okazało się, że jest to 38-letni Wojciech P. mieszkający 50 metrów dalej. Wojtek był jeszcze kawalerem, pracował w Niemczech. Ma tam siostrę. Jakiś czas temu wrócił do domu pomagał rodzicom – powiedzieli jego znajomi dla „Faktu”. Według śledczych Wojciech P. zginął od ciosów zadanych siekierą w głowę. Zarzuty przedstawiono w tej sprawie17-letniej Jessice oraz jej chłopakowi – Sebastianowi. To właśnie oni mieli przetransportować ciało taczką do rowu. Sytuację miał widzieć przez okno również ojciec zamordowanego, lecz nie spodziewał się, że właśnie doszło do tragedii. Matka i Ojczym Jessici zostali zwolnieni, natomiast para wyląduje najprawdopodobniej w ośrodku dla nieletnich. W Przemyślu jest to teraz temat numer jeden.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Polski kierowca ciężarówki zatrzymał się na dziewczyny. Nie uwierzysz co…

 

Aż się nie chce wierzyć w okrucieństwo niektórych ludzi. Jessica i Sebastian – młoda para, która zmarnowała czyjeś życie oraz swoje. Skąd w ludziach tyle zła?

źródło: fakt.pl fot. ilustracyjne

sapkowski

SAPKOWSKI nie żyje! ŚMIERĆ inspiratora sagi WIEDŹMIN była trzymana w TAJEMNICY przez…

Na łamach pisma Nowa Fantastyka pojawiła się zawoalowana informacja o tym, że Sapkowski nie żyje.

Andrzej Sapkowski pisał wspomnienie na temat Macieja Parowskiego (redaktor Nowej Fantastyki). Tam też pojawiła się informacja, z której wynikało, że syn Andrzeja Sapkowskiego, Krzysztof Sapkowski, nie żyje.

Tę sytuację opisuje inny redaktor Nowej Fantastyki – Marcin Zwierchowski na facebookowym profilu Kulturalny Człowiek:

 

„Tak się złożyło, że po śmierci Maćka to mnie przypadło skontaktować się z Andrzejem Sapkowskim w sprawie krótkiego wspomnienia, które zamieścilibyśmy w „NF”. AS się zgodził, po kilku dniach otrzymaliśmy tekst. Bardzo ciepły. Zawierający jednak w sobie także to: „Czerwiec 2019. Maćka zabrakło. I mojego syna zabrakło.” Po kilkukrotnym przeczytaniu, by upewnić się, że oczy nas nie mylą, potwierdziliśmy – w odstępie kilku dni od śmierci Maćka zmarł Krzysztof Sapkowski, syn Andrzeja

 

Krzysztof Sapkowski miał 47 lat. Z zawodu był psychiatrą, jednak większość z nas zapamięta go jako inspiratora sagi Wiedźmin:

 

„(…) przypomnieliśmy sobie słowa samego ASa o genezie „Wiedźmina”:”chciałem zrobić przyjemność mojemu synowi, który jest zagorzałym miłośnikiem tego typu literatury i stałym czytelnikiem waszego pisma [Fantastyka]. Zapytał mnie kiedyś: >Dlaczego nie napiszesz czegoś takiego?<. >Nie ma problemu, powiedziałem, napiszę<. No i tak powstał Wiedźmin. Zresztą właśnie od syna dowiedziałem się o waszym konkursie i jego warunkach.” – pisze Kulturalny Człowiek.

 

Podobno informacja o śmierci Krzysztofa Sapkowskiego pojawiła się na jego Facebooku dnia 31 maja, ale dla szerszego grona była utrzymywana w tajemnicy przez niemal miesiąc.

Zastanawiające jest także to, że – jak podaje portal WP Książki – pogrzeb Sapkowskiego odbędzie się 1 lipca w Łodzi. Tak długi odstęp pomiędzy dniem zgonu a pochówku może wskazywać, że syn słynnego pisarza zmarł śmiercią tragiczną.

 

fot. facebook.com/Andrzej-Sapkowski

 

wrestlingu, bramkarz, "Sanatorium Miłości", czy wiemy, że umieramy? partnerka

Zagadkowy wpis gwiazdora WRESTLINGU tuż przed śmiercią. O co mu mogło chodzić?

Świat brytyjskiego wrestlingu jest pogrążony w żałobie. Zmarł znany zawodnik Adrian McCallum. O ile sama śmierć jest już ogromnym zaskoczeniem i jedną wielką niespodziewaną informacją, o tyle zagadkowy wydaje się wpis 36-latka w mediach społecznościowych na dwa dni przed śmiercią. Czy to było samobójstwo? Póki co nie podano oficjalnej przyczyny zgonu, lecz można by się domyślić, że było to samobójstwo.

Czy gwiazda brytyjskiego wrestlingu Adrian McCallum targnął się na swoje życie? Mistrz Świata w wadze ciężkiej zaczął swoją karierę 10 lat temu. Szybko doszedł na sam szczyt i stał się ulubieńcem fanów tej jakże popularnej dyscypliny sportu. Występował pod pseudonimem „Lionheart”, czyli „Lwie serce”. Bardzo dziwny wydaje się wpis, który Adrian zamieścił na swoim profilu w mediach społecznościowych na dwa dni przed swoją śmiercią. Pewnego dnia zjesz ostatni posiłek i przytulisz przyjaciela po raz ostatni. Być może nie zdajesz sobie z tego sprawy, że to ostatni raz. Dlatego musisz robić wszystko co kochasz z pasją – napisał McCallum. Jest to cytat z jednego z seriali. Czy Szkot targnął się na swoje życie?

 

ZOBACZ:Koszmarniejszego lotu nie mogli sobie wyobrazić. To co robiła ta parka na pokładzie nie mieści się w głowie

 

Wielu właśnie tak tłumaczy jego odejście. Kibice są niesamowicie rozżaleni faktem, że nie ma go już wśród nas i nigdy już nie zobaczą jego popisów na arenie walki…

źródło: se.pl fot. ilustracyjne