Maja Bohosiewcz z powodu dzieci musiała opuścić restaurację. „Okazało się że jestem mamą dwójki…”

Maja Bohosiewcz, jej mąż Tomasz Kwaśniewski oraz dwójka kilkuletnich dzieci sporo podróżują. Choćby w ostatnim czasie – kilka miesięcy spędzili w Hiszpanii, byli też na Malediwach.

Dziś, publikując wpis związany z Dniem Matki, Maja Bohosiewicz napisała, że choć jej dzieci są jeszcze małe, to są świetnymi towarzyszami.

 

https://www.instagram.com/majabohosiewicz/

 

Celebrytka zapewnia:

 

…świetnie się dogadujemy i uwielbiamy ze sobą spędzać czas. Nie kłócimy się i dostrajamy się do siebie. Że to już nie są dzidziusie. Ani nawet dzidziutki. 🤷🏻‍♀️ nie mamy wózka, pieluch, czajnika, butelek ani jedzenia. Są to już prawie dorosłe dzieci. I spędzenia z nimi czasu jest już serio 100% przyjemnością bez poczucia zmęczenia.

 

Maja Bohosiewcz przytoczyła też zabawną historię z wyjazdu do Barcelony. Dzieci tak bardzo rozbawiły siebie i swoją mamę, że wszyscy musieli opuścić restaurację!

 

Okazało się że jestem mamą dwójki ludzi którzy potrafią się tak śmiać i mnie rozbawić ze musimy wyjść z restauracji bo zaczynamy przeszkadzać innym.

 

Dobrze, że był to tak wesoły powód, a nie jakaś nieprzyjemna sytuacja!

 

Na koniec Maja złożyła życzenia wszystkim mamom:

 

Życzę wam Mamy – wszystkiego czego wam trzeba żeby cieszyć się macierzyństwem. Spokoju, odpoczynku, przestrzeni na swoje pasje, pochwały za prace, nieoceniania przez innych, magii w dniu codziennym i ZDROWIA. 🙌🏻❤️

– napisała.

 

>>>Tak Małgorzata Rozenek świętuje urodziny syna! „Wypadałoby się jakoś ubrać na taką okazję 😂” – komentuje internauta.

 

https://www.instagram.com/p/CPT6ZYhFzIE/



Komentarze