Oszczędzała na jedzeniu by kupić wymarzone ciuchy. Po 3 tygodniach jedzenia zupek chińskich jej organizm…

Szaleństwo związane z wyprzedażami w sklepach sprawiło, że niektórzy naprawdę zwariowali. Pewna kobieta postanowiła przez trzy tygodnie oszczędzać na jedzeniu kupując tylko zupki chińskie. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze chciała przeznaczyć na zakupy, niestety nawet nie było dane jej ich zrobić.

W Chinach obchodzi się dzień zwany Single’s Day, podczas którego można skorzystać z interesujących promocji w sklepach. Hong Jia, młoda studentka postanowiła zrezygnować z droższych produktów spożywczych, aby w ten sposób pozwolić sobie na skorzystanie z wyjątkowych okazji. Zastąpić je miały zupki chińskie.

 

 

ZOBACZ: Często chorujesz? A może jesteś zdrów jak ryba? Wszystko przez Twoją DATĘ URODZENIA!

 

 

Kobieta przez trzy tygodnie jadła wyłącznie zupki chińskie. Skończyło się to tak, że wreszcie trafiła do szpitala z bardzo wysoką gorączką. Lekarze szybko orzekli, że jej organizm po prostu nie wytrzymał takiej diety. Zamiast na wyprzedaże, Chinka musiała wydać zebrane pieniądze na pokrycie kosztów leczenia!

 

wprost.pl/ foto: pixabay

anna mucha

Anna Mucha rezygnuje z diety pudełkowej. „ZNISZCZYŁA MI WĄTROBĘ”

Anna Mucha przyznała się na swoim Instagramie, że po kilku miesiącach diety pudełkowej postanowiła z niej zrezygnować. Jak twierdzi, za sprawą plastikowych pudełek, w których przechowywana jest żywność, nabawiła się poważnych problemów ze zdrowiem.

Dieta pudełkowa, to nic innego jak 4-5 posiłków dziennie przygotowywanych przez firmę cateringową. Przedsiębiorstwa mają w swoich ofertach wiele różnych diet, potraw i jadłospisów dostosowanych do indywidualnych potrzeb. Wśród młodych, wykształconych, zabieganych i wiecznie niemających czasu oraz często mieszkających samotnie Polaków diety pudełkowe robią coraz większą furorę, bo pozwalają oszczędzić czas. Jak widać Anna Mucha poszła za tym trendem.

 

ZOBACZ TEŻ: Nie mógł namówić szefa na podwyżkę, więc przygotował dla niego okrutną zemstę

 

Anna Mucha także korzystała z takiej diety. Jednak jak stwierdziła na swoim Instastory, jej organizm zbuntował się przeciwko temu:

 

Po kilku miesiącach stosowania diety pudełkowej, krótko mówiąc wysiadała mi wątroba, albo tarczyca zaczęła się buntować i lądowałam w szpitalu. Nie jest to kwestia jednej firmy cateringowej. Nie jest to kwestia smaku. Nic nie wygra dla mnie ze świeżo przygotowanym posiłkiem z dobrych produktów

– powiedziała aktorka.

 

Na kolejnej stronie przeczytasz, dlaczego Mucha obwinia akurat dietę pudełkową za swój stan zdrowia. 

zmarłą na siłowni

Oto recepta NA SZCZUPŁĄ SYLWETKĘ! Musisz jedynie pamiętać o TYCH ZASADACH

JAKA JEST RECEPTA NA SZCZUPŁĄ SYLWETKĘ? OKAZUJE SIĘ, ŻE NIE JEST ONA TAK SKOMPLIKOWANA JAK MOGŁO NAM SIĘ DO TEJ PORY WYDAWAĆ. WYSTARCZY OGRANICZYĆ PEWNE PRODUKTY, ZACZĄĆ SIĘ RUSZAĆ, A PRZEDE WSZYSTKIM BYĆ KONSEKWENTNĄ W SWOIM POSTANOWIENIU. POZNAJ ZASADY ZDROWEGO ODŻYWIANIA!

Ogranicz produkty wysokoprzetworzone! Udowodniono, że przez nie znacznie szybciej tyjemy (Naukowcy coraz częściej wskazują, że spożywanie wysokoprzetworzonych produktów jest jednym z czynników mających wpływ na występowanie takich stanów chorobowych jak insulinooporność i cukrzyca typu II, miażdżyca naczyń krwionośnych oraz przewlekłe stany zapalne)…………CZYTAJ DALEJ

Julia Wieniawa

Julia WIENIAWA poważnie CHORA! Jak sama przyznaje TERAZ będzie musiała…

Julia Wieniawa cierpi na nieuleczalną chorobę.

Na początku Julia Wieniawa myślała, że to tylko niedoczynność tarczycy. Jak się jednak okazało, młoda aktorka cierpi na chorobę autoimmunologiczną, czyli taką, gdzie układ odpornościowy niszczy własne komórki. Prawdopodobnie przyczyną tego schorzenia jest u Wieniawy stres i życie w napięciu.

Na początku objawy są niewinne, u Julii było to uczucie senności, ciągłego zmęczenia, osłabienia i miała lekko depresyjny nastrój. Potem jednak okazało się, że Wieniawa cierpi na – obecnie nieuleczalną – chorobę Hashimoto. Na ten moment medycyna koncentruje się tylko na niwelowaniu skutków choroby, czyli leczeniu niedoczynności tarczycy.

Czytaj także: ŻENADA na CASTINGU do The VOICE of POLAND! Czekali GODZINAMI tylko po to, żeby…

 

Jak sama Julia Wieniawa przyznaje, teraz musiała porzucić „bułki, fast foody, paróweczki i pizzę”, a zamiast tego stosować dietę i restrykcyjne treningi, bo przy Hashimoto:

„Łatwiej się tyje, bardzo trudno utrzymać wagę, puchnie się szybko…”

Wiadomo, że w pracy aktorki wygląd jest bardzo ważny. Jak widać, Julia dobrze sobie radzi z chorobą i świetnie wygląda.

 

* Choroba Hashimoto – zapalenie tarczycy, choroba o podłożu autoimmunologicznym, po raz pierwszy opisana w 1912przez japońskiego chirurga pracującego w Berlinie, Hakaru Hashimoto

 

na podst. pytanie na śniadanie

wegańską dietą

Karmili niemowle WEGAŃSKĄ DIETĄ. Interweniowała policja

Ci rodzice karmili swoje dziecko wegańską dietą. Dziecko było niedożywione i miało krzywicę.  Rodzicom grozi kara kilku lat więzienia.

U dziecka żywionego wegańską dietą stwierdzono dużo niedoborów. Organizmowi dziewczynki brakowało wapnia, fosforanów, witaminy B12, witaminy A, żelaza i cynku. Witamina D była właściwie niewykrywalna.

 

ZOBACZ TEŻ: SZOKUJĄCY RAPORT ONZ: czy ZAGŁADA LUDZKOŚCI jest nieodwracalna?

 

W marcu rok temu dziecko miało napad drgawek. Miało wtedy wtedy nieco ponad rok, ale ważyło tylko 4,9 kg. To zaledwie dwa razy więcej od wagi, jaką dziewczynka miała, gdy przyszła na świat.

 

Katastrofalny stan zdrowia zwrócił uwagę opiekunki dziecka. Kobieta powiedziała, że kiedy przejmowała opiekę w sierpniu 2018 roku, dziewczynka nie miała zębów i wyglądała tak, jakby miała tylko 3 miesiące.  Stwierdziła, że dziewczynka rozwijała się wolniej niż inne dzieci i nie umiała wykonywać podstawowych ruchów.

 

Po miesięcznym pobycie w szpitalu dziecko przybrało 6 kg i zaczęło raczkować oraz samodzielnie stać.

 

Bracia dziewczynki też byli na wegańskiej diecie. Mają 6 i 4 lata. Po zatrzymaniu rodziców ich również przekazano pod opiekę władzom państwowym. Obecnie rodzicom grozi do 5 lat więzienia.

 

Źródło: O2.pl

Fot. Pixabay

80

[VIDEO] Ta staruszka od ponad 10 lat regularnie je piasek! Twierdzi, że dzięki swojej „diecie” wyleczyła się z (…)!

80-letnia staruszka z Litwy zadziwia cały medyczny świat. Starsza Pani już od ponad 10 lat żywi się samym piaskiem! Dla wielu może wydawać się to niewiarygodne. Jednak historia Stanislavy Monstvilene jest, jak najbardziej autentyczna. Telewizje z całego świata postanowiły odwiedzić jej dom i zobaczyć na własne oczy jej cudowną „dietę”, którą wyleczyła ponoć chorobę nowotworową.

Kobieta opowiedziała swoją szokującą historię. Litwinka przyznała, że lekarze zdiagnozowali u niej guza mózgu i nie było dla niej ratunku. 80-latka postanowiła więc ratować się na własną rękę stąd szokujący pomysł z piaskiem. Od tego czasu czuje się zdrowa i twierdzi, że nie włoży do ust już nic innego. Substancja uznawana jest za całkowicie niestrawną, jednak pani Stanislava jest całkowitym zaprzeczeniem tej teorii. Opowiedziała również, jak wpadła na ten niecodzienny pomysł.

 

 

 

„Miałam bardzo zaawansowane stadium guza mózgu. Lekarze mówili, że zostało mi niewiele czasu, a mój poziom hemoglobiny wynosił 60 (około pięć razy mniej niż norma). Umierałam, ale pewnego dnia przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Pomyślałam „po prostu weź piasek i go zjedz”. Za pierwszym razem się dusiłam, ale potem przyzwyczaiłam się do jego smaku.”

 

 

Mimo nieciekawych prognoz wciąż żyje i przyzwyczaiła się do swojego „piaskowego” menu. Twierdzi ponadto, że kiedy go nie zje zaczyna czuć się zdecydowanie gorzej i zaczyna podupadać na zdrowiu. 70-latka leczy się więc sama i od ponad dekady nie odwiedziła żadnego lekarza! Informacje o doskonałym stanie zdrowia potwierdziła jej terapeutka Liliana Vaishvilene. Przebadała kobietę i stwierdziła, że pani Stanislava to prawdziwy okaz zdrowia, który nie potrzebuje zażywania lekarstw! Staruszka zdradziła ponadto swój „piaskowy” sekret. Litwinka jest prawdziwym fenomenem, nie zostaje nam nic innego jak życzyć jej 100 lat!

 

 

 

 „Nie należy mieszać tej substancji z innym jedzeniem lub wodą. Nie powinno się jeść nic innego, bo inaczej poczujesz się źle. Nie możesz też popijać piasku wodą. Ja kiedyś jadłam mokry piasek, więc po czymś takim nie chce się pić.”

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com
piwo

W czasie Wielkiego Postu nic nie jadł,a pił tylko piwo! Dzięki tej diecie udało mu się zrzucić aż (…)!

Del Hall z Cincinnati w USA wpadł na zaskakujący pomysł. Mężczyzna postanowił, że przez ponad 40 dni Wielkiego Postu nie będzie nic jadł, a pił jedynie piwo! Amerykanin chciał w ten sposób zredukować swoją wagę i wyćwiczyć silną wolę. Siedem tygodni później pochwalił się efektami jakie uzyskał.

Del dzięki diecie jaką zastosował zrzucił ponad 18 kilogramów. 43-latek przez cały ten czas pił piwo każdego dnia. Jego średnia to od dwóch do pięciu butelek złocistego trunku. Amerykanin przyznał, że początkowo było mu bardzo ciężko, ponieważ kusiło go zjedzenie porządnego hamburgera. Jednak wytrwał w swoim postanowieniu i dziś tego w ogóle nie żałuje.

 

ZOBACZ:[VIDEO] W czasie Wielkiego Postu nic nie je, a pije tylko piwo! Pierwsze efekty przerosły jego najśmielsze oczekiwania!

 

Mężczyzna przyznał, że pomysł zaczerpnął średniowiecznych mnichów, którzy przez 40 dni Postu unikali jakichkolwiek pokarmów i pili tylko ważone przez siebie piwo. Miało to oczyścić ich organizmy i umysł i przygotować na ponowne przyjście zmartwychwstałego Jezusa. 43-latek w diecie opartej na piciu piwa widzi same korzyści dla organizmu. Del miewał problemy z nadciśnieniem, a dziś nie ma nawet po nim śladu. Prócz tego obniżył mu się poziom cholesterolu, a także poziom cukru we krwi. No i najważniejsze zrzucił prawie 20 kilogramów i czuje się o niebo lepiej.

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

 

 

 

 

 

zupki

Przez kilka tygodni jadła tylko zupki „chińskie”! Takie postępowanie miało dla niej fatalne konsekwencje!

O tym jak fatalne w skutkach może okazać się częste spożywanie zupek błyskawicznych przekonała się 22-letnia Hong Jia z Chin. Dziewczyna postanowiła zaoszczędzić trochę  pieniędzy na Singles Day (zakupowe szaleństwo w Chinach) dlatego trzy tygodnie przed tym wydarzeniem wpadła na pomysł, że będzie jeść tylko zupki z proszku. Młoda kobieta przez blisko trzy tygodnie nie jadła nic innego prócz wspomnianego produktu. Skutki okazały się dla niej dość przykre.

Dziewczyna, która jest studentką przyznała, że chciała odłożyć trochę pieniędzy na zakup ciuchów i kosmetyków w promocyjnych cenach. Z racji tego, że nie dysponuje dużymi pieniędzmi postanowiła zaoszczędzić na jedzeniu i kupować tanie zupki błyskawiczne. Eksperyment przyniósł jej jednak więcej szkód niż pożytku, ponieważ młoda Chinka przypłaciła to zdrowiem.

 

ZOBACZ:Zjadł sushi i to zaczęło dziać się z jego ręką! Bakterie zgromadzone w posiłku dosłownie pożerały go żywcem! [FOTO]

 

22-latka po niemal trzech tygodniach „zupkowej diety” wylądowała w szpitalu. Kobieta uskarżała się na wysoką gorączkę i bóle brzucha. Studentka spędziła tam dwa dni, a lekarze przepisali jej kilka różnych lekarstw mających przywrócić równowagę flory bakteryjnej jelit i żołądka. Hong żałuje dziś swojej decyzji, ponieważ zaoszczędzone pieniądze zamiast na ciuchy musiała przeznaczyć na drogie farmaceutyki.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto pixabay.com