60-te urodziny świętował tak hucznie, że PRZYBIŁ GWOŹDZIA… ale zbyt dosłownie! Lekarze oniemieli gdy to zobaczyli! [FOTO]

Kto nigdy imprezy nie skończył na stole przybijając tzw. gwoździa(ewentualnie pod stołem) niech pierwszy rzuci kamień. Jednak ten mężczyzna zdecydowanie przesadził, bo zamiast przysłowiowego, metaforycznego gwoździa przybić do stołu, to wbił go dosłownie w głowę! I nie ma pojęcia jak do tego doszło!

 

60-letni Vu Van Tho nie czuł się najlepiej po urodzinach. Kac gigant skutkował potężnym bólem głowy. Gdy jednak ból nie ustępował przez dwa dni – przyszedł do szpitala w Hanoi i poinformował o niepokojących objawach.

 

Lekarze już na pierwszy rzut oka zobaczyli łeb wielkiego gwoździa wystający z głowy! Tym bardziej nie mogli uwierzyć, że mężczyzna żyje, dwa dni chodzi z nim w głowie i nawet o własnych siłach przybył do szpitala. Jednak prawdziwy szok medycy przeżyli po prześwietleniu, gdy okazało się, że gwóźdź w głowie pana Tho ma aż 8 centymetrów długości i wbił się głęboko w mózg mężczyzny!

 

Zdjęciami w mediach społecznościowych podzielił się jeden z lekarzy. W Szpitalu Wojskowym nr 331 w Hanoi podjęto się operacji wyciągnięcia ciała obcego z głowy mężczyzny. Na razie nie wiemy w jakim jest stanie, choć przedoperacyjne rokowania były bardzo dobre.

 

Być może za jakiś czas okaże się w jaki sposób gwóźdź przebił czaszkę i znalazł się w głowie mężczyzny. Tymczasem życzymy mu zdrowia i aby na kolejne urodziny wybrał inny sposób uczczenia mijających lat!

 

o2.pl 



Komentarze