szkielet

Znaleźli szkielet ułożony w dziwacznej pozycji. Może skrywać mroczną tajemnicę

Do tego typu odkryć bardzo często dochodzi w trakcie prac budowlanych. Tym razem archeolodzy wkroczyli na teren budowy wodociągu w Oxfordshire w Anglii i natrafili na ślady osady z epoki żelaza. Zabytki i pozostałości po chatach są niezwykle cenne dla badaczy, ale jeszcze większe zainteresowanie wzbudziły zwłoki odkryte nieopodal. Szczególnie jeden szkielet skrywa prawdopodobnie niezwykle mroczny sekret.

Poza szkieletami, natrafiono na wiele glinianych naczyń, ozdób i innych przedmiotów codziennego użytku. Zaś same szkielety, jak ustalili archeolodzy, zostały wrzucone do dołów i zakopane. Taki sposób pochówku z epoki żelaza na terenie Anglii jest jednoznacznie kojarzony ze składaniem ofiar bogom.

 

ZOBACZ: [VIDEO] Żołnierz zasnął na poligonie. Jego koledzy zrobili mu okrutną pobudkę!

 

Szczątki są zachowane w dobrym stanie i na pewno pomogą archeologom na lepsze zrozumienie zwyczajów panujących na terenie Wielkiej Brytanii w epoce żelaza. Szczególnie intrygujący jest szkielet ułożony w grobie z rozchylonymi nogami i rękoma złożonymi pod głową. Uczeni podejrzewają, że mogą to być szczątki kobiety, ale to będzie mógł orzec dopiero antropolog.

Nieco makabryczności tej sprawie dodaje fakt, że kobieta jedną ze stóp miała ułożoną koło głowy – tak jakby ktoś specjalnie ją odciął. Dodatkowo, bardzo blisko natrafiono na pochówek malutkiego dziecka. Czy oba te ciała mają ze sobą coś wspólnego?  To wyjaśnią badania DNA. Ale zapewne nawet dzięki nim nigdy nie dowiemy się, co dokładnie wydarzyło się w tym miejscu ponad dwa tysiące lat temu. Czy dorosły i dziecko stali się ofiarami jakiego mrocznego rytuału?

czaszka psa z grobowca

Zrekonstruowali głowę psa sprzed tysięcy lat. Widok jest zaskakujący [FOTO]

Mówi się, że pies to jedno z najwcześniej udomowionych przez człowieka zwierząt. Najlepszy przyjaciel człowieka pochodzi w prostej linii od wilka i został udomowiony przed tysiącami lat. Teraz uczeni ze Szkocji, przy pomocy czaszki psa sprzed 4 tysięcy lat, zrekonstruowali wygląd tego czworonoga. Widok może nieco zaskakiwać.

Czaszka psa została wykopana w Orkney w 1901 roku wraz z 23 innymi czaszkami psów. Teraz po latach, badacze wrócili do tych szczątków i przy pomocy najnowocześniejszej techniki postanowili jeszcze raz je przebadać. Wybrali też jedną z czaszek do rekonstrukcji psiej głowy.

 

ZOBACZ: [VIDEO] Od kilku dni bolało go ucho. Gdy lekarz zajrzał do środka przeraził się!

 

Samo znalezienie w jednym miejscu tylu psich czaszek sprawiło, że badacze zaczęli zastanawiać się nad symboliką tego pochówku. Odkrycia dokonano na wzgórzu Cuween, na którym znajdował się grobowiec sprzed 4,5 tysiąca lat. Pochówek psów był najprawdopodobniej o 500 lat młodszy.

 

 

Rekonstrukcję głowy psa zobaczysz na kolejnej stronie! 

wawelu

Otworzyli starą kryptę na Wawelu. Wkrótce zaczęli umierać w tajemniczych okolicznościach

Są takie sytuacje, które od razu kojarzą nam się z przerażającymi klątwami. Przede wszystkim na myśl przychodzi słynna klątwa Tutenchamona. Jednak w Polsce mamy przykład nie mniej straszliwego zdarzenia. A wszystko za sprawą króla Kazimierza Jagiellończyka i jego grobowca na Wawelu.

Kazimierz Jagiellończyk był XV-wiecznym władcą, który przede wszystkim wsławił się pokonaniem Zakonu Krzyżackiego w Wojnie Trzynastoletniej. Podpisany w 1466 roku pokój był niezwykle korzystny dla Królestwa Polskiego – odzyskiwaliśmy Pomorze Gdańskie, ziemię michałowską, dobrzańską, przejęliśmy Malbork, Elbląg i Warmię.

 

ZOBACZ: Ojciec gwałcił swoją 3-letnią córeczkę. Gdy zaczął się tłumaczyć sędzia nie miał oporów, by wlepić mu 200 lat!

 

Kazimierz Jagiellończyk zmarł w 1492 roku w Grodnie. Jego ciało przez kilka tygodni było transportowane do Krakowa i spoczęło w jednej z krypt na wawelskim zamku.

 

Podobno jeszcze za życia króla w krypcie wyryto napis: „Niszczyciel dzieła będzie przeklęty! Czyż nie wiesz, że ręce królów sięgają daleko?”

 

Tak też Jagiellończyk przez pięć stuleci leżał spokojnie w swym grobie. Aż do roku 1973. Wtedy naukowcy postanowili przebadać kryptę króla. Zgodę na to wyraził m.in. ówczesny kardynał Karol Wojtyła.

 

Początkowo wykonano odwiert w mającej 90 centymetrów ścianie grobowca. Gdy przez nią niewiele udało się dojrzeć – odkuto jedną z kamiennych płyt. Naukowcy weszli do wnętrza i zebrali cześć materiałów, w tym kości króla do badań. Powtórny pogrzeb Kazimierza Jagiellończyka i jego żony Elżbiety Rakuszanki odbył się w październiku tego samego roku.

 

W ciągu kilku kolejnych miesięcy zaczęły jednak dziać się dziwne rzeczy. W 1974 roku na wylewy zaczęli umierać kolejni ludzie pracujący przy badaniach sarkofagu – Feliks Dańczak, Stefan Walczy, Kazimierz Hurlak, Jan Myrlak. Od razu co bardziej przesądni zaczęli widzieć w tym działanie klątwy.

 

Kolejne lata tylko utwierdzały w tym przerażającym przeświadczeniu – w ciągu dekady od otwarcia grobu zmarło 15 z 32 osób, które miały z nim jakąkolwiek styczność! Nikt nie umiał wyjaśnić tej zagadki. Po latach prof. dr Bolesław Smyk oraz dr Edward Różycki przeprowadzili analizę bakteriologiczną materiałów zabezpieczonych z grobowca. Okazało się, że bytuje na nich grzyb kropidlak żółty – który potrafi u człowieka wywoływać udary, zawały, a nawet nowotwory!

 

Najpewniej to on był przyczyną tajemniczych zgonów. Uczeni, którzy go odkryli zadecydowali o zniszczeniu próbek w obawie przed rozprzestrzenieniem się grzyba. Ten musiał zagnieździć się w krypcie jeszcze w średniowieczu i przez pięćset lat przybierać na sile, czekając na swoje ofiary. Przypadkowo więc, ale Kazimierz Jagiellończyk został otoczony tajemniczą „klątwą”.

 

 

fakt.pl/ gazeta krakowska/ foto: pixabay

obrożę, chlewa, zwłokom, gej, seksualną niewolnicą, spermą, i, żony męża brzuchem udusiła

13-letnia Alicja Kozakiewicz przeżyła koszmar. Bił ją, gwałcił, a na szyję założył obrożę!

Historia ta jest wręcz podręcznikową przestrogą dla osób, szczególnie młodych, które lubią poznawać innych przez Internet. 13-letnia Alicja Kozakiewicz chciała tylko chwilę spędzić z nowo poznanym chłopakiem. Jednak wyjście z domu w ciemną noc 1 stycznia 2002 roku było początkiem jej koszmaru.

Alicja Kozakiewicz mieszkała z rodziną w Pittsburgu w stanie Pensylwania. Rodzicom powiedziała, że idzie się położyć, bo boli ją brzuch. W rzeczywistości bez kurtki i ciepłych butów wyszła przed dom, żeby poznać chłopaka, z którym 8 miesięcy korespondowała przez Internet.

 

ZOBACZ: Kaszuby: zamknął żonę w piwnicy i karmił chlebem ze spermą. Jej gehenna trwała cztery lata!

 

Zamiast niego pod dom nastolatki podjechał 38 letni Scott Tyree. Wciągnął ją do auta, sterroryzował i wywiózł do sąsiedniego stanu. Zamknął ją w piwnicy swojego domu w Herndon w Wirginii. Miał tam przygotowaną całą masę potwornych narzędzi tortur. Przykuł nastolatkę do łóżka, założył na szyję obrożę i jeszcze tego samego dnia zgwałcił po raz pierwszy.

 

Przez kolejne cztery dni w taki sam sposób znęcał się i gwałcił nastolatkę. Wtedy stwierdził, że „za bardzo polubił dziewczynę” i obiecał jej „przejażdżkę” po powrocie z pracy. Alicja wiedziała, że tego dnia umrze.

zainspirować, gigantem

Nikt nie wierzył w to, że urodzi. Dziecko okazało się być gigantem!

Narodziny dziecka to najważniejszy moment w życiu rodziców. Poświęcamy się bez końca i dajemy wszystko co możemy, aby tylko żyło im się jak najlepiej. Kobieta z Nowego Jorku nie miała żadnych szans na zajście w ciążę. Tak się tylko wydawało do pewnego momentu. Była to chwila, kiedy urodziła najcięższe dziecko w historii szpitala w miejscowości Elmira. Wszyscy jednogłośnie nazwali je gigantem.

Czułam się tak, jakby uderzyły mnie dwie ciężarówki. To było dość brutalne. Córka utknęła mi pod klatką piersiową – opowiadała Joy Buckley. Dziewczynka ważyła 7 kilogramów i przez wszystkich w szpitalu została okrzyknięta gigantem. Zapisała się jako największe dziecko w historii miejscowości Elmira. Specjaliści mówią, że tak duże dzieci rodzą się zazwyczaj wtedy, gdy mama jest wysoka i ma problemy z nadwagą lub gdy choruje na cukrzycę ciążową. Nawet wtedy jednak nieczęsto na świat przychodzi noworodek o takich rozmiarach. Za duże uznawane jest już dziecko ważące 4 kg. Jeszcze w 2015 roku lekarze nie dawali jej żadnych szans na ciążę. W następnych latach urodziła dwójkę dzieci. Trochę się ruszam, zaczęłam już chodzić. Czuję ulgę, że jest już po wszystkim. Zawsze chciałam być mamą. Kiedy dowiedziałam się o pierwszej ciąży, byłam szczęśliwa. Przy drugiej pomyślałam: „Będę mamą trójki dzieci!” – powiedziała.

 

ZOBACZ:Ile można zapłacić za gołębia wyścigowego? Zdziwicie się, gdy zobaczycie tę kwotę!

 

Takie historie są bardzo pozytywne i dobrze wpływają na nasze życie. Zdajemy sobie wtedy sprawę z tego, że niemożliwe nie istnieje. Ogranicza nas tylko wyobraźnia i wiara w to, że wszystko się uda.

źródło: o2.pl fot. pixabay.com

mogiły, eliksir, hybrydy, archeologów odkrycie wielkie

Archeolodzy odkryli chiński eliksir nieśmiertelności. Jego skład jest zaskakujący!

Skoro archeolodzy odkryli dzban z tajemną substancją w grobie, to zapewne nie zdziwi Was fakt, że raczej nie spełniła ona swojego zadania. Niemniej jednak odkrycie w zaplombowanym naczyniu mikstury sprzed 2 tysięcy samo w sobie jest wielkim wydarzeniem. Teraz uczeni poznali skład substancji opisanej jako eliksir nieśmiertelności.

Odkrycia dokonano w listopadzie 2018 roku w chińskim mieście Luoyang na wschodzie kraju. Archeolodzy odkopali sarkofag zamożnej chińskiej rodziny żyjącej w czasach dynastii Han, która władała Chinami w latach 202 r. p.n.e. – 8 r. p.n.e.

 

ZOBACZ: Archeolodzy przebadali 400-letnią MUMIĘ. Takiej przyczyny śmierci nikt się nie spodziewał!

 

W grobowcu wśród wielu różnych przedmiotów znaleziono 3,5l dzban, który wyglądał na szczelnie zamknięty. Wszystko wskazywało na to, że zawiera jakiś magiczny eliksir . Archeolodzy wydobyli go z największą ostrożnością i przewieźli na dalsze badania.

 

Po otworzeniu dzbana okazało się, że w środku faktycznie znajduje się ciecz o silnie alkoholowym zapachu! Przez dwa tysiące lat tkwiła ona w dzbanie czekając na odkrycie. Badacze zdecydowali się na dalsze pogłębione badania nad składem tajemniczej mikstury.

 

ZOBACZ: Sławno: wędkarze zobaczyli w wodzie coś okropnego. Na miejsce przybyła policja

 

Pierwsze przypuszczenia okazały się błędne – ciecz nie powstała wcale na bazie samego alkoholu. Dzięki badaniom udało się wyodrębnić  ałunit i azotan sodu. Nie są to substancje trujące dla ludzi, a co więcej, w starożytnych tekstach chińskich często określa się je jako składniki eliksirów mających zapewnić nieśmiertelność.

 

Ten płyn ma wielką wartość dla badań nad zrozumieniem dążenia starożytnych Chińczyków do nieśmiertelności i ewolucji tamtejszej cywilizacji

– wytłumaczył  Shi Jiazhen, szef Instytutu Reliktów Kulturowych i Archeologicznych w Luoyangu.

 

Chińczycy sprzed tysięcy lat bardzo chcieli odkryć tajemnicę wiecznego życia. W tym celu prowadzili przeróżne badania. Czasem np. z użyciem arsenu i rtęci, które z pewnością nikomu nie pomogły wydłużyć żywota…

MPK

[WIDEO] W MPK doszło do sporu o 10 groszy. Gdyby każdy kierowca zachowywał się jak ten, to świat byłby piękniejszy!

W jedną minutę doszło do dwóch ciekawych zdarzeń w MPK. Z jednej strony uczciwa kobieta, która stwierdziła, że kierowca wydał jej 10 groszy za dużo. Z drugiej natomiast pracownik, który potrafił z dystansem skomentować jej spostrzeżenie. Humor jakim się wykazał jest godny podziwu. Pozostaje taka krótka myśl… Co by było, gdyby każdy zachowywał się tak jak on? Nie dość, że śmiesznie, to jeszcze z klasą!

Możemy pozazdrościć tej kobiecie sytuacji, w której została postawiona. Ładnie się zachowała, gdyż zgłosiła, że kierowca MPK wydał jej 10 groszy za dużo. Lecz jego zachowanie to kwintesencja bycia wspaniałym człowiekiem!

ZOBACZ:[Foto] Objawił się im na niebie Jezus Chrystus. Wierni padali przed nim na kolana!

źródło fot. i wideo: youtube.com

powiedział, Żyła, żyły, piotr żyła, piotrek żyła

Piotr Żyła jasnowidzem? Nie uwierzycie, co powiedział w przerwie konkursu Małyszowi!

Dzisiejszy konkurs Mistrzostw Świata w Seefeld przejdzie do historii. Polacy byli ofiarami złych warunków w pierwszej serii. Piotr Żyła nie awansował do drugiej rundy. Ta sztuka fuksem udała się Stefanowi Huli (29.), Dawidowi Kubackiemu (27.) oraz Kamilowi Stochowi (18.). Wydawało się, że już po wszystkim i nie ma żadnych szans na medale. Ciężko uwierzyć również w to, co powiedział w przerwie Piotr Żyła.

Piotr Żyła w przerwie zawodów na spotkaniu z całym sztabem powiedział, że Dawid wygra zawody, a Kamil będzie drugi. Nie wiem, czy on jakimś jasnowidzem jest, czy co – powiedział po zawodach Adam Małysz. Stało się coś niesamowitego, a nawet można powiedzieć, że nieprawdopodobnego. Warunki w których skakali nasi zawodnicy w pierwszej serii były okropne i z góry byli skazani na porażkę. Lecz to, co zrobili w drugiej rundzie, przejdzie już na zawsze do historii skoków narciarskich! Dawid awansował na 1. miejsce z 27. pozycji, Kamil z 18. na 2. a Stefan z 29. na 12.

 

ZOBACZ:[WIDEO] Uciekał przed policją, a we krwi miał 2,3 promila. Pirat drogowy w rękach policji!

 

Będziemy mieli o czym opowiadać swoim dzieciom i wnukom. Takiego czegoś jeszcze nie było i prawdopodobieństwo, że dojdzie w przyszłości do podobnej sytuacji jest bardzo małe. A co do Piotra Żyły – wykrakał! I dobrze!

fot. youtube.com

bitwy

Zebrał wszystkie znane bitwy świata w jednej animacji. Polska zajęła zaszczytne miejsce [VIDEO]

Pewien polski użytkownik serwisu YouTube zebrał dane dostępne na Wikipedii i przy ich pomocy stworzył animację pokazującą wszystkie bitwy w dziejach świata. Oczywiście jedynie wszystkie te, o których pisze Wikipedia. Mimo to jest to naprawdę imponujące dzieło, a co więcej, Polska znalazła się wysoko w tym zestawieniu!

 

Ponad pięciominutowy film autorstwa użytkownika Cottereau obejmuje zakres 4500 lat. Co więcej, autor stworzył specjalne zestawienie, które ma pokazywać dawne i obecne mocarstwa oraz liczbę wygranych przez nie bitew. W trakcie animacji przewijają się więc takie potęgi jak Chiny, Imperium Rzymskie, Mongołowie, czy wreszcie Wielka Brytania, Francja, Stany Zjednoczone, czy… Polska!

 

ZOBACZ: Najgorszy fake news w historii? Z jego powodu zginęło co najmniej 20 osób!

 

Łącznie autor zebrał aż 10 624 bitwy! Ta tytaniczna praca zaowocowała animacją, na której – przy odrobinie wiedzy historycznej łatwo dostrzec zależności w intensywności występowania strać zbrojnych z trwającymi wówczas wojnami.

 

 

Co ciekawe w TOP10 państw z największą ilością zwycięskich starć znalazła się Polska, sklasyfikowana na 7. miejscu z wynikiem 344 wiktorii. Poprzedzają nas Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Rosja, Niemcy i Hiszpania. Poza tym, w TOP10 znalazły się jeszcze Chiny, Imperium Rzymskie i Turcja.

 

Naszemu rodakowi gratulujemy osiągniętego efektu i chylimy czoło za ogrom włożonej w to pracy!