Ciężarna Ania czekała wiele godzina na SOR! Kobieta i noworodek ZMARŁY!

30-letnia Anna, która była w ciąży czekała przez wiele godzina na udzielenie pomocy na ostrym dyżurze w Świdnicy. Kobieta była w 20-tygodniu ciąży i trafiła na SOR z ostrymi bólami. Jednak nie doczekała pomocy. 30-latka i jej maleństwo zmarły.

Nie otrzymała pomocy

O tym bulwersującym zdarzeniu ze szpitala w Świdnicy, w województwie dolnośląskim, poinformowała redakcję dziennika Fakt anonimowa osoba. 30-letnia kobieta, która byłą w 20, tygodniu ciąży przez kilka godzina miała czekać na SOR-ze na udzielenie jakiejkolwiek pomocy. Kobieta zgłosiła się na ostry dyżur bo skarżyła się na bardzo silne bóle. Kiedy w końcu ktoś zająć się cierpiącą kobietą w ciąży, niestety było już za późno.

Szpital komentuje

Władze szpitala „Latawiec” ze Świdnicy zasłaniają się tajemnicą lekarską i ochroną danych osobowych. Twierdzą, że nie mogą udzielić szczegółowych informacji. Jednak potwierdzają, że faktycznie do takiego zdarzenia doszło. Szpital opublikował oświadczenie, w którym napisał:

Młoda kobieta zgłosiła się do Izby Przyjęć przy Oddziale Ginekologiczno-Położniczym, skąd od razu została przekazana do Oddziału Ginekologiczno-Położniczego z Pododdziałem Patologii Ciąży. Tam od razu wdrożono szeroką diagnostykę i leczenie. Pomimo intensywnych działań nad ranem doszło do nagłego pogorszenia stanu pacjentki.

W dalszej części oświadczenia, szpital wyjaśniał:

Niestety działania podejmowane przez lekarzy i pielęgniarki nie przyniosły efektu i pacjentki nie udało się uratować. Pacjentka zmarła tego samego dnia około południa.

Facebook/Samodzielny Publiczny Zespół opieki Zdrowotnej w Świdnicy/Szpital Latawiec

Nie czekała na pomoc?

Władze szpitala w opublikowanym oświadczeniu przekonywały, że 30-latka nie musiała długo czekać na udzielenie jej pomocy. Szpital napisał:

Pragniemy podkreślić, że pacjentka nie oczekiwała na udzielenie pomocy na SOR, ani w żadnym innym miejscu, a niezwłocznie po zgłoszeniu się pacjentki do szpitala przystąpiono do udzielania jej świadczeń, w zgodzie z obowiązującymi procedurami. Jesteśmy głęboko zasmuceni tym tragicznym zdarzeniem. Rodzinie i bliskim zmarłej pacjentki przekazujemy wyrazy głębokiego współczucia.

Szpital zaznaczył, że ze względu na dobro rodziny zmarłej 30-latki nie będzie udzielał jakichkolwiek informacji.

Źródło: Fakt

Zdjęcia: Facebook/Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Świdnicy/Szpital Latawiec



Komentarze