Szymon Majewski popiera LGBT. Przyznał się do tego, co sam ROBIŁ w młodości!

Szymon Majewski zamieścił wpis, w którym wyraża swoje poparcie dla ruchu LGBT. Dziennikarz i satyryk zdecydował się na odważne wyznanie do tyczące swojej młodości.

Urodził się w 1967 roku, więc wychowywał się w czasach komuny. To wtedy Szymon Majewski zaczął bardzo wyróżniać się swoim wyglądem i zachowaniem i spotykał się z obelgami. Spowodowane one były zachowaniem Majewskiego.

 

Pedzio! Ciota!
Często słyszałem w latach 80, 90- tych gdy szedłem ulicą.

– przyznaje satyryk.

 

https://www.facebook.com/SzymonMajewskiSam

 

Jak się okazuje, dwudziestoletni Szymon Majewski nosił się jak kobieta. Lubił damskie fatałaszki i malował sobie oczy:

 

Moje długie włosy, kolorowe krawaty, marynarki z szafy dziadka, buty kupione na pl. Szembeka, wystarczyły skinolom, kibolom i innym miłośnikom nietolerancji. (…)

Lubiłem apaszki, wzorzyste szalik, nosiłem czasem damskie koszule a na niejednej imprezie, miałem „zrobione” oko.

 

https://www.facebook.com/SzymonMajewskiSam

 

Takie gusta wywoływały niewybredne komentarze pod jego adresem. Dziś Szymon Majewski zastanawia się:

 

Co czyni faceta facetem, gdzie jest ta granica? Czy musimy jej pilnować? Strzec?
Dlaczego mam dziękować losowi, że z jakiegoś powodu mam tę, powiedzmy „oficjalną” orientację?

 

Dalej satyryk pisze, że chciałby żyć w kraju, gdzie jego „żona” „mogłaby być Rafałem, Piotrkiem lub Kubą”.

 

>>>Szokująca decyzja. Postawili TAKIE automaty w kościołach!

 

https://www.facebook.com/SzymonMajewskiSam/posts/339721124178434



Komentarze