7 600 000 zł POLSKICH PIENIĘDZY w ROSYJSKICH rękach! pozew Skarbu Państwa

Skarb Państwa pozwał Federację Rosyjską o ponad 7,6 mln zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości w Polsce.

Sąd Okręgowy w Warszawie odroczył ogłoszenie wyroku w sprawie, Skarbu Państwa, który pozwał Federację Rosyjską o bezumowne korzystanie z nieruchomości przy ul. Kieleckiej 45 na warszawskim Mokotowie. Mowa tutaj o kwocie 7,6 mln zł, sprawę wyroku odroczono do 3 kwietnia.

 

Sąd zakończył ten proces, ale to niejedyna sprawa warszawskiego sądu dotycząca posiadania i użytkowania przez Rosję nieruchomości na terenie Polski. Podobna sprawa dotyczy również bezumownego korzystania z nieruchomości przy ul. Bobrowieckiej 2b w Warszawie, na kwotę 8,9 mln zł wraz z ustawowymi odsetkami.

 

Pełnomocnicy strony rosyjskiej często nie stawiają się na spotkania w sądzie, do takiej sytuacji doszło również tym razem, kiedy pełnomocnik rosyjskiego przedsiębiorstwa nie pojawił się w sądzie. Mecenas Sylwia Hajnrych z Prokuratorii Generalnej, poinformowała sąd o nocie przekazanej w lutym przez rosyjską ambasadę do polskiego MSZ. ,,Wszystkie sprawy dotyczące obiektów rosyjskich nieruchomości dyplomatycznych będą omawiane po uregulowaniu ich statusu prawnego” – czytamy w dokumencie. 

 

W listopadzie Sąd Okręgowy w Warszawie w trybie zaocznym orzekł, że Federacja Rosyjska jest zobowiązana do zapłaty ponad 7,8 mln zł na rzecz Polskiego Skarbu Państwa, za korzystanie  z nieruchomości przy ul. Sobieskiego. Rosyjskie Przedsiębiorstwo zgłosiło sprzeciw od zaocznego wyroku w sprawie korzystania z nieruchomości przy Sobieskiego 100, jak jednak poinformowała mec. Hajnrych sprzeciw ten został odrzucony przez sąd z powodu wniesienia przez podmiot nieuprawniony.

 

Liczba spraw za bezumowne korzystanie z nieruchomości Federacji Rosyjskiej w Polsce stale rośnie. Federacja Rosyjska użytkuje w Polsce kilkanaście nieruchomości, m.in. w Warszawie. Część obiektów ma uregulowany stan prawny – są albo własnością Federacji Rosyjskiej, albo Rosja korzysta z nich na podstawie ważnych umów. Część nieruchomości strona rosyjska użytkuje bez ważnych – według polskiej strony – umów.

 

źródło: PAP

 



Komentarze