Olbrychski opowiedział o relacji z Marylą! PRZEŻYLI WIELKĄ TRAGEDIĘ…

Olbrychski opowiedział w swojej książce o relacji, która łączyła go z wokalistką Marylą Rodowicz. Dziś niewiele osób pamięta, że w przeszłości parę łączyło naprawdę gorące uczucie. Okazuje się, że Rodowicz i filmowy Kmicic przeżyli wielką tragedię.

 

 

Daniel Olbrychski to jeden z najbardziej utalentowanych polskich aktorów. Jest on absolwentem warszawskiego liceum im. Stefana Batorego. Zdawał egzamin ekstremistyczny w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie, kształcił się także w Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza. 

 

 

W swojej książce pt. „Maria Antonina”, aktor wyjawił, że zarówno on, jak i Maryla marzyli o założeniu rodziny. Olbrychski nie ukrywa, że bardzo kochał Rodowicz. W pewnym momencie zawiesił nawet swoją działalność artystyczną. Wszystko to było podyktowane relacjami z ukochaną. 

 

 

Dla Maryli zawiesiłem swoją działalność artystyczną. pracowałem tyle, że już nie wypadało mniej. Grałem trochę w teatrze, bo miałem jakieś zobowiązania(…)Poczułem, że mi życie przez palce przecieka. Może gdybyśmy mieli dziecko…. Może było dla Marylki jakimś wielkim dyskomfortem, że jest w związku z żonatym mężczyzną. Mnie się wydawało, że to nie jest istotne, a dla niej mogło być ważne. Może gdyby Monika dała mi rozwód… 

 

Na łamach swojej książki Olbrychski opowiedział również o dramacie, który spotkał jego i Marylę Rodowicz. Para chciała założyć rodzinę. Niestety, Maryla poroniła. 

 

 

Chcieliśmy mieć dzieci. Niestety Maryla poroniła. Za dużo pracowała, nie umiała się ochronić. Może potem wyciągnęła z tego wnioski, bo urodziła Krzysztofowi Jasińskiemu fantastyczną pareczkę: Jasia i Kaśkę. Wydaje mi się, że to są bardzo udane dzieci. Byłem przekonany, że to jest na całe życie. Tylko w pewnym momencie zacząłem nie wytrzymywać tych ciągłych wyjazdów i powiedziałem jej o tym. Ale Maryla nie potrafiła bez tego żyć, to było dla niej bardzo ważne. I słusznie, bo udowodniła przez kilkadziesiąt lat fantastycznej, nigdy nieopadającej kariery, że jest królową – relacjonował w swojej książce pt. „Maria Antonina” filmowy Kmicic. 

 

Jak widać, życie potrafi pisać bardzo przykre scenariusze…

 

Źródło: „Maria Antonina” Daniela Olbrychskiego

Zobacz również: Conchita Wurst już tak nie wygląda! CO ZA METAMORFOZA!

Zdjęcie: Youtube



Komentarze