Znęcali się nad 13 swoich dzieci. Sąd nie miał dla nich litości..

Dramat dzieci trwał długo, zdecydowanie za długo. Zapadł wyrok w głośnej sprawie rodziny Turpin ze Stanów Zjednoczonych.

Dzieci Davida i Louise Turpin dorastały w koszmarnych warunkach. Rodzice zamiast zagwarantować im opiekę – znęcali się nad nimi. Postawieni przed sądem Amerykanie przyznali się do stawianych im zarzutów.

 

O sprawie zrobiło się głośno kiedy jedna z córek pary – Jordan – skontaktowała się ze służbami. Młoda dziewczyna zadzwoniła na numer ratunkowy i wezwała pomoc do swojego domu. Zgłoszenie 17-latki zostało upublicznione.

 

„Mieszkam z 15 osób i moimi rodzicami, którzy się znęcają. Znęcają się nad nami i np. w tym momencie moje dwie młodsze siostry są przykute. […] są przykute do swoich łóżek.”. „Nigdy nie byłam na zewnątrz. Nie wychodzę więc nie wiem nic za bardzo o ulicach czy o czymkowiek.”

 

Dowody na winę rodziców tyranów były bardzo mocne. Usłyszeli zarzuty torturowania i stworzenia zagrożenia dla życia. Sąd skazał ich na dożywocie. 57-letni David i 49-letnia Louise Turpin będą mogli ubiegać się o zwolnienie dopiero po odbyciu 25 lat więzienia.

Zobacz też: Córka Michała Wiśniewskiego idzie w jego ślady! Posłuchaj jak śpiewa

Źródło: youtube @inside edition, wprost
Źródło zdjęcia: youtube @inside edition

uchu

[VIDEO] W czasie imprezy poczuł ogromny ból w prawym uchu! Kiedy dowiedział się co jest w środku był przerażony!

36-letni John Stuart na długo zapamięta imprezę ze swoimi przyjaciółmi. Wszystko przez groźnie wyglądający incydent z jego udziałem. Mężczyzna pił spokojnie piwo kiedy nagle poczuł przeszywający ból w prawym uchu. John przyznał, że czuł się tak jakby coś miało mu rozerwać je od środka.

Mężczyzna przyznał, że w życiu nie spodziewał się, że może spotkać go coś tak nieprzyjemnego. Na szczęście jego przyjaciele szybko zareagowali i postanowili pomóc mu rozwiązać bolesny problem. Po dokładnych oględzinach okazało się, że w uchu znajduje się bliżej nieokreślony owad i jakby tego było mało kleszcz.

 

 

ZOBACZ:Piła łańcuchowa rozcięła mu twarz na pół. Musiał uratować się sam!

 

Osoba operująca pęsetą ruszyła koledze na pomoc i najpierw wyciągnęła z jego ucha pajęczaka, a później owada, który okazał się ćmą! Internauci zastanawiają się, co mogło przyciągnąć ją do ucha mężczyzny i czy wpadła tam po prostu przez przypadek. Jedno jest pewne, nagranie zwróciło uwagę milionów Internautów a film z całej akcji robi furorę w sieci.

 

źródła: youtube.com foto youtube.com,

porodzie

Porzuciła go tuż po porodzie, po 18 latach rozłąki „zakochali się” i zostali parą! Kobieta twierdzi, że nie ma (…)

Kiedy najbliżsi Monici Mares z Nowego Meksyku w USA dowiedzieli się o jej postępowaniu byli przerażeni. Kobieta przez lata skrywała przed nimi swój mroczny sekret. Jako 16-latka zaszła w ciążę i urodziła chłopczyka. Dla młodej dziewczyny macierzyństwo okazało się trudnym wyzwaniem, dlatego po porodzie zdecydowała, że odda  swojego syna Caleba do ośrodka adopcyjnego. Mijały lata, a ona w tym czasie powiła jeszcze 8 dzieci… z kilkoma różnymi mężczyznami.

Czas zatarł w niej ślady pierworodnego, jednak chłopak za wszelką cenę starał się odnaleźć swoją biologiczną matkę, która porzuciła go po porodzie. Kiedy udało mu się nawiązać z nią kontakt umówili się na spotkanie. Wizyta w domu kobiety przerodziła się w „miłość od pierwszego wejrzenia”. 18-Caleb  i 34-letnia Monica zostali parą! Marves nie widzi w tym nic złego, a jej zrozpaczona rodzina twierdzi że pociąg do syna jest silniejszy niż racjonalne myślenie.

 

 

 

 

 

 

Jakby tego było mało „para” już zdążyła zamieszkać razem. Amerykanka jest gotowa poświęcić wszystkie swoje dzieci, aby być z Calebem. Szóstka z nich przebywa obecnie u matki i siostry Monici, a dwójka najmłodszych mieszka wraz z nią i jej synem w przyczepie kempingowej. Na Marves i jej 18-letnim „partnerze” ciążą zarzuty prokuratorskie, jednak oboje nic sobie z tego nie robią. Ich kazirodczy związek to dramat dla całej rodziny. „Zakochani” nie zdają sobie sprawy ile zła wyrządzili pozostałym dzieciom i planują przeprowadzkę do innego stanu.

 

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

kanistrami

Zatrzymano mężczyznę, który chciał wejść do katedry z KANISTRAMI BENZYNY!

37-latek próbował wejść do katedry św. Patryka na Manhattanie z dwoma kanistrami benzyny. Podczas wejścia do kościoła ochroniarze jednej z najpopularniejszych katedr, która mieści się w Nowym Jorku zauważyli podejrzane zachowanie. Śledczy, którzy przyjechali na miejsce stwierdzili, że mężczyzna jest niestabilny emocjonalnie i nie wiadomo na co go stać i co planował.

Zdarzenie miało miejsce w środowy wieczór. 37-letni mężczyzna mieszkający na co dzień w New Jersey wyszedł z samochodu z dwoma kanistrami benzyny oraz reklamówką w której były dwa płyny łatwopalne i tyle samo zapalniczek. Najprawdopodobniej miał w planach podpalenie najważniejszej katedry Nowego Jorku. Policja stwierdziła, że jego wypowiedzi były niespójne i się wymijały. Stwarzał wrażenie człowieka chorego psychicznie. Mężczyzna twierdził, że skończyło mu się paliwo w samochodzie, stąd u niego dwa kanistry benzyny. Nie powiedział jednak dlaczego chciał je wnieść do świątyni. Śledczy natychmiast sprawdzili stan paliwa w jego aucie i stwierdzili, że było ono zatankowane. Katedra św. Patryka wybudowana w XIX wieku to jedna z najważniejszych świątyń w Stanach  Zjednoczonych. Być może 37-latek chciał aby podzieliła losy Notre Dame.

 

ZOBACZ:Naukowiec zaproponował studentom zajęcia rodem z „Breaking Bad”. Teraz grozi mu za to więzienie

 

Ludzie oszaleli. Ledwo co w niewyjaśnionych do tej pory okolicznościach spłonęła katedra Notre Dame, a teraz taka sytuacja. Miejmy nadzieję, że niebawem wyjaśni się to, jak doszło do pożaru paryskiej świątyni.

źródło: o2.pl fot. twitter.com

przeżyła, pedofil

71-letni pedofil zatrzymany za wykorzystywanie nieletnich. Liczba ofiar tej bestii szokuje

Za każdym razem gdy dowiadujemy się, że zatrzymany został pedofil, zastanawiamy się jak ludzie mogą być tak okrutni. Ten zwyrodnialec ma 71 lat i mieszkał w centralnej części Luizjany. Został aresztowany na podstawie stu zarzutów gwałtu najwyższego stopnia na nieletnich. Miało to miejsce dziesiątki lat temu. Harveya Josepha Fountaina zatrzymano po tym jak jedna z jego ofiar po latach wyznała całą prawdę.

Gwałty przypuszczalnie miały miejsce od początku lat siedemdziesiątych do początku lat osiemdziesiątych, a w każdym przypadku dziecko miało mniej niż 13 lat – powiedział porucznik Stephen Phillips. Zaznacza również, że nie może powiedzieć konkretnej liczby zarzutów, gdyż postępowanie jest w toku. „Fakt” pisze, że na czas aresztowania wyznaczono kaucję w wysokości jednego miliona dolarów. Nie wiadomo również, czy Fountain ma swojego prawnika. Pedofil może mieć na sumieniu o wiele więcej ofiar, a pierwszy oskarżyciel podał detektywom ich nazwiska. Dowody potwierdziły zarzuty wobec zwyrodnialca. Formalnie oskarżono go we wtorek rano. O winie orzekać będzie ława przysięgłych. Po rozpatrzeniu sprawy zadecyduje ona na jakich podstawach podejrzany może być skazany. W Luizjanie gwałt pierwszego stopnia obejmuje ten na dzieciach poniżej 13. roku życia. Podlega on karze śmierci lub dożywotniemu więzieniu.

 

ZOBACZ:Mąż przekonał ją do życia w otwartym związku! W tym czasie przez jego łóżko przewinęło się prawie (…) kobiet!

 

Liczymy na to, że sąd w Luizjanie wyda adekwatny wyrok do czynów, które popełnił Fountain. Nie powinno być nawet minimalnego przyzwolenia na pedofilię. Miejmy nadzieję, że już nigdy nikogo nie skrzywdzi.

źródło: fakt.pl fot. pixabay.com

Jako jedyna na świecie ma alergię na zimno! Kiedy robi się chłodno z jej ciałem dzieje się coś przerażającego!

Arianna Kent z Kanady każdej zimy przechodzi prawdziwe piekło. Kiedy temperatura spada poniżej zera z jej ciałem zaczyna dziać się coś dziwnego. Pojawia się bolesna wysypka, a skóra piecze tak jakby ktoś przykładał do niego rozżarzone żelazo. Bolesne symptomy mają związek z nietypową alergią, 21-latka jest uczulona na zimno. Kobieta zmaga się z nim od 14 roku życia i póki co specjaliści nie wymyślili żadnego antidotum na tę dolegliwość.

Arianna wspomina, że kiedy choroba zaatakowała jej ciało lekarze nie umieli stwierdzić co jej dolega. Dopiero po dwóch latach udało im się postawić tę przerażającą diagnozę, która obróciła życie młodej i aktywnej dziewczyny do góry nogami. Kanadyjka nie jest już tak aktywna jak dawniej i musi uważać na na zimno. Ponadto 21-latka ma zakaz spożywania zimnych posiłków, zimnych napojów i lodów, które kiedyś uwielbiała.

 

 

ZOBACZ:Urodziła martwą córeczkę. W dzień zabierała ją na spacery, a na noc zamykała w chłodni!

 

 

Mimo, że choroba ma charakter autoimmunologiczny, jej organizm sam atakuje zdrowe komórki, to młoda Kanadyjka jest osobą pozytywnie nastawioną do świata. Dziewczyna wierzy, że kiedyś znajdzie się ktoś, kto wymyśli antidotum na ten rodzaj alergii i ulży jej w cierpieniu.

 

 

ZOBACZ:Cierpiała na drobną infekcję, lekarz przepisał jej ten lek Po kilku tygodniach z jej ciałem stało się coś strasznego! [FOTO]

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

pielęgniarka

Pielęgniarka wyleciała z pracy kiedy odkryto co „robi” nieprzytomnym pacjentom. Swoje zachowanie tłumaczyła chęcią (…)!

Kristen Johnson to była nowojorska pielęgniarka. Kobieta straciła pracę po tym, jak została przyłapana na gorącym uczynku przez jednego ze swoich pacjentów. 35-latka miała manię, o której nikt z jej współpracowników do tej pory nie wiedział. Kiedy przewoziła na salę nieprzytomnych po operacji mężczyzn robiła telefonem zdjęcia ich penisów! Miała w swoim smartfonie pokaźną kolekcję męskich przyrodzeń.

Pielęgniarka wpadła kiedy jeden z nich ocknął się w momencie wykonywania przez nią zdjęcia. Mężczyzna zeznał, że zastał pielęgniarkę z telefonem kiedy pochylała się nad jego łóżkiem. Pacjent był rozebrany do pasa w dół i leżał bez bielizny. Kiedy zapytał ją co robi kobieta próbowała się wykręcać tłumacząc, że zmieniała mu tylko bieliznę. Mężczyzna nie dał za wygraną i poprosił o telefon, ponieważ usłyszał dźwięk migawki. Okazało się, że było to niejedyne zdjęcie w jej galerii męskich członków.

 

ZOBACZ:Gdy pielęgniarka zobaczyła krocze pacjentki prawie zemdlała. Z czymś takim spotyka się bardzo często

 

Sprawa trafiła do sądu, a przeprowadzone śledztwo wykazało, że Kristen  zdjęcia penisów rozsyłała swoim dwóm koleżankom. Kobieta przyznała się do stawianych jej zarzutów. Stwierdziła, że robiła to, ponieważ lubiła porównywać męskie przyrodzenia. Poszukiwania ideału zakończyły się utratą pracy, kompromitacją i sporą grzywną.

ZOBACZ:Szkolna pielęgniarka miała nietypowe zboczenie. Robiła to z uczniami na tylnej kanapie swojego wozu!

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

wargę

[FOTO] Rok temu temu były chłopak odgryzł jej dolną wargę! Zobacz jak wygląda teraz!

Kayla Hayes z USA nawet w najczarniejszych scenariuszach nie przewidywała, że rozstanie z chłopakiem będzie dla niej tak bolesne. Dziewczyna straciła dolną wargę. Nim to się stało 19-latka od dłuższego czasu nosiła się z zamiarem zakończenia związku z cztery lata starszym Sethem Aaronem Fleurym. Powodem decyzji była chorobliwa zazdrość chłopaka, który na nic nie jej nie pozwalał i nie traktował najlepiej. Kayla miała go dość i postanowiła zakończyć trwający ponad rok związek.

Kiedy młody mężczyzna dowiedział się, że to koniec i nie ma najmniejszych szans, by coś wskórać nie potrafił się z tym pogodzić. Płakał, wydzwaniał i ciągle pisał do niej sms-y, poprosił również o spotkanie, które zakończyło się dla niej fatalnie. Seth był na nim bardzo pobudzony, próbował ją nawet całować. Kiedy 19-latka chciała go odepchnąć rzucił się na nią i odgryzł jej dolną wargę!

 

 

 

 

Kayla przyznała, że była zszokowana wypadkiem wydarzeń, tak naprawdę nie wiedziała coś się nawet stało. O tym, że jest źle uświadomiła sobie kiedy zobaczyła kałużę krwi, a na spodniach kawałek swojej wargi. Amerykanka przeszła kilka skomplikowanych operacji plastycznych. Mimo, że od feralnych wydarzeń minął rok przyznała, że nigdy o tym nie zapomni. Przypominają jej o tym blizny, które są przykrą pamiątką po byłym chłopaku.

 

 

 

 

źródła: dailymail.co.uk, foto youtube.com

mieszkania

[FOTO] Podczas remontu mieszkania znalazła trumnę z ciałem 3-letniej dziewczynki! Okazało się, że leżała tam od ponad 120 lat!

Historia Ericki Carner i jej fascynującego odkrycia jest naprawdę niezwykła. Kobieta postanowiła przeprowadzić gruntowny remont swojego mieszkania. Wynajęła do tego pracowników, ponieważ trzeba było skuć podłogę. Pracę remontowe przerosły najśmielsze oczekiwania kobiety, ponieważ jej dom skrywał niesamowitą tajemnicę. Pod budynkiem znajdowała maleńka drewniana trumna ze szklanymi szybkami.

Kiedy pracownicy oczyścili szyby ich oczom ukazało się doskonale zachowane ciało około 3-letniej dziewczynki. Niestety nikt nie potrafił zidentyfikować dziecka, które znajdowało się w trumnie, więc Erika dziewczynkę ze swojego mieszkania nazwała „Miranda”. Dziewczynka przeleżała pod domem kobiety ponad 120 lat, jednak bez jakichkolwiek danych osobowych i aktu zgonu miasto nie wydało pozwolenia na organizację pogrzebu.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Koszmar na pogrzebie: zmarły wypadł z trumny. Żałobnicy wszystko nagrali!

 

60-latka wzięła więc sprawy w swoje ręce i postanowiła rozwiązać tajemniczą zagadkę. Zgłosiła się do organizacji zajmującej się odkrywaniem tożsamości ludzi, których nikt nie potrafi zidentyfikować. Pracownicy placówki zlecili testy DNA, dzięki czemu po roku badań udało się rozpoznać kim była tajemnicza 2-latka z fioletowymi kwiatkami wpiętymi we włosy. Była nią niejaka Edith Howard Cook zmarła 13 października 1876 roku. W chwili śmierci miała niecałe 3 latka. Dzięki swojemu uporowi  Erica mogła pochować małą Edith na lokalnym cmentarzu.

ZOBACZ:Jej narządy ocaliły życie czterech osób, niedługo później trzy z nich zmarły! Okazało się, że dawczyni chorowała na (…)!

 

źródła: metro.co.uk, foto youtube.com