jeśli

JEŚLI budzisz się w nocy o KONKRETNEJ porze, to NIEZWŁOCZNIE idź do lekarza! Zobacz CZEMU!

Biologiczny zegar narządów reguluje prace całego organizmu człowieka. Ten zegar wyznacza najlepsze godziny na sen, odżywianie, nawet wypróżnianie. A jeśli budzisz się w nocy to…

Możesz mieć problemy z narządami wewnętrznymi! Jeśli w nocy budzisz się między 1:00 a 3:00 to prawdopodobnie masz problem z wątrobą. Ciało w tym czasie powinno znajdować się w głębokim śnie. Wybudzanie w tym okresie może oznaczać również tłumioną złość, gniew czy frustracje.

[ZOBACZ: Nieustannie BOLAŁA ją głowa. Okazało się, że w UCHU miała… OKROPNE!]

Budzenie między 3:00 a 5:00 może oznaczać problemy z płucami. O tym wszystkim opowiada Tradycyjna Medycyna Chińska a więcej możecie dowiedzieć się z poniższej infografiki:

źródło:azjatyckamedycyna.pl

wierzący, ateiści, długość życia

Kto żyje dłużej: ateiści czy wierzący? Wynik badania może cię ZASKOCZYĆ!

Za każdym razem, gdy wydaje nam się, że naukowcy nie są w stanie wymyślić niczego nowego – oto zaskakują nas kolejnym dziwnym badaniem.  Tym razem uczeni z USA postanowili sprawdzić, kto żyje dłużej: ateiści czy wierzący. W tym celu przebadali ponad 1000 nekrologów.

 

Wynik może być zaskakujący, bo zdaniem naukowców, którzy przecież raczej podchodzą do religii z rezerwą, osoby wierzące żyją nawet o 4 lata dłużej od ateistów!

 

Jest wciąż wiele korzyści z wiary, których nie można wyjaśnić

– mówi wprost Laura Wallace, doktorantka psychologii na Ohio State University.

 

Badanie dostarcza przekonujących dowodów na istnienie związku między uczestnictwem w wierze a długością życia

 

– dodaje współautor badań, dr. Baldwin Way.

 

Najpierw przebadano ponad 500 nekrologów z 2012 roku opublikowanych w Des Moines w stanie Iowa. Tam wstępny wynik wskazał, że wierzący żyją aż o 9,45 lat dłużej niż ateiści. Ale po wzięciu pod uwagę płci i stanu cywilnego różnica zmniejszyła się do nieco ponad 6 lat.

 

W drugim badaniu przeanalizowano 1096 nekrologów opublikowanych w 42 największych miastach USA w okresie od sierpnia 2010 do sierpnia 2011.

 

Według tego badania, nekrologi o osobach wierzących wykazywały, że żyją oni średnio o 5,67 lat dłużej. Po uwzględnieniu płci i staniu cywilnego różnica spadła do 3,82 lat.

 

Naukowcy wiążą to z wynikami innych badań, które wskazywały, że osoby angażujące się w wolontariat i życie społeczne żyją dłużej niż inni. Dodatkowo zwraca się uwagę na to, że religie nakładają często wiele ograniczeń bardzo dobrych z punktu widzenia zdrowia.

 

Chodzi tu np. o ograniczone spożywanie alkoholu, unikanie przygodnych kontaktów seksualnych, narkotyków i innych używek. Praktyki religijne takie jak modlitwa, czy medytacja mogą np. świetnie pomagać w walce ze stresem.

 

Autorzy badania zastrzegają, że ich badanie miało pewne ograniczenia. Mimo to nie boją się sformułować wniosku, że religia może mieć bardzo pozytywny wpływ na nasze zdrowie.

 

fakt.pl/pixabay

zima, mróz, spacer, pogoda

MRÓZ – wychodzić z domu czy nie? O tym MUSISZ WIEDZIEĆ decydując się na spacer! [VIDEO]

Fala siarczystych mrozów nadciągnęła nad Polskę. Ale czy to oznacza, że powinniśmy skryć się w domach i nie wychylać nosa poza drzwi wejściowe? Czy są jakiekolwiek pozytywy z przebywania w niskich temperaturach?

 

Dr Łukasz Wisieński, laryngolog, uważa, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jak zwykle wszystko rozbija się o to, czy jesteśmy zdrowi. Jeśli nasza forma jest odpowiednia, nie chorujemy, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy pobyli nieco na mrozie.

 

Co więcej, może to mieć dla nas zbawienny wpływ – niskie temperatury mogą nas odpowiednio „zahartować”. Ważne jest jednak, abyśmy odpowiednio się do takiego wyjścia przygotowali i zadbali o kilka szczegółów.

 

Zupełnie inaczej ma się sprawa z osobami cierpiącymi na różne dolegliwości. O jakich schorzeniach mowa i kto nie powinien wychodzić na dwór przy obecnych ostrych mrozach – dowiecie się z poniższego video. Doktor Wisieński doradzi też jak odpowiednio dobrać strój i inne przydatne zabezpieczenia na takie przechadzki.

 

CHOROBY ZAKAŹNE znów będą zabijać MILIONY? Sami doprowadzamy do wyczerpania możliwości medycyny, wszystko przez…

Jeśli tak dalej pójdzie, gruźlica, czy zapalenie płuc będą nas dziesiątkować jak niegdyś.Część lekarzy i naukowców bije na alarm – kończy się pewna epoka w medycynie. Konkretnie – epoka antybiotyków.

 

Nasze niefrasobliwe obchodzenie się z nimi, zarówno jeśli chodzi o decyzje lekarzy jak i podejście do leczenia antybiotykowego pacjentów, wkrótce może doprowadzić do tego, że wszystkiego tego typu leki staną się bezużyteczne.

 

Od pewnego czasu słychać głosy o odkrywaniu coraz to nowych, odpornych na działanie antybiotyków szczepów bakterii. Nie jest to wyłącznie wynik postępu w nauce. Niestety, sami tworzymy super bakterie, które stają niewrażliwe na coraz to nowe medykamenty.

 

Dzieje się tak z kilku przyczyn. Po pierwsze w ostatnich latach lekarze zupełnie bez pomyślunku przepisywali antybiotyki niemal wszystkim jak leci. Czerwone gardło – antybiotyk. Karar i gorączka – antybiotyk. Wiele z tych infekcji nie było nawet pochodzenia bakteryjnego, toteż terapia antybiotykowa nie przynosiła rezultatów, a jedynie osłabiała organizm, a zarazem wpływała na to, że zamieszkujące go bakterie stawały się odporne na działanie konkretnej substancji.

 

Jednak wina jest także po naszej stronie. Otrzymując antybiotyki często przerywamy kurację zbyt wcześnie, bo np. uznajemy, że czujemy się lepiej. W ten sposób nie zabijamy wszystkich bakterii, które nas zaatakowały, a jedynie te najsłabsze. Reszta uodparnia się i atakuje nas, albo inne osoby, które uda nam się zarazić, ze zdwojoną siłą.

 

Teoretycznie zawsze w odwodzie mamy inny antybiotyk, jednak od 30 lat odkryto zaledwie jedną nową substancję tego typu, która jeszcze nie wyszła z fazy wstępnych badań. To nie wróży nic dobrego, dlatego część środowiska medycznego przewiduje, że do 2050 roku zginie nawet 10 milionów ludzi, z powodu braku skutecznych antybiotyków i nowych, odpornych bakterii.

WĄCHASZ TO CO MASZ NA TALERZU? MOŻE CIĘ TO ZASKOCZYĆ, ALE TO DUŻY BŁĄD! ZAMIAST WĄCHAĆ, ZJEDZ NATYCHMIAST, NO CHYBA, ŻE CHCESZ PRZYTYĆ.

Jak pokazują badania amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Kalifornia w Berkeley wąchanie jedzenia jest przyczyną tycia. Badania przeprowadzone na grupie myszy wykazały, że gryzonie, które wcześniej wąchały pożywienie, przytyły prawie dwa razy tyle co szczury, które zjadały posiłki od razu.

Badania amerykańskich naukowców wskazują, że receptory węchowe myszy nasycały się aromatem jeszcze przed skosztowaniem produktów, wysyłając impuls, który powodował odkładanie się tkanki tłuszczowej.

Z obserwacji przeprowadzonych przez badaczy wynika również, że myszy pozbawione zmysłu węchu straciły na wadze.

Wyniki badań opublikowano w najnowszym wydaniu magazynu naukowego „Cell Metabolism” podkreślono, że ilość pożywienia spożywanego przez myszy zarówno pozbawionych zmysłu węchu, jak i tych, które nadal go posiadały, była dokładnie taka sama.

Naukowcy zwrócili uwagę na to, że podobnie jest u ludzi, którzy ze względu na wiek lub w wyniku chorób, np. Parkinsona, często cierpią na  brak łaknienia. To może prowadzić do depresji, a w konsekwencji do utraty apetytu.

Nowe badania mają przyczynić się do poznania roli utraty węchu, jak i do opracowania terapii dla osób, które go utraciły.

 

Badania mogą też pomóc osobom, które mają problemy z nadwagą. Naukowcy, którzy dowiedli, że zapach może być odpowiedzialny za zbędne kilogramy zalecają, aby osoby, które dbają o linię, zjadały to, co mają na talerzu bez wcześniejszego wąchania.

Źródło berkeley.edu

MM

Te muchy przenoszą ogromne ilości bakterii. Dlaczego warto je przeganiać?

Muchy to niezwykle natrętne stworzenia. Natychmiast pchają się przez otwarte okna i drzwi, po czym latają po całym domu. Siadają gdzie tylko się da. Najczęściej oczywiście na owocach, warzywach, daniach czy naczyniach.

 

Muchy domowe przenoszą ogromne ilości bakterii. Na ciele liczba bakterii może sięgać nawet do 6 milionów, kolejne 33 miliony znajdują się w ich przewodzie pokarmowym. Przez bakterie można nabawić si takich poważnych chorób jak czerwonki, zatrucia pokarmowego czy nawet wąglika.

 

Muchy przenoszą również mikroorganizmy. Te z kolei mogą powodować gruźlicę, cholerę, dur brzuszny czy polio.

 

Właśnie dlatego warto skutecznie pozbyć się ich ze swojego otoczenia.

 

kd, źródło: onet

Najbardziej OBRZYDLIWE konto na INSTAGRAMIE! [ZDJĘCIA 18+]

Zarabiać fortunę, dodając zdjęcia na Instagramie? To pewnie marzenie każdego nastolatka i wielu dorosłych. Przedstawiamy Wam konto z milionem followersów i najbardziej obrzydliwymi zdjęciami w tym serwisie! 

Continue reading „Najbardziej OBRZYDLIWE konto na INSTAGRAMIE! [ZDJĘCIA 18+]”