lotnisko, ufo

Zachowywała się jak burak podczas lotu. Przez nią samolot musiał zawrócić na lotnisko

Pijana kobieta awanturowała się podczas lotu. Przez jej agresywne zachowanie pełen pasażerów samolot musiał zawrócić na lotnisko, z którego wystartował.

Do zdarzenia doszło na pokładzie samolotu należącego do linii lotniczych United Airlines, który odbywał lot z Anglii do Stanów Zjednoczonych. 43-letnia kobieta będąca pod wpływem alkoholu podczas podróży dopuściła się do napaści słownej oraz fizycznej. Jej zachowanie zmusiło pilotów do zawrócenia na lotnisko Heathrow, skąd wystartowano.

 

 

 

Po powrocie samolotu do Londynu okazało się, że załoga przekroczyła dozwolony przez prawo czas pracy. Dwustu pasażerów musiało czekać do następnego dnia, aby złapać lot do Waszyngtonu. Ponadto kobieta naraziła przewoźnika na straty finansowe. Samo paliwo kosztowało ponad pięć tysięcy dolarów.

 

 

 

Kobieta odpowie teraz przed sądem za  upicie się podczas lotu, napaść na załogę oraz zakłócanie porządku publicznego.

 

 

 

 

 

ZOBACZ:Małoletnia ofiara gwałtu urodziła trojaczki. Tylko dwoje z nich przeżyło

 

 

 

 

 

foto pixaby / źródło newshub.co.nz / foxnews.com

setek ludzi

Od ich pracy zależy życie setek ludzi. Zdjęcie jak „odpoczywają” wywołało burzę!

Czarne chmury po raz kolejny zbierają się nad irlandzkimi tanimi liniami Ryanair. W sieci pojawiło się zdjęcie załogi jednego z samolotów firmy, która przed lotem śpi w urągających warunkach na podłodze! Od ich formy zależy przecież życie setek ludzi. 

 

Zdjęcie wykonano w porcie lotniczym w Maladze. Załoga samolotu, który miał lecieć do Porto została uziemiona z powodu burzy tropikalnej Leslie, która uderzyła w Portugalię. Fotografię opublikowano na stronie portugalskiego związku zawodowego personelu pokładowego SNPVAC:

 

Ryanair zarabia 1,25 mld dolarów rocznie. Serio nie może zapewnić pracownikom godziwych warunków?

 

– napisano pod zdjęciem.

 

 

 

Dodatkowo 24 członków załóg nie otrzymało w czasie wymuszonego oczekiwania żadnych posiłków i napojów! Jednak Ryanair stara się odpierać wszelkie zarzuty. Robi to jednak dość nieporadnie i twierdzi, że… zdjęcie zostało zainscenizowane, a cała sytuacja tak naprawdę nie miała miejsca.

 

 

ZOBACZ: NIEWIARYGODNY BŁĄD pilotów przyczyną katastrofy lotniczej w Rosji: „Kłócili się aż do uderzenia w ziemię”

 

 

Firma poinformowała, że zapewniła pracownikom pobyt w pomieszczeniu VIP na lotnisku oraz przyznaje, że nie zapewnił im pokojów hotelowych. Jednak to wynika – zgodnie z oświadczeniem linii – z powodu ogromnego obłożenia i braku miejsc noclegowych.

 

Pracownicy zaś mówią, że dostęp do pokoju VIP otrzymali dopiero o 6 rano. Jaka jest prawda na temat tego zdjęcia? Prawdopodobnie rozstrzygnie to jakaś wyższa instancja, bo związek zawodowy zamierza złożyć skargę na linię lotniczą.

 

My zaś wolelibyśmy aby takich sytuacji po prostu nie było – pilot to niesamowicie odpowiedzialny zawód i logika podpowiada, że powinien być wypoczęty i w pełni sił ruszając w rejs z setkami osób na pokładzie!

 

 

wprost.pl/ twitter

fachu, tragedii

Żeby to zrobić trzeba być mistrzem w swoim fachu. Wygrał walkę z żywiołem [WIDEO]

Do sieci trafiło wideo pokazujące start samolotu na lotnisku w Birmingham. Pilot siedzący za sterami to mistrz w swoim fachu. Udało mu się oderwać maszynę od ziemi mimo silnego wiatru. 

Materiał zarejestrowano we wrześniu tego roku, kiedy nad Wielką Brytanią przechodził sztorm Ali. Wiatr osiągał wtedy prędkość do 130 km/h. Z powodu niesprzyjających warunków pogodowych wiele lotów zostało wtedy odwołanych.  

 

 

Nagranie pokazuje start samolotu, który zmagał się z żywiołem. Pilot maszyny należącej do linii Ryanair wykazał się nie lada umiejętnościami podrywając samolot z pasa startowego. Na niektórych ujęciach widać jak niewiele brakowało, aby doszło do wypadku. Ten pilot naprawdę zna się na swoim fachu. Na szczęście dla pasażerów, po ciężkim starcie lot spokojnie kontynuowano do docelowego lotniska w Alicante, w Hiszpanii.

 

 

 

 

 

 

ZOBACZ:W jednej chwili znaleźli się w olbrzymim niebezpieczeństwie. Uratował ich trzeźwy umysł [WIDEO]

 

 

 

 

foto pixaby / źródło foxnews.com

latające bagaże

UWAGA!!! Latające bagaże [WIDEO]

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać latające bagaże. Tak pracuje się na jednym z lotnisk w Hong Kongu. 

Materiał telefonem komórkowym zarejestrowano na lotnisku w Hong Kongu. Widać na nim mężczyzn zajmujących się rozładowywaniem bagaży. Szokujący jest jednak sposób wykonywania przez nich pracy. W skrócie można określić to jako latające bagaże i to dosłownie.  

 

Choć brzmi to zabawnie to z pewnością nie do śmiechu jest pasażerom. Ich walizki, torby, pudła niezależnie od zawartości są zwyczajnie rzucane. Żaden z dwóch mężczyzn zajmujących się przeładunkiem nie przejmuje się, że mogą się tam znajdować kruche lub delikatne przedmioty.  

 

 

This the way that our beloved luggage is treated!! I made the video this morning once my flight landed in #hongkongairport #cathaydragon #cathaypacific #cathaypacificairways #travelblogger #travelers #luggage the flight was CX5617 xiamen- hongkong departure 7:40am 27 of September . Landed on hongkong airport around 9:00 am.

Gepostet von Marcela Fernanda Solis Walker am Mittwoch, 26. September 2018

 

 

Nagranie na swoim profilu społecznościowym umieściła jego autorka. Filmik ma już ponad 6 mln wyświetleń. Wzbudził on wiele kontrowersji, a mężczyznom słusznie nie szczędzono niepochlebnych komentarzy, Za zajście przeprosiła także firma obsługująca ten lot.

 

 

 

ZOBACZ:Przyłapany na obrzydliwym uczynku. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że ma zły dzień [WIDEO]

 

 

foto pixaby / źródło foxnews.com

piloci, oślepił laserem, lądowanie, samolot, airbus, świąteczny prezent, rysunek, radar, emirates. drzwi

Balice: o włos od tragedii. Ktoś OŚLEPIŁ pilota w czasie startu! Samolot był pełen pasażerów

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała policję o kolejnym tak skandalicznym przypadku. Na lotnisku Balice ktoś znowu próbował oślepić pilota startującej maszyny przy pomocy lasera. Służby już szukają nieodpowiedzialnego żartownisia.

 

Pilot, który został oślepiony laserem, poinformował o incydencie od razu wieżę kontroli lotów. Ze współrzędnych samolotu wynika, że sprawca mógł znajdować się w lesie w Zagórzu nieopodal Chrzanowa.

 

Policja rozpoczęła poszukiwania winnego, ale jak na razie nie natrafiła na żaden jego ślad. Funkcjonariusze podkreślają, że takie działanie jest przestępstwem zagrożonym karą nawet 8 lat więzienia! Wiązka lasera może być śmiertelnym zagrożeniem dla pilotów i ich pasażerów i może doprowadzić do prawdziwej katastrofy.

 

o2.pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne 

litwin

Lublin: Litwin chciał wnieść TO na pokład samolotu. Wcale się nie krył!

Przedziwne sytuacje na lotniskach się zdarzają, zresztą jak wszędzie. Ale w dobie drobiazgowych kontroli, zagrożenia terrorystycznego i wzmożonych procedur bezpieczeństwa dziwi nas, że ten Litwin ot tak mógł chcieć wnieść taki przedmiot na pokład samolotu!

 

Port Lotniczy Lublin, 23 lipca, poranek. 20-letni podróżnik z Litwy zamierzał przejść kontrolę bezpieczeństwa, aby dostać się na pokład samolotu lecącego do Stansted w Wielkiej Brytanii. Pracownik na bramkach wydał mu polecenie wyłożenia wszelkich metalowych przedmiotów, oraz pojemników z płynami do specjalnych kuwet.

 

Litwin jak gdyby nigdy nic zaczął się rozpakowywać, a wśród przedmiotów wyjętych z bagażu podręcznego znalazł się… pocisk artyleryjski!

 

litwin

fot. IAS Lublin

 

Pracownik przeprowadzający kontrolę zachował zimną krew i zaprosił młodego mężczyznę do pokoju przesłuchań. Pocisk zabezpieczyła Straż Graniczna, która sprawdziła, czy nie stanowi bezpośredniego zagrożenia. Następnie został uznany za dowód w sprawie.

 

 

Litwin usłyszał bowiem zarzut nielegalnego posiadania broni i mogą grozić mu dalsze konsekwencje. Jak można w dzisiejszych czasach pomyśleć, że będzie możliwe przeniesienie takiego przedmiotu przez lotniskową kontrolę? Głupota i niefrasobliwość niektórych ludzi po prostu nie zna granic!

HIT! Steward minął się z powołaniem! Pasażerowie PĘKALI ZE ŚMIECHU po jego SHOW! [VIDEO]

Ewidentnie mamy do czynienia z człowiekiem, który z najnudniejszej części rejsu zrobi prawdziwe arcydzieło.

 

Pasażerowie linii Southwest mieli okazję zobaczyć zupełnie odjechany pokaz procedur bezpieczeństwa obowiązujących w samolocie. Członek załogi, Nicholas Demore, dał prawdziwe show i – jak się zdaje – tego nie spodziewała się nawet jego koleżanka omawiająca wszystkie czynności wykonywane przez stewarda. W kilku momentach sama krztusiła się ze śmiechu – tak samo jak pasażerowie!

 

Demore dał prawdziwie „zmysłowy” pokaz wykonywania procedur ratunkowych, kierunków wyjść ewakuacyjnych i sposobów użytkowania maski tlenowej i kamizelki. Po takim performensie pasażerowie na pewno na długo zapamiętają wszystkie szczegóły!

 

Kierownictwo linii pochwaliło Demore’a za kreatywność i wyraziło pełne uznanie dla jego pomysłowości i kocich ruchów. I dobrze – im więcej śmiechu w naszym życiu, tym lepiej!

 

 

wołominie, zgwałcona, tablet, dzieci, mieszkanie, processąsiadkę, zmiażdżył, dożywocie, podpalił, skatował, torebce, kwasem, włamywacz, kanady, córeczki, gończymi, policjanci, policja, finał imprezy, śmierć, wina

79-latka przyleciała z KANADY do Warszawy i… ruszyła PIESZO PRZED SIEBIE! Policja znalazła ją w…

Bardzo nietypowe wydarzenie miało miejsce na lotnisku Fryderyka Chopina w Warszawie. Po 79-letnią kobietę, która przyleciała w odwiedziny do rodziny z Kanady, przybył 30-letni wnuczek. Niestety nie znalazł babci na lotnisku. Jak się okazało, ta zamierzała ruszyć dalej na własną rękę…

 

Mężczyzna czekał na kobietę 4 godziny, usiłując znaleźć ją na terenie Terminala. Gdy mu się nie udało wezwał policję. Funkcjonariusze przejrzeli monitoring lotniska i z łatwością wytypowali prawdopodobną „zgubę”. Jak się okazało kobieta wyszła samodzielnie z portu lotniczego i ruszyła przed siebie.

 

Jak poinformował wnuczek, babcia ma problemy z pamięcią. Dlatego na nogi postawiono wszystkie patrole policji w okolicy. Okazało się, że staruszka trafiła na… trasę ekspresową S2, gdzie raźno zmierzała w kierunku Białegostoku!

 

Na szczęście zagubiona nie zaszła daleko. Wieczorem odnaleziono ją na warszawskich Dawidach, czyli około 6 kilometrów od lotniska. Policję poinformowali spacerowicze, którzy dostrzegli zagubioną kobietę. Ta z kolei przyznała, że przyleciała tego dnia z Kanady i podała swoje nazwisko.

 

Jak widać cała historia zakończyła się szczęśliwie. My zaś, choć współczujemy problemów z pamięcią, to zazdrościmy niezłej formy – 6 kilometrów w tym wieku, to naprawdę niezły dystans! Mamy nadzieję, że teraz wnuczek i reszta rodziny nie spuszczą z kobiety oka,  a po majówce wróci ona bezpiecznie do Kanady!

 

wprost. pl/ foto: zdjęcie ilustracyjne/ screenshot

pasażer, samolot, drzwi ewakuacyjne, lotnisko

Pasażer wyskoczył z samolotu przez drzwi ewakuacyjne! Wszystko przez KURIOZALNĄ pomyłkę!

Skoro z roztargnienia można ukraść pięćdziesiąt złotych, to czemu by nie wyskoczyć z samolotu? Prawdziwe życie potrafi serwować naprawdę niedorzeczne scenariusze. Dobitnie przekonał się o tym pewien 25-letni pasażer, jego towarzysze podróży i obsługa lotu.

 

Zdarzenie miało miejsce na lotnisku w Newark w USA. Samolot linii United Airlines miał wyruszyć do Tampa na Florydzie. Gdy pasażerowie byli na miejscach, a piloci zamierzali rozpocząć procedurę startową doszło do czegoś naprawdę niecodziennego.

 

Pewien pasażer zaczął głośno krzyczeć, że musi opuścić samolot, bo pomylił loty. Na nic zdały się próby uspokojenia. 25-latek zerwał się z miejsca, otworzył drzwi ewakuacyjne i po specjalnej zjeżdżalni, która w tym samym momencie rozwija się wypadł na płytę lotniska!

 

Służby obecne w pobliżu zatrzymały biegnącego co tchu pasażera. Dokąd zmierzał? Nie wiadomo. Faktem jest za to, że lotu wcale nie pomylił – w jego kieszeni znajdował się bilet dokładnie na ten rejs. Przebieg całego zdarzenia potwierdziła rzecznika linii United Airlines. Jak twierdzi pasażer musiał po prostu się pomylić.

 

Czy to tłumaczy jego nietypowe zachowanie? Czy w ogóle możliwe jest dostanie się na pokład niewłaściwego samolotu? Byłoby to niesamowicie trudne i wymagałoby wystąpienia szeregu błędów po stronie obsługi portu lotniczego.

 

Zresztą – czy ktokolwiek z Was wpadłby na to, aby w takiej sytuacji wyskoczyć z samolotu zamiast spytać stewardessy o to, w jakiej maszynie się znajduje i czy jego bilet jest zgodny z kierunkiem rejsu? Amerykanie naprawdę potrafią zaskakiwać…

 

 

radiozet.pl