karty

Postawił żonę w karty, bo skończyły mu się pieniądze! Kiedy przegrał pozwolił by reszta graczy ją (…)!

Prawdziwy dramat przeżyła kobieta z Indii, której mąż jest uzależniony od hazardu. Kiedy mężczyzna przegrał w karty już wszystkie pieniądze zaryzykował i w kolejnej rundzie postawił swoją żonę Do tego przykrego incydentu doszło w mieście Jaunpur w stanie Uttar Pradesh na północy Indii. Mężczyzna zaprosił do swojego domu na pokera krewnego i przyjaciela. Nie szło mu i roztrwonił całe pieniądze. Wtedy wpadł na pomysł by w zastaw postawić żonę.

Kiedy przegrał kolejną rundę w karty i nie miał się już czym spłacić pozwolił by obaj gracze ją zgwałcili! Przerażona kobieta uciekła z domu i schroniła się mieszkaniu swojego wuja. Świadomy błędu i krzywdy jaką wyrządził żonie Hindus pojechał za nią, błagał o przebaczenie i prosił by wróciła z nim do domu. Kobieta zgodziła się i wtedy doszło do kolejnego dramatu.

 

Szybko okazało się, że mężczyzna nie miał szczerych intencji. Wracając do domu mężczyzna zatrzymał się pod mieszkaniem krewnego, z którym grał w pokera i uciekł. Tam znajdował się również jego przyjaciel. Mężczyźni ponownie zgwałcili kobietę. Przerażona Hinduska poszła po wszystkim na policję. Tam dowiedziała się, że funkcjonariusze nie mogą przyjąć zgłoszenia. Jedynym ratunkiem jaki jej pozostał jest sąd.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

raport, powodzenie, najpopularniejszych

Zaskakujący raport o seksie młodych mężczyzn. Tego byście się nie spodziewali!

Zaskakujący raport o seksie młodych mężczyzn sporządził Uniwersytet z Chicago. Okazuje się, że współżyją oni o wiele rzadziej, niż to było kilka lat temu. Zbadani zostali Amerykanie w przedziale wiekowym 18-29 lat. Okazuje się, że co najmniej jeden na czterech badanych nie uprawiał seksu przez co najmniej rok, a niektórzy nawet dłużej. Czym to jest spowodowane? Spieszymy z odpowiedzią.

Raport o seksie wśród młodych mężczyzn może bardzo dziwić. Liczba Amerykanów pomiędzy 18 a 29 rokiem życia, którzy mówią, że nie mieli seksu przez ostatni rok, zwiększyła się przeszło dwukrotnie między rokiem 2008 a 2018 – czytamy w dorocznym badaniu General Social Survey, przeprowadzonym przez działające przy Uniwersytecie Chicagowskim centrum badań NORC. Spowodowane jest to tym, że wieczorami wybierają oni inne aktywności, niż właśnie tę. Oglądają streamy, grają na konsolach lub zajmują się innymi nowinkami technologicznymi. To właśnie one determinują te zatrważające wyniki. Profesor Jean Twenge twierdzi również, że wielu z młodych mężczyzn dalej mieszka z rodzicami i to właśnie przez ten fakt wyniki są takie, a nie inne. Kiedy żyjesz w domu, prawdopodobnie trudniej jest sprowadzić do sypialni partnerkę seksualną lub partnera – powiedziała prof. Twenge w rozmowie z Washington Post.

 

ZOBACZ:61-letnia kobieta urodziła własną wnuczkę. Cała otoczka tej historii jest szokująca!

 

Uważacie, że raport jest wiarygodny? Jeżeli tak, to co rzeczywiście wpływa na zaniżoną aktywność seksualną facetów – gry? Czy to, że mieszkają z rodzicami? Jesteśmy ciekawi Waszego zdania.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

 

urwał

[WIDEO] Przeprowadzili u mężczyzn symulator porodu. Ich reakcje są hitem sieci!

Kobiety często mówią, jak ciężko jest znieść poród, jaki to ogromny ból. Mężczyzn to nie dotyczy, więc zdarza się słyszeć, jak bagatelizują ten temat. Wydawać by się mogło, że są oni na tyle twardzi, że symulator porodu nie zrobi na nich najmniejszego wrażenia. Nic bardziej mylnego. Ich reakcje stały się hitem sieci.

Zatem, wideo jest skierowane do wszystkich panów, którzy w przeszłości powiedzieli, że „poród to pikuś”. Ci dwaj faceci postanowili to sprawdzić – być może chcieli też udowodnić, że dadzą radę. No to w takim razie zobaczcie, jak dali sobie radę z symulatorem porodu!

ZOBACZ:[WIDEO +18] Śmiertelny wypadek, ofiary powypadały z samochodu. Na prawdę bardzo mocny filmik!

źródło fot. i wideo: youtube.com

żrący, grze, zboczeniec, telefon, Policja, bezdomny, pożar, ogien,

Piła: nie szło w mu grze, więc odreagował na 2-letniej córce. Skończyło się potwornie

Szymon B.  siedział przy komputerze. Nie szło mu najlepiej w grze, a gdy dodatkowo rozproszyła go jego 2-letnia córka, z całej siły pchnął ją na framugę drzwi. Co więcej, przez ponad tydzień dziecku nie udzielono żadnej pomocy!

Wyrodny ojciec poważnie zranił swoją córkę w marcu 2017 roku. Przez tydzień razem z matką nie poinformowali nikogo o wypadku, a dziecko czuło się coraz gorzej. Dopiero dziadkowie zawieźli dziewczynkę do szpitala. Wtedy wyszła makabryczna prawda na temat rozległości obrażeń.

 

Dziewczynka miała rozległe krwiaki, złamania kości czaszki i obrzęk mózgu. Zmarła na stole operacyjnym.. Ojczymowi postawiono na początku zarzut znęcania się, który w toku śledztwa przemianowano na zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Jak się okazało, grając w grę komputerową rzucił dziewczynkę wprost na metalową framugę drzwi.

 

ZOBACZ: Oto 16-latek, który wygrał udział w orgii! Teraz opowiedział o wszystkim, co przeżył

 

Angelice B. postawiono zarzut nieudzielenia pomocy. Obojgu może groziło nawet dożywocie. Tym bardziej, że Szymon O. był już oskarżany o znęcanie się nad rodzeństwem. Miał też problemy z narkotykami i bił swoją żonę. Rodzina była pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, ale jak widać na niewiele się to zdało.

 

Ostatecznie sąd skazał Szymona B. na 12 lat więzienia, a Andżelikę na dwa lata.

 

wprost.pl/ foto: zdjęciei lustracyjne. youtube screenshot

wiedźmina 3, "wiedźmina", wiedźmin, serial, netflix

Wiedźmin Netflixa będzie poprawny politycznie? Niestety, wszystko na to wskazuje!

Wszyscy fani sagi Andrzeja Sapkowskiego oraz serii gier studia CD Projekt RED z wypiekami na twarzach śledzą kolejne newsy o pracach nad serialem Netflixa, który ma powstać na podstawie powieści Sapkowskiego. Wszyscy obawiają się, że Wiedźmin jako międzynarodowa produkcja może znacznie odbiegać od pierwowzoru i być jej uładzoną, politycznie poprawną wersją. Obawy te chyba były słuszne.

W Internecie pojawiło się ogłoszenie, zgodnie z którym twórcy serialu Wiedźmin poszukują odtwórczyni do roli Ciri – dziecka, z którym Geralt z Rivii był związany przeznaczeniem. Jest to młoda dziewczyna o popielatych włosach i zielonych oczach, którą według twórców serialu ma zagrać… aktorka z mniejszości etnicznej!

 

Według ogłoszenia poszukiwana jest 15-16 letnia dziewczynka BAME. Skrót ten oznacza Black Asian Minority Ethnic, czyli Czarna, Azjatycka Mniejszość Etniczna!

Nie oszukujmy się – postaci w uniwersum stworzonym przez Sapkowskiego są białe. Stereotyp ten umocniły gry studia CD Projekt RED, którym zresztą zarzucano promowanie rasizmu i sarkano na brak przedstawicieli innych ras niż biała.

 

Czyżby serial Netflixa miał z nim zerwać? Nie chcemy mieć przypiętej łatki rasistów, ale zupełnie nam się to nie widzi! Szczególnie, jeśli zmiana ta ma dotyczyć jednej z najważniejszych postaci całej serii.

wiedźmina 3, "wiedźmina", wiedźmin, serial, netflix

Tam w Wiedźmina 3 już NIE ZAGRASZ! Kuriozalne argumenty za zakazem polskiej gry

Zamieszanie spowodowało samobójstwo dwóch nastolatków, którzy rzekomo mieli zostać do tego nakłonieni w czasie gry przez Internet. Władze Arabii Saudyjskiej zareagowały bardzo ostro i przygotowały listę 47 gier, które są „niezgodne z przepisami”, m.in. Wiedźmina 3.

 

Na jakiej zasadzie szejkowie wybierali gry? Ciężko powiedzieć, zważywszy, że np. Wiedźmin 3 nie ma nawet ryby multiplayer, umożliwiającego grę w sieci! Wydaje się więc, że samobójstwo stało się pretekstem do ograniczenia wpływu nieczystych, zachodnich  gier wideo na umysły młodych muzułmanów w Arabii Saudyjskiej. Wśród zakazanych tytułów znalazły się też Grand Theft Auto V” i „Assassin’s Creed 2”.

 

12-letni chłopiec i 13-letnia dziewczynka zabili się po tym jak wzięli udział przez Internet w zabawie w tzw. „Niebieskiego Wieloryba”. Jest to pół-legendarna zabawa internetowa w postaci 50-dniowego wyzwania. Codziennie osoby w nią zaangażowane musza wykonywać zadania zlecone przez mistrza gry.

 

Wśród zadań ma być np. samookaleczenie,  tauowanie, oglądanie horrorów, itp. Na koniec zabawy mistrz gry ma wzywać do popełnienia samobójstwa w wybrany przez niego sposób.

 

Jeśli historia samobójstwa nastolatków jest prawdziwa, to jeszcze bardziej nie widzimy związku pomiędzy nią, a grami wideo. Młodzi ludzie padli ofiarą wyrachowanych zabójców, oraz niezainteresowania bliskich, którzy nie dostrzegli, że z pociechami dzieje się coś złego. Ale przecież prościej zrzucić winę za zachodnie produkcje komputerowe.

gra o tron

GRA O TRON: aktorzy poznali scenariusz finałowego odcinka: „Popłynęły ŁZY”. Jak zakończy się serial?

Producenci robią wszystko, aby opinia publiczna nie poznała przedwcześnie zakończenia całej serii. Premiera ostatniego sezonu została zaplanowana na styczeń 2019 roku. Sezon siódmy zapisał się pod znakiem nieustających wycieków. Ale i tym razem sami aktorzy i producenci zdradzili co nieco na temat zakończenia. Jaka będzie Gra o Tron w ósmym sezonie? 

 

Gra o Ton pobiła wszelkie rekordy popularności. Premierę ostatniego odcinka 7 sezonu oglądało aż 16 milionów widzów, a w Internecie zrobiło to jeszcze więcej osób. Zakończył się on w sposób tak spektakularny, że wszyscy czekają na kolejny, ostatni już sezon, w którym akcja z pewnością nie zwolni ani na moment.

 

Twórcy mówią wprost – będzie bardzo brutalnie. Zginie wielu bohaterów, popłyną hektolitry krwi i będzie wyjątkowo brutalnie.

 

„Wiem już wszystko. Na sam koniec płakałem. Nie z powodu czegokolwiek, co się wydarzyło w serialu, ale z racji własnych uczuć. Minęło osiem lat wspólnej pracy. Nikomu bardziej nie zależy na serialu niż nam, aktorom”

 

– powiedział Kit Harrington, odtwórca roli Johna Snowa.

 

„Nikt z obsady nie widział wcześniej scenariusza, a ich postaci jedne za drugimi umierały. Gdy doszliśmy do końca, popłynęły łzy”

 

– dodała Francesca Orsi, starsza wiceprezydent HBO ds. dramatów.

 

Cóż, wygląda na to, że Gra o Tron pobije kolejne rekordy. Twórcy potrafią budować napięcie i zainteresowanie. Oby tylko tym razem uniknęli nieplanowanych spojlerów i wycieków odcinków przed czasem. Bo to zdecydowanie zepsuje klimat!

 

teleshow.wp.pl

12-latka, piętra, wyskoczył, samobójstwo, blok, nastolatki

 Tajemnicze samobójstwo dwóch nastolatek. Zostawiły listy i skoczyły z 17 piętra. Policja podejrzewa, że to element MROCZNEJ GRY

Dlaczego dwie młode dziewczyny zdecydowały się na tak dramatyczny krok i popełniły samobójstwo? Rodzina i policja podejrzewają bardzo niepokojącą przyczynę. 12-letnia Maria Winogradowa i 15-letnia przyrodnia siostra Anastazja Swietozarewa mogły stać się ofiarami internetowej rozgrywki psychopatów.

 

Dziewczyny skoczyły z 17 piętrowego bloku w Iżewsku w Rosji. Policja przesłuchała już rodzinę dziewczyn i chłopaka jednej z nich. Obie nastolatki zostawiły listy pożegnalne. Maria przeprasza w swoim chłopaka i zapewnia go, że znajdzie sobie lepszą od niej, a Anastazja pisze, że kocha swoich rodziców i bliskich. Dlaczego więc odebrały sobie życie?

 

Służby podejrzewają, że dzieci stały się ofiarami internetowej gry polegającej na wykonywaniu różnych zadań zlecanych przez „mistrza gry” i radzenia sobie z różnymi wyzwaniami. Tego typu rozgrywki bardzo często prowadzą do nakłaniania do samobójstwa graczy.

 

Rosyjskie nastolatki bardzo lubią tego typu wyzwania. Policja w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy rozbiła aż 1330 grup, które zajmowały się tworzeniem tego typu niebezpiecznych rozgrywek. Szacuje się, że w tego typu „zabawach” udział wzięło aż 12 tysięcy osób, a kilkadziesiąt z nich udało się nakłonić do samobójstwa.

 

Podręcznikowym przykładem takiej zabawy stała się gra „Niebieski Wieloryb”. Specjaliści podkreślają, że do tego typu rozgrywek ich autorzy wybierają najwrażliwsze dzieciaki, borykające się z różnymi problemami. Do nich dostęp staje się stosunkowo łatwy. Niestety, w tym wypadku wygląda na to, że dziewczynki zupełnie uległy zgubnemu wpływowi jakiegoś szaleńca.

 

wprost.pl/ foto: pixabay.com

uniwersytet, aula, sala wykładowa

„Pieczenie prosiaka” – SKANDALICZNA seksualna gra na jednym z renomowanych uniwersytetów! Ofiarą padło wiele kobiet!

Zapewne zawsze gdy oglądaliście amerykańskie komedie o tamtejszych studentach w stylu „American Pie” zastanawialiście się na ile prawdziwe są realia przedstawione na ekranie. Okazuje się, że rzeczywistość może być nawet bardziej chora i obrzydliwa niż filmowa fikcja!

 

Jedna z ośmiu najlepszych uczelni w Stanach Zjednoczonych przeżywa prawdziwe trzęsienie ziemi. Afera, która wybuchła na Uniwersytecie Cornella na nowo rozbudziła dyskusję o sensowności istnienia bractw studenckich w obecnej formie.

 

Okazuje się, że członkowie bractwa Zeta Beta Tau mieli bardzo brzydką zabawę nazywaną „pieczenie prosiaka”. Polegała ona na odbywaniu stosunków z niczego nieświadomymi otyłymi studentkami. Adepci bractwa zdobywali punkty za każdym razem, gdy uprawiali seks z dziewczyną z nadwagą. Jeśli występował remis na tablicy wyników – weryfikowano wagę kobiet i wygrywał ten, który przespał się z cięższą.

 

Władze uniwersytetu już rok temu miały informacje o bulwersującej zabawie. Wewnętrzne śledztwo potwierdziło te oskarżenia. Bractwo zostało skazane na karę w zawieszeniu – przez 2 lata będzie podlegać ścisłej kontroli władz. Członkowie muszą brać udział w zajęciach o przemocy seksualnej, a ich lista ma zostać ponowne zweryfikowana. Prowodyrzy zostaną usunięci.

 

Afera z pewnością zachwieje renomą Uniwersytetu Cornella. Jest to prywatna uczelnia, która grupuje jednych z najzdolniejszych kandydatów z całych Stanów. Wśród jej absolwentów jest m.in. kilkunastu laureatów Nagrody Nobla. Jednak ja widać – nie brakuje wśród nich także skończonych idiotów.

 

o2.pl