kraśko

Piotr KRAŚKO się nie popisał! Zaliczył SPEKTAKULARNĄ WPADKĘ w „Dzień dobry TVN” i wywołał salwy śmiechu!

Weekendowe wydanie „Dzień dobry TVN” skończyło się dla Piotra Kraśki dość zawstydzająco. Dla dziennikarza nie ma nic gorszego niż błąd językowy. Podważa on jego warsztat i profesjonalizm. A co dopiero, gdy gafa przydarzy się w towarzystwie jednego z najbardziej cenionych językoznawców – profesora Jerzego Bralczyka?

 

Kraśko miał rozmawiać z profesorem Bralczykiem o jego najnowszej książce „Pokochawszy”. Językoznawca pojawił się w studiu ze swoją żoną Lucyną Kirwil. I to właśnie wtedy dziennikarz zaliczył śmieszną wpadkę, źle odmieniając jeden z czasowników:

 

Trudno grubą książkę napisać o języku miłości i trochę nie popadnąć w infantylność – powiedział Kraśko

Nie popaść! – szybko poprawił profesor Bralczyk

 

Gafa wywołała spore rozbawienie w studiu. Piotr Kraśko nie mógł wybrać sobie gorszego momentu na takiego byka!

 

fakt.pl/ foto: screenshot/youtube.com/superexpresstv

elżbieta bieńkowska

Tego nikt nie miał usłyszeć: „K… jak ja tego nienawidzę!”. Elżbieta Bieńkowska znowu BŁYSNĘŁA!

Elżbieta Bieńskowska, polska komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług KE, zapisała nam się w pamięci przede wszystkim jako jedna z uczestniczek afery podsłuchowej. Jej słynne „ale jaja” i „za 6 tysięcy pracuje tylko idiota albo złodziej” przylepiły jej łatkę osoby o niewyparzonym, ostrym języku. Teraz znowu dała podobnej jakości popis!

 

Bieńkowska uczestniczyła w ubiegłym tygodniu w debacie na temat zaprzestania testowania kosmetyków na zwierzętach. Była przedstawicielką Komisji Europejskiej.

 

„Dziękuję prawie wszystkim państwu za państwa zaangażowanie” – powiedziała na koniec debaty, po czym usiadła i – myśląc, że już nikt nie usłyszy – dodała ze złością „K…a, jak ja tego nienawidzę!”

 

Popis pani komisarz możecie usłyszeć – jeśli podkręcicie głośność – na początku 43 minuty:

 

 

Jak widać pani Bieńkowska nic nie straciła z ciętości swojego języka. Dodatkowo potwierdzają sie informacje, że nie do końca odnajduje się w Brukseli i na nowym stanowisku. Jednak jeśli tak jest, to wytrzymała na nim bardzo dług… ciekawe dlaczego prawda? Mamy jednak dla pani jedno małe pocieszenie – jeszcze tylko pół roku!

 

wp.pl/fakt 

polowanie na tygrysa, policja, trygrys

Ale WSTYD! Policjanci godzinę „polowali” na tygrysa w oborze. Nie zorientowali się, że coś tu nie gra…  [FOTO]

Taka wpadka, to prawdziwa perełka wśród wtop. Brytyjscy policjanci ponad godzinę przygotowywali się do zneutralizowania wielkiego tygrysa, który w niewyjaśniony sposób znalazł się na terenie farmy bydła. Dopiero po tym czasie zaczęli dostrzegać, że coś tu jest nie tak…

 

Uzbrojeni funkcjonariusze – co nie jest normą w Wielkiej Brytanii – dotarli na miejsce bardzo szybko. Przez prawie godzinę obserwowali bestię leżącą w oborze sporej farmy bydła. Była wielka i dobrze odżywiona. Leżała spokojnie, od czasu do czasu strzygąc jedynie uszami.

 

O nieproszonym gościu poinformował właściciel farmy, który zamierzał wieczorem sprawdzić, czy z jego zwierzętami jest wszystko w porządku. Gdy spostrzegł potężnego tygrysa od razu uciekł i wezwał wsparcie.

 

Po godzinnej obserwacji policjanci doszli wreszcie do wniosku, że… polują na pluszowa maskotkę! Choć była naturalnych rozmiarów, to nie potrafimy zrozumieć jak można było nie odróżnić jej od żywego zwierzęcia!

 

 

Policja broni się, że każde wezwanie musi traktować poważnie, a funkcjonariusze nie mogli ryzykować własnym życiem podejmując pochopne działania.To wszystko racja, ale w jaki sposób kilku policjantów nie było w stanie odróżnić maskotki od żywego zwierzęcia? I jak bardzo przerażeni byli, że wydawało im się, że zwierz porusza uszami? Dobrze, że nie raportowali wściekłych porykiwań!

 

AGATA DUDA POPEŁNIŁA FAUX PAS I POKAZAŁA DONALDOWI TRUMPOWI, KTO TU JEST WAŻNIEJSZY! Reakcja prezydenta USA BEZCENNA. Video

Wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Polsce przebiegła płynie i bez zarzutu, jednak mediom nie uszła mała wpadka polskiej prezydentowej Agaty Dudy.

Tuż przed rozpoczęciem oficjalnego przemówienia prezydenta USA na placu Krasińskich, obaj prezydenci podali sobie dłonie, a później Trump wyciągnął rękę do Agaty Dudy. Jednak pierwsza dama zignorowała go i najpierw przywitała się z Melanią.

Można spokojnie stwierdzić, że Agata Duda pokazał mu, kto tu jest ważniejszy.

Obejrzyj video, pod pononiższym linkiem.

WYBUCHLAM SMIECHEM JAK TO ZOBACZYLAM XDDD pic.twitter.com/mwktQqyIvn

Źródło Twitter

MM

 

 

ZOBACZ jaką wpadkę zaliczył rzecznik Trumpa… Co na to prezydent?

Sean Spicer, kontrowersyjny rzecznik prasowy Białego Domu po raz kolejny znalazł się na pierwszym miejscu wszystkich doniesień medialnych bowiem pokusił się o niezbyt niefortunne porównanie syryjskiego dyktatora Baszara el-Asada z … Hitlerem.

 

„Nie używaliśmy broni chemicznej podczas II wojny światowej. Nawet ktoś tak odrażający jak Hitler, nie upadł tak nisko aby użyć broni chemicznej”.

 

W niewielkiej salce prasowej Białego Domu zapadła grobowa cisza. Spicer zorientował się, że popełnił gafę i pośpieszył z wyjaśnieniem.

 

„Miałem na myśli to, że jeśli chodzi o gaz sarin, on (Hitler) nie stosował gazu wobec swojego narodu w taki sam sposób, jak to robi Asad” – tłumaczył się Spicer i tym samym „pogłębił dół”, który sam sobie wykopał. Jego dalsze wyjaśnienia były równie niezręczne. Użył między innymi określenia „ośrodki Holokaustu” wobec nazistowskich obozów koncentracyjnych.

 

Jak powiedział prowadzący jeden z programów telewizji CNN Chris Cillizza, dziennikarze rzucili Spicerowi linę ratunkową, a rzecznik prezydenta zrobił z niej pętlę.

 

Później Spicer przeprosił za „niewłaściwe i nietaktowne nawiązanie do Holokaustu”. Sytuację Spicera pogorszył fakt, że w tym roku w Wielkim Tygodniu obchody Wielkanocy zbiegają się z obchodami Paschy, jednego z najważniejszych świąt judaizmu.

 

Demokraci i przedstawiciele organizacji żydowskich zażądali rezygnacji Spicera. Amerykanie natomiast nie mogą się doczekać kolejnego epizodu legendarnej „Sobotniej Nocy na Żywo” (Saturday Night Live), programu satyrycznego nadawanego nieprzerwanie od roku 1975. W tym programie Seana Spicera gra bardzo popularna amerykańska aktorka komediowa Melissa McCartney, a cały program dzięki nowej administracji przeżywa drugą młodość.

 
PAP
kd