pracownka, żniwa, potrąciły go trzy samochody

Groźna choroba zbiera swoje żniwa. Liczba ofiar w Polsce wzrosła do 23 osób!

W ciągu ostatnich trzech dni w Małopolsce zmarły trzy osoby z powodu groźnego wirusa. Choroba zbiera swoje żniwa i przez nią nie żyją już 23 osoby. Grypa, która potocznie odbierana jest jako niegroźna, może okazać się tragiczna w skutkach. Eksperci przekonują jednak, że kulminacja zachorowań dopiero przyjdzie na przełomie lutego i marca.

Najbardziej zagrożone są starsze osoby, których wiek i odporność często nie pozwala skutecznie obronić się przed wirusem grypy. W grupie zagrożenia znajdują się również dzieci oraz ludzie z obniżonym poziomem odporności. Najwięcej przypadków do tej pory odnotowano w Małopolsce, gdzie zmarli mężczyźni w wieku 68 i 81 lat oraz 40-letnia kobieta. Grypa często powoduje dodatkowe komplikacje, które zazwyczaj są powodem powikłań przez które nie da się uratować człowieka. Choroba zbiera swoje żniwa przez całą zimę. Od początku roku do lekarzy internistów zgłosiło się około… 900 tysięcy osób. Niebawem możemy się doczekać prawdziwej epidemii – o ile już nie nastała.

 

ZOBACZ:Smutny koniec sióstr GODLEWSKICH. Po tym co zrobiły, pilot musiał zawrócić samolot!

 

Jeżeli wśród waszej rodziny lub znajomych zauważyliście niebezpieczne symptomy grypy, każcie im niezwłocznie udać się do lekarza.

źródło: fakt.pl

fot. ilustracyjne

Jest GORĄCO a Ty CHORUJESZ? Jak WALCZYĆ z WAKACYJNYM przeziębieniem?

Katar, kaszel, ból gardła lub – co gorsza – gorączka! Nikt z nas nie chce chorować latem. Jak więc sobie radzić z wakacyjnym przeziębieniem?

 

Po pierwsze – zapobiegać

 

W większości przypadków, wakacyjne przeziębienia to tylko skutek naszego postępowania, ponieważ wystawiamy nasz organizm na znaczne skoki temperatur.

Jakich zachowań i sytuacji unikać?

  • zbyta chłodna klimatyzacja w domu, samochodzie czy w sklepie – różnica pomiędzy nagrzanym powietrzem na zewnątrz a schłodzonym to czasem nawet 30 stopni!
  • zimne napoje i lody – możemy je spożywać, ale powoli i w niezbyt dużych ilościach
  • nadmierne schładzanie poprzez kąpiel – na nagrzanej plaży może być 50 stopni, podczas gdy woda może być nadal chłodna 
  • rześkie poranki i chłodne wieczory – mogą być zdradliwe, szczególnie po upalnym dniu
  • górskie wycieczki, zwiedzanie jaskiń czy podziemi – pamiętajmy, że w górach powietrze jest znacznie chłodniejsze, podobnie pod ziemią, dlatego warto mieć coś cieplejszego
  • siadanie na zimnym – głazy czy kamienne murki

 

 

Po drugie – leczyć

 

Letnie przeziębienie w leczeniu niewiele różni się od zimowego. Z tą różnicą, że nie musimy się specjalnie opatulać 🙂

W przypadku niewielkiego przeziębienia najlepiej zastosować domowe sposoby – dużo płynów, woda z miodem i cytryną, napary z malin itp.

 

Jeśli jednak mocno dokucza nam katar, kaszel czy ból gardła, warto sięgnąć po specyfiki udrażniające nos, syropy na kaszel czy tabletki na ból gardła. Silniejsze przeziębienie możemy leczyć produktami na objawy przeziębienia i grypy.

Dodatkowo warto włączyć do diety produkty bogate w witaminę C i generalnie – sporo płynów, dużo owoców i warzyw. A na przyszłość nie fundować swojemu organizmowi szoków termicznych 🙂

 

fot. pixabay

grypa, przeziębiony, choroba

Przeziębiony chodzisz do pracy? Przy takiej pogodzie ŚMIERTELNIE się narażasz! Lekarz ma ci tylko jedno do powiedzenia [VIDEO]

Z nosa kapie, w gardle pożar, a głowa ciężka jak z ołowiu. W pracy nawał zadań, szef chodzi wkurzony i żąda nadgodzin. Każdy rozsądny człowiek poważnie się zastanowi – iść do pracy, czy wziąć L4 nawet kosztem gniewu przełożonego? Nasze obawy, ambicje, a czasem pracoholizm często podpowiadają ta pierwsza opcję. A to zdaniem specjalisty bardzo zły wybór.

 

Doktor Łukasz Wysieński niejednokrotnie w swej karierze medycznej leczył osoby, którym niezaleczone przeziębienia i inne infekcje wirusowe powodowały ostre i niebezpieczne powikłania. Bardzo często ludzie doprowadzali się do takiego stanu nie przykładając wagi do choroby w jej pierwszym stadium.

 

Oczywiście możemy analizować nasz stan zdrowia i rozważać dokładnie wszystkie za i przeciw pójścia do pracy. Ale wizja, którą lekarz snuje przed nami w poniższym nagraniu skłania za każdym razem do jednoznacznej  odpowiedzi na pytanie: czy warto pojawiać się w pracy będąc chorym?

 

Obejrzyjcie i sami jeszcze raz zastanówcie się, czy pensja bez potrąconej premii jest warta ryzyka – szczególnie teraz, niemalże u szczytu sezonu grypowego!

 

GROŹNY WIRUS dotrze do Polski zza oceanu? „To tylko kwestia czasu” – alarmuje Sanepid. Co robić, aby się go ustrzec?

Sezon grypowy w pełni, a jakby tego było mało w Stanach Zjednoczonych rozprzestrzenia się wyjątkowo groźna odmiana wirusa grypy AH3N2. W USA zmarło z jej powodu kilkanaście osób, w tym małe dzieci. Sanepid jest przekonany, że w ciągu najbliższych tygodni wirus dotrze do Europy, w tym do Polski.

 

Największe ryzyko przeniesienia wirusa niosą za sobą transoceaniczne loty. Dyrektor Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie ma wątpliwości, że to właśnie tą drogą AH3N2 dotrze do nas.

 

„Przy tak dużym rynku przewoźników lotniczych, import tego wirusa to tylko kwestia czasu”

 

– powiedział portalowi rmf24.pl Marek Posobkiewicz, szef Sanepidu.

 

Sama ochrona i profilaktyka przed wirusem amerykańskiej grypy niczym nie różni się od tej, którą powinniśmy stosować w czasie standardowego sezonu grypowego. Najlepiej unikać dużych skupisk ludzkich, często myć ręce, nie dotykać np. poręczy w miejscach publicznych. Chodzi o to, aby zminimalizować możliwość zarażenia się wirusem.

 

Tylko przez pierwsze 3 tygodnie Nowego Roku do lekarzy w Polsce zgłosiło się ponad 270 tysięcy osób z objawami grypy. Wygląda na to, że szczyt zachorowań dopiero przed nami, a jeśli wirus AH3N2 dotrze do naszego kraju, to może być dodatkowym utrudnieniem dla służby zdrowa.

 

Mamy nadzieję, że mimo wszystko czarny scenariusz wieszczony przez GIS nie spełni się i dotrwamy do wiosny bez wirusów zza oceanu.

GRYPA ATAKUJE! Tak źle nie było jeszcze nigdy – w tych województwach jest NAJGORZEJ! Lekarze przewidują REKORDOWĄ liczbę chorych. Jak się zabezpieczyć?

Niechlubny rekord sprzed 40 lat zostanie najprawdopodobniej pobity.

 

Krajowy Ośrodek ds. grypy podał bardzo niepokojące informacje. Wszystko wskazuje na to, że w obecnym sezonie grypowym padnie rekord zachorowań na tą chorobę. Takiego wyniku nie było jeszcze nigdy w historii!

 

Takie obawy istnieją przez bardzo ciężki początek sezonu. Liczba odnotowanych zachorowań pod koniec listopada była wyjątkowo duża. Tylko w ostatnim tygodniu zanotowano aż 127 tysięcy przypadków zachorowań lub podejrzeń zachorowania.

 

Najgorzej jest w województwie pomorskim – tam choruje aż 25 tysięcy osób i grypa najszybciej się rozprzestrzenia. Podobnie ma się sytuacja na Mazowszu – tu odnotowano 24 tysiące grypowiczów, zaś to niechlubne podium zamyka lubelskie z 18 tysiącami chorych.

 

Nie w całym kraju sytuacja jest aż tak dramatyczna. Niektóre rejony trzymają się bardzo dzielnie. Najmniej zarażonych grypą mamy w województwie opolskim – zaledwie 1,3 tys. przypadków. Niemal równie dobrze jest na Podkarpaciu i w województwie lubuskim – tam stwierdzono 1,8 tys. chorych.

 

Eksperci spodziewają się, że przez cały sezon (a jest on liczony do końca wakacji 2018) na grypę zapadnie aż 5 milionów Polaków! To liczba nienotowana nigdy w historii. Ubiegły sezon grypowy – 2016/2017, zbliżył się do rekordowego wyniku, ale brakło wówczas 100 tysięcy chorych do jego pobicia – odnotowano 4 miliony 800 tysięcy chorych. Zaś rekord, niepodzielnie od ponad 40 lat dzierży sezon 1974/75 kiedy chorych było 4,9 miliona obywateli.

 

Obecna dynamika zachorowań każe podejrzewać, że rekord ten zostanie pobity. Szczyt zachorowań wypadnie, jak zwykle, w okresie ferii. Jednak co najgorsze wzrasta także odsetek chorych hospitalizowanych z powodu grypy. Rok temu było to już 14 tys. osób, w tym sezonie liczba ta może sięgnąć nawet 20 tysięcy! A to oznacza, że wirusy grypy stają się coraz groźniejsze, zaś nasza czujność z tego powodu wcale nie wzrasta. Groźniejsze od samej choroby są powikłania, które mogą po niej nastąpić.

 

Niestety nie ma też idealnego sposobu obrony przed grypą. Musimy dbać o siebie – ciepło cię ubierać, jeść dużo owoców i warzyw, starać się wysypiać i odpoczywać. Zmęczenie i stres prowadzą do osłabienia i ułatwiają wirusom atak. Lekarze zalecają także profilaktyczne szczepienia, ale te aby były skuteczne trzeba powtarzać każdego roku.

Czy na grypę można UMRZEĆ? Nie lekceważ tych objawów! Dominika Figurska pyta jakie zagrożenia niesie za sobą ta choroba [VIDEO]

Dominika Figurska szuka odpowiedzi na jedno z ważniejszych pytań sezonu jesienno-zimowego – czy grypa może stanowić zagrożenie dla życia?

 

Prezenterka prowadząca portal dzieckoifigura.pl zwróciła się z zapytaniem do dr Łukasza Wysieńskiego.

 

„Z przykrością trzeba powiedzieć, że tak i to ryzyko wcale nie jest takie małe”  – słyszymy na początku nagrania.

 

Faktycznie grypa może doprowadzić nas nawet do śmierci, ale częstsze i bardzo groźne są powikłania, które się po niej pojawiają – a jest ich cała masa i na pierwszy rzut oka mogą się wydawać niezwiązane z tym wirusem. Ślepota, paraliż, głuchota, uszkodzenie serca – brzmi źle, prawda?

 

„Spośród chorób wirusowych grypa zbiera największe żniwo na świecie” – ostrzega dr Wysieński.

 

Czym tak naprawdę jest grypa? Jak odróżnić ją od innych przeziębień i skąd mit, że szczepionka na grypę nie działa, jeśli zachorujemy po jej przyjęciu? Jak najlepiej bronić się przed grypą, jakie objawy powinny nas szczególnie zaniepokoić i co robić w przypadku, gdy podejrzewamy, że w nasz organizm mogły wdać się powikłania pogrypowe dowiecie się z poniższego wideo.

 

KONIEC ZE STRZYKAWKAMI I IGŁAMI? Innowacyjna metoda szczepienia przeciw grypie, szansą dla tych, którzy boją się zwykłego ukłucia. (VIDEO).

Odkrycie, które może zrewolucjonizować procedurę szczepień ochronnych.

 

Grupa wynalazców z Uniwersytetu Georgia Tech  w Stanach Zjednoczonych stworzyła plaster, który w niedalekiej przyszłości może zastąpić strzykawkę z igłą. To dobra wiadomość, nie tylko dla dzieci, ale również i tych dorosłych, który czują strach przed zwykłym nakłuciem.

 

Według badań opublikowanych w specjalistycznym magazynie medycznym „Lancet”, plastry amerykańskich naukowców mają taką samą skuteczność, jak tradycyjne szczepionki podawane poprzez nakłucie igłą. Badania kliniczne dowodzą także, że po takim szczepieniu uzyskuje się podobny do metody tradycyjnej stopień ochrony przed grypą.

 

Naukowcy podkreślają, że na 50 uczestników testów, 48 potwierdziło, iż nie czuło żadnego bólu po założeniu plastra.

 

Zawarte w nim mikroigiełki są niemal niewyczuwalne dla ludzi. To właśnie poprzez 100 mikroigieł preparat przeciwko grypie przedostaje się do skóry.

 

Prof. Mark Prausnitz, który jest jednym z naukowców pracujących nad plastrem podkreśla, że wejdzie on do powszechnego użytku dopiero po przeprowadzeniu serii dodatkowych testów.

 

Naukowcy optymistycznie podchodzą do swojego wynalazku i wierzą w to, że po testach, będzie on powszechnie dostępny w aptekach.

Źródło Dziennik.pl, Youtube

MM

Grypa, zapalenie płuc, przeziębienie, a Ty boisz się tradycyjnych BANIEK? Wiemy, czym możesz je zastąpić!

Bańki – skuteczne i sprawdzone, ale niestety wykorzystywana od wieków metoda leczenia często wzbudza lęk, zwłaszcza w śród dzieci. Sposobem rozwiązania tego problemu jest zestaw baniek bezogniowych, zapewniających nie tylko bezpieczeństwo i komfort, ale przede wszystkich skuteczne działanie lecznicze.

 

Continue reading „Grypa, zapalenie płuc, przeziębienie, a Ty boisz się tradycyjnych BANIEK? Wiemy, czym możesz je zastąpić!”