Robią FURORĘ w Internecie! Jak TERAZ wyglądają DZIECI Anny PRZYBYLSKIEJ? (foto)

Oliwia, Szymon i Jan to dzieci, które pozostawiła po sobie zmarła w 2014 r. Anna Przybylska.

 

Do tej pory, zdjęcia dzieci tej popularnej i nieodżałowanej aktorki mogliśmy oglądać przed wszystkim na instagramowym profilu ich ojca i męża Przybylskiej – Jarosława Bieniuka.

 

Od niedawna w sieci wyraźnie zaznacza swą obecność Oliwia Bieniuk, która ma już ponad 65 tys. obserwujących. Teraz w jej ślady idzie Szymon Bieniuk. Kilka dni temu założył profil na Instagramie i już zyskuje popularność.

A jak wyglądają dzieci Anny Przybylskiej?

Oliwia, Szymon i Jan z tatą – Jarosławem Bieniuk.

instagram.com/jaretpalmer/

Oliwia Bieniuk (ur. 2002)

instagram.com/0liwia_bieniuk/

Szymon Bieniuk (ur. 2006)

instagram.com/bieniuk_szymon/

 

Jak widać, dzieci Anny Przybylskiej nie tylko są podobne do mamy, ale odziedziczyły też chęć bycia sławnymi 🙂

 

fot. facebook.com/aniablond/; instagram.com/jaretpalmer/; instagram.com/0liwia_bieniuk/, instagram.com/bieniuk_szymon/

chłopcy z zalanej jaskini

Odnaleźli ich po 10 DNIACH w zalanej jaskini! Prawdopodobnie spędzą tam jeszcze 4 MIESIĄCE!

Wczoraj gruchnęła wiadomość, że 12 młodych, tajskich piłkarzy wraz z trenerem zostało odnalezionych po 10 dniach we wnętrzu zalanej jaskini Tham Luang Nang Non w północnej Tajlandii. Jednak wiele wskazuje na to, że chłopcy będą musieli tam spędzić nawet cztery miesiące!

 

Ratownicy przebyli wreszcie ponad 3 kilometry zalanych tuneli i dotarli do skalnej półki na której siedziała grupa chłopców z trenerem. Najważniejsze, że wszyscy żyją, mają jedynie niegroźne obrażenia.

 

Trener zabrał swoich juniorów na wycieczkę do jaskini 23 czerwca, a w międzyczasie spadły potężne opady deszczu – w Tajlandii trwa pora monsunowa. Woda zalała wejściowe korytarze do jaskini i odcięła grupę od wyjścia.

 

Po dziesięciu dniach i wypompowaniu części wody ratownicy dotarli do zaginionych. Dostarczono im już leki, wodę i prowiant. Jednak warunki panujące w okolicy i zapowiedź dalszych intensywnych deszczy sprawiają, że uwięzieni będą musieli zostać na miejscu aż do końca pory deszczowej!

 

 

Aby akcja mogła się odbyć musi opaść poziom wody. Chłopców i trenera będzie trzeba nauczyć obsługi sprzętu do nurkowania. Sprawę utrudnia fakt, że nikt z grupy zaginionych nie umie pływać! Stąd czarny scenariusz zakłada nawet cztery miesiące oczekiwania w jaskini!

 

Na miejsce udali się już lekarze i pielęgniarki, którzy potrafią nurkować. Rozważane są także alternatywne drogi ewakuacji, np. poprzez wydrążenie tunelu przez strop jaskini. Wkrótce przez jaskinię zostanie przeciągnięty także kabel telefoniczny, aby dzieci mogły porozmawiać ze swoimi rodzicami.

 

Na miejscu akcji pracuje tysiąc ratowników, cywilnych i wojskowych. Wszystko wskazuje na to, że będziemy mieli do czynienia z akcją podobną do tej sprzed kilku lat, gdy po ponad 2 miesiącach wydobyto na powierzchnię 33 chilijskich górników z zawalonej kopalni.

 

o2.pl/ youtube.com 

Wielkie OSZUSTWO modnych MATEK! Dla dobrego ZDJĘCIA swoich DZIECI są w stanie…

W dobie Facebooka i Instagrama, prawie każdy z nas – w mniejszym lub większym stopniu – kreuje swój wizerunek. Jednak, dzięki modnym matkom, ta plaga dotyka także dzieci!

 

Sesje brzuszkowe, noworodkowe, niemowlęce i dziecięce to ostatnio popularny trend.

Modnym mamom nie wystarczy jednak naturalne zdjęcie zrobione telefonem. Teraz nawet malutkim dzieciom robi się sesje, by potem chwalić się fotkami maluchów w social media.

 

Kiedyś przyszła do mnie mama z pięcioma kompletami dziecięcych ubranek z Zary. Wszystkie ubranka miały metki! – mówi fotografka specjalizująca się w fotografii dziecięcej.

 

Jak zdradziła nam pani fotograf, to bardzo częste zjawisko, że mamy „pożyczają” ubrania z drogich sklepów tylko na potrzeby sesji zdjęciowej ich dzieci.

Zatem kobiety oszukują dany sklep, że „kupują” ubrania, choć robią to z zamiarem zwrócenia zakupów zaraz po sesji!

 

Takie „pożyczanie” jest domeną blogerek modowych czy instagramowiczek, ale żeby już dzieci uczyć takich zachowań, to lekka przesada!

 

fot. pixabay

chłopiec, gwałt, plac zabaw

11-letni chłopiec POTWORNIE SKRZYWDZIŁ swoją młodszą koleżankę! Dziewczynkę uratowała sąsiadka

Nieprawdopodobna wręcz historia wydarzyła się w irlandzkim mieście Gardai. 11-letni chłopiec zgwałcił swoją 9-letnią koleżankę. Całe zdarzenie zobaczyła sąsiadka, która przerwała tą wstrząsającą scenę. Miejscowa policja niechętnie udziela jakichkolwiek informacji.

Nie znamy więc dokładnego przebiegu zdarzenia, np. czy chłopiec zmusił dziewczynkę do czynności seksualnej. Według irlandzkiego prawa nie ma to jednak znaczenia, bowiem każdy stosunek seksualny z osobą poniżej 16 roku życia traktowany jest jak gwałt.

 

Z drugiej strony chłopiec najprawdopodobniej nie poniesie żadnej odpowiedzialności, ponieważ to samo irlandzkie prawo nie przewiduje stawiania przed sądem dzieci poniżej 12 roku życia. Z drugiej jednak strony jest możliwość postawienia zarzutów młodszym dzieciom, jeśli dotyczą najgorszych przestępstw. A do nich właśnie należy gwałt.

 

Wydaje nam się jednak, że chłopcu zamiast sprawy sądowej warto zapewnić kompleksową opiekę psychologiczną. Zresztą, tak samo zgwałconej dziewczynce. Prawdopodobnie ani ona ani on nie mieli nawet pełnej świadomości tego, co się dzieje. Dlatego tym bardziej trzeba popracować nad ich psychiką. Ewidentnie widać, że rodzice i bliscy zaniedbali te aspekty.

 

kapliczka, wandale

Tajemniczy wandale zdewastowali kapliczki. Gdy policjanci ustalili sprawców, nie mogli uwierzyć własnym oczom!

Gdy słyszymy o dewastacjach kapliczek, krzyży, cmentarzy, czy innych tego typu miejsc, często do głowy przychodzą nam mroczne podejrzenia. Wiążemy to z działalnością satanistów lub innych dziwnych typów. Tymczasem za zdewastowanej kapliczki w Wejherowie odpowiadają zwykli wandale, a konkretniej… gang dzieciaków!

 

Do dewastacji kapliczek Kalwarii Wejherowskiej dochodziło 5 i 13 czerwca. Wandale najpierw stłukli halogenowe lampy oświetlające, potem wymazali elewację i uszkodzili dachówki nad kapliczkami.

 

Policja zajęła się sprawą, gdyż właściciel obiektu – Wejherowski Zarząd Niruchomości Komunalnych – wycenił na 20 tysięcy złotych!

 

Po przejrzeniu nagrań z monitoringu okazało się, że w sprawę może być zamieszany pewien 11-letni chłopiec. Gdy policjanci zapukali do drzwi jego miejsca zamieszkania, okazało się, że był to strzał w dziesiątkę.

 

Młodociany wandal przyznał się do zarzucanych czynów, ale też wskazał swoich dwóch pomagierów w wieku 9 i 11 lat!

 

Kalwaria Wejherowska ma pecha do wandali, bo już pięciokrotnie padała ich ofiarą. Jednak za każdym razem straży miejskiej lub policji udawało się ująć sprawców. Jednak Ci, którzy wpadli teraz, są chyba najmłodszymi z jakimi kiedykolwiek miano w Wejherowie do czynienia!

 

wprost.pl/ youtube.com

TRAGICZNY wypadek na ZAKOPIANCE: autobus z dziećmi zderzył się z tirem, wielu ciężko rannych! [FOTO]

Dziś około 11 doszło do wypadku na Zakopiance niedaleko Tenczyna. Autobus przewożący 38 dzieci zderzył się z samochodem osobowym i tirem. Wciąż trwa dramatyczna akcja ratunkowa.

 

 

Nie znamy jeszcze dokładnych okoliczności zdarzenia. Wiemy jedynie, że autobus czołowo zderzył się z samochodem ciężarowym, po czym oba pojazdy spadły ze skarpy. W wypadku brał też udział osobowy Mercedes, ale nie jest na razie jasna jego rola w zdarzeniu.

Co najmniej 28 osób zostało poszkodowanych, spośród nich 6 jest ciężko rannych – czworo dzieci, oraz kierowcy autobusu i tira. W akcji ratunkowej biorą udział cztery śmigłowce ratunkowe i co najmniej 5 karetek, oraz 9 zastępów straży pożarnej. Ranni są transportowani do szpitali w Krakowie, Nowym Targu i Myślenicach.

 

 

Autobus przewoził uczniów 7 klasy szkoły podstawowej, którzy wracali do Warszawy ze szkolnej wycieczki. Oprócz 38 dzieci w autokarze przebywało czworo opiekunów.

 

 

 

Na miejscu policja wytyczyła objazdy przez Lubień, Mszanę Dolną i Rabkę Zdrój.

 

źródło: wp.pl/ twitter/ tvp info/ foto: screenshot/facebook 

maja hyży, tatuaż

Maja HYŻY zaszalała! Wytatuowała sobie RYSUNEK swoich małych dzieci! Efekt jest… sam ZOBACZ [FOTO]

Maja Hyży, piosenkarka, która debiutowała w programie X Factor pochwaliła się wczoraj dość niecodziennym tatuażem. Jej plecy zdobi bowiem… „reprodukcja” rysunku jej dzieci! Jak wygląda? Sami się przekonajcie!

 

Kto z Was odważyłby się wytatuować rysunek swojego dziecka?? Przedstawiam Wam dzieło moich dzieci. Gdy mieli 3 latka w ten sposób rysowali siebie i mnie z Batim. Było to dla mnie tak wyjątkowe i wyróżniające się że chciałam to uwiecznić na stałe. A teraz podzielić się również z Wami. Tatuaż przedstawia dwie strony. Jedna jakby rysowana ręką moich dzieci druga jakby rzeczywista. Wszystko w charakterze Watercolor – napisała pod zdjęciem przedstawiającym ostateczne dzieło.

 

– napisała Hyży na swoim instagramie.

 

 

Reakcje internautów są skrajne. Wielu krytykuje nie najnowszy tatuaż Mai, a… to, co widać obok, czyli głowę wystającą zza suwaka. Ewidentnie nie jest to dzieło światowej klasy tatuażysty, a nowy kolorowy tatuaż obok jeszcze mocniej podkreśla to przykre wrażenie.

 

Naszym zdaniem nowy tatuaż nie jest zły, ale jesteśmy ciekawi jak będzie wyglądał za 5, 10, 15 lat… Wtedy może nie być już powodem do dumy, ani dla Mai Hyży, ani dla jej dzieci.

praca, dzieci

Co to znaczy PRACA i DOROSŁOŚĆ? Te odpowiedzi ROZŁOŻĄ CIĘ NA ŁOPATKI! [VIDEO]

Mają po 5 lat, jednak temat pracy nie jest im obcy. Grupa dzieciaków z przedszkola AQQ zmierzyła się z pytaniami na temat pracy. Jaki zawód jest najlepszy i co to znaczy „bez pracy nie ma kołaczy”. Na te i inne pytania odpowiadają przedszkolaki.

 

Tematyka jest idealna, biorąc pod uwagę zbliżające się święto pracy. Kto to jest pracoholik? Kogo nazwiemy dorosłym i co można robić będąc dorosłym? A do tego jak pięciolatek rozumie znane powiedzonka dotyczące pracy – wszystko to możecie zobaczyć poniżej, ale ostrzegamy – duża dawka śmiechu gwarantowana!

 

 

youtube.com

CO PIĄTY nastolatek zetknął się z tym STRASZNYM ZJAWISKIEM! Z roku na rok jest GORZEJ – psychologowie biją na alarm!

Coraz częściej ofiarami, ale i sprawcami stają się dziewczynki. Co będzie dalej? Jaki jest dzisiejszy nastolatek? Liczby nie pozostawiają złudzeń – problem narasta.

 

Badania opublikowane w „Dzienniku Gazecie Prawnej” nie pozostawiają złudzeń – cyberprzemoc to zjawisko coraz powszechniejsze w naszym kraju. Już 20% nastolatków zetknęło się z nim i co ciekawe – większość z nich stanowią dziewczynki.

 

Badania przeprowadził Instytut Psychiatrii i Neurologii. Wynika z nich, że nastolatki coraz więcej czas spędzają w wirtualnej rzeczywistości. Ponad połowa dziewczyn w tym wieku spędza w Internecie ponad 3-4 godziny! W wypadku chłopców taki czas zadeklarowało znacznie mniej ankietowanych – 36%.

 

W 2012 roku zaledwie 5% z badanej młodzieży odpowiadało, że zetknęło się z cyberprzemocą. Teraz po 5 latach to już 4 razy więcej – 20%. Cyberprzemoc to wszelkie formy nękania przez sieć – złośliwe komentarze na portalach społecznościowych, rozpowszechnianie i/lub fabrykowanie materiałów kompromitujących, wyjawianie tajemnic i rozsyłanie zdjęć o charakterze seksualnym. Co ważne, coraz częściej ofiarami i sprawczyniami cybeprzemocy są młode dziewczyny.

 

Jest to problem, który z roku na rok może stanowić coraz większe zagrożenie dla młodych ludzi. Jak pokazują niektóre smutne przykłady – nie trzeba wcale komuś podbić oka, albo podrapać twarzy, żeby zrobić mu krzywdę. Czasem działania na pierwszy rzut nie widoczne mogą doprowadzić do o wiele większej tragedii niż moglibyśmy przypuszczać.

 

dgp/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ screenshot/ youtube.com