W tym miejscu zapłacisz 2 tysiące złotych kary za palenie papierosów! Patrole chodzą po cywilu!

Prawo w tym miejscu ma się surowo zaostrzyć w stosunku do osób palących. Mogą oni spotkać się z nieprzyjemnymi konsekwencjami finansowymi w przypadku zapalenia papierosa.

Tamtejszy rząd postanowił zaostrzyć przepisy dotyczące czystości i ochrony środowiska, ponieważ wyrzucane pety stanowią niemal zmorę włoskich plaż.

 

Wysokość mandatu jest uzależniona od decyzji lokalnych władz, a najwyższy z nich może osiągnąć kwotę 500 euro, co przekłada się na około 2000 złotych. Z taką karą można spotkać się na plaży Alghero na Sardynii.  Kontrole przeprowadzane są nie tylko w umundurowaniu, ale także po cywilu.

 

Rygorystyczny zakaz palenia papierosów obowiązuje na słynnej plaży Bibone pod Wenecją. Szacuje się, że d 2014 roku wzdłóż wybrzeża zebrano pół miliona niedopałków, ważących łącznie ponad 10 ton. Aktualnie na włoskich plażach zostają wydzielane specjalne strefy dla palaczy.

 

ZOBACZ TEŻ:Przeszedł samego siebie! 77-letni mężczyzna jeździł autem po…

 

Warto pamiętać, że także na wielu polskich plażach np.w Gdańsku, Gdyni czy Łebie obowiązuje zakaz palenia tytoniu, a złamane tego przepisu może skutkować mandatem w wysokości do 500zł.

nawigacja

Planował pojechać do Rzymu żeby na żywo zobaczyć papieża! Nawigacja zaprowadziła go do (…)!

Prawdziwą wpadkę zaliczył 81-letni Włoch mieszkający na co dzień w Wielkiej Brytanii. Mężczyzna dawno nie był w ojczystej ziemi, więc z sentymentu postanowił ją odwiedzić. Starszy pan za cel podróży obrał stolicę słonecznej Italii, Rzym. Włoch wpadł na pomysł, że zaoszczędzi na biletach, a przy okazji pozwiedza Europę więc wybrał się w podróż samochodem. W dotarciu do Rzymu miała mu pomóc nawigacja.

Niestety starszy pan nie przewidział, że nawigacja źle odczyta jego intencje i zamiast do Rzymu poprowadzi go w zupełnie inne miejsce. Stało się tak z prostego powodu. Mężczyzna pomylił nazwy i zamiast Rome wpisał nazwę „Rom”. Mimo, że jest to niemiecka nazwa Rzymu to nawigacja była brytyjska i źle zrozumiała polecenie. Tym sposobem Włoch wylądował w niemieckiej wiosce o zbieżnej nazwie ze stolicą Italii.

 

 

 

Kiedy 81-latek dotarł na miejsce był mocno skonsternowany, ponieważ nie tak wyobrażał sobie piękny Rzym, z  którego wyjechał 40 lat temu. Mężczyzna zachodził w głowę, gdzie podziały się wszystkie atrakcje, tj jak Koloseum czy Bazylika św. Piotra. Zafrasowany mężczyzna tak bardzo się przejął, że kiedy opuścił auto zapomniał o zaciągnięciu hamulca i pojazd stoczył się uderzając w tabliczkę z nazwą miejscowości. W wyniku wypadku auto zostało dość poważnie uszkodzone, a próbujący je zatrzymać je 81-latek upadł i złamał sobie rękę! Starszy pan na pewno nie będzie miło wspominał podróży w rodzinne strony, a następnym razem na pewno wybierze samolot.

 

 

 

źródła: o2.pl, foto pixabay.com

 

więzienie poggioreale

Polak zawstydził włoskie więzienie. Czegoś takiego nie dokonał nikt od 100 lat!

Więzienie Poggioreale w Neapolu to olbrzymi kompleks, w którym przebywa ponad 2,5 tysiąca osadzonych. Wśród nich są najgroźniejsi z przestępców – bossowie włoskiej mafii, ale też ich żołnierze i zwykli zbrodniarze. Zakład szczycił się tym, że przez 100 lat nikt z niego nie uciekł. Ale pojawił się pewien Polak i niemożliwe stało się możliwe.

Cała sytuacja – według relacji i doniesień medialnych – wygląda niemalże jak w filmie komediowym. 32-letni Robert L., ukręcił długi sznur z prześcieradeł i dzięki nim opuścił się w dół po więziennych murach! Teraz Polaka szuka cała okoliczna policja.

 

ZOBACZ TEŻ: PILNE! Rodzina podała szczegóły pogrzebu Piotra Woźniaka-Staraka. Wzruszający nekrolog

 

Jak to możliwe, że z więzienia o takim rygorze więzień uciekł w tak prosty i komiczny wręcz sposób? Władze zakładu tłumaczą się tym, że jest on niedoinwestowany, a dodatkowo pracuje w nim zbyt mała liczba strażników. Na ponad 2,5 tys. osadzonych przypada bowiem zaledwie 200 strażników. 

 

Robert L. jest oskarżony o morderstwo. Miał zamordować nożem murarza z Ukrainy. W więzieniu Poggioreale oczekiwał na rozpoczęcie procesu. Przebywał tam od grudnia ubiegłego roku.

 

wprost.pl/ foto: wikipedia

franciszek, "ojcze nasz"

Papież Franciszek podjął ważną decyzję. Tej zasady NIE WOLNO złamać

Papież Franciszek jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych papieży naszych czasów. Wielu nie podziela jego zdania, ale ma też rzeszę ludzi którzy go popierają i kochają. Teraz wypowiedział się publicznie o tajemnicy spowiedzi. Polega ona na tym, że ksiądz to co usłyszy w konfesjonale musi zostawić dla siebie i nie ma prawa nikomu powiedzieć co usłyszał. Problem w tym, że obejmuje to również sprawy molestowania dzieci.

KSIĘŻA MAJĄ OBOWIĄZEK MILCZEĆ – to słowa które powiedział papież Franciszek. Niestety, tajemnica spowiedzi to jedno, ale to co czasami tam słyszą księża to drugie. Sprawa dotyczy również tego, że nie mogą oni powiedzieć nic nawet jeżeli usłyszą, że ktoś molestował dzieci. Kościół nie otrzymuje swojej legitymacji od poszczególnych państw, ale od Boga. Wyjawienie tajemnicy jest złamaniem pieczęci i stanowiłoby naruszenie wolności religijnej, która jest fundamentem wszystkich innych praw – można przeczytać w oficjalnym piśmie podpisanym przez papieża Franciszka. Zwolennicy wprowadzenia zmian prawnych domagają się tego aby księża mieli obowiązek zgłaszania przestępstw o których usłyszą w konfesjonale.

 

ZOBACZ:To co robili w Morskim Oku sparaliżowało turystów. Ale głupota

 

A Wy co o tym myślicie? Czy takie prawo pomogłoby w ściganiu groźnych przestępców? Druga sprawa to fakt, że wielu księży zapewne by tego prawa nie przestrzegało, więc w gruncie rzeczy nie wiadomo czy cokolwiek ta zmiana by dała.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

superwulkan

Całej Europie może grozić katastrofa. Wielki superwulkan budzi się do życia!

Naukowcy z coraz większym zaniepokojeniem obserwują aktywność superwulkanu w obrębie Pól Flegrejskich w południowych Włoszech.

Aglomeracja Neapolu najprawdopodobniej znajduje się w coraz większym zagrożeniu. Superwulkan, który znajduje się pod nią wykazuje coraz mocniejsze sygnały przebudzenia. Dochodzi do coraz częstszych trzęsień ziemi, zwiększa się emisja trujących gazów, a także dochodzi do coraz silniejszych deformacji terenu, który zaczyna tu i ówdzie podnosić się.

 

Tuż obok znajduje się bodaj najbardziej znany włoski wulkan – Wezuwiusz. Jednak to praktycznie niewidoczna na pierwszy rzut oka kaldera Pól Flegrejskich, wypełniona kilometrami sześciennymi magmy stanowi prawdziwe zagrożenie. Ma 13 kilometrów szerokości i jej eksplozja zagrozi tylko w pierwszym momencie ponad milionowi mieszkańców Neapolu. Różne szacunki i wyliczenia mówią zaś, że w ramach całej aglomeracji neapolitańskiej mieszka od 2,2 do nawet 6 milionów ludzi! W wypadku potwierdzonej groźby erupcji oni wszyscy będą musieli zostać ewakuowani.

 

 

ZOBACZ: Ten wulkan może spowodować tsunami, które spustoszy wybrzeża Europy. Kiedy to nastąpi?

 

 

Ostatnia erupcja tej kaldery miała miejsce 40 tysięcy lat temu. Szacuje się, że po tej erupcji temperatura na świecie spadła o 1-2 stopnie. Wyrzut pyłów i magmy ukształtował obecny wygląd ogromnego obszaru południowych Włoch, zaś część specjalistów widzi w tej erupcji gwóźdź do trumny neandertalczyków. Według nich to właśnie zima wulkaniczna, która nastąpiła po wybuchu wulkanu doprowadziła do wyginięcia neandertalczyków, których wyparli silniejsi i lepiej przystosowani homo sapiens.

 

Dziś potężna erupcja superwulkanu bez wątpienia sparaliżowałaby całą Europę, a w ciągu kilku tygodni lub miesięcy byłaby tak naprawdę odczuwalna na całym świecie, z wielką szkodą dla rolnictwa i gospodarki ogółem. Oby w najbliższym czasie nie doszło do takiej tragedii, a jeśli musi ona nastąpić, to miejmy nadzieję, że służby będą w stanie ewakuować wszystkich zamieszkujących najbliższe okolice superwulkanu.

 

zmianynaziemi/foto: wikipedia

turystów

Włoskie miasto jest zbyt oblegane. Część turystów nie będzie miała do niego wstępu

Riomaggiore, czyli najbardziej oblegane włoskie miasto. Włodarze zadecydowali, że część turystów nie będzie do niego wpuszczana. Chodzi o to, że ludzi jest zbyt dużo i nie dają sobie z nimi rady. Nie wszystkim się to podoba – oczywiście największymi przeciwnikami zmian są sami zainteresowani, czyli turyści. Jest to jedno z pięciu urokliwych miast Parku Naturalnego Cinque Terre.

Nagromadzenie turystów źle wpływa na jakość życia mieszkańców. Tłok oraz ciągły hałas nie dają im chwili spokoju. Stąd Fabrizia Pecunia, czyli burmistrz miasta zadecydowała, że nałożone zostaną pewne ograniczenia. Uważa, że jest to konieczne. W przypadku zbyt dużego nagromadzenia turystów ogłoszony będzie alarm, taki jak w przypadku klęski żywiołowej. Przedstawiciele kolei mają od tej pory obowiązek zgłaszania ilu turystów podróżuje do Riomaggiore. W przypadku gdy nagromadzenie będzie zbyt duże, straż miejska będzie blokowała ich przejazdy. Zmiany mają niebawem wejść w życie, więc póki co jeszcze śmiało można się tam wybrać, lecz niebawem może się okazać, że będzie to po prostu niemożliwe.

 

ZOBACZ:Niesamowite odkrycie naukowców na Syberii. Czy ludzie mieli innych przodków o których nie wiedzieliśmy?

 

Byliście w Riomaggiore? A może dopiero dowiedzieliście się o tym mieście – cudzie natury? Jeżeli nie, to naprawdę warto. Zdjęcia zapierają dech w piersiach. Strasznie urokliwe miejsce.

źródło: o2.pl fot. youtube.com

celnicy

[WIDEO] Polscy celnicy w akcji na lotnisku. Co się dzieje z osobą, która ma fałszywy paszport?

Polscy celnicy popisali się wielkim profesjonalizmem. Na lotnisku złapali mężczyznę, który podawał się za Włocha i próbował polecieć na fałszywym paszporcie. Ten proceder mu jednak nie wyszedł, gdyż został on poproszony o narysowanie godła i flagi swojego kraju. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku zrobił to źle. Wtedy Polacy wiedzieli już na sto procent, że złamał on prawo.

Polscy celnicy spisali się znakomicie w programie Discovery. Włoch próbując przekroczyć granicę na fałszywym paszporcie myślał, że nikt go nie złapie. Mylił się jednak i Polacy odkryli jego zagrywkę. Brawo dla nich, możemy być z nich dumni.

ZOBACZ:[WIDEO] Najgorszy poranek jaki mógłbyś sobie wyśnić. Ten gość przeżył koszmar

źródło fot. i wideo: youtube.com

zabiegu

[FOTO+18] 47-latek przyjechał do szpitala ze strzałą wbitą w serce! Lekarze byli przerażeni kiedy go zobaczyli!

O wielkim szczęściu może mówić 47-letni mężczyzna z Włoch. Mieszkaniec Aosty trafił do szpitala ze strzałą wbitą w serce. Do nieszczęśliwego wypadku doszło we wtorek na terenie posiadłości mężczyzny. Włoch bawił się kuszą strzelając do celu i najprawdopodobniej sam się poważnie zranił! Ostra strzała przebiła mu lewą komorę serca i płuco.

Mężczyzna w trybie pilnym został przewieziony do kliniki Molinette Hospital w Turynie. Lekarze, którzy zobaczyli z jakim przypadkiem mają do czynienia byli zszokowani. Strzała przebiła serce pacjenta na wylot, a szanse na jego uratowanie były wręcz iluzoryczne. 47-letni pacjent chwilę przed zabiegiem został sfotografowany przez jednego z lekarzy. Trzeba przyznać, że już sam widok wywołuje ciarki na plecach.

 

Włoch miał ogromne szczęście, że trafił w ręce wyjątkowych specjalistów. Chirurdzy wykonali tytaniczną pracę żeby uratować jego życie. Najpierw ostrożnie usunęli strzałę z jego ciała, a później wykonali operację serca. Jeden z lekarzy biorących udział w skomplikowanym zabiegu, dr Mauro Rinaldi przyznał, że zabieg był ogromnym wyzwaniem, ale zakończył się sukcesem. Mężczyzna po kilku godzinach został wybudzony z narkozy. Teraz czeka go kilkutygodniowy pobyt w szpitalu.
źródła: fakt.pl, foto pixabay.com, youtube.com

ksiądz

[WIDEO] Ksiądz udzielający ślubu nagle zaczął śpiewać i tańczyć. Zebrani w kościele wierni byli zachwyceni!

Gdy tylko widzimy takiego duchownego, to od razu pojawiają się uśmiechy na naszych twarzach. Ksiądz podczas ślubu nagle zaczął śpiewać i tańczyć w rytm włoskiego przeboju. I powiedzcie, czy nie byłoby więcej wiernych i wierzących ludzi, gdyby tylko tacy księża chodzili po tej planecie? Chyba każdy chętnie by wybrał się na niedzielną mszę wiedząc, że ksiądz nie powie kazania którym ugodzi we wszystkich, tylko będzie taki pozytywny!

Po prostu jesteśmy nim zachwyceni. Ksiądz odprawia mszę ślubną, a nagle zaczyna śpiewać i tańczyć. Świetne zachowanie, które na pewno wielu ludzi bardziej przybliży do Boga, niż kazania w których duchowni wytykają nam błędy, a zapominają o swoich.

ZOBACZ:Od tych mężczyzn czystsze są nawet psy. Naukowcy odkryli coś obrzydliwego!

źródło fot. i wideo: youtube.com