gumową

[VIDEO] Myślała, że podnosi gumową zabawkę, którą zostawił jej pies! Kiedy wzięła ją w rękę czekała ją paskudna niespodzianka!

Pewna Amerykanka przekonała się o tym, jak ważne jest zamontowanie oświetlenia przy swoim domu. Przygoda jaką miała na pewno ją do tego skłoni. Do sieci trafiło nagranie, na którym widzimy kobietę w szlafroku przechodzącą po terenie swojej posesji. W pewnym momencie schyla się i bierze do ręki przedmiot, który wydawał się jej gumową zabawką psa, a okazał małym wężem. Reakcja kobiety rozbawiła już tysiące internautów.

Nagranie postanowił udostępnić mąż kobiety, Ariel Rosso, który na zabawne wideo natknął się przeglądając monitoring z poprzedniej nocy. Jego żona, Carla wyszła na nocny spacer ze swoim owczarkiem niemieckim. Przed wejściem do domu chciała zebrać z chodnika porozrzucane przez psa zabawki. Wydawało jej się, że to co złapała jest gumową zabawką, jednak szybko przekonała się, że to zupełnie coś innego.

 

 

 

 

 

Kiedy przedmiot zaczął wić się w jej dłoniach i okazał się małym grzechotnikiem, kobieta zaczęła skakać i krzyczeć z przerażenia. Na całe szczęście wąż ze względu na wiek i małe rozmiary nie stanowił zagrożenia, mimo tego kobieta najadła się strachu i teraz na pewno będzie bardziej roztropna.

 

 

 

źródła: youtube.com, foto youtube.com

[VIDEO]Poprosił ją o rękę na szczycie rollercoastera. W tym samym momencie stało się coś przerażającego!

Na nietypowy pomysł zaręczyn wpadł Hans Ryckmans z Belgii. Mężczyzna jest znanym YouTuberem dlatego wybrał dość hardcorowe miejsce by oświadczyć się wybrance swojego serca. Hans postanowił, że założy jej pierścionek na palec na szczycie kolejki górskiej. Trzeba przyznać, że pomysł robi wrażenie. Belg zaprosił więc ukochaną Elke do ulubionego parku rozrywki i wcielił pomysł w życie. Jednak nie wszystko poszło zgodnie z planem.

Hans i Elke są parą od 10 lat. Zakochani doczekali się w tym czasie dwójki dzieci, jednak nie sformalizowali swojego związku. Belg stwierdził w końcu, że przyszedł czas by się oświadczyć i oficjalnie poprosić swoją życiową partnerkę o rękę. Miejsce jakie wybrał było nieprzypadkowe, ponieważ para uwielbia odwiedzać parki rozrywki. Hans zabrał ukochaną na przejażdżkę rollercoasterem i kiedy na szczycie rollercoastera już miał założyć jej pierścionek na palec upuścił go!

 

 

 

 

Elke była załamana całą sytuacją, która okazała się tak naprawdę żartem. Hans postanowił wkręcić swoją przyszłą żonę i wyszło mu to na tyle dobrze, że ta uwierzyła. Youtuber przyznał, że wszystko było zaplanowane, jednak Elke o niczym nie wiedziała. Belg chciał żeby wszystko wyglądało bardzo naturalnie dlatego upuścił metalową nakrętkę. Chwilę później wyciągnął z kieszeni prawdziwy pierścionek, który wylądował na palcu zszokowanej kobiety.

 

 

źródła: fakt.pl, youtube.com, foto youtube.com

margaret

[VIDEO] Margaret klnie na wizji. Nie wiedziała, że wywiad dla TVP jest na żywo!

Już dziś startuje 56. Krajowy Festiwal Muzyki Polskiej w Opolu! Dziesiątki gwiazd i tysiące fanów zjechały jak co roku do tego miasta w oczekiwaniu na jedno z największych muzycznych wydarzeń w Polsce. Skoro są gwiazdy – to muszą być i wywiady. A skoro wywiady, to nie obyło się bez wpadki. Tym razem nie popisała się Margaret! 

Margaret w wywiadzie dla TVP3 Opole transmitowanym na żywo w serwisie Facebook miała opowiedzieć o swoim występie. Szczególnie zależało jej na opowiedzeniu o najnowszej piosence „Gaja Hornby”. Tylko… jakoś jej to nie wychodziło!

 

– K***a, jeszcze raz, nie? – poprosiła niemal na samym początku wywiadu dziennikarkę, a po chwili dodała – A to jest live? Oj, sorry guys!

 

Za drugim razem Margaret zgrabnie opowiedziała o czym jest jej piosenka i zwróciła uwagę, że nikt jej nie powiedział, że materiał leci na żywo. Dziennikarka zaprzeczyła, ale pocieszyła Margaret, że transmisja na żywo była tylko na Facebook.

 

Cóż – czasem chyba warto ogarnąć się nieco i zorientować, komu i na jakich warunkach udziela się wywiadu. Ale może Margaret była za bardzo rozentuzjazmowana czekającymi ją próbami?

 

wprost.pl/ facebook.com

siłowni

Łódź: Przez kilka miesięcy robiła coś okropnego na siłowni! Wpadła w najmniej spodziewanym momencie!

19-latka z Łodzi chciała w łatwy sposób zarobić pieniądze na karnety i wpadła na bardzo chytry plan. Młoda kobieta chodziła na jedną z łódzkich siłowni, gdzie oprócz ćwiczeń zajmowała się okradaniem innych klientów. Młoda kobieta wykorzystywała  nieuwagę zajętych ćwiczeniami osób i okradała ich szafki, w których zostawiali ubrania i rzeczy osobiste.

Do otwierania szafek w szatni 19-letnia Łodzianka używała magnesu. Jej łupem padły min. portfele, dokumenty tożsamości i karty bankomatowe. Kobieta była na tyle sprytna, że wykorzystywała moment kiedy w szatni nie było nikogo oprócz niej. Skradzione łupy chowała do plecaka, a później jak gdyby nigdy nic wracała ćwiczyć na siłowni.

 

 

ZOBACZ:[VIDEO] Pompy z siłowni kontra zawodnicy wschodnich sztuk walki! Wynik tego starcia was zaskoczy!

 

 

Śledczy na podstawie monitoringu szybko zorientowali się, że to właśnie młoda kobieta stoi za zuchwałymi kradzieżami, ponieważ rzeczy osobiste klientów ginęły zawsze kiedy była na siłowni. Zaskoczona 19-latka została zatrzymana w swoim mieszkaniu i była zszokowana, że policjantom udało się ją rozszyfrować. Kobieta przyznała się do winy. Grozi jej nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

 

 

 

źródła: wprost.pl, foto pixabay.com

 

 

 

pilot

Pilot myśliwca zrobił coś czego jeszcze nikt nie dokonał! Omal nie zestrzelił sam siebie, bo (…)!

Do niecodziennej sytuacji z udziałem samolotu F-16 doszło podczas manewrów odbywających się w pobliżu holenderskiej bazy lotniczej Leeuwarden. Pilot maszyny dokonał rzeczy niemal niemożliwej i przez przypadek ostrzelał sam siebie. Jak do tego doszło mają wyjaśnić holenderskie siły powietrzne, które wszczęły śledztwo w sprawie tego groźnego incydentu.

Samolot został ostrzelany z działka pokładowego, a rozmiary uszkodzeń maszyny świadczą o tym, że sytuacja pomimo całej groteskowości była naprawdę niebezpieczna. Pilot F-16 swój koszmarny błąd mógł przypłacić życiem. Do tej niecodziennej sytuacji doszło podczas lotu szkoleniowego. Holenderski pilot wpadł w grad pocisków, które ułamki sekund wcześniej wystrzelił ze swojego myśliwca.

 

ZOBACZ:Czego nie mówią pasażerom piloci? Gdybyś to wiedział, nigdy nie wsiadłbyś do samolotu!

 

Z pierwszych ustaleń śledczych wynika, że pilot ostrzelał maszynę z działka obrotowego, jego kaliber to 20 mm. Zniszczeniu uległy poszycie kadłuba samolotu, a także silnik, w którym znaleziono uszkodzenia po pociskach. Holenderskie władze zapowiedziały, że końcowy raport ze sprawy pojawi się w ciągu najbliższych kilku tygodni. Śledczy chcą dowiedzieć się w jaki sposób doszło do tak dramatycznej sytuacji. Jesteśmy ciekawi co pokaże końcowy raport.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto źródła: pixabay.com

zdjęcie

Jej zdjęcie z wakacji w kilka godzin stało się hitem internetu! Wszystko przez jeden „szczegół”, na który nie zwróciła uwagi! (foto

Wielu mówi, że najlepszą pamiątką jaką możemy przywieźć z wakacji są wspomnienia i piękne zdjęcia, które przez resztę roku będą przypominać nam o tym fantastycznym wydarzeniu. Momenty i miejsca, które utrwalimy na fotografii są miłym wspomnieniem lata i beztroskiego leniuchowania. Wielu z nas takimi wakacyjnymi fotkami lubi dzielić się z grupą znajomych publikując jej na Facebooku. Podobnie postąpiła Holly Louise, która nie spodziewała się, że jej zdjęcie będzie hitem sieci.

Amerykanka podeszła z uśmiechem do całej sytuacji i wyszło jej to naprawdę zabawnie. Kobieta podkreśliła, że chciała zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie ze swoją maleńką pociechą jednak w trakcie wykonywania coś poszło nie tak. Fotka przedstawia młodą mamę z dzieckiem na rękach i nie byłoby w tym nic dziwnego. Wiele zmienia się kiedy spojrzymy trochę niżej.

 

ZOBACZ:[VIDEO] Sekundy przed śmiercią nagrał jak pędzi 260 km/h! Chwilę później dochodzi do makabrycznego wypadku!

 

Okazało się, że podczas wykonywania zdjęcia kocyk, którym przykryto malucha zsunął się odsłaniając jego pupę. Na nieszczęście dla mamy wygląda to tak, jakby to właśnie ona pokazała swoją intymną część ciała. Ze zdjęcia Holly śmieją się już nie tylko jej znajomi, a tysiące internautów na całym świecie, którzy z przymrużeniem oka pytają, do kogo należy odkryta część ciała.

 

 

fot.facebook.com
źródła: facebook.com, foto facebook.com
ogromna

Ogromna wpadka w popularnym programie TVN-u. Jak mogli do tego dopuścić?

Popularny program TVN-u „Agent Gwiazdy” zrzesza wielu fanów, którzy czekają na nowe odcinki. Ostatnio jednak przydarzyła się ogromna wpadka, której nie zauważyli realizatorzy. Widzowie już przed emisją wiedzieli kto przejdzie do finału. Jak to w dzisiejszych czasach bywa, wszystko szybko poszło w eter i fani zaczęli rozprawiać nad tym, czy rzeczywiście wszystkie przypuszczenia się sprawdzą.

Program „Agent Gwiazdy” to hit TVN-u. Występują w nim gwiazdy i osoby z pierwszych stron gazet. Walczą ze sobą w ciężkich dla człowieka okolicznościach wykonując co rusz to nowe konkurencje. Wczoraj został wypuszczony odcinek w którym fani mieli się dowiedzieć kto wystąpi w finale. I tu się zaczyna problem. Ostatecznie zostało już trzech uczestników: Michał Koterski, Damian Kordas oraz Maria Sadowska. Odpadła natomiast Viola Kołakowska, a widzowie utwierdzają nas w przekonaniu, że o wszystkim wiedzieli już przed emisją odcinka. Wszystko przez spot wypuszczony na platformie player.pl na którym widać, że Viola Kołakowska siedzi w gronie osób, które wcześniej odpadły. Nie umknęło to fanom, którzy jak widać są bardzo spostrzegawczy. Dla TVN-u jest to nauczka na przyszłość, że wszystko trzeba 2 razy sprawdzić.

 

ZOBACZ:[FOTO] Piłkarz złożył aktorce porno nietypową propozycję! Jej odpowiedź rozbawiła internautów do łez!

 

A Wy oglądacie program „Agent Gwiazdy”? Zauważyliście też tę wpadkę, czy jednak gdzieś Wam umknęła? Troszkę tak mało emocjonujący był ten odcinek po masie wypowiedzi ludzi w mediach społecznościowych o tym co odkryli, nieprawdaż?

źródło: wp.pl fot. facebook.com

zdjęcia

[FOTO] Nowożeńcy wzięli udział w erotycznej sesji ślubnej! Przez te zdjęcia mają teraz mnóstwo kłopotów!

Moda na nietypowe sesje ślubne cieszy ostatnio dużą popularnością wśród nowożeńców. Każda para chce, by ich zdjęcia były wyjątkowe, dlatego robią wszystko by była to wspaniała pamiątka, którą wspomina się przez długie lata. Umieszczone w albumie rodzinnym fotografię to piękne wspomnienia, dzięki, którym możemy sobie przypomnieć najcudowniejsze momenty swojego życia.

Nowożeńcy są dziś gotowi na wszystko i zdolni do wielkich poświęceń tylko po to by sesja wyglądała wyjątkowo. Istotne są nie tylko dodatki czy miejsce, w którym wykonywane są zdjęcia ale również odpowiednie ustawienie. Jednak to co zrobiła ta para z Anglii przejdzie do historii sesji ślubnych! Młoda para była na tyle kreatywna, że postanowiła wykonać zdjęcie podczas stosunku… oralnego!

 

ZOBACZ:[VIDEO] Na zdjęciach z cmentarza zobaczyli tajemniczą dziewczynkę! To co ukazało się później jest naprawdę przerażające!

 

Jaki był przekaz nowożeńców, czy chcieli uwiecznić moment, który lubią najbardziej praktykować, a może chcieli zszokować znajomych? Zdjęcie jest zaskakujące i raczej na pewno nie pokażą go swoim rodzicom, nie wspominając o dzieciach. Mimo tego że, fotografia nie powinna wyciec z ich albumu i trafić w niepowołane ręce to krąży w sieci i jest obiektem żartów tysięcy internautów na całym świecie!

 

 

źródła: thesun.co.uk, foto youtube.com

notre dame, TVN

Dziennikarz TVN przekroczył wszelkie granice żenady. Powiedział to, w czasie relacji z pożaru Notre Dame

Wczoraj cały świat wstrzymał oddech, gdy francuscy strażacy walczyli o ocalenie katedry Notre Dame. Około godziny 22 nie było pewne, czy budowlę uda się ocalić, czy wkrótce nie runą wieże i strop, a wraz z nimi ściany 800-letniej świątyni. A mimo to, w tym samym czasie dziennikarze TVN robili sobie jaja na wizji.

TVN24 jak każda telewizja informacyjna w kraju prowadziła relację na żywo z pożaru Notre Dame. Zapraszano ekspertów: strażaków, architektów, publicystów, duchownych. Każdy miał coś ciekawego do dodania na temat samej katedry lub akcji gaśniczej. Jednak cóż z tego, jeśli dziennikarz jednym zdaniem przekreślił całą pracę swoich kolegów:

 

„No Quasimodo nie dopilnował, holender, żeby to nie spłonęło!”

ZOBACZ TEŻ:  [WIDEO] To ujęcie pokazuje ogrom tragedii Paryża. Mówi o nim cały świat

 

Komentarz tyleż żałosny i godny 15-letnich użytkowników Facebooka, co po prostu absolutnie niedopuszczalny na antenie poważnej stacji informacyjnej nadającej na żywo. Płonął jeden z najważniejszych zabytków Europy, w akcji został ciężko ranny jeden strażak, początkowo nie było jasne czy ofiar nie ma więcej. Jak w takiej chwili można powiedzieć coś takiego?

 

Do artykułu linkujemy 10-sekundowe wideo, na którym słychać tą idiotyczną wypowiedź. Jednak jest wielce prawdopodobne, że filmik wkrótce zniknie z sieci. W miarę możliwości postaramy się dostarczyć Wam kolejne kopie, gdy TVN chciał zamieść pod dywan swoją kompromitację.

 

facebook.com/ foto: twitter